Zipp Cafe Racer 125

Dodaj do porównania
Zipp Cafe Racer 125

Jeżeli komuś w Junaku 125 RZ, nie podobała się przednia lampa, kanapa oraz wysoka kierownica to proszę bardzo, może teraz zakupić Zipp-a Cafe Racer. Ten motocykl produkowany jest przez koncern Tayomotor.  Akurat model Zipp Cafe racer sprzedawany jest w Chinach jako Kiden KD150-V, oczywiście jak nazwa wskazuje występuje tam jako 150cc. 

 

W moim odczuciu prezentuje się bardzo ładnie, jest to chyba jeden z ładniejszych Cafe Racerów 125 dostępnych na naszym rynku. Przede wszystkim nie zapomniano tutaj o umieszczeniu lusterek z boków kierownicy. Smaczku dodają też gumy na przednim widelcu i płaska kanapa. Wyposażenie też jest niczego sobie, za oświetlenie drogi z przodu odpowiada lampa z żarówką halogenową, lampa tylna oraz kierunkowskazy wykonane są w technologii LED.

Licznik, mimo że utrzymany w stylu Cafe Racer, pojedynczy, okrągły wyglądający na okrojony, posiada wszelkie potrzebne informacje.

Mamy tutaj:

  • Prędkościomierz
  • Obrotomierz
  • Stan poziomu paliwa w baku
  • Wskaźnik zapiętego biegu
  • Zegarek, przebieg całkowity oraz przebieg dzienny

Tak samo jak w Junaku RZ, oraz Junaku Racer producent zastosował tłumik z podwójnym wylotem, co zapewnia bardzo przyjemne brzmienie motocykla. Uwierzcie mi, nie ma się czego wstydzić (jeździłem Racerem), a już na pewno nie trzeba wiercić otworów w tłumiku żeby Zipp Cafe Racer nie brzmiał jak kosiarka. Za zatrzymanie motocykla odpowiada oczywiście układ CBS wykorzystujący dwie tarcze hamulcowe.

Z ciekawostek technicznych warto dodać, że wahacz jest wykonany z kształtowników a nie rur, co powinno zwiększyć jego wytrzymałość na uszkodzenia. Wałek zaś umocowany jest na czterech łożyskach zamkniętych uszczelniaczami. Także to rozwiązanie powoduje zwiększenie żywotności tego elementu. Producent, jako jeden z nielicznych pokazuje też zabierak zębatki tylnego koła.

Ten wydawałoby się mało ważny detal, jest jednak niezwykle istotny w dobie, gdy w niektórych chińskich motocyklach stosuje się mało wytrzymały zabierak oparty na tak zwanych „palcach”, które zaledwie po kilku tysiącach kilometrów potrafią się wyrobić. Ten zastosowany przez Kidena, to ewolucja solidnego zabieraka znanego z Junaka 123.

No i dochodzimy do najważniejszego, Motocykl napędzany jest silnikiem TYS któremu poświęciliśmy osobny artykuł zasilany wtryskiem Mikuni, dość powiedzieć, że posiada wałek wyrównoważający oraz poprawione smarowanie. Silnik w wersji 125, generuje w Junaku RZ 10,8KM, to dobry wynik zakładając że Zipp podaje poprawne dane co do masy motocykla, bo według importera wynosi ona 115 kg a według producenta motocykl z płynami waży 140kg.

 

Dane techniczne:

Cena
Cena producenta, lub cena rynkowa za używane
6799
Moc w kW
Moc maksymalna liczona w kilowatach
8
Moc KM
Moc maksymalna liczona w koniach mechanicznych
10.88
Waga
Masa własna pojazdu, z jego normalnym wyposażeniem, paliwem, olejami, smarami i cieczami w ilościach nominalnych, bez kierującego
140
Stosunek mocy do wagi kW/kg
Liczba kilowatów przypadająca na jeden klilogram. Czytaj więcej ...
0.057
Spalanie
Średnie zużycie paliwa, podane w litrach na 100 km
Rodzaj zasilania
Gaźnik wyregulujesz śrubokrętem, wtrysk (komputer) wyregulujesz tylko w serwisie. Jednak wtrysk nie wymaga częstych regulacji. Czytaj więcej ...
Wtrysk
Liczba zaworów na 1 cylinder
Silniki 4 zaworowe wykazują się mniejszymi drganiami. Są elastyczniejsze, tzn mają odrobinę więcej mocy w dolnym i wysokim zakresie obrotów. Czytaj więcej ...
2 (OHC)
Rodzaj pracy silnika
Określa liczbę suwów w jednym cyklu pracy silnika. Czytaj więcej ...
4 suwowy (4T)
Liczba cylindrów
2 cylindrowe silniki są elastyczniejsze i wydają przyjemniejszy dzwięk
1 Cylinder
Skrzynia biegów
Manualna 5 biegowa
Chłodzenie silnika
Silnik chłodzony cieczą jest elastyczniejszy, i lepiej radzi sobie w upalne dni z dodatkowym obciążeniem. Czytaj więcej ...
Powietrzem
Wałek wyrównoważający
Silnik wyposażony w wałek wyrównoważający, generuje znacznie mniej wibracji, dzięki czemu motocykl się nam nie rozkręca a jazda jest dużo przyjemniejsza. Czytaj więcej ...
Tak
Prędkość maksymalna
Prędkość przelotowa
To prędkość na najwyższym biegu, przy średnich obrotach silnika. Do spokojnej, nienerwowej, jazdy w trasie.
Wysokość siedziska
Porównaj z wysokością swojej nogi. Niski człowiek na wysokim siodle, ma problem z postojem na czerwonym świetle. Mając nogę wyprostowaną powinieneś oprzeć całą stopę na asfalcie.
796
Szerokość
Im mniejsza szerokość tym łatwiej jest przeciskać się między samochodami w korkach. Wartość podana w mm.
737
Długość
Porównaj długość z innymi modelami, aby mieć pogląd co do wielkości motocykla
2044
Rozmiar opony przedniej
Im większe koło i większy profil tym jazda jest bardziej komfortowa
80/90 R17
Rozmiar opony tylnej
Im większe koło i większy profil tym jazda jest bardziej komfortowa
110/90 R17

Udostępnij ten post

Beniamin to specjalista od "chińczyków". Członek Klubu Chińskich Motocykli. Na co dzień pracuje jako koordynator d.s. produkcji i sprzedaży. Z wykształcenia technik elektronik systemów komputerowych, inżynier elektrotechniki, magister automatyki i metrologi.
Uwaga! Jeżeli posiadasz sprawdzone informacje na temat tego motocykla, napisz w komentarzu lub na blog@motocykle-125.com.pl, uzupełnimy dane. Właśnie tak powstaje nasz katalog. Dziękujemy za współpracę!
REKLAMA

67 komentarzy

  1. Ogólnie ładny motocykl, ale Caffe Racer z niego średni, przez tą bardzo wysoką kierownicę.
    Ewentualnie zmienić w nim m.in. opony, poprowadzić wydech nieco wyżej i chyba byłby fajny Scrambler.

    Odpowiedz
  2. Bardzo fajne te nowe motorki .Możne ktoś wie gdzie w Warmińsko-Mazurskim moge je znalesc np.zipp CR 125,romet scmb 125,k-light 125. Dzieki i jak ktoś ma doświadczenie z tymi moto to proszę o opinie.(tak wiem keeway jest jeszcze niedostępny)

    Odpowiedz
  3. Każdy importer ma swoja stronę firmową w internecie. Wejdź tam i poszukaj w zakładce ,,gdzie kupić”. Nie do końca ufaj tym informacjom – z reguły spora część tych dilerów i serwisów już nie istnieje. Problem będziesz miał na pewno z Zippem, który aktualnie odbudowywuje swoją sieć dilerską i nie ma stronie żadnych informacji. Ale najprościej to sprawdź na ulicach swojego miasta, jaki diler sprzedał dowolny jednoślad interesującej Cię marki na pojeździe, jaki zauważysz. Z reguły na sprzedanych przez siebie motocyklach każdy diler ( ja też) umieszcza swoje dane na ramce tablicy rejestracyjnej, albo na naklejce na nadwoziu. A jeszcze lepiej – pogadaj z użytkownikiem takiego jednośladu i dowiedz się, gdzie kupił i czy jest zadowolony ze sprzedawcy i jego serwisu.

    Odpowiedz
  4. Bardzo fajnie wygląda, zwłaszcza niebieski, ale 3 elementy mi nie pasują:
    1. Bak z „karbonową” listwą – bardziej pasowałby taki klasyczny jednolity,
    2. Tłumik – powinien być bardziej w poziomie i w jednolitym kolorze,
    3. Przedni błotnik – IMO trochę za krótki ale to już rzecz gustu.

    Odpowiedz
    • I myślę że ten motorek z racji na klasyczną budowę (okrągła lampa, szprychowe koła, płaskie siodło) będzie popularną bazą do rozmaitych customów – podobnie jak kiedyś romet ogar caffe. Ale teraz mamy dużo lepszą do tego bazę 🙂

      Odpowiedz
  5. Według mnie to ładniejszy jest Barton Cafe Racer

    Odpowiedz
  6. Wlasnie zamierzam sie do zakupu. Juz ogladalem na zywo – wyglada calkiem ok choc te sruby przy lampie i przednim blotniku troche ordynarne. Ale do pracy przez miasto powinien sie sprawdzic 🙂 i cena zachecajaca w porownaniu np do junaka cafe m11 albo rometa legend.

    Odpowiedz
  7. Mam nowy kalalog Bartona na 2018r w którym jest Barton Cafe Racer według mnie chyba ładniejszy niż Zipp ale na oficjalnej stronie Bartona go jeszcze niema dziwne ?????

    Odpowiedz
    • Marketing Bartona potwierdził że będzie ten model wprowadzony. Co do tego że nie na na stronie, to dlatego że jeszcze w Polsce ich nie mają, a zdjęcia dla Bartona robi profesjonalny fotograf. Często dealerzy już mają motocykle a prasa nadal nie ma nic. Tak samo jak na stronie pojawią się później.
      Katalog jest drukowany i nie można czekać :-).
      Po obrazkach z katalogu nie umiem określić fabryki.
      Podaj mi jakie dane techniczne są podane, to może choć silnik określę…

      Odpowiedz
    • Kurcze a moglbys zrobic fotke i linka wrzucic? Sam jestem baaaardzo ciekawy – o malo co juz kupilem zippa ale chetnie wczesniej przyjrzalbym sie bartonowi 🙂

      Odpowiedz
    • Ten model Bartona u dilerów pojawi się pod koniec lipca, ale zamówienia na niego można już składać.
      Cena rewelacyjna – ok. 5600 zł.
      Szprychowe koła, obydwa hamulce tarczowe, okrągły reflektor, kolor czerwony, biały lub grafit, masa własna 110 (!) kg, tylne amory gazowe, harmonijki na przednich, dwuosobowy, ale siodło jak w wielu modelach H-D – pasażer raczej niemile widziany .

      Odpowiedz
      • Ale nadal nie wiem jak wyglada??? Podobny do czegos? 🙂

        Odpowiedz
        • Zajrzyj do najbliższego dilera Bartona, zapoznasz się wizualnie z tym modelem ( na razie w katalogu).

          Odpowiedz
      • Odpowiedz
        • Niezupełnie. Podobny do tego z chromowanym wydechem, ale inny ma bak i siodło.

          Odpowiedz
          • A tylny blotnik? W zippie podoba mi sie ze on jest tak jakby urwany – ze nie konczy sie za kolem. Do najblizszego dilera bartona wg mapki dystrybutora mam jakies 100km wiec nie usmiecha mi sie jechac po to zeby zobaczyc fotke moto 🙂

          • A pojedziesz 100 km aby go kupić a potem na każdy przegląd?

          • Jak bedzie dobrze wygladal to go kupie 🙂 nie wiem co w tym trudnego zeby wrzucic fotke w internet?

          • A i punkty serwisowe mam znacznie blizej :):)

          • Z reguły każdy autoryzowany serwis prowadzi również sprzedaż pojazdów danej marki, więc na pewno do dilera masz ,,znacznie bliżej” niż 100 km…

      • Tak jak cenię Bartona, tak po zdjęciu i cenie to obawiam się, że to będzie Dafier, a po tym co widziałem w Romecie Ogar Cafe czy Benzerze Aston to może być różnie, zależnie jak bardzo przypilnuje ich importer. Chciałbym się mylić.

        Odpowiedz
  8. A jeszcze skoro mowa o nowyvh modelach ktorych nigdzie na necie nie ma to ja podobnie widzialem w katalogu zippa nowy elektryczny moto – bardzo fajnie wyglada – w stylu naked troche moze cafe – ale widoko bez komina 🙂

    Odpowiedz
  9. Cześć,
    posiada ktoś z Was zdjęcia Bartona Cafe? Też chętnie bym go zobaczył.

    Odpowiedz
    • Mario ja go nawet ujeżdżałem. Powiem tak, jako zamiennik skutera może być, ale…. moto jednak male, chociaz ja się miescilem, prawie 190 cm, ale jak na niego dłużej popatrzyłem to jednak malutki, po jeździe, osiągi takie sobie, miałem coś dwa razy tańszego a wydawał mi się że lepiej jeździ, plastiki bardzo kiepskie, chociaż ich niedużo, podnóżki tragicznie małe, ale najgorsze to opony, na suchym coś niepewnie się moto zachowywało, na mokrym boje się myśleć, niestety opinia nie jest dobra, chociaż szkoda bo wygląd nawet. Po kupnie proponuje za oponami się rozejrzeć albo mocne ciuchy kupić i ochraniacze.

      Odpowiedz
      • To zipp jednak lepszy?

        Odpowiedz
        • Ja nie wiem czym Sa jeździł, z tego co wiem to importer jeszcze nie ma tego modelu na stanie…

          Odpowiedz
          • Chodziło mi o Zippa, nie czytałem wątków wcześniej

        • Jeśli Barton to Fosti To Zipp (Kiden/Tayo) jednak lepszy.

          Odpowiedz
  10. Do Bartona Cafe Racer bliźniaczo podobny jest ten model Zongshena (Infinity) :
    http://en.zongshenmotor.com/product/346-en.html
    Jedynie siodło ma inne, bardziej płaskie i grubsze.
    No i Barton ma silnik 125 ccm a z tyłu hamulec tarczowy i licznik pojedyńczy.

    Odpowiedz
    • No jeżeli rzeczywiście to będzie
      budżetowy Zongshen to będzie strzał w dziesiątkę za 5600zł

      Odpowiedz
      • Ten zongshen wyglada ladniej niz fosti – w tami razie chyba jednak trzeba zamawiac zippa 🙂

        Odpowiedz
    • Fosti też ma podobny sprzęt w ofercie:

      Odpowiedz
      • Sądząc po cenie, ten Cafe Racer od Bartona to może być właśnie z Fosti. Za kilka tygodni wszystko się wyjaśni.

        Odpowiedz
      • Porównując to zdjecie z tym z katalogu Bartona to jest to czyli Fosti tylko Barton ma lepsze malowanie

        Odpowiedz
  11. W koncu jakis konkret – wyglada niezle – ten bak chyba lepiej niz w zippie.
    Gdyby nasi wprowadzili taki model ktory chinczycy zrobili dla firmy Mash -Falcone – to bralbym bez zastanowienia 🙂

    Odpowiedz
    • Wątpię, czy brałbyś. Popatrz na cenę (3 tys. euro) – u nas nie byłaby niższa.

      Odpowiedz
      • Pozwol ze takie decyzje podejowalbym sam. Widzac jakie sa reguly rynkow zachodnich pojazd bylby zapewne tanszy o jakies 20% aw tej cenie zapewnia Cie ze bralbym 🙂

        Odpowiedz
        • Oczywiście, każdy zrobi ze swoimi pieniędzmi co zechce. Natomiast z punktu widzenia importera zbyt na poziomie jednej sztuki (tej dla Ciebie) nie jest zbyt zachęcający do wprowadzenia modelu do oferty.

          Odpowiedz
          • Z tym akurat nie polemizuje 🙂

        • Na Łotwie możesz kupić, zresztą w Niemczech też. I tej w tej samej cenie…

          Odpowiedz
  12. No tutaj może można się dogadać. Wiem że kiedyś Skyteam (X-atv.de) pozwalał na ser
    wisy/przeglądy u dowolnego mechanika.

    Odpowiedz
    • Zamowilem juz Zippa – po tym jak wczoraj z pracy jchalem 2 godziny do domu publicznum transportem stracilem nerwy…

      Odpowiedz
      • Dojazdy motongiem do pracy to zupełnie inna jakość. Jak to mówił kiedyś Dawid. Wychodzisz z pracy i już odpoczywasz – dojeżdżasz do domu w pełni zrelaksowany :-). Zresztą w drugą stronę też.

        Napisz coś więcej o tym Zipie jak już będziesz miał go u siebie !

        Odpowiedz
        • Postaram sie ale jestem laikiem – jeszilem na shlce mojego taty jak mialem mascie lat 😉 a no i mialem swojego komarka w wieku ok 10 🙂

          Odpowiedz
  13. Byłem dzisiaj, widziałem, siedziałem, jechałem. Wygląda super, licznik ma najładniejszy ze wszystkich 125-ek, na jakich siedziałem. Baza Junaka, więc powinno być OK. Bardzo fajna pozycja w siodle (mam 188 cm), brzmi też bardzo przyzwoicie. Problem w tym, że w Łodzi zostały same niebieskie, a niebieski mi się średnio podoba. Czeka mnie albo wycieczka gdzieś indziej po zakup, albo malowanie 😀
    Możecie potwierdzić, czy to Tayomotor to jakaś przyzwoita fabryka? Warto to kupować, czy lepiej dołożyć (chociaż całkiem sporo) np. do Junaka M11 Cafe?

    Odpowiedz
    • Mam Junaka 123 z Tayo – wszystko jak najbardziej OK.

      Odpowiedz
    • Ja zamowilem przez internet 🙂
      Dostalem super cene razem z wysylka znacznie lepsza niz mialem lokalnie 🙂 Jutro do mnie wyjezdza. I kolor jaki chcialem czyli bialy 🙂 lokalnie niebieskie tylko tak samo a nowa dostawa bialych za 4 miesiace…

      Odpowiedz
      • Ale teraz serwis czy ew. naprawy gwarancyjne załatwisz również przez internet u sprzedawcy motocykla czy raczej ,,lokalnie”?
        Jak myślisz – komuś dałeś 6 tysięcy za 3 godziny poświęcone na poskładanie motocykla, a teraz ktoś inny zechce poświęcić 3 godziny na jego serwis za smętne 300 zł?

        Odpowiedz
        • Bardzo interesujaca odpowiedz – rozwaliles system 🙂 – sa takie punkty ktore tylko serwisuja i nie maja problemu zeby to zrobic. Ale rozumiem Twoj typowo polski tok rozumowania – klient nie ma prawa glosu. Taka mentalnosc – nic na to nie poradzisz… niestety…

          Odpowiedz
          • Prawda leży pośrodku. Każdy nabywca chce kupić jak najtaniej. Pytanie skąd te rozbieżności w cenie motocykla ? U jednego w ,,salonie ,, 6000 zł, u innego w innym mieście 5300 zł z wysyłką gratis. Zrozumiałbym różnicę 100 złociszy, ale więcej ? Może Langer odpowie. Bynajmniej ja przez neta nie kupiłbym butów, a co dopiero motocykla. Wolę przed zakupem obejrzeć na żywo kupowany towar. Opiszę swój przypadek. Syn zakupił od faceta Junaka 123, bo ten miał problemy z ,,biegówką,,. Półroczny, po pierwszym przeglądzie z przebiegiem 1300km. Jako że młody jeszcze niezbyt się czuł na sprzęcie , na przegląd 1500 km pojechałem ja
            ( kat.A i swój motocykl 600 cm3) . I wiecie co ? Motocykl kupiony u nich , a przegląd z łaski. Za 160 zł i pieczątkę w karcie gwarancyjnej został wymieniony jakiś olej i dorzucona śrubka przy kloszu reflektora, bo zginęła. I to był cały przegląd. Na prośbę czy można wymienić dyszę na większą padło pytanie, po co ? Przecież dobrze jeździ. I moje tłumaczenia że przy 80 km/h dostaje zadyszki były zbyte. I po powrocie do garażu z przeglądu coś mnie tknęło żeby sprawdzić stan naciągu łańcucha i śrub. I wiecie co ? Wracałem 15 km z przeglądu z niedokręconą tylną tarczą hamulcowa. I nie mówcie że nie sprawdziłem wcześniej. Nie po to przyjeżdżam na przegląd, żeby po wyjechaniu za bramę sprawdzać czy śruby są podokręcane. Miałem wrócić i szefowi wygarnąć jakich ma mechaników , ale co by to dało. Serwis nie ma dobrych opinii w necie , i niestety sam się o tym przekonałem. Więc na koniec moje przemyślenia. Langer widać ma pojęcie o motocyklach . Doradza, proponuje, oferuje i ja za to Go cenię . Jestem mieszkańcem Łodzi i gdyby nie to, że jak już napisałem jak kupuję to oglądam, na pewno u Niego bym coś kupił. Druga sprawa często już poruszana, to jakość w serwisach. Więc jak ktoś ma chęci i znajdzie sprawdzonego mechanika, to niech kupuje przez internet. Faktycznie zaoszczędzi , a resztę kasy przeznaczy na zakup motocyklowych ciuchów.
            Nazwę tego łódzkiego ,,autoryzowanego serwisu ,, przemilczę

          • Ano wyobraź sobie że handlarz kupuje motocykle na kredyt, wziął ich z 20sztuk z nadzieją że szybko sprzeda.
            Motocykle nie idą, a on nie ma z czego spłacać rat kredytu.
            To nie raz woli opchnąć poniżej ceny zakupu żeby przynajmniej na chwilę ratę załatać.
            Jeżeli chodzi o serwisy, to jest różnie, ja też brałem pierwszą 125tkę wysyłkowo, ale z dobrego serwisu, więc była dobrze poskładana.
            Przeglądy serwisowe robiłem lokalnie, ale patrzono nie przychylnie, koszta były większe. I tekst: „Trzeba było powiedzieć to sprzedalibyśmy go taniej…” A mówiłem, to nie było możliwości niby.
            W końcu skończyło się na tym że płaciłem za samą pieczątkę, odpowiednio mniej. A serwisy robiłem sam.
            A naprawę gwarancyjną (urwane szpilki wydechu) robiłem w jeszcze innym serwisie.

          • Ciekawe… zalozmy taka sytuacje ze przeprowadzam sie w inny region PL w miesiac po zakupie moto – i co teraz? Jestem uzalezniony od łaski serwisow lolalnych? To jest jakas dziecinada. Nikt sobie nie zdaje sprawy z tego ze jesli potraktuja klienta z nalezyta uwaga to on szybko do nich wroci przy innej okazji i wyda pieniadze – bo na tym polegaja usługi – jesli oomus nie zalezy na kliencie to po prostu go oleje i juz wiecej go nie zobaczy a wiec potencjalnie traci okazje do zarabiania. Co wiecej jestem pewien ze zniechecony klient zrobi mu czarny PR zeby ostrzec innych potencjalnych klientow. To jest prosta zasada ale w PL chyba nie dziala najlepiej. A szkoda.

          • misza, ja bym z chęcią poznał nazwę (albo np. ulicę) tego serwisu, żebym wiedział, którego na pewno unikać.

        • Langer znowu oceniasz swoją miarą 🙂
          Nie zapominaj, że są sprzedawcy, którzy chcą się tylko pozbyć zalegacza ze sklepu, a jego serwis mają pomiędzy bajkami.
          Z drugiej strony są firmy żyjące z serwisu i dbające o to, aby klient do nich wrócił, więc czasem poświęcą 0,5h extra na dokładniejsze sprawdzenie.
          A naprawa gwarancyjna, to nieważne gdzie kupiłeś, wyegzekwować to droga przez góry.

          Odpowiedz
  14. Aro. Słuszny komentarz czy przemyślenie. Ale ma się nijak do rzeczywistości. Bynajmniej w Łodzi serwisy chińskich motocykli kuleją, a w innych tych
    ,,firmowych,, nie chcą się brać za jakąkolwiek naprawę czy przegląd. Podpytywałem z ciekawości o regulację zaworów, to żaden nie był zainteresowany . Jak dla mnie dziwne podejście to sprawy, bo silnik to silnik. Koła to koła. Wytyczne serwisowe są znane, więc z ciemno nikt niczego robić nie musi. Widać cały czas panuje przekonanie że chińczyk to samo zło.

    Odpowiedz
    • Misza, ja myślę, że problem leży gdzie indziej. Wszystko rozbija się o pieniądze. Jak powszechnie wiadomo, celem każdej firmy działającej na wolnym rynku jest generowanie jak największego obrotu. Obrotu na tyle dużego, żeby po zapłaceniu wszelkich stałych kosztów, czynszów, rat, wynagrodzeń, ZUSu , podatków, opłat środowiskowych i śmieciowych, przeglądów kas i UDT jak też mnóstwa innych danin pozostała jeszcze kasa dla właściciela na życie i na rozwój firmy. Po prostu jest to być-albo-nie-być każdej firmy.
      Ktoś kupujący tani chiński motocykl liczy też na niskie ceny usług. Ale tanie usługi to mały obrót w przeliczeniu na godzinę, a to powoduje, że firma traci zysk, jaki w tym czasie mogłaby uzyskać świadcząc usługi w normalnych cenach. Dlatego serwisy markowe nie tykają ,,chińczyka” , gdyż musieliby stosować do nich takie same stawki jak do drogich motocykli.
      Prosta kalkulacja: serwis nowego H-D to coś ok. 3 – 4 tys zł. Ile chce dać za podobny czas pracy serwisu właściciel np. Rometa?

      Odpowiedz
      • I jak to skomentowac? Ile kosztuje serwisowanie w Ferrari a ile w Fiacie? Sam sobie kolego odpowiedz na to pytanie.

        Odpowiedz
        • Masz całkowitą rację, koszt serwisu aut tych marek z pewnością się różni, i to mocno. Ja swoim wpisem nawiązywałem właśnie do sytuacji, że przykładowy właściciel Fiata przyjeżdża do salonu Ferrari i oczekuje , że koszt obsługi jego auta będzie taki jak w serwisie tańszej marki. Nie będzie, gdyż albo w ogóle go nie wezmą na warsztat, albo za usługę policzą tak jak standardowo liczą za obsługę drogiego auta.
          Wracając na nasze podwórko:
          Serwis ,,markowego” motocykla klasy 125 to co najmniej 400 zł, i to za pierwszy przegląd. Każdy następny jest droższy bądź dużo droższy. Gdy właściciel ,,chińczyka” ma zapłacić 300 zł za przegląd konstrukcyjnie identycznego ,,chińczyka” to uważa, że drogo. A przecież czas, materiały i części użyte do jego serwisu są identyczne, co do tego markowego.
          Dlatego markowe serwisy motocyklowe nie chcą ( jak pisał Misza) wyregulować zaworów w ,,chińczyku” za np. 100 zł, skoro w tym samym czasie za taką samą czynność w motocyklu ,,markowym” mogą zażądać 250 zł .
          A w sezonie kolejki do warsztatów bywają wielotygodniowe…

          Odpowiedz
    • A co do ASO to nadal importerzy nie prowadzą rankingów. Pewnie marża na motocyklu nie jest za duża to każdy chce kasę za wymianę oleju łyknąć.
      Ja kilka lat temu spotkałem się z niechęcią w ASO, bo nie kupiłem u nich. Cenę razy dwa dali i jeszcze oleju chcieli mi dwa litry wcisnąć do 125tki Rometa.
      Później znalazłem serwis AGD, który cieszył się że zarabia 50zł za pieczątkę, a przynajmniej nic nie zepsuje…
      Jak miałem usterkę i chciałem na gwarancji zrobić to znalazłem serwis z dobrymi opiniami a i tak musiałem dzwonić przy serwisancie do Rometa, żale wylewać, to zrobili.
      A przecież należą do sieci i powinni bez mrugnięcia okiem, ale widać Romet nie płacił za dobrze.
      Jak się ktoś trochę zna na kluczach to i sam sobie poradzi, jedynie luz zaworów warto dać mechanikowi do zrobienia (może być też samochodowy „starej daty”).
      A ile tych przeglądów jest? 5x200zł, to co by się musiało zepsuć skoro silnik kosztuje poniżej 2000zł.

      Odpowiedz
      • To jesli kupuje moto na wtrysku – jest w ogole sens robic jakiekolwiek serwisy w autoryzowanych stacjach? Czy moze lepiej po prostu zaplacic za pieczatke a reszte troche samemu?

        Odpowiedz
  15. Przymierzam się do kupna tego zippa ale dopiero w przyszłym tygodniu będę miał okazję podjechać zobaczyć go na żywo.
    Mam 185 cm wzrostu i zastanawiam się czy nie będę za wysoki na takie moto- ktoś może podzielić się opinią?
    Alternatywą byłby m12 lub m12 vintage – ale tu też zastanawiam się nad moim wzrostem
    Z góry dziekuję za opinie co do zippa

    Odpowiedz
    • Ja mam 188 cm i jest idealny. Pozycja jest bardzo swobodna, w żaden sposób nie wysilona, nie ściśnięta, nogi są ułożone naturalnie. Spokojnie będzie dobry.

      Odpowiedz
  16. Super moto za te pieniadze.
    Trudne sprzeglo. Wymaga przyzwyczajenia, zwlaszcza po skuterze.
    Ale jakosc, dzwiek i wyglad bomba.
    Juz dwie osoby do mnie podchodzily z pytaniami co to za sprzet i jaka pojemnosc:)

    Odpowiedz

Zostaw komentarz

Twój adres email nie będzie publikowany

Możesz używać tagów HTML i następujących atrybutów: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>