Junak 131

Dodaj do porównania
Junak 131

Junak 131 produkowany jest przez Chongqing Zongshen Automobile Industry Co., Ltd jako Zongshen Arizona ZS125-30S. Sprzedawany jest na całym świecie od Brazylii po Wielką Brytanię pod różnymi nazwami handlowymi. Cieszy się wśród użytkowników dosyć dobrą opinią.

Junak napędzany jest silnikiem ZS156FMI-B,  jest to sprawdzona kopia silnika OHV Hondy CG 125 z dodanym wałkiem wyrownoważającym. Jednostka ta jest często montowana także w motocyklach innych chińskich producentów. Spotykane są motocykle z silnikiem tej marki z przebiegiem ponad 80tyś.km  (często służące na kurierce w UK). Motocykl już dawno podrdzewiały ale serce bije…

ZS125-30S mimo, że produkowany przez jednego z większych chińskich producentów motocykli nie jest wolny od standardowych wad motocykli z Państwa Srodka. Kupując ten model należy wybrać salon o dobrej renomie lub samemu poświęcić trochę czasu na dokręcenie wszystkich śrub, koniecznie też należy podociskać wszelkie elektryczne konektorki, oraz w miarę możliwości zabezpieczyć je przed wilgocią. Warto też zabezpieczyć części chormowane, natłuszczając je. Częstych, denerwujacych, problemów z odpaleniem silnika dostarcza awaryjny wyłącznik zapłonu w stopce bocznej. Na szczęście wyłącznik ten łatwo da się odłączyć.

Junak 131 jest jednym z większych motocykli w klasie chińskich motocykli 125ccm (ma aż 205 cm długości) a przy tym jego waga nie powinna bardzo wpływać na osiągi. W standardzie montowany jest bagaźnik. Motocykl dostępny  w  Polsce występuje dwóch kolorach czarnym oraz  czerwonym.

Cena 5600zł klasyfikuje go jako godnego przeciwnika Junaka 121 oraz Rometa Softchoppera. Smukła sylwetka na cienkich oponach może się podobać jak również budzić kontrowersje. Cóż o gustach się nie dyskutuje.

Jeżeli jesteś zdecydowany na zakup nowego chińskiego motocykla z wszystkimi jego niedogodnościami, zawsze chciałeś mieć choppera, będziesz przestrzegał zasady „kto smaruje ten jedzie”, masz chwilkę czasu na poprawienie fabryki i masz wolne 5949 zł to warto zastanowić się na kupnem tego właśnie modelu.

R E K L A M A

Junak 131 , model na rok 2017 ma wtrysk i   spełnia wymogi EURO4, dostępny będzie od początku lipca 2017r.

Na zdjęciu poniżej następca 30-tki czyli ZS125-50S, znany u nas jako Junak M12:

bg2

 

 

 

 

Dane techniczne:

Cena
Cena producenta, lub cena rynkowa za używane
rocznik 2016: 5949, rocznik 2017: 6899
Moc w kW
Moc maksymalna liczona w kilowatach
7.28
Moc KM
Moc maksymalna liczona w koniach mechanicznych
9.9
Waga
Masa własna pojazdu, z jego normalnym wyposażeniem, paliwem, olejami, smarami i cieczami w ilościach nominalnych, bez kierującego
126
Stosunek mocy do wagi kW/kg
Liczba kilowatów przypadająca na jeden klilogram. Czytaj więcej ...
0.058
Spalanie
Średnie zużycie paliwa, podane w litrach na 100 km
Rodzaj zasilania
Gaźnik wyregulujesz śrubokrętem, wtrysk (komputer) wyregulujesz tylko w serwisie. Jednak wtrysk nie wymaga częstych regulacji. Czytaj więcej ...
Gaźnik
Liczba zaworów na 1 cylinder
Silniki 4 zaworowe wykazują się mniejszymi drganiami. Są elastyczniejsze, tzn mają odrobinę więcej mocy w dolnym i wysokim zakresie obrotów. Czytaj więcej ...
2 (OHC)
Rodzaj pracy silnika
Określa liczbę suwów w jednym cyklu pracy silnika. Czytaj więcej ...
4 suwowy (4T)
Liczba cylindrów
2 cylindrowe silniki są elastyczniejsze i wydają przyjemniejszy dzwięk
1 Cylinder
Skrzynia biegów
Manualna 5 biegowa
Chłodzenie silnika
Silnik chłodzony cieczą jest elastyczniejszy, i lepiej radzi sobie w upalne dni z dodatkowym obciążeniem. Czytaj więcej ...
Powietrzem
Wałek wyrównoważający
Silnik wyposażony w wałek wyrównoważający, generuje znacznie mniej wibracji, dzięki czemu motocykl się nam nie rozkręca a jazda jest dużo przyjemniejsza. Czytaj więcej ...
Tak
Prędkość maksymalna
105
Prędkość przelotowa
To prędkość na najwyższym biegu, przy średnich obrotach silnika. Do spokojnej, nienerwowej, jazdy w trasie.
80
Wysokość siedziska
Porównaj z wysokością swojej nogi. Niski człowiek na wysokim siodle, ma problem z postojem na czerwonym świetle. Mając nogę wyprostowaną powinieneś oprzeć całą stopę na asfalcie.
700
Szerokość
Im mniejsza szerokość tym łatwiej jest przeciskać się między samochodami w korkach. Wartość podana w mm.
770
Długość
Porównaj długość z innymi modelami, aby mieć pogląd co do wielkości motocykla
2050
Rozmiar koła przedniego
Im większe koło tym jazda jest bardziej komfortowa
2.75 - 18
Rozmiar koła tylnego
Im większe koło tym jazda jest bardziej komfortowa
2.75 - 18

Udostępnij ten post

Zdjęcie profilowe Beniamin Mucha
Beniamin to specjalista od "chińczyków". Członek Klubu Chińskich Motocykli. Na co dzień pracuje jako koordynator d.s. produkcji i sprzedaży. Z wykształcenia technik elektronik systemów komputerowych, inżynier elektrotechniki, magister automatyki i metrologi.
Uwaga! Jeżeli posiadasz sprawdzone informacje na temat tego motocykla, napisz w komentarzu lub na blog@motocykle-125.com.pl, uzupełnimy dane. Właśnie tak powstaje nasz katalog. Dziękujemy za współpracę!
REKLAMA

274 komentarze

  1. I tak padło na ten model ☺ na razie 100 na liczniku już padła i po tylu km mogę stwierdzić że motor się super prezentuje. Jakie ma spalanie to się przekonam przy następnym tankowania jak na razie to zaślepki są liche i można je pogubić w trakcie jazdy. A tak to polecam jak na razie 🙂

    Odpowiedz
    • Zdjęcie profilowe Beniamin Mucha

      Gratuluję zakupu. Mam nadzieję że nasz artykuł choć trochę się przydał. Dzięki również za dzielenie się opiniami. To na pewno pomoże w wyborze kolejnym.
      Pozdrawiam

      Odpowiedz
    • o jakich zaślepkach mowa?

      Odpowiedz
  2. mam pytanie, na które pewnie nikt mi nie będzie chciał odpowiedzieć: co jest trafniejszym zakupem, taki chiński junak na (mam nadzieję) dwuletniej gwarancji, czy 15-18 letni Rebel, Marauder albo Virago? cena taka sama. Z jednej strony nowy chińczyk, z drugiej kilkunastoletnie japończyki imporotowane Niemiec, z zadziwiająco niskim przebiegiem.

    Odpowiedz
    • Zdjęcie profilowe Beniamin Mucha

      To trudne pytanie i często sprowadza się do dyskusji akademickiej. Moje zdanie znajdziesz w moim wpisie na blogu: „Okiem użytkownika: Słowo o chińskich motocyklach…”

      W Sierpniu prowadziłem podobną dyskusję na forum Klubu wartburga i poszperałem na motostacie i wszyło mi tak:

      Za używanego Keewaya Cruisera z 2007roku z niskim przebiegiem dałem 4500zł.
      Za cenę 4500zł można kupić z chopperów jedynie Kawasaki LTD 450 roczniki około 1986.
      A cokolwiek co ma ponad 20lat musi się sypać, powolutku ale jednak. Chyba że kupujesz motocykl aby zrobić w roku 1000km w niedzielne przejażdżki, jak masz zamiar robić tych kilometrów 8-10 tyś. to temat robi się trudniejszy. Choćbyś nie wiem jak dbał zawsze gdzieś coś wyskoczy, w końcu starzenie materiału też występuje. A japonia tania nie jest.

      Wyrywkowo z motostat:
      Kawasaki LTD 450 na motostacie przejechał 10 750 (aktualny przebieg 65tyś).
      części zamienne + naprawa 1868zł
      17,45 /100km

      Kawasaki KLE 500 rocznik 1991 na motostacie przejechał 29 416 km
      części zamienne + naprawa 3382zł
      8,22zł /100km

      Keeway Cruiser 250 V rocznik 2007 pojazd przejechał 29 964 km
      części zamienne + naprawa 1299zł
      4,34zł /100km

      Wynik widać gołym okiem.
      Faktem jest jednak, że kupowanie nowego Chińczyka jest dosyć denerwujące, bo pseudo serwisy nie skręcają tego porządnie i przez kolejne tysiące km trzeba podjeżdżać aby coś poprawili, dokręcili, wymienili itd. lub zrobić to samemu. Serwisy te są przysklepowe, niefachowe i czesto patrzą krzywym okiem: „znowu on”. Pytają kupującego co mają zrobić, ile wchodzi oleju do silnika lub czy dany silnik posiada filtr oleju (czytam fora…).
      A potem wszystkiemu winne są małe chińskie rączki. Kluczowym jest wybrać dobry serwis, lub zrobić dodatkowy przegląd zerowy poza ASO, u znajomego mechanika samochodowego pamiętającego duże fiaty.
      Jeszcze kilka lat temu powiedziałbym żeby kupić używanego chińczyka z przebiegiem 5-6tyś.km za 1200-2000zł.
      Przeglądy serwisowe (płatne) ma to już za sobą, wszystkie usterki wieku dziecięcego usunięte,dbać na bieżąco, lać i jeździć.
      Teraz niestety prawa rynku są takie że ludzie sprzedają 125tki za cenę w której je kupili.
      Amerykanie już zauważyli że niektóre firmy chińskie gonią na potęgę Japonię. Choćby Keeway, Zongshen czy Qingqi. Choć i one oferują również budżetowe jednorazówki na życzenie importera. Dlatego przy zakupie chińczyka koniecznie trzeba zwrócić uwagę na pewne szczegóły.
      Jak solidna jest rama, bywa że importerzy chcąc zaoszczędzić pakują silnik 125ccm do ramy motorowerowej (często kołyskowej). Za tym niestety idą tarcze hamulcowe rodem ze skutera.
      Oczywiście spasowanie plastików czy jakość montażu też w chińczykach jest gorsza, ale to można poprawić mając kilka kluczy w garażu i chwilkę czasu.

      Zresztą poczytaj mnich.jupe24.pl, wyjazdy 2008-2010. Tylko zauważ w jakich warunkach ten sprzęt był użytkowany nim wyrobisz sobie opinię.

      Odpowiedz
  3. Również m.in. po przeczytaniu artykułu, zakupiłem ten motorek. Póki co dopiero zarejestrowałem go, zrobiłem parę km, może nie do końca bezproblemowo (gaśnie czasem na wolnych obrotach, po czym miałem problem z odpaleniem), wyregulowałem gaźnik i zobaczymy jutro co będzie 🙂 zdążyłem juz zgubić jedną zaślepkę na kierownicy. Ale jest mega wygodny. Pojeżdżę dłużej to zobaczymy co jeszcze wyskoczy, o ile coś wyskoczy (oby nie!) ale za te pieniądze jest ok

    Odpowiedz
  4. Polecam te badziwne zaślepki n a kierownicy wywalić do kosza i kupić 4 śruby imbus 30mm kainerowe za całe 2 złote i jest spokój 😉

    Odpowiedz
  5. witam mam zamiar nabyc ten model Junaka droga kupna 🙂
    prosze o opinie uzytkownikow jak sie sprawuje na co zwrocic uwage?
    model jest z wygladu i wstepnej przymiarki bardzo przyzwoity jakosc dosc dobra jak na PRC
    Moze ktos podzieli się wiecej emocjami z nabycia tego modelu?
    pozdrawiam

    Odpowiedz
    • cześć
      Jedyne na co trzeba zwracać uwagę to na sklep/salon sprzedaży. Nie kupuj motocykla za pierwszym razem. Idź tam kilka razy na dłuższa chwilę- pół godziny, godzina a nawet dłużej i obserwuj jak cię traktują- czy są pomocni, czy udzielają informacji. Patrz też czy przychodzi dużo osób z reklamacjami. Motocykl nie jest zły ale jeżeli klienci reklamują tzn, że jest problem z montażem – warsztat olewa sprawę. Poza tym , jeżeli teraz sprzedawca jest nie miły gdy jesteś potencjalnym klientem to na pewno nie będzie miły gdy przyjedziesz z ew. reklamacją. Ja zanim kupiłem mój motor (też Junak 131) byłem w sklepie ok 10x i zawsze ok. godz lub dłużej. Personel był miły, cierpliwie mnie znosili, wystawiali wszystkie motocykle o które prosiłem i mogłem na nich siedzieć tyle ile chciałem a jeżeli pani w sklepie czegoś nie wiedziała to wołała męża albo syna z warsztatu i człowiek poświęcał mi tyle czasu ile potrzebowałem. Jeżeli motocykl(ten, czy inny) jest dobrze zmontowany to nie będzie z nim problemów.

      Odpowiedz
      • Co można robić w sklepie przez godzinę, to nawet ja bym tyle nie mogła w obuwniczym.

        Odpowiedz
  6. Jak kolega Bartek napisał ją również zgubiłem zaślepki 🙂 poza tym motor bardzo wygodny i przyciąga uwagę innych osób 🙂 polecam

    Odpowiedz
  7. Co do spalania tego modelu gdzie w chwili obecnej jeszcze jest na dotarciu spalanie wyszło mi 2.2 litra przy śr.predkosci 60:65 wiec mniemam ze wyjdzie przy normalnej jeździe w granicach 2.6 a maks chyba 3 no oczywiście się przekonam… a wam jak wyszło?

    Odpowiedz
  8. Brałem pod uwagę tego Junaka 131, lecz na wystawie motocykli w Warszawie na początku lutego siedziałem na nim, i jakoś nie przypadł mi do gustu. Wykonanie detali również pozostaje nieco do życzenia.
    Poza tym, jestem sceptyczny czy Junak 131 który ma silniczek o mocy 10.33 koni, rozpędzi się do 105 km/h. Wiadomo, że papier wszystko przyjmie, a importerzy zawyżają osiągi, żeby lepiej wypaść przy konkurencji.

    Odpowiedz
    • Czytałem wasze posty i załważyłem czesto powtarzajace sie problemy: GASNIE SILNIK PRZY REDUKCJI. Też to mialem to na dotarciu. Predkość 50 mil na godzine to jakieś 80km/h i zwalniam na swiatłach bo czerwone. Sprzeglo, hamulec przedni redukcja do 2ki predkość 20mph a silnik off. Polecam hamowanie silnikiem. A po dotarciu (po jakiś 1500km) ten problem znika bo juz czujesz swoją maszyne i nie robisz tego błedu. PRZY MAŁYCH PREDKOŚCIACH UCIEKA PRZEDNIE KOŁO. Jest to problem na tle techniki jazdy. Często mi sie zdarzało że przy dojeżdzaniu do ” ustąp pierwszeństwa przejazdu uciekało mi koło a motor mi tańczył. ZS125-30 jest konstrukcja dla lekkich Chińczyków i trzeba uważać jak sie hamuje. Wina to jedna tarcza. Każdy kto miał cyt: Bliskie spotkanie z asfaltem to sie przekonal ze motor leży po stronie tarczy hamowania. Czyste prawa fizyki siły odsrodkowe, dośrodkowe i opór. Doradzam jazde na delikatnym hamulcu. Nawed dziś miałem poslizg bo niedostosowałem predkości do warunków pogodowych. Wilgotny asfalt niewidoczny piasek na nim i o glebe nie jest trudno. Sami zobaczycie że po jakims 1000 km wasza kierownica bedzie wygieta w prawo… Wina jedna tarcza…

      Odpowiedz
  9. Jechałem już moim 110 i dał radę…:-)

    Odpowiedz
    • 105 to predkość maksymalna producenta. Ja jechałem nie raz z prędkością 75-80 mph czyli ok 118-126km/h, jest to możliwe po lekkich modyfikacjach aerodynamiki.

      Odpowiedz
  10. Uwagę zwróciłem jeszcze na osłonę aku który co prawda jest zamykany na klucz ale wygląda jakby przy większej dziurze miała odpaść..może to tylko moje wyolbrzymienie ale po zamknięciu osłona lata…jak to wygląda u was?

    Odpowiedz
  11. Jacek jakim cudem jechałes 110 jak ja jechałem 90 i powyżej juz ciężko mu idzie chociaż jeszcze jest trochę zapasu na manetce to nie chciał mi więcej iść.moze jechałes z górki 😉 ?? Chyba że z moim coś jest nie tak bo na liczniku ma 160 chociaż wiem ze tyle to na pewno nie pójdzie 😀

    Odpowiedz
    • Wielu użytkowników tego portalu podaje prędkości licznikowe swoich maszyn dodając jeszcze parę kilometrów od siebie w gratisie jako rzeczywiste prędkości z jakimi rzekomo się poruszali. Nie martw się, z górki, za ciężarówką i z wiatrem dorównasz ich osiągnięciom (pamiętaj o kilku km/h w gratisie od siebie).

      Odpowiedz
      • Faktycznie, licznik zawyża. Mój licznikowo przekracza 110km/h, jednak sprawdzałem z nawigacją i licznik zawyża o jakieś 10%. Czyli v. max. waha się w granicach setki (+/-). Mam już najechane prawie 2000km i jestem zadowolony, używam na dojazdy do pracy w porannych korkach do Warszawy. Wąska kierownica w korkach sprawdza się doskonale a mała moc też niema takiego znaczenia. W korku spokojnie trzymam się za dużo większymi maszynami:)

        Odpowiedz
        • Właśnie kończę sezon, najeździłem ponad 9 tys. km. i motocykl spisał się świetnie :), żadnych awarii, jedynie czujnik „STOP” tylnego koła wymagał oczyszczenia i nasmarowania olejem (aby nie śniedział). Spalanie po mieście, w korkach(Warszawa) 2,5L/100km. V.max. licznikowo ok.120km/h (za osobówką), samodzielnie ok. 110, ale licznik zawyża wiec realnie w granicach setki:)

          Odpowiedz
  12. Ja 90 miałem lekko pod górkę i szczerze raczej pod wiatr,a skoro vmax jak podają 105 dla tego modelu to 100 powinien moim zdaniem pójść a za bardzo to nie chciał czy jest możliwe że ma jakąś blokadę czy coś? Chociaż z tego co wiem to blokady stosują tylko w skuterach..sorki ze pytam ale na motocyklach i skuterach to ja się nie znam dlatego tu pytam 🙂

    Odpowiedz
    • Zdjęcie profilowe Beniamin Mucha

      Prędkość maksymalna danego egzemplarza zależy również od stopnia i sposobu dotarcia. Są różne szkoły i każdy wybiera na własną odpowiedzialność. Ja miałem taką sytuację, że docierałem mojego Rometa 125 zgodnie z instrukcją, czyli mułowato. A kolego takie sam model na „sportowo”. I co? I nie mogłem go później dogonić. Po latach jestem zwolennikiem docierania z głową, czyli pierwsze sto kilometrów delikatnie, a potem normalne użytkowanie z uwzględnieniem częstych przerw na ostygnięcie silnika, oraz oczywiście częstsze niż zalecane wymiany oleju w pierwszym tysiącu km. Blokad to raczej te sprzęty nie mają, poza katalizatorem. Reszta to też kwestia wyregulowania gaźnika. Ale jeżeli spalanie mieści się w normie i kolor świecy jest miodowobrązowy to ja bym nic nie ruszał.

      Piszesz że nie bardzo już chciał przyspieszać, to jeszcze napisz przy jakich obrotach. Bo warto założyć większą zębatkę zdawczą, wtedy prędkość osiągniesz większą. obroty spadną. Ale stracisz na przyspieszeniu. Koszt raptem 30-40zł, a jest zdecydowanie lepiej.

      Odpowiedz
  13. Napisałem 110 i tak było.!!! Nie jestem małolatem który się popisuje…wręcz przeciwnie. Co do docierania pierwsze 100 km wolniutko potem max i wolniutko naprzemiennie…W piątek zrobiłem 175 km z przerwą na tankowanie..żadnego problemu chociaż go nie oszczędzałem…

    Odpowiedz
  14. Przy tak małych pojemnościach jak 125 (i niespełna 11 koników), waga motocyklisty też ma duże znaczenie przy osiąganiu prędkości maksymalnej. Motocyklista który waży 75 kg szybciej pojedzie niż ten którego waga jest 110 kg i więcej.

    Odpowiedz
    • W Brazylii odpowiednikiem Junaka 131 jest Dafra Kansas z tym, że tam ma 150 cm pojemności. Filmik dla tych którzy mają niewielką nadwagę i się jeszcze wahają, kupić czy nie kupić.
      https://www.youtube.com/watch?v=wCq2G4camSk

      Odpowiedz
  15. No szczerze docierałem tak jak pisałeś dość mulowato i spokojnie a przy jakich obrotach to ci nie powiem z tej racji ze licznik jest ubogi w tym modelu i jest tylko v i który bieg jest zapięte i nic poza tym 🙂 a co do zębatki to nie stracę gwarancji jak będę chciał ją wymienić? Mam przejechane ok 700km wiec może teraz by go bardziej przegonić czasem to jeszcze dojdzie trochę do siebie…

    Odpowiedz
    • Zdjęcie profilowe Beniamin Mucha

      Co do zębatki, to polecam jej wymianę zlecić serwisowi przy najbliższej wymianie oleju, niech ją wcześniej zamówią.
      Wtedy nie powinieneś stracić gwarancji, to rzecz typowo eksploatacyjna. A co do docierania, to teraz już po prostu zacznij jeździć normalnie, nie oszczędzając go zbytnio, ale też go nie kręć cały czas na maksa. Może jeszcze trochę wigoru zyska.

      Odpowiedz
  16. Motocykl pierwsza klasa to jest to super polecam

    Odpowiedz
  17. A co byście powiedzieli na temat kufra do tego modelu..nie wiem czy by pasował..przymierzam się też do kupienia sakw ale może być problem na początku ze stelażem zwłaszcza ze to nowość a kufer chyba szybciej pójdzie zamontowac tylko nie wiem czy nie straci trochę uroku….

    Odpowiedz
    • Zdjęcie profilowe Beniamin Mucha

      Nie musisz kupować kufra plastikowego przecież. Są kufry centralne również ze skóry lub skaju pasujące do choppera.
      A stelaże na sakwy można zrobić samemu. Na forum Klubu Chińskich Motocykli koledzy samo robią do Keewaya Superlighta, Podobne można by zrobić do Junaka 131

      Odpowiedz
    • Instalował ktoś już sakwy boczne do tego modelu Junaka, czy niezbędne są stelaże, kupiłem nieduże sakwy boczne ze skóry, usztywnione, zastanawiam się teraz jak je zamontować.

      Odpowiedz
  18. Miałem pierwszą jazdę z „plecaczkiem” i zbierał się wolniej ale pod wiatr 90 spokojnie dał radę z zapasem…jestem zadowolony mam 73 kg + 60 kg…;) Zgubiłem nakrętkę śruby mocującej rączkę sprzęgła…to pierwsza moja kultowa śrubka z „chińczyka” która się odkręciła..;) Co do sakw to jestem chętny jesli ktoś z Was już montował proszę o opis i zdjęcia…;)

    Odpowiedz
  19. Beniamin czy możesz napisać coś więcej na temat sensu wymiany zębatki zdawczej…? Poczytałem trochę w necie ale żadnych konkretów…czy prędkość wzrośnie kosztem przyspieszenia, czy biegi od 1 – 3 będą wydłużone, czy silnik będzie pracował swobodniej na wysokich obrotach itd…dzięki z góry za informacje…:)

    Odpowiedz
    • Zdjęcie profilowe Beniamin Mucha

      Zmiana zębatki tak nie działa. Powiedzmy, że w tej chwili osiągasz 90kmh przy 9tyś.obrotów minutę. Gdy zmienisz zębatkę te 90kmh osiągniesz przy obrotach rzędu 8,4tyś. Co to daje? Ano to że drgania silnika zależą od obrotów, im większe obroty tym drgania bardziej odczuwalne. Zmieniając zębatkę przesuniesz te drgania jakoby na „większe” prędkości. Odczujesz, że przy prędkościach którymi podróżowałeś do tej pory te drgania będą mniejsze, komfort jazdy się zwiększy. Tak samo jadąc w trasę, trzymając 80kmh nie będziesz miał wrażenia że silnik jest juz na końcówce obrotów i zaraz wyskoczy z ramy. Ale nie ma nic za darmo, wydłużą się wszystkie biegi, co spowoduje że docelowe prędkości będziesz osiągał chwileczkę dłużej. Tak samo przy jazdach z pasażerem (plecaczkiem), pod silny wiatr czy pod stromą górę, może się okazać iż trzeba będzie zredukować na niższy bieg na chwilkę, albo odpowiednio wcześniej motocykl „rozbujać” do odpowiedniej prędkości. Zmiana zębatki daje subiektywne odczucia, choć większość podróżujących w naszym terenie sobie chwali. Koszt takiej wymiany nie jest wielki, i jeżeli się nie spodoba to bardzo szybko można wsadzić znów starą zębatkę, a większą odsprzedać.Zysk prędkości maksymalnej to góra 10kmh.

      Odpowiedz
  20. Dziękuję za informację,przekonałeś mnie ale czy warto robić to teraz kiedy zrobiłem dopiero 1200 km…czy dopiero podczas wymiany zespołu napędowego…?

    Odpowiedz
    • Zdjęcie profilowe Beniamin Mucha

      To zależy od Ciebie przecież. Przy tak niskim zużyciu łańcucha jak teraz możesz sobie spokojnie zębatkę wymienić, przejechać 100km i wrócić do poprzedniej bez obawy o nadmierne zużycie łańcucha. Natomiast po 15-20tyś. km, gdy będziesz wymieniał cały zestaw i kupisz większą zębatkę i okaże się że to jednak nie to to bedziesz musiał kupić i mniejszą.
      Uprzedzam pytanie:
      Nie wiem jaka zębatka pasuje do zongshena 30tki (junaka 131), obstawiałbym że z hondy cg.

      Odpowiedz
  21. Mam ten motocykl od 2 tygodni, ale już z całą pewnością mogę go polecić. Przejechałem nim dopiero 280 km, wrażenia bardzo pozytywne, jako że służy mi głównie na dojazdy do pracy zamontowałem skóropodobny kuferek (zainteresowanym wyślę foto na @)
    Co do docierania, to po prostu przez pierwsze 100 km nie piłowałem go na maxa, ale też nie jeździłem mułowato. Vmx jakie uzyskałem to 105 Km/h, ale odnoszę wrażenie, że poleci więcej, a ważę 90 kg. Odpukać w niemalowane na razie nic się nie odkręciło. Reasumując jak na razie 100% zadowolenia, będę relacjonował o dalszym eksploatowaniu.

    Odpowiedz
    • Jak możesz podeślij mi foto tego kuferka i jakiej firmy jest i koszt jak możesz 🙂

      Odpowiedz
    • Witam. Posiadam też 131 jeśli możesz prześlij mi link ze stronką z tym kuferkiem. Dzięki

      Odpowiedz
  22. Jak uważacie czy prędkość przelotową 131 można określić jako 80 Km/h…Brak jej w opisie powyżej…

    Odpowiedz
    • Zdjęcie profilowe Beniamin Mucha

      Nie wpisywałem do opisu, ponieważ tym sprzętem osobiście nie jeździłem. Ale bazując na Waszych opiniach wpiszę te 80kmh.

      Odpowiedz
  23. Moim zdaniem właśnie 80 Km/h jest najbardziej optymalną prędkością.

    Odpowiedz
  24. Mam pytanie co do opon czy w tym modelu są bezdętkowe…?

    Odpowiedz
    • Zdjęcie profilowe Beniamin Mucha

      Poszukaj oznaczenia opony. Jak będzie TT to oznacza Tube Type czyli dętkowa. Jeżeli TL to oznacza Tube Less czyli bezdętkowa.

      Odpowiedz
    • dętkowe

      Odpowiedz
  25. Czy wymiana zembatki to jedyny sposób na zwiększenie prędkości junak 131 ?

    Odpowiedz
  26. Witam. Od jakiegoś czasu czytam wszystko co dostępne w necie na temat Junaka 131, bo przymierzam się do jego kupna. Czy to dobry sprzęt – myślę, że tak. Zresztą jego obecny brak w krajowych salonach i zapisy na czerwiec chyba mówią same za siebie. Co do zwiększenia mocy. Można (podobno) J131 nieco podrasować za cenę ok. 300 zł z usługą) wymieniając cylinder z tłokiem (zmiana na 150 ccm3) i dyszami – tak chwalą się w Sokołowie Podlaskim.

    Odpowiedz
  27. Uważam, że nie ma co rasować tego moto. Jego styl sugeruje dostojną jazdę, a 100 km/h wydaje mi się wystarczającą prędkością, jak na tą wielkość i masę tego motocykla.

    Odpowiedz
  28. Niestety jest TUBE TYPE czyli dętkowa…czyli jak strzeli to pozostaje laweta…:) Właśnie co wtedy…?

    Odpowiedz
    • Zdjęcie profilowe Beniamin Mucha

      To nie samochód, motocykl ma mniejszy nacisk na podloże i awarie ogumienia są rzadsze niż e samochodach. Nie mniej jednak assistance drogie nie jest.

      Odpowiedz
  29. Warto wtedy wykupić ubezpieczenie assistance. Ja przy zakupie polisy ubezpieczeniowej w pakiecie OC, NNW, Assistance zapłaciłem 130 PLN przy pełnych zniżkach.

    Odpowiedz
  30. Beniamin a jak widzisz wymianę opon dętkowych na bezdętkowe najlepiej troszkę szersze…?

    Odpowiedz
    • Zdjęcie profilowe Beniamin Mucha

      Nie jestem oponiarzem. Ale szukałem kiedyś już za tym trochę, miałem taki problem w Romecie. podpytałem wtedy kolegów z klubu motocyklowego i wszystko wskazywało na to że bezdętkowa opona z felgi dętkowej może w trakcie jazdy wyskoczyć…

      Odpowiedz
  31. Nexu napisz konkretnie co daje Ci ta polisa…:)

    Odpowiedz
  32. Daje mi holowanie do najbliższego serwisu.

    Odpowiedz
  33. Chciałbym poruszyć temat oświetlenia w tym jednośladzie. Światło reflektora przedniego jest bardzo słabe, kilku moich kolegów motocyklistów zwracało mi uwagę, że we wstecznych lusterkach bardzo słabo mnie widać.
    Macie może jakieś rady co z tym zrobić? Montowanie mocniejszych żarówek w plastikowym kloszu to chyba nienajlepszy pomysł?

    Odpowiedz
    • Zdjęcie profilowe Beniamin Mucha

      Na forum KCM ludzie przerabiali ten temat nie jednokrotnie. Wyjścia są dwa. Pierwsze to kupić żarówkę halogenową o mocowaniu BA20D. Temperatura wyższa nie niszczy raczej odbłyśnika, prędzej pada gniazdo żarówki.

      Druga opcja to dopasować odbłyśnik halogenowy z lamp wesema. Do niektórych Chińczyków pasuje z Zetora czy Ursusa.

      Odpowiedz
      • Zdjęcie profilowe Langer-Tychy

        Ja stosuję żarówki RevoXenon BA20D 35/35W. Daje bardzo jasnoniebieskie światło, kosztuje niespełna 30 zł. Nie wymaga jakichkolwiek przeróbek reflektora czy oprawki.

        Odpowiedz
  34. Jeśli chodzi o spalanie tego motoru to u mnie oscyluje się między 2.3 a 2.8 także śr można powiedzieć 2.5 jak jest u was?

    Odpowiedz
    • Byłem w olbrzymim szoku. Dopiero raz się tankowałem i spalanie wyszło mi 2,06. Może dlatego, że go docieram i jeżdżę spokojnie ale nie chciało mi się wierzyć, że tak mało spalił. Liczyłem, że wyjdzie koło 3 litrów. Tak więc bardzo duży pozytyw za takie zużycie

      Odpowiedz
  35. Nexu podeślij mi fotkę tego kuferka co masz 🙂

    Odpowiedz
    • Podaj @

      Odpowiedz
      • Zdjęcie profilowe Beniamin Mucha

        Nie wiem czy podawanie e-maili na jakiejkolwiek stronie www odniesie dobry skutek.
        W ten sposób narażacie się na Spam bez końca.
        Proponuję żeby ktoś wrzucil to zdjęcie na picasę czy inny fotosik i podał linka.

        Odpowiedz
      • jak możesz mi też podeślij fotke kuferka
        smuko10@gmail.com

        Odpowiedz
  36. Odpowiedz
  37. Nexu, ja rowniez poprosze o fotki na sigogroup@gmail.com. Ma ktos ten motocykl w Zielonej Gorze lub okolicach?

    Odpowiedz
  38. Mi też….ochziuta@wp.pl

    Odpowiedz
  39. Też planuję kupić to cudo. Są oferty nowych za 4500 zł. Żałuję że od razu go nie kupiłem…(niestety nie było). Póki co bujam się Routerem 125 RM ale trochę mało stabilny robi się przy ok.90km/h. Junak ciut większy i szybszy. No i ten wygląd!…

    Odpowiedz
  40. Nowy Junak 131 za 4500? Gdzie? Kupię bez zastanawiania się, 1400 złotych piechotą nie chodzi!

    Odpowiedz
  41. Piotr death_x@interia.pl
    ayeek sigogroup@gmail.com
    jacek ochziuta@wp.pl
    macie foty na @, sorry, że tak późno.

    Rob, gdzie Ty znalazłeś takie ceny? Chyba netto plus VAT, oraz brak dostępnych :), a jak już będą to cena dolara w górę 😀
    Słyszałem/widziałem już takie oferty.

    Pozdrawiam wszystkich

    Odpowiedz
  42. Czy ktos wie, czy moze ZS125-50S bedzie sprzedawany w Polsce? Wyglada super, bardziej tradycyjnie niz Junak131 (ZS125-30S). Gdyby cena byla podobna, to bym sie ani chwili nie zastanawial…

    Odpowiedz
  43. Nexu thks za foto spoko to wygląda ja jeszcze czekam i szukam aż ktoś wrzuci jakieś fotki z sakwami bo te mnie najbardziej interesują. .ponoć można wykorzystać bagażnik do zamocowania ich ale jeszcze nigdzie nie widziałem żadnych zdjęć..

    Odpowiedz
    • Znajomy ma założone sakwy do 131, więc przy okazji zrobię foty.

      Odpowiedz
  44. Chcesz pooglądać ubranego J131 , proszę bardzo.
    https://www.youtube.com/watch?v=1-M_nKR73lI
    i np jeszcze ten filmik https://www.youtube.com/watch?v=tm5MpnQKB6o

    Odpowiedz
  45. A co morzna powiedzieć o dyszach w gaznika na jakie wymienić

    Odpowiedz
  46. I gdzie morzna kupić te dysze

    Odpowiedz
  47. Szukając w necie różności natrafiłem na coś takiego http://www.ebay.pl/itm/150cc-Cylinder-Big-Bore-Set-for-Zongshen-Arizona-125-ZS125-30-/161392753220?pt=LH_DefaultDomain_3&hash=item2593c1fa44 powiedzcie mi skoro pasuje 150 do tego modelu 125 to jak to się będzie miało co do prędkości i przyspieszenia?ile się zyska?

    Odpowiedz
  48. @ Piotr.

    Daj sobie chłopie spokój. No powiedz, tak na chłopski rozum, ile może zyskać z dodatkowych 25 centymetrów pojemności? Oszałamiających osiągów z tego i tak się nie wyciągnie. Czy warto tak wydać te kilkaset złotych na przeróbki i jeździć nielegalnie? Policja i firmy ubezpieczeniowe doskonale wiedzą, że niektórzy przerabiają motorowery i motocykle 125 na większe pojemności. W razie wypadku mandat jak w banku i firma ubezpieczeniowa ma pretekst, żeby odmówić wypłatę odszkodowań, za nielegalnie zwiększenie pojemności i ewentualną jazdę bez uprawnień. Już lepiej, skoro mocy ci brakuje, kupić motocykl o większej mocy.

    Odpowiedz
    • A może przestań pierdoly opowiadac.

      Odpowiedz
  49. Czy dysza 100 105 coś da gdzie kupić morzna ma ktoś stronę

    Odpowiedz
    • Mój Junak 131 (ok. 1100 km przebiegu) na pełnym gazie szarpał – tracił moc. Rozkręciłem gaźnik (PZ26) i stwierdziłem, że w środku była dysza m5 90. Z for internetowych wynika, że powinna być 96. Wymieniłem 90-tkę na 102 i powyższe mankamenty ustały. Zamówiłem w necie dysze 96 i 105. O tym jak się sprawują, napiszę po ich sprawdzeniu.

      Odpowiedz
    • Zapomniałem odpowiedzieć, gdzie kupiłem dysze. Sklep internetowy
      http://www.racing-planet.pl/

      Odpowiedz
      • Dzień dobry, czy możesz napisać którą konkretnie dyszę w ww sklepie wybrałeś>
        Są przynajmniej dwie 105. Czy będzie pasowała każda?
        Pozdrawiam

        Odpowiedz
  50. Dla mnie jest zadziwiające, że niektórzy próbują kombinować z większym cylindrem lub rejestracją motocykli 250 na 125. A przecież zamiast kupować motocykl, który ma 11 KM można kupić moto 125, który ma 15 KM. Taki junak z cylindrem 150 będzie miał chyba maksymalnie 15 KM, a ile kombinowania i jakie ryzyko przy okazji. A przecież kurs i egzamin na prawko A2 lub A kosztuje około tysiaka i wtedy droga otwarta do zupełnie innych maszyn.

    Odpowiedz
  51. Olaf pytałem tylko z czystej ciekawości nie zamierzam zakładać większego ja twierdzę że tyle co ma w zupełności mu wystarczy…znalazłem również przednia szybę która na pewno mnie kusi tylko czy ona na pewno będzie pasować tego nie wiem niby ten sam model jak podwale do tego cylindra ale czy spasuje to jest pytanie no a przesyłka wiadomo skąd 🙂

    Odpowiedz
  52. Co myślicie o założeniu przelotowego wydechu do tego motocykla?

    Odpowiedz
  53. Na wstępie -> bardzo fajne forum dla osób zainteresowanych tym motocyklem czyli dla mnie. Na razie zgodnie z podpowiedziami nękam wizytami dealera w Grodzisku, jak do tej pory wszyscy mili i czuję w kościach, że za dwa tygodnie będę właścicielem bordowego klasyka. Zastanawiam się tylko czy jest sens i szansa na założenie szerszych gum, tak żeby zyskać trochę powagi?

    Odpowiedz
    • PePe, ja właśnie tam kupiłem swojego 131. Dealer konkretny, miła obsługa, ekipa zawsze skora do pomocy. Junak po przejechaniu 1000 km nie miał choćby jednej śrubki poluzowanej.
      No i co bardzo istotnego, są to pasjonaci motocykli, i nawet jak zmienię moto na inny model to będę robił tam serwis 🙂
      Do rzeczy – jeśli chodzi o zmianę ogumienia to też się na tym zastanawiałem, ale chyba nie bardzo ma sens, a bardziej, czy warunki felgi i zawieszenia na to pozwalają.
      Ja jeżdżę na oryginalnych i powiem Ci, że ludzie i tak się oglądają, tym bardziej, że poruszam się w promieniu ok. 150 km od Grodziska i jeszcze J131 nie spotkałem.

      Odpowiedz
  54. Założyłem dysze 95 bo taką dostałem oczywiście do junaka model 131 silnik 125 bo jak szybciej dawałem gazu to się dławił a nawet gasł ale zmiana nic nie dała co morze być napewno nie regulacja gaźnika a i jeszcze jedno tym nie zwiększy się mocy ale chodzi oto żeby silnik pracował z kulturą czekam na pomoc dzięki

    Odpowiedz
    • W moim przypadku przy zamkniętym całkowicie ssaniu były podobne akcje. Przy zaciągniętym ssaniu tak do 1/3 zakresu, wyeliminowało problem.

      Odpowiedz
    • Mam podobną przypadłość na 4-5 biegu chcąc szybciej przyśpieszyć. Uzyskałem odpowiedź, że niestety ten typ tak może mieć. Poradzono mi, aby przy przeglądzie a będę go miał za 60 km pobawić się ustawieniem gaźnika. Podobno powinno to pomóc. Mechanik mi też powiedział, że moto będzie się pomału układać i problem powinien się zmniejszyć. Obecnie mam 240 km przejechane

      Odpowiedz
  55. Mam do was olbrzymią prośbę czy możecie podesłać mi na maila mbr3@neostrada.pl linki z cenami fajnych pasujących do stylu „131” kufrów a może bardziej sakf to co widziałem w sklepach delikatnie mówiąc albo jest strasznie drogie albo wygląda jak u świni siodło. Dzięki za info. Pozdrawiam wszystkich użytkowników 131

    Odpowiedz
  56. Jak na razie z moto jestem bardzo zadowolony mam przejechane dopiero 240 km. Byłem w szoku pod dystrybutorem kiedy tankowałem. Wyszło mi spalanie 2,06 litra. Może dlatego, że go docieram i jeżdżę bardzo spokojnie ale i tak jestem bardzo miło zaskoczony. Spodziewałem się zużycia na poziomie 3 litrów. Tak jak patrze najprzyjemniej jeździ się 60-70 km nie wieje za bardzo i można sobie spokojnie oglądać widoczki. Jak na razie polecam ten motorek ale mam dopiero 240 km czyli nic ciekawy jestem jak się będzie sprawował przy przebiegach 10 tyś i więcej. Pozdrawiam wszystkich użytkowników 131

    Odpowiedz
    • Cześć, wysłałem Ci na @ mojego J131 z dodatkami. Jak byś miał jakieś pytania służę pomocą. Zrobione jak na razie na nim 1200km i bez (odpukać w niemalowane) żadnych usterek.

      Odpowiedz
  57. http://www.youtube.com/watch?v=tm5MpnQKB6o zobaczcie jak można fajnie ubrać 131

    Odpowiedz
  58. http://www.youtube.com/watch?v=1-M_nKR73lI kufer z tyłu nie pasuje ale reszta fajna

    Odpowiedz
  59. Witam,
    kupiłem ten motocykl 5 dni temu. Na razie na liczniku 150km i raczej delikatnie go traktuje. jezdze tak 60km/h. Raz potraktowałem go 90km/h przez okolo 2 min na ekspresówce. Poki co jeździ cudownie i nie mam zastrzeżeń. Ponieważ wyjeżdzając od dilera siedziałem pierwszy raz na motocyklu to potem na zimnym silniku mialem kilka razy problem by go odpalic ale problem zniknal od kiedy kolega motocyklista z duzym stażem pokazał mi co należy robić ( dodaje lekko gazu przy odpalaniu). Narazie poza opisanymi przez was pozytywnymi cechami chciałbym zaznaczyć jeszcze jedną. Gdziekolwiek sie nie zatrzymam na przyslowiowego loda, butelke wody lub cos innego od razu jakis pan 45+ sie pojawia i oglada, dopytuje, podziwia- najwyrazniej podaoba sie nie tylko mi:). Totalnie nie potrafiłem jeździc na motocyklu i nadal sie ucze ale jest to genialny motor do nauki jazdy bo postępy są duże choć do idealu wiele na pewno mi brakuje. A i chciałbym dodać jeszcze jeden nie poruszany aspekt, mam 200cm wzrostu i w pojedynke podróżuje wygodnie, miło i bezpoblemowo. Co prawda siedze wtedy tak ze druga osoba nie bardzo ma miejsce ale dla osob nie znajacych tego modelu jest to niezauważale ze siedze prawie na miejscu pasazera a i sadzac po zdjeciach ktore robiła mi żona to nawet wyglądam na nim przez to dostojniej:)

    POzdrawiam i polecam motocykl.

    Odpowiedz
  60. A zapomniałem, chciałbym prosić o podanie listy możliwych przeróbek tego motocykla by usprawnić jego jazdę ( z której i tak jestem zadowolony). Chodzi mi o przeróbki legalne i celowe, które nie spowodują ze maszyna zacznie wyglądać (lub brzmieć) śmiesznie.
    Pozdrawiam

    Odpowiedz
  61. Witam,
    ostatnio zakupiłam Junaka 131 i mam duży problem.
    Motor niezależnie od pogody (30stopni C) odpala tylko i wyłącznie na ssaniu i po dodaniu gazu. Do tego muszę co chwile gazować bo inaczej zdycha. Czy to normalne przy docieraniu? Bo nie wydaje mi sie.

    Także przy redukcji biegów silnik często gaśnie? Zbliżam się do skrzyżowania redukuje biegi do 3 a on gaśnie. Zblizam się do świateł redukuje biegi do 1 a on już na 2 gaśnie. Nie zawsze tak się dzieje, ale często

    Dałam przejechać się moim motorkiem dla osoby z większym doświadczenie (bo już myslałam że może robie coś nie tak) ale u niego było to samo.

    Czy mam wadliwy model czy może trzeba ustawić zawory i obroty?

    Byłam już z kilka razy w serwisie i wciąż to samo 🙁

    Odpowiedz
    • Przed odpaleniem zrób ssanie na maksa. Jak tylko zacznie Ci pracować to pomalutku je zmniejszaj do zera i nie powinien gasnąć. Możesz też dać mu popracować przez kilkanaście sekund na ssaniu. Oczywiście mówimy o tym jak moto postoi kilka kilkanaście godzin i jest całkowicie zimny. Co do tego, że Ci gaśnie w czasie jazdy to może dlatego, że przy większej prędkości wbijasz mu neutral. Hamując hamuj silnikiem i zbijaj biegi na niższe. oczywiście tak aby silnik nie wył. Rób to delikatnie i stopniowo aż dojdziesz do jedynki. Powinno być ok. Daj znać czy jest lepiej czy jest tak samo.

      Odpowiedz
    • Zdjęcie profilowe Beniamin Mucha

      O ile się nie mylę, to dla tego modelu instrukcja obsługi jest błędnie przetłumaczona.
      Spróbuj założyć że pozycje ssania są całkowicie odwrotnie niż podano w instrukcji. I zobacz jak się motocykl zachowuje.

      Odpowiedz
  62. Masz badziewie i tyle !. Normalny silnik w takich motorkach powinien tylko byc odpalany na ssaniu jak jest bardzo zimno i jak motor nie byl odpalany przez dluzszy czas. Nawet jak juz sie nagrzeje to ma stabilne obroty i nie trzeba gazowac. Masz zlom !!!

    Odpowiedz
    • Dlaczego zaraz złom….. Może coś robi nie tak. Myślę, że z czasem wyczuje moto i będzie zadowolona.

      Odpowiedz
  63. Pazdzioch Marian idz do Kiepskiego na flaszke, bo się nie znasz 🙂 To kwestia dotarcia i regulacji. Wszystko dojdzie do normy z czasem. Cierpliwości.

    Odpowiedz
  64. Uzytkowniku Raf
    Opisywany przypadek to po prostu zlom. Zaden normalny silniczek nie powinien zgasac np podczas redukcji biegow. Duzo powyzej inne osoby opisuja ten model i nic o takim zachowaniu nie wspominaja wiec wynika jasno z tego ze to tylko akurat pewnie zadki przypadek.
    Niepokoi mnei to, ze serwis nie potrafi sobie poradzic z wyzej opisywana wada.
    Widac ze sie nie znasz bo piszesz, ze trzeba dotrzec. Jezdziles aby kiedys czyms czy sie tylko tak przemadrzasz ? Na pewno samo dotarcie nic nie da. Predzej zgodzilbym sie na kwestie regulacji

    Odpowiedz
  65. Mam przejechane zaledwie 250km, więc cały czas docieram motor. Jednak nie wydaje mi sie to normalne że motor gaśnie przy redukcji biegów? Np. dziś zbliżam się do ronda więc redukuje powoli biegi. Zmniejszam prędkość zrzucam bieg, już jestem na 3 zrzucam na 2 i gaśnie. Nawet nie mam szansy zejść do neutrala. W serwisie nie umieją tego naprawić. Ewidentnie coś jest nie tak.

    Nawet specjalista od Junaków grzebał się w nim i usuną metalową blaszke z gumowej rurki prowadzącej do silnia. Dzięki temu silnik miał odpalać od razu. Fakt jest dużo lepiej jak wcześniej. Teraz pali, pochodzi chwile na ssaniu, przygazuje i jest gotów w drogę.
    Co do gaśnięcia w trakcie redukcji biegów nic nie powiedział…

    Odpowiedz
  66. @Wera.

    Ja też tak miałem na początku, że motor gasł na skrzyżowaniach i przy redukowaniu biegów. Regulacja gaźnika pomogła.
    Ale nawet teraz, jak jest zimny silnik i się uruchamia na ssaniu, trzeba dodać gazu, żeby zapalił. Jak już chwilę pochodzi i się rozgrzeje, ssanie się wyłącza, i jest normalnie:). Na Twoim miejscu, pojechałbym do innego serwisu. W tym co robisz przeglądy może się nie znają na rzeczy. Pozdr.

    Odpowiedz
  67. Stan dzięki za info. Zrobie jak mówisz 🙂

    Odpowiedz
  68. Wera
    Nie przejmuj sie tylko udaj sie do punktu zakupu ( jezeli to autoryzowany serwis zgodnie z lista na http://www.junak.com.pl) i poproś o wyregulowanie gaźnika tak jak kolega pisał wyżej. Silnik ci gaśnie zapewne tylko przy „dużych redukcjach”. W dobrym punkcie ustawia ci wszystko i bedzie jeździł pięknie. Czasem CI zgaśnie jak będziesz chamował przed skrzyżwoaniem jak samochodem ale będą to incydentalne przypadki. Musisz znaleść dobry punkt serwisowy i zawsze bedziesz mial przyjemność z swojego pięknego chinczyka ( to nie wytyk bo tez takiego mam i jestem BARDZO zadowolony zę nie kupilem używki 20 letniej znanej marki)

    Pozdrawiam i do zobaczenia na trasie!

    Odpowiedz
  69. A i mam male pytanko do bardziej zaawansowanych motocyklistow. Ja osobiscie korzystam tylko i wylacznie z serwisu ale moze ktos potrafi opisac lub polecic jakis podrecznik by sie nauczyc troche mechaniki i takie rzeczy jak np regulacja gaznika chcialbym robic sam albo przynajmniej potrafic to samemu wykonac

    Odpowiedz
  70. Próbuj sam coś regulować czy nawet naprawić a przekonasz się że nie jest to takie trudne jak się wydaje…ja za każdym przeglądem prosiłem o wyregulowanie sprzęgła…i dałem radę

    Odpowiedz
  71. Zdjęcie profilowe Dawid Parus

    Donald, zaznacz sobie markerem pozycję śrub regulujących. Wprowadzaj delikatne zmiany, np po pół obrotu. Porównuj czy lepiej jeździ. Czy nie strzela w tłumik, czy lepiej się zbiera. Zawsze będziesz mógł wrócić do poprzednich ustawień. Przy testach zakładaj kask, wiatr we włosach daje złudne poczucie że sprzęt się szybciej zbiera 🙂

    Odpowiedz
  72. Witam wszystkich. Mam pytanie czy może ktoś instalował obrotomierz do 131. W necie jest sporo propozycji ale w większości wszystkie do silników dwu cylindrowych. Niestety do jedno cylindrowców nic nie udało mi się znaleźć. Może ktoś z was kupił i zainstalował obrotomierz. Będę wdzięczny za informację. Pozdrawiam.

    Odpowiedz
  73. mbr3. Po co ci obrotomierz bardziej to by się przydał wskaźnik paliwa możliwe do ogarnięcia ale koszt spory

    Odpowiedz
    • Lubię wiedzieć jakie mam obroty. Dlatego jeśli ktoś coś na ten temat wie to będę wdzięczny

      Odpowiedz
      • Ja mam silnik tego junaka w romecie division i takie bajery jak obrotomierz czy wskaźnik paliwa działaja bez zarzutu. Tak poza tym pięknie brzmi z tłumikiem od divisiona:) poj. 150ccm

        Odpowiedz
    • Poziom paliwa nie jest aż tak potrzebny jeśli wiesz po liczniku km dziennych ile przejechałeś to tankując do pełna i kasując licznik wiesz ile możesz przejechać.
      Z resztą w chińczykach te poziomy paliwa jeśli już są to nawet od nowości nie wskazują właściwie. Nie jest to regułą ale dość częstą przypadłością.

      Odpowiedz
  74. Donald
    ostatnio miałam takie akcje, że po przejechaniu 100m gasł mi silnik jakby paliwo nie docierało. Nerw brał. Byłam w serwisie, nic nie umieli poradzić zamówili nowy gaźnik, który ma przyjść we wtorek (wszystko na gwarancji.) Później tak jak piszesz, chłopak wyregulował obecny gaźnik i chodzi jak ta lala.
    Teraz pytanie jak przyjdzie nowy gaźnik to wymienić go czy lepiej zostawić stary wyregulowany?

    Odpowiedz
  75. Zapraszam wszystkich http://forumjunaka.cba.pl/

    Odpowiedz
  76. WERA. Jezeli ten działa dobrze po regulacji to ja bym go zostawil. Nie wiem jak u dilera wygląda czy jest taka opcja by gaznik nowy dostac do reki a stary w motocyklu zostawic (miałbys/miałabys) jeden awaryjny:)

    Ja wczoraj wykryłem jeden defekt ale szczerze mowiac związany z moim niedopatrzeniem i z niego wynikajacy ale finalny skutek był taki ze pretkościomierz mi przestał działac. Podjade do solanu i mi naprawią:) „Pozytyw” tego jest taki ze licznik kilometrów nie zarejestrował weekendowej wycieczki ale jazda bez prędkościomierza to jakaś masakra bo jak wparowałem na drogę szybkiego ruchu to nie wiedziałem czy jade 80 czy 100 a nie chce zyłować narazie silnika na maxa

    Pozdrawiam

    Odpowiedz
  77. Wera, jak masz nowy motocykl, a gaźnik wyregulowany i jedynie kilkaset kilometrów przejechane tylko, to wszystko dobrze, i po co go wymieniać? Oba gaźniki są przecież nowe:)).

    Odpowiedz
  78. UWAŻAJCIE Miałem dzisiaj „szczęście” spotkania bliskiego stopnia z asfaltem. Słyszałem od dwóch osób aby uważać w szczególności na przyczepność przedniego koła. Nie spodziewałem się, że przy tak niewielkiej prędkości 30-40 km/h można się położyć na dość łagodnym zakręcie. Niestety lusterko połamane przednia szyba też i dziura na łokciu kurtki. Dlatego uważajcie. Mogę to na własnym przykładzie stwierdzić, że rzeczywiście przyczepność przedniego koła jest kiepska. Ja już przeszedłem chrzest pierwszej wywrotki. Pozdrawiam wszystkich użytkowników Junaczka 131

    Odpowiedz
    • Zdjęcie profilowe Beniamin Mucha

      „Motocyklista doskonały” się kłania.
      Książka Davida L. Hough jest bezkonkurencyjna.
      Zdaje się że przyhamowales przednim hamulcem i pewnie nie wiesz co to przeciwskręt.
      Bardzo ważne jest to że gdy zauważysz ze wszedłeś zbyt łagodnym łukiem to należy przyspieszyć, umożliwia to większe złożenie w zakręcie. Obwód opony pod skosem do asfaltu jest mniejszy co oznacza że aby utrzymać przyczepność należy zwiększyć prędkość obrotową koła..
      A gdy już musimy w zakręcie hamować to używamy tylnego hamulca i to delikatnie.

      Odpowiedz
      • Książkę tę nie jest łatwo kupić. Zamówiłem ją onegdaj na znanym portalu aukcyjnym, po miesiącu doprosiłem się wreszcie zwrotu pieniędzy, bo jak się okazało, wystawili ofertę nie mając książki na składzie. Dalsze poszukiwania przyniosły kolejne rozczarowania. Oferty wystawione przez firmy, które w ostatnim miesiącu zebrały sporo negatywów. Dziś zaryzykowałem kolejny raz i zapłaciłem za dwa tomy. Zobaczymy…. ostrzę sobie zęby na lekturę 🙂

        Odpowiedz
      • Najechałem na zakręcie chyba na coś rozlanego bo jak patrzyłem to to coś był albo olejem albo paliwem. Tak jakby ktoś na odcinku około 3 metrów coś rozlał. Ale mimo wszystko nie powinna się opona zachować jak na lodzie . Nawet nie wiedziałem kiedy leżałem. Myślę, że obiektywnie patrząc wina była i moja i opony i tego czegoś rozlanego.

        Odpowiedz
  79. mbr3 ale czy wylozyles sie na mokrym asfalcie czy na zwirze czy w jakich warunkach?? Jm131 mam krótko ale przejechane sporo km i problemy z przyczepnoscia mialem ale tylko na mokrej nawierzchni (problemy to za duzo powiedziane bo jechalem bardzo ostroznie)

    Odpowiedz
    • Jechałem tempem spacerowym. Myślę, że nawet nie 40 km/h. Było sucho. Pokonywałem delikatny zakręt i ……. bęc. Koło najzwyczajniej uciekło. Tak jak pisałem wcześniej słyszałem od 2ch osób, że do doskonałości tej opony jest bardzo daleko i ma bardzo kiepskie trzymanie się. Myślę, że wszystko po trochu spowodowało, że się położyłem. Plama oleju albo paliwa, może brak reakcji z mojej strony ( nawet nie wiedziałem kiedy leżałem ) ale myślę, że jednak najbardziej opona. Patrzyłem już na części na szczęście są one w bardzo przystępnych cenach. W sobotę moto odstawiam i mam nadzieję że w niedzielę już będę się relaksował na Junaczku 🙂 Poinformuję Was o kosztach. Mam nadzieję, że nikt z Was nie będzie tego przerabiał na sobie. Nie pamiętam gdzie to czytałem ale ktoś po przejechaniu kilkudziesięciu kilometrów gdzie go majtnęło wymienił oponę na inną. Coś w tym jednak chyba musi być

      Odpowiedz
  80. Witam, przykra sytuacja ale spowodowana plama oleju,benzyny.Sprawdzalem jak bardzo mozna zaglebic sie w zakret i udalo mi sie zamknac opony,problem pojawia sie gdy podporka stopy ociera o asfalt. To uswiadommilo mnie, ze ten motocykl ma inne przeznaczenie i lepiej nie przesadzac. Moim zdaniem miales pecha, nie szukalbym winy w oponie. pozdrawiam i oby dalej z fartem !

    Odpowiedz
  81. Mam prośbę, podpowiedzcie mi -> włączone ssanie to dźwigienka przesunięta w prawo czy w lewo? W serwisie powiedzieli mi, że w lewo, ale słuchając pracy silnika odnoszę wrażenie, że w prawo (nie jestem muzykiem więc ucho może mnie mylić :)).

    Odpowiedz
  82. W lewo…

    Odpowiedz
  83. PePe Zdecydowanie w lewo, jak odpalisz na wlaczonym ssaniu to motor bedzie pracowal jako tako ale po chwili jak zaczniesz wylączać to zobaczysz ze od razu sam bedzie chcial wskoczyc na wyzsze obroty. ps. na wlaczonym ssaniu poza tym nie pojedziesz za szybko a na wylaczonym uzyskasz pelna moc

    Odpowiedz
  84. mbr3 Mysle ze miałes poprostu pecha i cos ci musialo pomoc. Ja na moim wchodzac w ciasne zakrety z urzyciem „przeciwskretu” nie mialem ani razu problemu z przyczepnoscia. W ostre zakrety z regoly wchodze bardzo wolno ale na na drodze szybkiego ruchu wchodzilem rowniez przy pretkosci 80-90km/h i bylo ok. Natomiast zdecydowanie odradzam wszelkich zabaw z testami motocykla na mokrej nawierzchni:)

    Odpowiedz
    • Może na suchym jest ok z przyczepnością ale tak jak w moim przypadku wystarczyła plama czegoś rozlanego i leżałem. Dlatego trzeba uważać bo nie wiadomo co nam wyskoczy na zakręcie. Tu była akurat plama czegoś śliskiego. Myślę, że i na mokrym też może być niebezpiecznie.

      Odpowiedz
  85. Witam. Ponawiam pytanie czy ktoś z Was może spotkał się z obrotomierzami dedykowanymi do moto z jednym cylindrem no i oczywiście stylistycznie pasującym do 131. Dzięki. Pozdrawiam wszystkich

    Odpowiedz
  86. Witam. Mam ten motor już trzeci tydzień. Przejechane 650 km i do tej pory żadnych problemów. Tylko nie mogę wyciągnąć więcej niż 85km/h. Czy to kwestia wyregulowania gaźnika?

    Odpowiedz
    • Ja na swoim leciałem tak koło 102 km/h i więcej nie poszedł. Do 85-90 się rozpędzał. 102 osiągnął gdzieś po 2-3 minutach po przekroczeniu 90 km/h. trwało to wieczność. Ważę około 100 kg. Początkowo myślałem, że v-max jaką osiąga to właśnie 85-90 km/h. Jednak przetrzymałem go i doczłapał się do około 102 km/h. Jednak przyjemności nie ma żadnej. Najfajniej jedzie się tak w okolicach 60-80 poza miastem.

      Odpowiedz
    • Myślę, że regulacja Ci pomoże.

      Odpowiedz
  87. mbr3
    nie spotkalem sie ale uwazam ze to zbedny element, ten motocykl nawiazuje stylistyka do chooperów i taki wlasnie ma byc bez obrotomierza a biegi zmienia sie na ucho:) Jezeli pozostanie bez obrotomierza bedzie bardziej „rasowo” wygladal

    Jeremie
    Nie wiem jak jezdzisz i gdzie swoim jm131 ale jezeli tylko takie pretkosci osiagasz pomimo ze chcesz wiecej to jest ewidentnie cos nie tak. Ja moim jechalem spokojnie ponad 100km/h ( na drodze szybkiego ruchu) a waze okolo 105kg i mam 200cm wzrostu ( spore opory powietrza przy wiekszej pretkosci)

    Odpowiedz
  88. Ewidentnie jest coś nie tak. Teraz przy 80km/h zaczyna się dusić i więcej nie pojedzie. Poniżej tej prędkości jest wszystko jak należy. Nie wiem co jest. Proszę o rady.

    Odpowiedz
    • Podjedz do serwisu i niech wyregulują Ci gaźnik. Też mi się przycinał. Po regulacji jest zdecydowanie lepiej.Podobno czym lepiej się dotrze tym będzie tego typu mniej problemów.

      Odpowiedz
  89. Cześć,
    znalazłam rozwiązanie mojego problemu.
    Tak jak wcześniej wspomniałam motor gasł podczas jazdy, na skrzyżowaniach, światłach. Dusił się i tyle.
    Okazało się, że nie była to wina gaźnika, żadna regulacja ani nic w tym stylu.
    Problem tkwił w uszczelce wlewu do zbiornika paliwa. Uszczelka była zbyt szczelna. Motor się zapowietrzał, przez to dusił i gasł.
    Póki co wycięłam kawałek uszczelki i jakoś śmigam :), z czasem wymienię ją na inną.

    Jeremie
    Może u Ciebie jest ten sam problem co i u mnie? Bywało, że jechałam 80km/h chciałam szybciej, a on gasł. Jednak mój od nowości 90-100km/h leciał bez problemu, więc trzeba było uważać przy docieraniu.

    Odpowiedz
    • Możesz dokładnie powiedzieć która to uszczelka?

      Odpowiedz
    • Nie jesteś osamotniony z tą uszczelką 🙂 Ja pojadę do sprzedawcy zapytać czy wymieni ją w ramach gwarancji.

      Odpowiedz
    • I co z tą uszczelką? działa? mam te same objawy bywa że przy redukowaniu biegów gaśnie, później ciężko go odpalić.

      Odpowiedz
      • sprawdz sam. wyciągnij uszczelkę z pod wlewu korka paliwa i się przejedz . jeśli to to to już będziesz wiedział w czym problem (zbyt szczelny bak tworzy podciśnienie i nie pozwala swobodnie opaść paliwu do gaznika).

        Odpowiedz
        • OK dziękuje za odpowiedź i zastosuje się do porady. pozdrawiam.

          Odpowiedz
        • Chyba zadziałało 🙂

          Odpowiedz
  90. U mnie jest że do 600km nie przekraczałem 70km\h. Ostatnio tylko przyspieszyłem. Teraz jest tak ze do 80km/h idzie normalnie a powyżej jak dodaje gazu to przerywa, dusi sie i ma muła tak ze pod górkę zwalnia do 70.

    Odpowiedz
  91. Jeremi..dysza 100 i jest ok bo oryginalnie jest 90

    Odpowiedz
  92. koledzy 131 poleci do120 km/h ale przelotowa pretkosc po obwodnicy trujmiasta 80 90 km/h i niema problemu i co warzne jesli sie nieznasz to dobry serwis

    Odpowiedz
    • Dwa razy próbowałem i mój nie idzie więcej na prostej jak jakieś 102 km/h. Z tym, że do 85 jeszcze jako tako się rozpędza. Aby doczłapać się do 102 potrzeba było ze 3 kilometry. Co do prędkości przelotowej to najsympatyczniej jedzie się tak koło 70 km/h. Ewidentnie się czuje, że ten silniczek nie lubi wysokich obrotów. Ja osobiście poza miastem podróżuję z prędkościami 60-80 km/h i uważam, że tak jest najprzyjemniej.

      Odpowiedz
  93. Co myślicie o zmianie zębatki. Mój mechanik tam gdzie serwisuję junaczka parokrotnie sugerował aby ją zmienić. Stwierdził, że spadek mocy będzie niewielki ale kultura pracy się poprawi oraz maksymalne prędkości na wszystkich biegach. Moto ma przejechane 750 km i jest jeszcze na gwarancji. Jednak usłyszałem, że zębatka jest materiałem eksploatacyjnym i nie ma to wpływu na gwarancję. Zresztą to usłyszałem w ASO Junaka. Co o tym sądzicie. Podobno też minimalnie może się obniżyć zużycie paliwa. Mój pali i tak bardzo niewiele bo 2,4 litra na 100 km

    Odpowiedz
  94. kolego nieh ci wyregulujom zawory ale solidnie kultura pracy sie zmieni a co do predkosci to120 km/h to jest zylowanie ale ja waze ponad 110kg 80-90 km /h to norma dla131 przy pelnym opciarzeniu a spalanie to2.5 -3 l

    Odpowiedz
  95. WItam a ja z innej beczki. Czy ktos wie/widzia/sluszal o gmolach pasujących do naszej M131??

    Odpowiedz
    • Miałem okazję przymierzać do swojego bo bardzo chciałem doposażyć swoje moto w coś takiego ale po przymiarce wyglądał kiepsko. Po prostu nie pasują bo są za duże. Jednak jest to dosyć mały motorek i wąski a po doczepieniu gmoli wygląda trochę nieproporcjonalnie

      Odpowiedz
    • dopasowywali mi gmole od rometa 125 czyli od niewiele większego motorku. Nie podobało mi się. Cena gmoli od 130zł do 240zł te które oglądałem. Ostatecznie temat odpuściłem. Ciągle natomiast poszukuję obrotomierza który by stylem pasował do 131 ale niestety nie ma do jedno – cylindrowców

      Odpowiedz
  96. Ostatnio miałem okazję dać żonie motorek do testów. Po jakiś 4 metrach jazdy motor w serwisie, a żona w siniakach. Na szczęście serwis szybko załatwił temat, a sprawa nie była droga. Kolejne, ukryte zalety 131 🙂
    Dodam, że dwa dni po odbiorze z serwisu, sam położyłem motor na prostej, przy prędkości prawie zerowej, nawierzchnia szutrowa, ale tutaj to na pewno wina przedniej opony, a nie braku umiejętności 🙂

    Odpowiedz
    • Czyli widzę jednak potwierdzają się spostrzeżenia i moje i innych co do słabej przyczepności opon a w szczególności przedniej.

      Odpowiedz
  97. opnnki sa dobre brak umiejetnosci brawura izbyt durza pewnosc siebie koledzy to gubi

    Odpowiedz
    • Nie do końca jest tak jak mówisz. Wystarczy trochę piasku, plama oleju lub paliwa i leżysz. Nawet nie będziesz wiedział kiedy

      Odpowiedz
  98. Trochę mnie martwi, że forum całkiem prawie zamilkło. Czyżby 131 już nie przybywało????????????

    Odpowiedz
  99. Mam pytanie , czy w waszych Junakach 131 w silniku po przekroczeniu prędkości 60 km lub gdy silnik wchodzi na wysokie obroty również słychać niepokojące stukanie – brzęczenie , dopiero co kupiłem nowego 131 i mam przejechane 500 km . Byłem w serwisie i powiedzieli , że nic nie słyszą w silniku. Czy to jest normelne w tych silnikach

    Odpowiedz
    • Mariusz, też mam przejechane około 500km i coś zaczęło brzęczeć. Nie mogę namierzyć co, ale coś w okolicach baku. Wybieram się do serwisu – jak już będę wiedział o co chodzi dam znać

      Odpowiedz
      • Czy udalo Ci sie moze ustalic przyczyne tego stukania – mam to samo juz przy 150 km…

        Odpowiedz
      • Wiem, że to stary temat ale udało się wyeliminować brzeczenie? Mam 122f i to samo. Nie wiem tylko gdzie. Z góry dzięki za odpowiedź

        Odpowiedz
    • tez to miałem ale przy 900 km. Okazało się ze od srebrnej ozdoby pod bakiem złamało się mocowanie i trzyma się ta ozdóbka na jednej śrubie. Musze to skleić. Jak przytrzymam ręką to przestaje wpadać w rezonans. Myślę, że u was jest to samo

      Odpowiedz
  100. Jak wam pali junaczek.
    Mi właściwie przy każdym tankowaniu w okolicach 2,3 – 2,4

    Odpowiedz
  101. Mnie również pali w granicach 2,5 a dodam że mam przejechane 2500 i jak na razie jest ok poza tym ze z motorem juz leżałem i jak koledzy piszą jestem tego samego zdania że opony nie są dobrej jakości na szczęście nic większego się nie stało gdyż prędkość nie była duża a i sakwy mi trochę uratowały moto 🙂 także obyło się praktycznie bez kosztów naprawy 🙂

    Odpowiedz
    • powiedz a jak się trzyma motorek coś się zaczyna zużywać czy jest puki co wszystko ok. Jak śrubki odkręcają się ??? Ja mam 940 km i wszystko jest ok.

      Odpowiedz
  102. Jak na razie jest wszystko ok v_max jakie miałem to prawie 110 czyli tyle co fabryka dała a do lekkich nie należę 🙂 na razie nic się nie odkręcilo poza tym ze.zgubilem na samym początku 1 zaślepke o której wcześniej pisałem. Uwagę na co zwróciłem to na spawy bagażnika..otóż nie powiedziałbym ze to spawy tylko jak jakiś kit. Trochę mi odleciało tego niby spawu ale nie przyczynia się to do niczego tylko do takiej psychiki ze o tym wiesz. Oczywiście dla osoby która nie wie to tego nie zobaczy ale jak ktoś chce to mogę podesłać przy okazji na maila o co biega. Poza tym motor sprawuje się doskonale i nie.mam więcej uwag.

    Odpowiedz
  103. Panowie czytałem wszystkie wasze opinie. Na ZS-125-30 przejechałem już 19 tysiecy i powiem że ta maszyna jest ŚWIETNA. Ma sporo niedociągnięć i musiałem sporo poprawic ale to kosmetyka. Jak ktos chce wiecej wiedzieć o wadach to moge pogadać. Najwieksza wada to korozja chromu i instalacja elektryczna na zgięciu przy kierownicy. Zakupiłem obwiewke i deflektor. Pali mniej (300 km 7-7.5 litra). Czesci sa bardzo tanie. Co 3000 km musze zmieniac gume czyszcząca łańcuch…. Rowniez inne gumowe częsci to szajs ale po wymianie nadal smiga.

    Odpowiedz
  104. Lechu 2001 podrzuć jakąś fotkę jak wygląda z owiewką

    Odpowiedz
  105. Witam wszystkich posiadaczy j. 131 . Mam pytanie , mam przejechane 5500 km i z jazdy jestem zadowolony, ale korozja dopada prawe wszystkie śruby i rurę wydechową, nawet na ramie. Co mogę z tym zrobić? Mam go na gwarancji. Pomocy!

    Odpowiedz
    • Mój ma 4 miesiące i 1200 km. Rdzy ani śladu i mam nadzieję że tak zostanie. W deszczu jechałem tylko raz i staram się unikać wody. Chyba że go myje. Po umyciu wycieram do sucha. Myślę kolego że będziesz miał problem z wyegzekwowaniem czegokolwiek od Almotu ale próbuj. Podziel się później informacjami. Myślę że nas wszystkich ten problem może czekać za jakiś czas

      Odpowiedz
  106. Kupiłem ten model junaka 131. Ale mam problem jak go odpalać na zimnym silniku. Przyciskiem elektronicznie sie nie da. Szanowni koledzy motocykliście może podzielicie sie opiniami albo pouczycie krok po kroku jak odpalac zimny 131 ??? jak sie rozgrzeje to pali na zawołanie od pierwszego przycisku . Jak zimny musze z 5-10 minut „kopać” aby zaskoczył i czasem gaśnie

    Odpowiedz
    • Zdjęcie profilowe Beniamin Mucha

      W jaki sposób używasz ssania? Przy niższych temperaturach zalecam: 1) Ssanie na maksa, gaz na pół i uruchamiamy, powinien odpalić. 2)Trzymamy gaz na połowie przez 10sek po czym przestawiamy ssanie na pół. 3) Ubieramy się, kask, rękawice itp, wyłączamy ssanie i w drogę.

      Odpowiedz
      • W instrukcji obsługi przeczytałem ze tylko ssanie należy przesunąć – zwykle na połowę ustawiam – i dalej po ustawieniu rozruchu należy odpalić elektronicznie przyciskiem. Dwu, ..trzykrotne uruchomienie nie dłużej jednorazowo jak 5 sekund w odstępach 10 sekund.
        Nic nie piszą o rozruchu manetką gazu na kierownicy.
        Podczas „kopania” z trudem łapie ale w końcu załapie. Na goracym i potem kilka godzin po jeździe pali bez problemu

        Odpowiedz
      • A ja już myślałem, że z moim motocyklem jest coś nie tak bo na ssaniu bez gazu gaśnie… Czyli trzeba go najpierw rozgrzać trochę na ssaniu przytrzymując gaz?
        Korzystając z okazji mam pytanie bo po rozgrzaniu mój motocykl po gwałtownym dodaniu gazu z niskich obrotów dławi się, a nawet potrafi zgasnąć (ssanie wyłączone). Jak dodaję gazu delikatnie to wszystko jest w porządku. Zauważyłem też, że jak przełączę na półssanie to ten problem nie występuje, silnik zbiera się natychmiast? Czy to jest kwestia regulacji gaźnika? Próbowałem go wyregulować, ale w całym zakresie regulacji (śrubka od mieszanki) jest podobny problem i generalnie nic się nie zmienia poza obrotami. Proszę o wskazówki co z tym zrobić??

        Odpowiedz
        • Masz chyba dobrze. U mnie tak samo jest. Włączam półssanie (lub ssanie) jak silnik jest zimny. Potem jak uruchomię, przytrzymuję manetkę żeby miał trochę wyższe obroty i żeby nie zgasł. Pochodzi tak kilka sekund, wyłączam ssanie i jadę.

          Odpowiedz
  107. Beniamin Superdzięki !!! to działa tak zrobiłem jak mnie pouczyłeś motorek działa. Trudno mi zrozumiec dlaczego tak ? Wobec tego instrukcja jest źle przetłumaczona . Jestes dobrym nauczyciel w tym pouczaniu . jeszcze raz superdzieki. Pozdrawiam PIOTR

    Odpowiedz
  108. Hej, Kto moze kupowal w Krakowie? Na stronie Junaka jest tylko jeden punkt w tym miescie, macie jakies opinie na jago temat?

    Odpowiedz
  109. Mam jeszcze jedna sprawę.
    Dlaczego tak mało jest używanych chińczyków na rynku. Rozumiem jeszcze, ze nie da się dostać używki 131 bo to w miarę nowe ale ogólnie jest z tym słabo. To dlatego ze to takie świetne motory i ludzie się nie pozbywają czy może po 2-3 latach jest z tego taki złom ze nie ma co sprzedawać.

    Odpowiedz
    • Mi się wydaje że do czasu wejścia ustawy aż tyle tych 125tek nie było sprzedanych. Potem był wielki boom i wszystko się sprzedało. Teraz sprzedają Ci co im za mało mocy, lub stwierdzili że to jednak nie to. Zadbany chińczyk w manualnu potrafi chyba przejechać te 50tyś.km jeżeli jest zadbany. A tyle w dwa trzy lata po mieście to się nakulać nie da…

      Odpowiedz
      • Wielka szkoda, chętnie bym jako pierwszy motor zakupił jakąś używkę po taniości żeby zobaczyć jak to jest a nie wydawać od razu tych 5700 ciężko zarobionych PLNów.

        Odpowiedz
        • jakiś czas temu widziałem używana 131 w cenie minimalnie poniżej 5 tyś zł. Jeśli chcesz kupić ten motorek używany poczekaj do wiosny przyszłego roku. Powinne się już pomału pokazywać używki. Ja swoim przejechałem już prawie 1300 km i wszystko jest ok. Jeśli zaakceptuje się moc w okolicach 10 koni i prędkość przelotowa w okolicach 80 km/h to wg mnie jest to naprawdę bardzo sympatyczny motorek. Ja swojego nie zamierzam w najbliższym czasie sprzedawać. Dlatego, że pasuje mi, a niedogodności w postaci braku mocy porostu trzeba zaakceptować i polubić 🙂

          Odpowiedz
    • Myślę, że chińczyki są coraz lepiej wykonane i za jakiś czas nie będą mocno odbiegały od motorków japońskich. Zwróć uwagę na to co działo się kiedyś z autami koreańskimi a co jest teraz. Walczą jak niemal równy z równym w stosunku do aut niemieckich i japońskich, a jakościowo na pewno już nie odbiegają od francuzów i autek włoskich. Zwróć uwagę też na to, że chińczyki ze stajni Almotu i Rometa są ponad 2 razy tańsze od odpowiednika z pod znaku kwitnącej wiśni. Ja chciałem kupić jako swój pierwszy motocykl, motocykl japoński ale jak zobaczyłem że za kwotę około 5 tyś złotych będę miał 10-15 letniego japończyka postanowiłem kupić nowego junaka 131 z 2 letnia gwarancją. Na dzień dzisiejszy decyzji swojej nie żałuję. Mam nadzieją,że nie będę jej też żałował za 3-5 lat. Pożyjemy zobaczymy.

      Odpowiedz
    • Moj ma 22000km z 2013 sprzedam ci go za 500 GBP bierzesz? Na focie wymieniam klocki hamulcowe
      http://img.llexeter.co.uk/images/partimages/930618005_none_390.jpg

      Odpowiedz
  110. Junak 131 w sklepie jest za 5799zł. Junak 121 za 5000zł. Jego odpowiednik Rometa Soft można dostać za 4000zł. W czym 131 jest lepszy (poza wyglądem, ale to kwestia gustu). Bardzo podoba mi się 131, ale czy jest sens aż tyle dopłacić.

    Odpowiedz
  111. Zdjęcie profilowe Beniamin Mucha

    Soft i Junak 121 to te same motocykle z tej samej chińskiej fabryki. Junak jest jednak oferowany z bagażnikiem. Oba motocykle nie posiadają wałka wyrównoważającego.

    Junak 131 pochodzi z fabryki Zongshena, jednego z czołowych producentów chińskich motocykli. 131 jest modelem ze średniej półki cenowej zongshena, jednak jakościowo jest lepiej wykonany niż 121 czy soft. Dodatkowo posiada silnik z wałkiem wyrównoważającym jednak silnik ten jest nieco słabszy od pozostałych dwóch.

    Jest jeszcze Barton Classic, silnik taki jak w 121 czy Sofcie tyle że wzbogacony o wałek wyrównoważajacy. również w standardzie mamy bagażnik.

    Odpowiedz
  112. Noszę się zamiarem kupienia właśnie Junaka 131. Mam swoje lata i już nie muszę jeździć na tylnym kole i z silnikiem + 1000 cm3. W latach swojej młodości jeździlem kilka lat SHL 175 cm3. i bardzo miło wspominam ten motor. Myślę, że Junakiem 124 cm i ok. 10 KM nie powinienem się zawieźć tym bardziej, że widze b. dużo, a nawet wszystkie opinie pozytywne. Czy ktoś ma coś do dodania to proszę o kontakt na m.zawadzki1@wp.pl Pozdrawiam. Marek.

    Odpowiedz
    • Witam Cię

      Ja kupiłem 131 i polecam. Fajny wygląd. Jeździ się sympatycznie, zużycie paliwa niskie. Naprawdę fajne toczydełko

      Odpowiedz
  113. Witam
    syszalem od sprzedawcy ze junak 131 ma jakies problemy z przednim koem ktos cos wiecej wie?

    Odpowiedz
    • Przedniej oponie do idealnego trzymania na mokrym trochę brakuje. Lepiej uważać. Nie jest doskonała.

      Odpowiedz
  114. Nie ma żadnych problemów …chyba że ten sprzedawca jeździ tylko na przednim kole…:) Natomiast opona do puki się trochę nie zetrze to na mokrym lepiej nie za szybko…:)

    Odpowiedz
  115. Mam jeszcze takie pytanko bo chce właśnie kupić J131 ale nie wiem czy on nadaje sie tylko na miasto i krótsze trasy czy mozna nim zrobic te 150km i wiecej bez przerwy nawet latem?

    Odpowiedz
  116. Dzięki Beniamin

    Odpowiedz
  117. A taki J131 ma jakies schowki np pod siedzeniem czy cos? I czy jest możliwość przymocowania jakims cudownym patentem np na bagażniku drugiego kasku sa jakies siatki czy cos?

    Odpowiedz
  118. a i co to jest za wlew z tyłu za kopką w plastik (osłone) wpasowany? czarny korek pod napisem 125

    Odpowiedz
  119. a tak nawiasem produkują jeszcze motory z silnikiem 2T?

    Odpowiedz
  120. Witam, czy ma ktoś jakieś doświadczenia z jazdy tym motorkiem po górskich drogach np. przełęcz Salmopol, wyjazd na Równicę itp. Jak się on sprawuje w takich warunkach?

    Pozdrawiam

    Odpowiedz
  121. Spokojnie możesz pykać ..:) Zaliczyłem i Salmopol i Równicę oraz perę innych górek…:)

    Odpowiedz
    • Dzięki Jacek4308, Czy jeździłeś sam czy w dwie osoby? Chciałbym żonę tez zabierać na przejażdżki.

      Odpowiedz
      • Dwie osoby to dużo przy takich małych pojemnościach. Chyba że na krótkie trasy rzędu 30-50 kilometrów za miasto. A już po górach to beznadzieja. Zresztą baba powinna siedzieć w domu i dzieci pilnować:).

        Odpowiedz
        • Moich dzieci już nie trzeba pilnować 🙂 A swoją droga to myślałem o wersji stuningowanej do poj. 150 co podobno daje 3 KM więcej i wybierasz jeszcze zębatkę „prędkość” lub „moc”. Tylko nie wiem co wtedy jest w papierach (mam kategorię B) i czy idzie wizualnie odróżnić wersję oryginał 125 i tuning 150. Czy może to wyjść np na przeglądach?

          Pozdrawiam

          Odpowiedz
          • Wizualnie raczej nie odróżni, a moc tak wiele nie wzrośnie bo to jest tylko 25 cm poj. więcej. Ale jak dojdzie do wypadku, od razu wyjdzie że nielegalnie stuningowałeś moto i z ubezpieczenia nic nie zobaczysz, a jeszcze będziesz miał sprawę sądową. Firmy ubezpieczeniowe tylko czekają na takie „prezenty”, żeby mieć pretekst do odmowy wypłaty odszkodowania.

  122. Możesz spokojnie ale….będzie wolniej…;)

    Odpowiedz
  123. Witam! Chciałem sobie take wozidełko zakupić lecz nie wiem czynie będę na takim małym motorku wyglądał raczej śmiesznie. Mam 181 cm i ponad 100 kg lecz nie gruby 😉 tylko raczej duży (siłownia). Doradźcie ewentualnie coś innego. Wybór padł na 125 z racji uprawnień a prawdziwego prawa jazdy A nie będę robił… pozdrawiam

    Odpowiedz
    • Na to sobie musisz sam odpowiedzieć. Jest w 125 poj. bardzo duży wybór. Odwiedź dealerów i dosiądź kilka modeli motocykli, będziesz wiedział który ci najbardziej odpowiada. Na jednych będzie ci się dobrze siedziało, na innych gorzej. To jest dla każdego subiektywne uczucie.
      A co do twojego wzrostu, teraz jest on raczej przeciętny w Europie.

      Odpowiedz
  124. ja mam 186 cm i 103 kg i dla mnie jest to super motorek kupiłem niedawno i dobrze się na nim czuje ale jak wolisz coś większego polecam Honde Shadow

    Odpowiedz
  125. Witam kolegów, właśnie odebrałem bordowe „cacko”jest super, ale mam pytanko po rozgrzaniu i przejechaniu kilku km obroty silnika są dosyć wysokie, podczas odbioru ładnie sobie „pyrkał”, a teraz ma wysokie ;-( co jest grane?
    Pozdrawiam

    Odpowiedz
    • Zdjęcie profilowe Beniamin Mucha

      Opcje są dwie, albo nie wyłączyłeś ssania albo są źle wyregulowane obroty biegu jałowego. Obroty te reguluje się śrubką na gaźniku. Często śrubka ta ma taki kształt że można ją palcami obracać. Jeżeli zdecydujesz się sam podregulowac, to pamiętaj o ile obrotów czy połobrotów kręciłeś żeby można było wrócić do ustawień fabrycznych. Pozdrawiam serdecznie.

      Odpowiedz
      • Ssanie wyłączone, więc pozostaje regulacja. Dzięki.

        Odpowiedz
  126. Hej. Powiedzcie proszę jakie powinno być ciśnienie w oponach w 131 nigdzie nie mogę znaleźć

    Odpowiedz
    • Zdjęcie profilowe Langer-Tychy

      Na samym dole siódmej strony instrukcji obsługi podawane jest ciśnienie: 2 kPa z przodu oraz 2,25 kPa z tyłu.

      Odpowiedz
  127. mam teraz w okolicach 2,5

    Odpowiedz
  128. Witam
    Przedwczoraj zostałem szczęśliwym posiadaczem bordowej 131-ki.
    Zastanawia mnie jedno – silnik zimny czy rozgrzany nie odpala na ssaniu, za to aby utrzymać wolne obroty ssanie muszę delikatnie podciągnąć, inaczej gaśnie. Rozumiem że regulacja gaźnika powinna załatwić sprawę?
    Poza tym pełna euforia. Na razie uczę się jazdy, bo ostatnio na dwóch kółkach ganiałem ponad 20 lat temu…

    Odpowiedz
  129. hejka, posiadam pędzidło marki junak 131 od roku, przejechałem około 6 tysięcy km i ciągły problem z „dławieniem” sie silnika przy max obrotów, przypomina to bieg astmatyka w sprincie na 100 m. Niby chciałby a nie daje rady. Żadna regulacja nie zdała egzaminu. Myślałem o wymianie dyszy na ciut większą, ale straszyli mnie zatarciem silnika. Czy ktoś ma z tym jakieś doświadczenia? Prucz tego maszynka spoko, średnio 2,2 l/100km w mieście. Od 0-100 w 2 tygodnie, szybciej nie jechałem bo większej przepaści nie znalazłem. Ale i tak banan mi z ryła nie zchodzi, frajda z jazdy zajebista.

    Odpowiedz
  130. A nie dławi się też przypadkiem, kiedy gwałtownie pociągniesz za manetkę? Szczególnie kiedy nie jest jeszcze do końca rozgrzany?
    Jeśli tak + dławienie się przy max obrotów, to możesz mieć jakieś nieszczelności lub nawet pęknięcie na dolocie. Sprawdź dolot pomiędzy gaźnikiem a cylindrem, czy przypadkiem nie ciągnie gdzieś lewego powietrza.

    Odpowiedz
  131. Beniaminie będzie videorecenzja tego modelu?. Szczególnie interesuje mnie porównanie Junaka 131 z Bartonem Clasiciem którego generalnie bardzo chwaliłes. Mialem okazję oglądać obydwa motorki w jednym sklepie i mam takie wrażenie ze na Junaku siedzi sie wiele wygodniej, na Bartonie tak jakoś prawie na zbiorniku jak w samochodzie z fotelem na maxa przy kierownicy. Ciekaw jestem czy te różnice przekladaja sie na komfort jazdy. No i wg danych Junak ma mniej KM czy to jest odczuwalne w porównaniu z Bartonem.

    Odpowiedz
    • Zdjęcie profilowe Beniamin Mucha

      Aktualnie Almot ma rozplanowane terminy na dosyć daleko, więc nie wiem czy w tym roku się załapiemy na cokolwiek z Junaka.
      Ale być może namówię kolegę mającego 131 na to żeby coś opowiedział.

      Odpowiedz
  132. Oczywiście prosze wszystkich o opinie na temat porównania tych dwoch modeli! Pozdro.

    Odpowiedz
  133. Witam i pozdrawiam wszystkich jestem nowy na forum 🙂

    Odpowiedz
  134. też miałem ten problem wymiana dyszy głównej w gażniku na 100 iglica na 2 rowek od dołu i po problemie

    Odpowiedz
  135. Dzięki za odpowiedzi, silnik praktycznie gaśnie przy gwałtownym ruszeniu gazu. Bez znaczenia czy zimny czy rozgrzany, tosamo z duszeniem się na wysokich obrotach, pokombinuję jeszcze przy gażniku ale chyba skuszę się na wynianę dyszy

    Odpowiedz
  136. Witam
    Regulował ktoś gaźnik śrubą składu mieszanki i powie na ile obrotów ma ustawione ? Zacząłem kręcić i często gaśnie mi teraz na neutralu jak stoje na światłach, zauważyłem nawet, że więcej paliwa pije ;p
    Pozdrawiam

    Odpowiedz
  137. U mnie regulacja gaźnika załatwiła temat, z tego co widziałem mechanik zmienił ustawienie iglicy i regulował skład mieszanki, motorek ładnie startuje i trzyma wolne obroty, za to przestał reagować na ssanie – przy odpalaniu na zimnym niezależnie od ustawienia dźwigni muszę delikatnie przez chwilę przytrzymać gaz, później jest już ok. Poza tym ciężko wskakuje luz. Dzisiaj pojechał na przegląd po 300-tu km, w piątek będzie z powrotem w garażu.

    Odpowiedz
  138. Witam wszystkich. Czy ktoś ma zrobione już powyżej 25tys… Mam kilka pytan. Ja obecnie mam 27 tys przejechane i chciałbym skierować kilka pytań do tej osoby…. Sa to sprawy serwisowe i magazyn z częściami….

    Odpowiedz
    • Zdjęcie profilowe Beniamin Mucha

      Fajnie że kolejna osoba udowania że Chińszczyzna po 10tyś nie nadaje sie na złom.
      Pisz co Ci chodzi po głowie i co potrzebujesz.
      Zacząłbym od: taobao.com i http://www.taobaopolska.pl/pl/
      Wystarczy wpisać ZS125-30 lub ZS150-30

      Odpowiedz
  139. Witam wszystkich.Tak wychwalacie junaczka,że sprzedałem swoje 608-502T i dziś zakupiłem bordowego 131.Jutro zaczynam docieranie,zobaczymy czy był to dobry wybór.

    Odpowiedz
  140. Witam.Moto sprawuje się bardzo dobrze,na liczniku 310km teraz na przegląd i śmigam dalej.Teraz technicznie, zbiornik za szczelny ale mała igiełka od strzykawki wpięta w uszczelkę załatwiła sprawę chyba żle jest zrobiony korek bo sprawa u wielu się powtarza ,teraz biegi w górę idą dobrze zaś w dół muszę za każdym zbiciem popuszczać sprzęgło inaczej ciężko wchodzą ,co do prędkości to do 90 zbiera się bardzo dobrze dalej nie próbowałem ale na moje ucho przy 70 pomrukuje najlepiej.Co do odpalania na zimnym ssanie na max,rozruch 3-4 lekkie przygazówki, ssanie na 0 i silniczek cyka przez 2-3 minuty na wolnych, inaczej przy dodaniu gazu czy ssania gaśnie.Na razie same pozytywy i oby było tak dalej.

    Odpowiedz
    • Witam. U mnie przebieg podobny, po odpaleniu też muszę przygazować kilka razy. W uszczelce od korka wlewu zrobiłem dziurę ponieważ motocykl gasł podczas redukcji biegów zastosowałem się do porad , teraz już mi nie gaśnie nie wiem czy to było to czy docieranie 🙂 . Ogólnie to silnik pracuje coraz lepiej ale mam jeszcze kilka zagadnień. Podczas przyspieszania 4, 5 bieg silnik się dławi. Nie mogę zlokalizować co mi stuka pod bakiem podczas wysokich obrotów, już założyłem kilka trytek i hałas zmniejszył się o około 80% :). I jeszcze jedno jak to jest u was czy podczas pokręcenia przednim kołem słychać jak klocki lekko ocierają o tarcze?

      Odpowiedz
  141. Witam kolegów moto.Klocki w moim także lekko popiskują ,objawy dławienia przy mocniejszym dodaniu gazu też są i u mnie, ale z tego co wyczytałem to trzeba zamontować troszeczkę większą dyszę.Powiedz mi kolego TOPO co to są trytki bo nie ogarniam.

    Odpowiedz
    • Trytki, tudzież trytytki to te popularne plastikowe opaski zaciskowe.

      Odpowiedz
    • Witam. W moim 131 klocki popiskiwały do około 500-600 km. Teraz przy niecałym 1000 hamulce się dotarły i jest ok. Co do silniczka to też miałem problemy z obrotami na zimnym ale po regulacji jest ok. Z każdym km moto pracuje coraz lepiej i coraz mniej wibracji. Też dławi mi się trochę na wysokich obrotach ale serwisant powiedział, że wymiana dyszy załatwi temat a na czas docierania lepiej zostawić, to mniej będzie kusiło żeby go katować 😉 Ogólnie maszynka super. Polecam wszystkim do 180 cm wzrostu:)

      Odpowiedz
      • Hej
        Widzę że co do dławienia to chyba ten typ tak ma. U mnie też tak jest ale tylko jak intensywnie chce przyspieszyć na 4-5 biegu. Przyśpieszająć spokojnie jest ok

        Odpowiedz
  142. Witam wszystkich. Moje wrażenia po trzech miesiącach używania Junaka 131 (pierwszy motocykl):
    – na razie na liczniku ponad 1300 km;
    – na początku silnik gasł przy redukcji, ale też podczas spokojnej jazdy na czwartym i piątym biegu – po prostu dławił się, zwalniał i w końcu gasł. Szlag mnie trafiał, bo też po takich akcjach przez kilka minut nie chciał odpalać. Wstrzymałem się z dziurawieniem uszczelki i z innymi działaniami,
    i dobrze! Pomogła regulacja na pierwszym przeglądzie po ok. 350 km;
    – tarcza hamulca trochę hałasowała, ale po iluśtam kilometrach przestała;
    – do 80 km/h motorek przyspiesza całkiem przyjemnie, powyżej 90 to już muł;
    – Vmax jaką udało mi się osiągnąć to 108 km/h wg licznika (motor miał już przejechane ponad 1000 km);
    – licznik zawyża przejechany dystans o ok. 10 %;
    – spalanie rzeczywiste oscyluje ok. 2,8 l/100 km (na podstawie faktycznie przejechanych km, nie z licznika);
    – w ostatnią sobotę uczestniczyłem po raz pierwszy w rajdzie 240 km na ok. 40 maszyn – Junak dał radę i nikt się nie śmiał z mojego motoru 🙂
    – podobno wygodny – tak twierdzą ci, którzy go dosiądą;
    – radocha z jazdy nie do opisania!
    I jeszcze mam do Was pytanie: 95 czy 98 – jaką benzynę lejecie i dlaczego? Ja pierwsze tankowanie wlałem 95, potem 98.

    Odpowiedz
    • Hej
      Witam Cię w gronie posiadaczy 131 ja mam swojego półtora roku i na liczniku 2500. Miałem podobne problemy na początku jeśli chodzi o odpalanie nie chciał mi palić . Wyszło że pali tylko jak ssanie jest na ¾ i od razu się je zamyka. Pyrka sobie wtedy bez problemu. W czasie eksploatacji nic się nie wydarzyło jedyne co mnie czasem irytuje to dziwne dźwięki – wibracje z okolic baku. Nie zawsze je słychać. Prędkość jaka udało mi się osiągnąć to w okolicach 107 ważę koło 100 kg ale właściwie powyżej 85-90 trzeba wieku aby się doczłapał do maksa. Co do zużycia paliwa to oscyluje ona w okolicach 2,2-2,4 nigdy nie spalił mi więcej i mniej. Jeżdżę dosyć spokojnie w trasie w okolicach 80km. Tankuję zawsze 95 oktan i wydaje mi się że 98 chyba nie będzie dla niego dobra. Za bardzo energetyczna. Co do wygody podróżowania to dla mnie jest trochę za krótki jest ok tak do 30-40 km później już się zaczynam wiercić. Tyłek zaczyna boleć. Generalnie jestem zadowolony. Uważam że na pierwszy motorek jest super. Przypomniałem sobie jeszcze o jednym. Opony są do d….. Pozdrawiam i życzę setek kilometrów.

      Odpowiedz
  143. Witam

    Czy jest ktoś może z Olsztyna albo okolic

    Odpowiedz
  144. Witam wszystkich
    Od jakiegoś czasu chodzi mi taki pomysł aby może zorganizować jakiś zlot miłośników junaków ale tych z Chin a już najfajniej by było jak by to były same 131. Może ma ktoś z Was kontakt z Almotem albo jakimś prężnym dealerem, który by objął to swoim patronatem. W tym roku na pewno nic z tego już by nie wyszło ale może w przyszłym roku. Rzucam taki niezobowiązujący temat. Pytanie to też kieruję do Beniamina Muchy. Widzę że masz olbrzymią wiedzę na temat „chińczyków” Co Wy na to ???
    Pozdrawiam Wszystkich i zachęcam do dyskusji

    Odpowiedz
    • Zdjęcie profilowe Beniamin Mucha

      Zlot miłośników nowych Junaków organizowany jest co roku przez forumjunaka.pl
      Odbywa się On na Wyspie Wolin.
      Dużo więcej spotkań miłośników Chińskich motocykli organizuje Klub Chińskich Motocykli. Praktycznie dwa razy w miesiącu w sezonie jest jakaś atrakcja,Rozpoczęcie sezonu, maraton filmowy, a to spływ kajakowy, czasem zwykłe zloty weekendowe.

      Sam organizuję grillowanie w Olsztynie (pod częstochową) w Kwietniu oraz zlot „Do Czech po Piwo i nie tylko” w Sierpniu (zlot odbywa się po Polskiej stronie granicy i zawsze jest też trasa alternatywna dla 125tek) właśnie pod szyldem KCM.

      Odpowiedz
  145. Szkoda że nic nie dzieje się na Warmi i Mazurach. 125tka na Pd Polski trochę daleko. Może coś się zmieni

    Pozdrawiam

    Odpowiedz
    • Zdjęcie profilowe Beniamin Mucha

      W zasadzie to czy gdzieś jest daleko czy blisko to tylko w naszych głowach siedzi. Kolega z Krakowa, 131 własnie jechał na rozpoczęcie sezonu Klubu Chińskich Motocykli w
      Pogorzelicy. Zdaje się że jechali na dwa dni. Na Warmii rzeczywiście mało się dzieje, widzę to także u nas w Klubie Chińskich Motocykli, mało tam ludzi na chińczykach.
      Śledź forum KCM, pewnie trafi się coś bliżej Ciebie.

      Odpowiedz
  146. Ok dzięki Beniamin. Mam nadzieję, że może coś się wykluje w moich okolicach.

    Odpowiedz
  147. Witam
    Tak dla zainteresowanych. Testowałem wczoraj junaczka a właściwie wskazania prędkościomierza przy udziale 2ch różnych gps-ów. Licznik zawyża o mniej więcej 10% Licznikowa prędkość którą osiągnąłem to 107-108 km/h na gpsie 95-96 km/h

    Odpowiedz
    • Jest dokładnie tak, jak napisałeś. Pisałem o tym 12 września (niechcący jako Anonim). A jak zawyża prędkość, to też przebyty dystans i niestety spalanie.

      Odpowiedz
      • Zdjęcie profilowe Beniamin Mucha

        Samochody osobowe też zawyżają prędkość o 5-10%. I jest to projektowane przez producenta.

        Odpowiedz
  148. Zdjęcie profilowe Piter

    To prawda, liczniki samochodowe także nie są precyzyjne. Ostatnio jechałem autostradą na tempomacie równiutko 120 KM/h, a na GPS 112 KM/h.

    Odpowiedz
  149. czas na konserwacje i zmiowanie

    Odpowiedz
  150. W tym sezonie planuję wyprawę z Bieszczadów nad morze przez Wrocław. We Wrocławiu jeden dzień, w Ustce jeden dzień i w Łodzi nocleg. Jak pogoda dopisze,to w sześć dni będzie trasa zrobiona.
    Wczesną jesienią być może uda się zrobić trasę na mazury-Olsztyn.Plus dwa noclegi w Radomiu.Trasa znowu na sześć dni.Jedziemy na dwa motory,Junak i Romet.

    Odpowiedz
    • Jak będziesz jechał przez Olsztyn to daj znać. Chętnie poznam kogoś kto ma 131

      Odpowiedz
  151. Zdjęcie profilowe Langer-Tychy

    Tak jak napisał wyżej Beniamin, wszystko siedzi w głowach. Dla jednych przejechanie motkiem 50 km to już wyprawa, dla innych i 1000 km/dzień to normalka. Syn skuterem 50 ccm przejechał z Helu przez Mazury i Bieszczady aż do Tychów w 19 godzin, moja najdłuższa wyprawa to 4 tys km w 5 dni (na Krym). Powodzenia.

    Odpowiedz
  152. Czy ktoś z Was wie co to będzie za silnik w nowej 131 z wtryskiem spełniający normę EURO 4?

    Odpowiedz
  153. pewnie ten sam zamiast gaźnika jest wtrysk +czujnik+sonda lambda.Sprawia to że do silnika wpływa tyle powietrza i paliwa co ma

    Odpowiedz
    • sezon się zaczął też wyprowadzę swojego i przewietrzę junaka 131

      Odpowiedz
  154. Ja też mam ten sprzęcik. Wszystko ok, tylko jedno pytanie – czy od razu po odpaleniu można jechać czy trzeba te 3-4 minuty poczekać aż silnik się nieco rozgrzeje? U mnie jest tak, że zapala ładnie, ale jak sobie trochę nie pochodzi na ssaniu (ok. 3 minuty) to po dodaniu gazu gaśnie. Jak jest rozgrzany choć trochę to normalnie wkręca się na obroty po dodaniu gazu. Czy to normalne?

    Odpowiedz
    • całkowicie normalne. tak ma być. chyba że masz zamiar pojechać na ssaniu to możesz normalnie. ale lepiej trochę poczekać i jechać bez ssania.

      Odpowiedz
  155. Ok. Wielkie dzięki za info.

    Odpowiedz
  156. Mam jeszcze jedno pytanie – czy motocyklem (ogólnie każdym) można parkować na peronie kolejowym przy barierkach przeznaczonych do parkingu dla rowerów?

    Odpowiedz
    • Zdjęcie profilowe Beniamin Mucha

      Tego nie wiem, ale często można znaleźć miejsce na chodniku. Na chodniku można parkować jeżeli nie ma zakazu parkowania oraz jeżeli dla pieszych zostanie 1,5m szerokości chodnika.

      Odpowiedz
  157. Bardzo dziękuję Beniaminie za szybką odpowiedź. Pytałem dlatego, że byłoby to dobre miejsce, bo mogę motocykl do barierki zamknąć linką, stoi jednocześnie pod dachem peronu (zostawiałbym na 12 godzin codziennie). Dodatkowo na peronie jest kamera. W związku z tym motocykl byłby zabezpieczony przed kradzieżą oraz przed deszczem w ciągu tych 12 godzin postoju. Można np. też zostawić w innym miejscu przed dworcem – pod dachem, ale tam nie ma tam kamery i w przypadku gdy jest dużo rowerów nie bardzo jest jak motocykl przypiąć do barierki. A tak w ogóle jestem z Częstochowy – wybiera ktoś się może na jutrzejsze święcenie na Jasną Górę? Jeśli tak, to gdzie zbiórka, jeśli chodzi o chińskie motocykle?

    Odpowiedz
  158. Witam wszystkich. Nadszedł ten czas kiedy postanowiłem przesiąść się na coś wiekszego. Będę sprzedawał swojego Junaczka 131. Rok 2015 przebieg 2 720 jeszcze na gwarancji. Jeśli ktoś byłby zainteresowany poprosze o info tu na forum.

    Odpowiedz
  159. Fajny motorek.
    Szkoda ze nie ma w wersji 175cc.

    Odpowiedz

Zostaw komentarz

Twój adres email nie będzie publikowany

Możesz używać tagów HTML i następujących atrybutów: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>