Nowości / Prawo

Na prawie jazdy kategorii B pojedziesz także motocyklem 3 kołowym, bez ograniczenia pojemności. Kiedy dokładnie?

Na prawie jazdy kategorii B pojedziesz także motocyklem 3 kołowym, bez ograniczenia pojemności. Kiedy dokładnie?

Zbliża się dzień w którym będziesz mógł prowadzić motocykle 3-kołowe, bez ograniczenia co do pojemności. Kilka dni temu prezydent Andrzej Duda podpisał nowelizację ustawy o kierujących pojazdami. Kiedy wejdzie w życie?

Ustawa zacznie obowiązywać 30 dni po podpisaniu, zatem wejdzie w życie 22 grudnia. Od tego dnia posiadacz prawa jazdy kat B może prowadzić pojazdy trójkołowe bez ograniczenia pojemności. Podobnie jak w przypadku motocykli 125, tak też w tym wypadku, kierowca musi posiadać prawo jazdy przynajmniej od 3 lat.

Po ogłoszeniu, że sejm pracuje nad taką ustawą, zawrzało w sieci, głównie za sprawą kontrowersyjnej Yamahy Niken, która dysponuje pojemnością 900 ccm i mocą 115 km. Przy tym warto wspomnieć, że ten motocykl przechyla się na zakrętach tak samo jak klasyczny motocykl, tymczasem ustawa była kierowana głównie dla osób niepełnosprawnych, które do tej pory, aby prowadzić trajkę musiały zdać prawo jazdy kategorii A, co często było bardzo trudne lub nawet niemożliwe. Zatem wiele osób nie kryło swego zaskoczenia, a wielu doszło do wniosku, że skoro można prowadzić takiego monstera, to właściwie prawo jazdy kat B powinno z automatu pozwalać na prowadzenie wszystkich motocykli. Trzeba przyznać że sporo w tym logiki.

Jednak spójrzmy prawdzie w oczy, na taką Yamahę Niken mało kto będzie mógł sobie pozwolić, bowiem kosztuje aż 64 tys. Zatem zjawisko niedoświadczonych motocyklistów na dużych maszynach będzie marginalne. Poza tym kogoś kto dysponuje taką gotówką, wydanie 1500zł na prawo jazdy kategorii A, nie będzie stanowić problemu. Pozostanie tylko problem poświęconego czasu.

Ta ustawa natomiast otwiera całą gamę fajnych skuterów 3 kołowych, które z pewnością nie zachęcają do szalonych wyścigów, a za to są bardzo praktyczne, a do tego nieco mocniejsze od klasycznej 125-tki. Mamy np Piaggio MP3 300 (23km) i 500 (39km), a także Yamahę Tricity 300 (28 km). Niestety tu rynek jest jeszcze nie dość rozwinięty, bo np po Yamahę będziemy musieli wybrać się do salonu. Używanych egzemplarzy nie widać na naszych portalach ogłoszeniowych. Na mobile.de także nie znalazłem. Do puli fajnych i rozsądnych 3-kołowców możemy dodać także Peugeot’a Metropolis’a który dysponuje mocą 36 koni. Warto także wspomnieć, że 3-kołowce mają nieco lepszą przyczepność, a co za tym idzie także dużo lepiej hamują (o ok 20% lepiej od klasycznego skutera).

Czy ten rynek będzie się rozwijał i czy przybędzie nam trajek na ulicach? Myślę że tak, ale zakładam że nie będzie to boom. Bez względu na popularność tego segmentu, chciałbym zapowiedzieć nową kategorię w naszym katalogu o nazwie trzykołowe, w której będą się pojawiać krótkie opisy i tabele danych technicznych motocykli łapiących się na nowe przepisy, jednak skupimy się głównie na takich, które są wąskie i pozwalają się przeciskać w korkach. O dużych trzykołowcach, które nie przechylają się na boki (na sztywnym zawieszeniu), będziecie musieli poczytać na stronach dedykowanych takim pojazdom :).

Udostępnij ten post

Założyciel strony motocykle125.pl. Z wykształcenia technik mechanik pojazdów samochodowych. Z pasji programista prowadzący własną działalność.

REKLAMA

16 komentarzy

  1. Z tego co czytałem, to Yamaha Niken nie podlega pod ten przepis, tutaj można poczytać wyjaśnienie:
    https://www.scigacz.pl/I,znow,ten,sam,blad,Przeciez,ten,przepis,komentarz,164467,33971,cs.html

    Odpowiedz
    • Nowelizacja nic nie wspomina o kategoriach pojazdu.
      Poniżej załączam link do nowelizacji:
      http://dziennikustaw.gov.pl/du/2018/2172/1

      Odpowiedz
      • Rzeczywiście, co ciekawe wg tego nie ma żądnych ograniczeń co
        do mocy i stosunku mocy do masy dla trójkołowców.
        Wygląda to na niedopatrzenie ustawodawcy (chyba, że jakiś inny dokument jeszcze to reguluje)

        Odpowiedz
        • Tak, reguluje
          Dyrektywa DYREKTYWA 2006/126/WE PARLAMENTU EUROPEJSKIEGO I RADY z dnia 20 grudnia 2006 r.
          w sprawie praw jazdy art 6 ust.3 ppk a : cyt.”
          prawo jazdy kategorii B uprawniające do kierowania motocyklami trzykołowymi uprawnia do kierowania motocyklami trzykołowymi o mocy ponad 15 kW, o ile posiadacz prawa jazdy kategorii B ma co najmniej 21 lat;”

          Odpowiedz
          • No tak, ale nie ma nigdzie tych oznaczeń Homologacyjnych z unii typu L3e czy L5e. Była propozycja żeby to sprecyzować, ale Senacka Komisja uznała że nowelizacja przechodzi bez poprawek.

          • Więc tak. Doczytałem głębiej i ..
            W ustawie o kierujących pojazdami czytamy, że:

            „Niniejsza ustawa wdraża postanowienia następujących dyrektyw Wspólnoty Europejskiej … ” i tu numerki dyrektyw. Dyrektywy zaś określają że pojazd trójkołowy: „motocykle trzykołowe, to jest pojazdy posiadające trzy koła umieszczone symetrycznie (kategoria L5e), wyposażone w silnik o pojemności skokowej większej niż 50 cm3,”.

            Więc wszystko zależy od tego jaką homologację ma Niken. Jeżeli L3e, to faktycznie prawo nie zezwala na prowadzenie takiego pojazdu na kategorii B.

  2. Chyba tylko jakaś dziwna moda sprawi, że ludzie będą kupować takie (drogie) wynalazki. Dodając do tego maleńki procent ludzi, którzy muszą poruszać się na takich pojazdach.

    Odpowiedz
    • Tutaj jeszcze jest pytanie co zaproponują importerzy, bo być może i Chińczycy coś mają w ofercie. A jakby tak była 250tka, albo 300-tka to może nawet się sprzedawać.
      Mam znajomego Czecha który posiada MP3 , ale zarejestrowany jako pojazd samochodowy inny. Dzięki takiej rejestracji może poruszać się po całej Europie na prawo Jazdy kat B.

      Odpowiedz
  3. Nie zrorzumiałe dla mne są te Panów rozważania na temat Yamahy Nikena. Pytam więc. Ma ten motocykl trzy koła ? Ma. Istnieje klasyfikacjia L5e (motocykle trzykołowe) ? Istnieje Pytam, z jakich powodów motocykle tem miałby być sklasyfikowaniy jako dwukołowy czyli L3e?

    Odpowiedz
    • Z tego, co pytałem u importera, Niken ma homologację L3E, zatem mamy paradoks – motocykl trójkołowy z homologacją dwukołową / jednośladową. Co ciekawe, podobnie jest u Piaggio z MP3 – jest wersja L3E i jest wersja L5e – model LT z dodatkowym hamulcem nożnym i szerszym rozstawem kół. Ten ostatni importer ostatnio chętnie reklamuje po uchwaleniu uprawnień.
      Swoją drogą, ciekawe jak udaje się homologować trójkołowca jako jednoślad L3e. Pewnie kolejny unijny paradoks. 🙂

      Odpowiedz
      • W Unii wszystko jest możliwe (ślimak to ryba, marchewka owoc itd).

        Musi tylko odpowiednie lobby zadziałać – Piaggio to Europejska firma ? Wszystko jasne…

        Odpowiedz
        • Zgadza się. Tylko my tu się wdajemy w szczegółowe dywagacje na bazie dyrektywy, a jak wynika z senackiego stenogramu posiedzenia – jeden z senatorów nie odróżniał motocykla trójkołowego od motocykla z wózkiem bocznym (l4e) – i go podsekretarz stanu z błędu też nie wyprowadził.
          Można przejrzeć sobie zapis pod pozycją nr 144: https://www.senat.gov.pl/prace/komisje-senackie/posiedzenia,152,1,komisja-infrastruktury.html
          I tu jest chyba problem – inicjatorzy pomysłu nie zadbali o szczegółową analizę całego problemu i przedstawienie tego gronu ustawodawczemu. A posłowie i senatorowie nie za bardzo dociekali istoty problemu. Gdyby to była inicjatywa rządowa a nie parlamentarna, być może wyglądałoby to inaczej.

          Odpowiedz
  4. I jeszcze komisja sejmowa na dokładkę, też nic konkretnego: http://www.sejm.gov.pl/Sejm8.nsf/biuletyn.xsp?documentId=8B00A5C6295A3F24C12583070049B4A6
    No to jak po czymś takim nie ma być zamieszania…

    Odpowiedz
  5. Dawid wielu skuterzystów dosiadających 125, nie pójdzie na kurs na kat. A, bo nie chce im się uczyć nożnej zmiany biegów. Jest to oczywiście kuriozum, ale wolą władować ciężkie pieniądze w modyfikacje, niż 2tys. na zrobienie papierka.

    Odpowiedz
  6. http://elektryczne-pojazdy.pl/goodyear-ego-2/
    https://www.youtube.com/watch?v=lVHG8Ve3G5A
    Taka ciekawostka, bo trzy koła i napęd elektryczny. Tylko szkoda że nie ma mocniejszej wersji.

    Odpowiedz
  7. Jeszcze jedna uwaga w Sprawie Nikena, ten motocykl nie podlega pod nowelizacje ustawy i tutaj nie ma znaczenia tylko homologacja L3E (którą producent ma dla tego modelu w całej UE), ale fakt że jest on rejestrowany jako „motocykl”, a nie „motocykl trójkołowy” i taki zapis będzie w dowodzie rejestracyjnym oraz karcie pojazdu. Tak jest też dokumentach wydawanych przez Yamahę do tej rejestracji niezbędnych. Niken jest sprzedawany w całej UE i w Polsce jako pojazd jednośladowy- jest to celowa polityka firmy, aby zainteresować nim motocyklistów i aby nie był odbierany jako coś bliskie skuterom czy pojazdom nazwijmy to „dla osób niepełnosprawnym”. Ten zabieg marketingowy doskonale sprawdza się na rynkach UE -gdzie jest wymagane prawo jazdy kat. A. Nie da się w Polsce zarejestrować Nikena jako motocykl trójkołowy i dlatego ustawa go nie obejmie. Dlatego np. nikt nie udostępni tego motocykla do jazd próbnych bez kat. A. Co ciekawe Yamaha Tricity jest i będzie przez Yamahę homologowana i przedawana jako pojazd trójkołowy bez względu na jej pojemność, a Niken pozostanie jako motocykl jednośladowy.

    Odpowiedz

Zostaw komentarz

Twój adres email nie będzie publikowany

Możesz używać tagów HTML i następujących atrybutów: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>