BENYCO NKD 125

Dodaj do porównania
BENYCO NKD 125

Jako jeden z pierwszysch motocykli EURO IV do Polski dotarł model Benyco NKD 125, jest to pojazd produkowany przez fabrykę Tianda jako Tianda Blade YX125. Tianda jest małą, jak na chińskie warunki, firmą zatrudniającą 500 osób, produkuje 30 tyś. motocykli rocznie. Fabryka ta należy do Grupy Jianshe, która od 20 lat współpracuje z Yamahą.

No właśnie, czy to nie dziwne że ten motocykl wygląda dokładnie jak nowa Yamaha YS125 ?

A na dodatek nowy motocykl od Benyco ma silnik klon Yamahy YBR 125 (choć na stronie producenta ma on oznaczenie YBF125, nie znalazłem jednak takiego motocykla). Jednostka ta  zasilana układem wtryskowym wyposażona jest w wałek wyrównoważający i generuje 9,9 KM mocy, wg homologacji. Silnik ten ma skok tłoka równy jego średnicy (54x54mm), taką konstrukcję określamy mianem silnika  kwadratowego, taka jednostka oddaje zrównoważoną moc w stosunku do szybkobieżności. Silnik o takiej samej konstrukcji znajdziemy w Junaku RS.

Na plus można napewno zaliczyć iż motocykl waży niewiele bo tylko 125 kg a w połączeniu z niewielką szerokością daje pojazd świetnie nadający się do przeciskania w miejskich korkach. Silniki klonowane z yamahy ybr nie słyną też z paliwożerności, więc bak mieszczący 13,1 litrów paliwa powinien wystarczyć na naprawdę długo.Za zatrzymanie motocykla, zgodnie z normą EURO IV, odpowiada układ hamulcowy CBS, wspomagający prawidłowe hamowanie motocyklem.  Warto też wspomnieć że na 18-to calowe koła trafiły opony marki Kenda. to jedne z lepszych Chińskich opon, które na pewno nie będa wymagały szybkiej wymiany. Dosyć dobrze trzymają się one na mokrych nawierzchniach. W opony tego samego producenta wyposażony jest też Junak RS 125.

Na Polskim rynku motocyklowym dostępne były co najmniej dwa motocykle z fabryki Tianda, bardzo budżetowy Benyco BR 125, który oprócz psującego się zestawu wskaźników nie przysparzał większych problemów nawet przy przebiegach większych niż 20 tyś.km i drugi Benyco Cruiser którym zrobiłem ponad 800 km i w mojej opinii miał bardzo dobry stosunek jakości do ceny.

Na pewno nie powinniśmy się spodziewać, że motocykl z fabryki Tianda będzie dorównywał jakości Yamahy, ale jest od niej dwukrotnie tańszy, a oferuje tylko 0,7KM mniej. Po za tym w Benyco dostajemy bagaźnik w gratisie. W moim odczuciu motocykl będzie konkurował z Junakiem RZ.

Zapraszam również do obejrzenia Videorecenzji.

Dane techniczne:

Cena
Cena producenta, lub cena rynkowa za używane
5350
Moc w kW
Moc maksymalna liczona w kilowatach
7.28
Moc KM
Moc maksymalna liczona w koniach mechanicznych
9.9
Waga
Masa własna pojazdu, z jego normalnym wyposażeniem, paliwem, olejami, smarami i cieczami w ilościach nominalnych, bez kierującego
125
Stosunek mocy do wagi kW/kg
Liczba kilowatów przypadająca na jeden klilogram. Czytaj więcej ...
0.058
Spalanie
Średnie zużycie paliwa, podane w litrach na 100 km
Rodzaj zasilania
Gaźnik wyregulujesz śrubokrętem, wtrysk (komputer) wyregulujesz tylko w serwisie. Jednak wtrysk nie wymaga częstych regulacji. Czytaj więcej ...
Wtrysk
Liczba zaworów na 1 cylinder
Silniki 4 zaworowe wykazują się mniejszymi drganiami. Są elastyczniejsze, tzn mają odrobinę więcej mocy w dolnym i wysokim zakresie obrotów. Czytaj więcej ...
2 (OHC)
Rodzaj pracy silnika
Określa liczbę suwów w jednym cyklu pracy silnika. Czytaj więcej ...
4 suwowy (4T)
Liczba cylindrów
2 cylindrowe silniki są elastyczniejsze i wydają przyjemniejszy dzwięk
1 Cylinder
Skrzynia biegów
Manualna 5 biegowa
Chłodzenie silnika
Silnik chłodzony cieczą jest elastyczniejszy, i lepiej radzi sobie w upalne dni z dodatkowym obciążeniem. Czytaj więcej ...
Powietrzem
Wałek wyrównoważający
Silnik wyposażony w wałek wyrównoważający, generuje znacznie mniej wibracji, dzięki czemu motocykl się nam nie rozkręca a jazda jest dużo przyjemniejsza. Czytaj więcej ...
Tak
Prędkość maksymalna licznikowa
95
Prędkość maksymalna GPS
Prędkość przelotowa
To prędkość na najwyższym biegu, przy średnich obrotach silnika. Do spokojnej, nienerwowej, jazdy w trasie.
Wysokość siedziska
Porównaj z wysokością swojej nogi. Niski człowiek na wysokim siodle, ma problem z postojem na czerwonym świetle. Mając nogę wyprostowaną powinieneś oprzeć całą stopę na asfalcie.
780
Szerokość
Im mniejsza szerokość tym łatwiej jest przeciskać się między samochodami w korkach. Wartość podana w mm.
725
Długość
Porównaj długość z innymi modelami, aby mieć pogląd co do wielkości motocykla
1975
Rozmiar opony przedniej
Im większe koło i większy profil tym jazda jest bardziej komfortowa
2.75/- R18
Sprawdź cenę tego rozmiaru w sklepie
Rozmiar opony tylnej
Im większe koło i większy profil tym jazda jest bardziej komfortowa
100/90 R18
Sprawdź cenę tego rozmiaru w naszym sklepie
T-shirts gifts for motorcyclists

Udostępnij ten post

Beniamin to specjalista od "chińczyków". Członek Klubu Chińskich Motocykli. Na co dzień pracuje jako koordynator d.s. produkcji i sprzedaży. Z wykształcenia technik elektronik systemów komputerowych, inżynier elektrotechniki, magister automatyki i metrologi.

REKLAMA

70 komentarzy

  1. Benyco NKD 125 można już u mnie zamawiać. Komu i w jakim kolorze dostarczyć? Dane kontaktowe – w moim profilu.

    Odpowiedz
  2. Langer-Tychy – czy możesz coś więcej napisać o NKD 125? Masz Już go na sklepie? Jakie wrażenia, może robiłeś jakąś jazdę próbną? Jak z jakością wykonania?

    Odpowiedz
    • Kilka zdań na temat NKD.

      Najpierw plusy ujemne:
      – dyskusyjny dizajn zestawu przyrządów jak też wzorów na baku i boczkach (kwestia gustu – ale nie jest to absolutnie wada),
      – skomplikowany w montażu – ale to ból dilera, a nie nabywcy,
      – siodło przykręcane na stałe, brak schowka pod kanapą (toż to motocykl, a nie skuter, więc wybaczam).

      Z zalet, tak na pierwszy rzut oka, to
      – całkiem niezła jakość spawów, plastików i lakieru, niska masa, przyzwoite opony.
      – bogate wyposażenie: hamulec tarczowy również z tyłu, trzytłoczkowy (CBS) zacisk z przodu, seryjny bagażnik i kopka, akumulator bezobsługowy, kierunkowskazy i przednie postojówki LED-owe, żarówka H4 z przodu, pług pod silnikiem, obrotomierz, podpora centralna i boczna, regulowane napięcie wstępne tylnych amortyzatorów, balancer.
      – bezkonkurencyjnie niska cena.
      Największą chyba zaletą (jak na ten moment) to jest fakt, że już można go nabyć, w przeciwieństwie do motocykli innych marek z Euro4, które będą, ale w lipcu – sierpniu.

      Silnik , jak już pisał Beniamin, konstrukcyjnie mocno zbliżony do Yamahy / Junaka RS
      Wielkościowo to całkiem duży motocykl, chyba wysocy też będą zadowoleni.

      Odpowiedz
      • Langer-Tych – mam małe pytanie. Zastanawiam się nad zakupem tego motocykla, tyle że skłaniam się ku modelowi spod szyldu Bartona (model Travel), bo po prostu bardziej mi się podoba malowanie, wydaje mi się bardziej eleganckie. Na tej stronie wyczytałem, że to ta sama konstrukcja co NKD – to prawda? Czy może są jakieś większe różnice pomiędzy tymi motocyklami? Będę wdzięczny za opinię specjalisty 🙂

        Odpowiedz
        • To jest dokładnie ta sama konstrukcja z tej samej fabryki i z takim samym początkiem numeru VIN, różnią się tylko malowaniem. Różnica w cenie jest tylko symboliczna, decydująca więc powinna być ,,bliskość” do dilera danej marki.

          Odpowiedz
        • Oba motocykle wg. nr. VIN pochodzą z tej samej fabryki, czyli są tymi samymi motocyklami tylko oklejonymi innymi naklejkami. Wybór między tymi dwoma sprowadza się do ceny oraz co ważniejsze warunków gwarancji, serwisu i dostępu do części zamiennych.

          Odpowiedz
        • To ten sam motocykl. Malowanie niebieskiego Benyco jest co najwyzej slabe. Bez polotu i pomyslu. Mam takowy i zdarlem z niego wszystkie nalepki. Barton w kolorze niebieskim wyglada lepiej. W innych malowaniach nie widzialem.
          Motocykl polecam. Silnik ciagnie od samego dolu, opony trzymaja i na mokro i na zimno (rowniez dzis).

          Odpowiedz
          • Dzięki Panowie za pomoc, właśnie o to malowanie o którym wspomina Maciekman mi chodziło. Poza tym Bartona mam u siebie w mieście, więc odchodzi kwestia transportu. Jeszcze taka jedna sprawa – czy po zakupie motocykl jest w pełni przygotowany do jazdy, tak że mogę po prostu wyjechać z salonu, czy może przygotowuje się go do transportu? Wybaczcie to pytanie, ale to mój pierwszy tego typu zakup 🙂

          • Obowiązkiem dilera jest przygotować pojazd dla klienta ,,na gotowo” i zrobić tzw. przegląd zerowy. Znaczy to tyle, że po zarejestrowaniu, ubezpieczeniu i przypięciu tabliczki rejestracyjnej powinieneś móc pojechać ,,w siną dal” , ale najpierw udaj się na stację benzynową, gdyż w baku paliwa będzie na kilkanaście – kilkadziesiąt kilometrów.

          • Aby jeździć musisz go zarejestrować i ubezpieczyć. Do kilkudziesięciu km od salonu transport do klienta powinien być „w cenie zakupu”.

  3. Obejrzałem sobie zdjęcia (na allegro) i mam bardzo mieszane odczucia.
    Dwa przewody hamulcowe do przedniego zaciski – tak wiem CBS…
    Dwa przewody paliwowe – tak wiem przelew z pompy paliwa…
    Ale jak się ten wtrysk sknoci to kaplica. W gaźniku czyszczenie czy regulacja to prosta sprawa. A tutaj nic nie podziałamy – przyczepa i serwis.
    Czy nie lepiej kupić coś normalnego (póki się jeszcze da) ?

    Druga sprawa do design tego motocykla:
    To że Chińczycy nie mają własnej inwencji i kopiują na żywca – cóż bywa…
    To że mają problemy z dbałością o detale, spasowaniem plastików itd – to wszyscy wiedzą. Oczywiście Yamaha jest 2x droższa, ale czy kopiując konsolę 1:1 musieli zrobić aż taki kicz:

    http://files.tinypic.pl/i/00894/u3uwi4qxbf38.jpg

    I niestety taką badziewną deskę ma teraz większość nowych motorków…

    Odpowiedz
    • W zdecydowanej większości samochodów nie masz gaźników od blisko 25 lat i jakoś nie ma z tym problemu.
      W tego typu jednośladach to są zresztą bardzo proste układy wtryskowe. Cała panika wokół tego może wynikać z obawy o awaryjność, ale w wielu „chińczykach” są montowane wtryski renomowanych producentów (np. Delphi, Mikuni).
      Czas pokaże, jak będzie z ich niezawodnością.

      Odpowiedz
      • Czas pokaże – nie chciałby mieć tego modelu testowego…

        Odpowiedz
    • Czepiasz się szczegółów. Jeśli cena końcowa ma być w okolicach 6tys.pln, to gdzieś trzeba oszczędzić. Lepiej jak będzie budżetowa deska rozdzielcza, niż budżetowy silnik. Zresztą to nie jest sprzęt do szpanu, tylko jazdy z punktu A do B

      Odpowiedz
  4. Zaraz zaraz, pół roku temu to ten pojazd był jeszcze w fabryce w Chinach.

    Odpowiedz
  5. Widzicie, firma zatrudnia 500 ludzi (mniej niż niejedna firemka „ochroniarska” w Polsce), i produkuje 30 tysięcy motocykli. A u nas miała być reaktywacja WSK i to wszystko ucichło. Wzięli pieniądze od państwa i na jakichś śmiesznych prototypach się skończyło. Tak samo jak było z nową „Warszawą”, „Syreną” itd.
    Nie wierzę, żeby firma produkująca motocykle w Polsce nie sprzedała w całej Unii Europejskiej+W. Brytanii+obu Amerykach+Rosji, 30 tysięcy sztuk motocykli.
    Nie tak dawno jakiś gostek założył bez pomocy państwa firmę Cleveland, produkuje motocykle i sprzedaje na całym świecie, po cenach wyższych niż chińskie, mimo że wiele części i silniki pochodzą z Chin.

    Odpowiedz
    • Ale która konkretnie firma, co wzięła państwowe pieniądze, zatrudnia 500 osób? Właściciel marki Benyco? Producent tych motocykli? Czy chodzi Ci o Arkus & Romet?
      Co do Cleveland, to zobaczymy, jak poradzi sobie z normą Euro 4.

      Odpowiedz
      • Wątpię czy w ogóle będą się na euro zastanawiać, mały rynek zbytu, więcej upłynniają w Azji. Fajny jest Mistiff 250/500, ale dostępny tylko w stanach i Azji.

        Odpowiedz
  6. Akurat nie do końca prawda, biznes firmy Cleveland został rozkręcony przy wspomaganiu funduszy państwowych na rozwój małych przedsiębiorstw. Zgadza się części pochodzą z Chin, a montownia jest też gdzieś w Azji (chyba Tajlandia) sądząc po urodzie załogi.
    Marki typu SHL, WFM, WSK, Junak, Romet, w Polsce są znane i mają jakąś tam renomę, za granicą o tę renomę muszą zawalczyć.

    Odpowiedz
    • Jaką renomę? Chyba nostalgię…
      Junaka przestano produkować w połowie lat 60-tych z uwagi na… brak popytu. Miał sporo wad fabrycznych z których największą była przegrzewająca się prądnica.
      Romet – miałem trochę z nim sporo do czynienia (model 205) to była totalna padaka – wszystko się w nim rozlatywało.
      WFM czy SHL – pzrestano produkowac też w latach 60-tych – ale to ta sama konstrukcja co WSK. A WSK M06 to ten sam model co DKW z lat 30tych. Silnik owszem niezawodny, ale niewysilony ale o konstrukcji co najmniej archaicznej.
      Zresztą WSK też ujeżdżałem ale w skrytości – nikomu się tym nie chwaliłem. W latach 80-tych bowiem prawdziwy motocykl to Jawa albo MZ – jeździć WSK to był totalny obciach…

      Odpowiedz
  7. Siema,
    Czy motór ten jest dostępny u innych marek typu romet, junak, zipp pod inną nazwą? Ciekawi mnie to z powodu ceny. Druga kwestia to czy nagrywał już ktoś lub ma w planach nagranie recenzji, testu tegóż oto motocykla? Bardzo mi się podoba jego specyfikacja jak i cena i się nad nim zastanawiam 🙂
    Pozdrawiam

    Odpowiedz
    • Mam dostać na testy NKD we wtorek lub środę. Myślę że materiał video będzie za dwa tygodnie. NKD występuje w ofercie brytyjskiego lexmoto (to już dobry znak, oni byle czego nie sprzedają)

      Odpowiedz
      • a Junak 125 RZ też będzie na dniach? Pytam ponieważ dość mocno przeczesałem wszystkie 125 do 6 tysięcy i tylko nad tymi dwoma się zastanawiam ponieważ Junak 121 FL który tez mi się podobał, podrożał.

        Odpowiedz
  8. Junak 125RZ ma być dostępny u dilerów po 15 lipca. Ale już jest dostępny Junak 125 RACER i możesz go zamawiać . Ewentualnie- jeśli cena ma nie przekroczyć 6 tys zł możesz sobie zażyczyć Benyco NKD .

    Odpowiedz
    • Dobrze wiedzieć. Poczekam jednak na to aż ktoś zrobi test zarówno Benyco NKD oraz Junaka RZ, bo z wszystkich 125 w podobnej cenie tylko te 2 w mojej opinii wydają się być z ,,dobrych” chinskich fabryk choć mogę sie mylić

      Odpowiedz
  9. Mam Benyco NKD125 od kilku tygodni. Przejechane ponad 1500km. Ważąc 90kg, mając 185cm wzrostu, jadąc wyprostowany jak świeca, przy zerowym wietrze, bez problemu osiągam 105kmh przy 7500rpm. Czerwone pole zaczyna się od 8000rpm. Jadąc po autostradzie, drogach szybkiego ruchu, prędkość nie spada poniżej 85kmh pod górę. Nie kładę się na baku.
    Przy moim wzroście, by włożyć kolana w zagłębienia baku, trzeba siąść na końcu pierwszego miejsca. Nie widzę możliwości manipulacji stopkami kierowcy, a szkoda – brakuje mi trochę miejsca na nogi.
    Motocykl zachęca do kladzienia się w zakręty ale przy prędkości powyżej 100kmh próbuje uciec spod ud. Profil opon wydaje się być zbyt trójkątny – może to kwestia zbyt dużego ciśnienia, może kwestia miękkiego zawieszenia, a może producent nie przewiduje jazdy powyżej 95kmh.
    Plastiki nie trzeszczą, nie odpadają, ale wizualnie nie powalają – po co czerwone akcenty przy błękitnym kolorze, nie wiem.
    Hamulce są znakomite. Używam głównie tylnego i integracja z przednim działa świetnie, zwłaszcza w deszczu. Przedni jest ostry jak żyleta, trzeba się dobrze trzymać by nie wysadziło z siodła. Koła i amortyzatory dobrze wybierają dziury w asfalcie.
    Co do zalet i wad wtrysku, to się póki co nie wypowiem.

    Odpowiedz
  10. Każda z polskich firm „importujących” ma widzę zamiennik tego modelu zipp vz-6 junak racer . Na pewno nie są to 100% te same maszyny ale czy może jakiś sprzedawca powiedzieć już która z nich ma najlepszą konfiguracje mam namyśli jakość elementów montaż .

    Odpowiedz
    • Mylisz się zasadniczo.
      Zipp vz-6 i Junak Racer to produkty z fabryki Kiden:
      http://kiden.cn/EN/Products/Models-Fup.aspx#

      Benyco NKD i Barton Travel zaś pochodzą z fabryki Tianda:
      http://www.tiandacycle.com/gb/Introduction.php?id=264

      Obu grup nie można utożsamiać gdyż podstawowe podzespoły mają zupełnie inną genezę. Kiden ma silnik TYS bazujący na jednostce z Hondy CG, Tianda ma klon silnika Yamahy. To samo dotyczy innych podzespołów…

      Odpowiedz
      • bsw, Jak to miło że mnie ktoś wyręczył :-).
        Ja bym jeszcze dodał, że Zipp VZ-6 czy Junak Racer pochodzą z tego samego koncernu Tayo (Zontes), który produkował popularnego u nas Junaka 123.

        Odpowiedz
        • Swoją drogą szkoda, że nikt dotąd nie zdecydował się na Kidena KD150-J (następca Zippa Trackera). Chyba najbliżej mu do Junaka 123, więc mógłby też być Junakiem 123FL 🙂

          Odpowiedz
          • Spokojnie. W tym roku z wtryskowcami był mały falstart. Ponadto w magazynach dealerów stoją jeszcze porejestrowane przed rokiem gaźnikowce. Niemniej w ofercie na przyszły rok pewnie znajdą się jakieś „nowości”.

        • Podoba mi się ta zabawa:
          1. z której chińskiej fabryki pochodzi nowy model,
          2. z których japońskich modeli „czerpał”
          🙂

          Odpowiedz
          • W taki sposób zaczynałem zbierać wiedzę o chińskich jednośladach :-).
            A przez to że podoba mi się ta zabawa do dziś, jestem tutaj. I z tego samego powodu ludzie z Rometa nazywają mnie detektywem monkiem.

          • Romet do tej pory wciska kity o montażu w kraju. A ten montaż polega na przykręceniu kół i kierownicy. I następuje nie u importera a w sklepie…

      • A jeśli dzielić to na te dwie grupy to która ” marka” bardziej dba o jakość montaż ? Serwis o bartonie i benyco nic złego nie słyszałem z zippem miałem doczynienia w pracy tragedia .junak mieszane zdania . Kto montuje motor końcowy sprzedawca czy importer?

        Odpowiedz
      • A gdybyś miał kupić mając obecna wiedze o silnikach i podzespołach który model byłby twoim faworytem ?

        Odpowiedz
        • Langer ma częściową rację: „Nieważne co, ważne gdzie kupisz”. Dobrze złożony motocykl nie powinien sprawiać w eksploatacji problemów. Ale to podejście sprzedawcy – aby sprzedany motocykl się nie psuł trzeba go dobrze poskładać. Klient patrzy jednak na pewne cechy użytkowe – zatem dla niego ważne jest również co kupi.

          Ja kupiłbym Kidena – mam motocykl ze stajni Tayo (Junak 123) i wiem że to dobre motocykle. Z cech użytkowych patrzyłbym np. na opony – Kiden ma szersze co oznacza lepszą przyczepność – a tej w motocyklu nigdy za wiele. Ponadto silniki Hondy są popularniejsze od Yamahy – łatwiej dopasować np. tarcze sprzęgłowe (te oryginalne ryżowe są do bani).

          Odpowiedz
  11. Montaż końcowy i przegląd zerowy należy do obowiązków sprzedawcy. Z mojego wieloletniego doświadczenia wynika niezbicie, że najwięcej problemów z motocyklami jest spowodowanych niewłaściwym montażem końcowym i niechlujnym przeglądem przedsprzedażnym.
    A’propos napraw gwarancyjnych: szkoda, że tylko Benyco zaznacza w swoich warunkach gwarancji, że naprawy gwarancyjne mogą być wykonywane WYŁĄCZNIE w miejscu zakupu motocykla.
    I to jest zdrowe, najlepsze z możliwych podejście.
    No bo dlaczego Bogu ducha winny dowolny diler ma naprawiać niedoróbki montażowe innego sprzedawcy, skoro niemal wszystkie problemy z nowym motocyklem spowodowane są niewłaściwym / nieodpowiednim montażem końcowym u tego, kto tego ,,niedorobionego” sprzęta sprzedał ?

    Odpowiedz
    • Czyli Benyco muszę kupić najbliżej domu czyli jakieś 40km ale też nie mam pewności że tam dobrze będzie zmontowane …. jest dużo dilerów ale nie ma pewności od kogo się kupi

      Odpowiedz
    • Każdy kij ma dwa końce. Ja to bym chciał na przykład podczas podróży po Polsce mieć możliwość naprawy motocykla w innym miejscu niż miejsce zakupu.

      Odpowiedz
  12. Kupuj jak najbliżej domu. Nawet jeśli ten najbliższy sprzedawca nie do końca wszystko dobrze zmontuje i przygotuje do jazdy, to będzie miał, chociażby moralny (już nie mówiąc o formalnym) obowiązek doprowadzenia pojazdu do stanu perfekcyjnego. Przy tym nabierze doświadczenia ( i wiedzy, co źle zrobił), co jest bardzo ważne w tej branży. Nie patrz na cenę, a raczej patrz i analizuj: kto sprzedaje taniej niż ,,średnia” na rynku, na czymś musiał zaoszczędzić. A najprościej obniżyć koszty to do składania pojazdów zatrudnić ,,zielonego” ucznia lub kogoś bez doświadczenia i … sprzedać przez internet tanio, byle jak najdalej, żeby klient miał za daleko i nie przyjechał żądając usunięcia ew. usterek.

    Odpowiedz
    • A co myślisz o ofertach z tuningiem na 150 i bez utraty gwarancji ?

      Odpowiedz
      • Osobiście bym nie ryzykował. Te 2 KM więcej nie są warte problemów w razie czego (odmowa przeglądu technicznego albo recesja ubezpieczenia). Chyba że nie zamierzasz jeździć po drogach publicznych…

        Odpowiedz
  13. Jeśli sprzedawca , na zlecenie klienta zmieni coś w konstrukcji pojazdu, formalnie równa się to z utratą gwarancji producenta. Jeśli przy tym zapewnia nadal gwarancję, może ona być realizowana wyłącznie w tym miejscu, gdzie ta przeróbka została zrobiona.

    Odpowiedz
    • Po twojej wiedzy i wpisach widzę że profesjonalnie podchodzisz do tematu i klienta jakie kindeny posiadasz w ofercie?

      Odpowiedz
  14. Przejechane 4000km.
    Spalanie po dotarciu utrzymuje się na poziomie 2,2l/100km.
    Prędkość maksymalna (licznikowo) 105km/h przy 7500rpm. Można wycisnąć ciut więcej.
    Prędkość przelotowa 85-90km/h w okolicach 6000rpm.
    Łańcuch się rozciąga, opony trzymają mokrego, hamulce bardzo dobre (trzy tłoczki z przodu).

    Tutaj widać, że jest jedyny problem. Czasem hamulce nie odskakują i jadąc w trasie nas hamuje – widać ten Nowy system wymaga bardziej uważnej regulacji. Tak jakby szczęka przedniego hamulca nie odbijała po użyciu i lekko trzymała.

    Silnik nie jest kwadratowy, żaden tam 154fmi. Jest to 156fmi – widać taki było taniej przerobić na wtrysk.

    Odpowiedz
  15. Informacja z ,,innej (nieco) beczki” : komu podoba się NKD/ Travel w wersji 125, ale może prowadzić tylko motorower, wkrótce będzie miał możliwość zakupu takiego pojazdu z silnikiem 50 ccm.

    Odpowiedz
  16. Jestem ciekaw czy taki karakan jak ja 172cm siegnie cala stopa do ziemi siedzac na tym motocyklu

    Odpowiedz
    • Sięgniesz 😉
      Widziałem ten motocykl i jest nieduży. Oczywiście najlepiej jest pójść i sprawdzić samemu, jak się wszystko układa, jak siedzi etc.

      Odpowiedz
      • Nieduży? Jest jedną z większych 125tek teraz sprzedawanych. On ma nawet koła 18tki. A standard to 17,16,15tki.
        Jest zgrabny , lekki i smukły.
        Tak jak powinno to być w motorku 125.
        Ale na pewno nie jest mały.
        Oczywiście jest wizualnie mniejszy np. od Romet adv 125 fi pro . Jednak takie adv125 jest zupełnie bez sensowną konstrukcją.

        Odpowiedz
    • To fajnie bo mam zamiar go kupic poniewaz jest w moim zasiegu finansowym. A moglby ktos napisac jak jest z dostepnoscia czesci do niego i czy wogole warto go kupowac czy pomyslec o czyms innym w tym przedziale cenowym

      Odpowiedz
      • Witam,
        https://maxmoto.pl/?f=&a=sklep&k=0&q=barton+travel

        Jak już wiesz to ten sam motocykl.
        Odnoszę wrażenie, że jeżeli chodzi o cenę części ,to jest to jeden z tańszych motocykli na rynku.

        Odpowiedz
        • Dzieki za wyslanie stronki. Faktycznie cześci nie są drogie i coraz bardziej przekonuje sie do jego kupna. A jak jest z jego niezawodnością? Oczywiście zdaje sobie sprawę że to nie jest żaden markowiec i nie może sie z nimi równać ale nie chcialbym też żeby odmówił mi posłuszeństwa po małym przebiegu☺

          Odpowiedz
          • Zrobiłem nim około 4000 km, mam go ponad rok ( Barton Travel), nie mam żadnych problemów z eksploatacją.
            Uszkodzenia usunięte na gwarancji:
            – nieszczelność korka wlewu paliwa
            – uszkodzony zamek schowka bocznego

  17. Czyli usterki nie są zbyt poważne a przy cenie 5,3tys to raczej rozsądny zakup

    Odpowiedz
  18. Tak uważam. Przeczytaj jeszcze ten wątek, jest tam dużo informacji o tym motocyklu:
    https://www.motocykle125.pl/lista-prawo-jazdy-b/barton-travel-125/

    Odpowiedz
    • Z tego co wiem to są te same motocykle tylko pod inną nazwą

      Odpowiedz
      • Raczej trudno nazwać to motocyklem.
        Raczej fajny, większy motorower z trochę większym silnikiem.

        Odpowiedz
        • Dla dziecka lub drobnego nastolatka będzie dobry.
          Dorosły facet będzie na nim wyglądał prześmiesznie.

          Odpowiedz
          • Wyżej jest wideorecenzja, czy Beniamin wygląda śmiesznie na tym motocyklu?
            A kawał z niego chłopa.

          • Anonim gubi nam się w swoich własnych wpisach, np. na temat NKD stwierdza: ,,Jest jedną z większych 125tek teraz sprzedawanych”, ,,Ale na pewno nie jest mały”, po czym oświadcza : ,,Dorosły facet będzie na nim wyglądał prześmiesznie”. Nie warto sugerować się wpisami anonima, gdyż sam zapomina, co wypisuje.

          • Mam jakieś 176 wzrostu (z tym, że jestem szczupły) i na Tavelu wyglądam całkiem dobrze; fakt, że oponki wąziutkie, wizualnie wg mnie najbardziej „bolą” właśnie opony.

      • A jak ci sie sprawuje ten travel Balbulus?

        Odpowiedz
        • Póki co, mam przejechane 1000 km- był problem na samym początku z blokującymi się hamulcami, rozwiązany przez serwis od ręki, teraz widzę na silniku lekkie zapocenia przy niektórych dekielkach i czujniku zapiętego biegu – to będzie do poprawienia przy serwisie. Prędkościomierz zawyża. Ogólnie jak na sprzęt za 5,5 tysiąca wygląda nieźle, w mieście jeździ żwawo. Bardzo dobra widocznosc w lusterkach, skrzynia łatwa w obsłudze. Ogólnie jestem zadowolony, najczęściej jeżdżę p mieście, często z dzieciakami”na plecaku” i jest nam dość wygodnie.

          Odpowiedz
  19. Ostatnio przegladalem sobie jeszcze raz te 125 i do gry wszedl jeszcze Zipp vz6 mozecie doradzic co lepiej wybarac i co moze lepiej funkcjonowac

    Odpowiedz
  20. A co to za nowość, możne ktoś coś wie na ten temat?
    W katalogu go nie ma.
    https://www.benyco.com/adventure-125/

    Odpowiedz
    • Do katalogu niedługo wrzucę.
      To po prostu kolejny Kiden na polskim rynku – czyli ta sama rodzina co Junak Rz, Racer i tak dalej. Jakościowo średniak, ale w rozsądnym stosunku jakości do ceny.

      Odpowiedz
  21. Model ten był w tym roku oferowany przez dilerów Benyco za 6599 zł ( dwa kolory do wyboru), ale zainteresowanie nim klientów było … takie sobie, więc nie wiem, czy jeszcze będzie dostępny w przyszłości.
    Mechanicznie, jak i cenowo model ten jest zbieżny z ofertą Junaka Racer, 125 RZ, 121FL albo też Zippa VZ-1, VZ-6 lub Trackera.

    Odpowiedz
    • W sumie nie ma się co dziwić że zainteresowanie małe jak to kolejny motorek nie różniący się od innych mechanicznie a jedynie ze zmienionym plastikami.

      Odpowiedz

Zostaw komentarz

Twój adres email nie będzie publikowany

Możesz używać tagów HTML i następujących atrybutów: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>