Blog / Pojęcia

Co to jest wałek wyrównoważający (balanser)?

Co to jest wałek wyrównoważający (balanser)?

Przeglądając opisy motocykli, można dostrzec, że główną przyczyną rozkręcania się chińskich motocykli są drgania. Faktycznie tak jest, wkręcając motocykl na maksymalne obroty, doprowadzamy do przeraźliwych dźwięków. Drżą lusterka, drżą plastiki, a czasem także zbiornik paliwa, który gdy jest pusty, daje rezonans porównywalny z tubą basową, godną bagażnika BMW E46.

To między innymi z tego powodu, producenci chińskich motocykli podają prędkość maksymalną w granicy 80-90 kmh. Przy czym okazuje się, że można nimi jechać nawet 100kmh. Niestety jednak wysokie obroty silnika przy tej prędkości powodują autodestrukcję naszej maszyny. Często zdarza się, że uciążliwe drgania zmniejszają się po dotarciu, jednak zwykle ustępują dopiero po przejechaniu 8-10 tysięcy kilometrów. Do tego czasu jednak bardzo irytuje. Po dłuższej trasie czujesz mrowienie w stopach i dłoniach.

wałek wyrównoważającyRozwiązaniem tego problemu jest wałek wyrównoważający, nazywany także balanserem, który montowany jest w głowicy lub w skrzyni korbowej. Kręci się wraz z wałkami rozrządu lub obok wału korbowego. Jego zasada działania jest prosta, oparta na mimośrodzie (podobnie jak wibra w telefonie). Obracający się wałek przeciwdziała siłom jakie generuje tłok w trakcie suwu pracy. Dzięki temu bardzo poprawia się kultura pracy silnika. Silnik wyposażony w wałek można rozpoznać po specyficznym wybrzuszeniu widocznym na zdjęciu.

Warto jednak zwrócić uwagę że, brak wałka nie zawsze musi oznaczać że motocykl będzie nam wibrował. Niektóre motocykle posiadają 2 cylindry i są lepiej wyważone. Silniki skuterowe także bardzo rzadko posiadają ten wałek, przy czym nie wibrują jakoś uciążliwe.

Ta technika nie jest nowością. Szczególnie stosuje się ją w 3-cylindrowych jednostkach napędzających samochody osobowe. Jednak dopiero od niedawna, coraz więcej chińskich motocykli jest wyposażanych w tenże właśnie wynalazek.

Udostępnij ten post

Założyciel strony motocykle125.pl. Z wykształcenia technik mechanik pojazdów samochodowych. Z pasji programista prowadzący własną działalność.

REKLAMA

30 komentarzy

  1. Jakie są trzy najtańsze, nowe motocykle 125, z wałkiem wyrównoważającym? Wiem, że jeden to Zipp VZ-2 (Toros Ion) za 3700 zł. A inne?

    Odpowiedz
    • Polecam junak131

      Odpowiedz
  2. Słyszałem opinię, że Romet ZXT ma wałek, ale nie wiem czy to prawda

    Odpowiedz
  3. Wałek

    Odpowiedz
  4. Wałek

    Odpowiedz
  5. Wałek ma Zipp VX-2, Junak 123, Barton FNX i GB Husky, tyle że już te modele są raczej niedostępne. Junak 121FL jest faktycznie dla osób o wzroście średnim, ale przymierz się np. do Junaka 131- też ma wałek, a cena jest całkiem akceptowalna. Jest niski, to fakt, ale za to ma podnóżki mocno z przodu, wysoki kierowca też się zmieści.

    Odpowiedz
    • Jak chcesz silnik od fl-a a konstrukcję junaka 123 to zerknij na zipp tracker 125 (nowej generacji)

      Odpowiedz
  6. Producent specjalnie podaje niższą prędkość maksymalną, ponieważ:
    1. Jazda z taką prędkością nie wpłynie na żywotność silnika.
    2. W produkcji wielkoseryjnej mogą zdarzać się egzemplarze szybsze i wolniejsze, a producent nie chce reklamacji z uwagi na nie osiąganie przez pojazd prędkości maksymalnej.

    Odpowiedz
    • Podobno w Chinach nie mozna podawac predkosci wyprodukowanego pojazdu wiekszej niz dopuszczana u nich przez przepisy drogowe. Nie wiem czy to prawda.

      Odpowiedz
  7. Najbardziej o tym, że prędkościomierz zawyża, zadecydowały prawdopodobnie procesy sądowe, jakie zostały kiedyś wytoczone producentom samochodów w USA przez kierowców złapanych na przekroczeniu prędkości. Po prostu jadąc przepisowo wg licznika pokazującego dokładnie osiąganą prędkość można niechcący przyspieszyć powyżej dopuszczalnego limitu ( z górki, z wiatrem itd). Dlatego teraz wszystkie prędkościomierze zawyżają wskazania o 5-10%. Inna sprawa to lepsze samopoczucie kierującego pojazdem , który pokazuje wyższą prędkość niż faktycznie osiąga oraz lepsze wyniki ekonomiczne (np. niższe niż faktyczne zużycie paliwa/100 km).

    Odpowiedz
    • Niestety nie zgadzam się z opinią kolegi. Żaden producent tego nie robi. Zresztą jak? Kto inny montuje motocykl, a kto s inny produkuje do niego osprzęt, nawet w Chinach. Różnice we wskazaniach prędkościomierzy wynikają z ich błędu pomiarowego, który może wahać się w granicach podanych przez kolegę. Ot i tyle

      Odpowiedz
      • Otóż to !
        Ten produkcyjny błąd pomiarowy ma tolerancję od +5% do +10% 🙂

        Odpowiedz
      • KAŻDY producent to robi, tzn zawyża wskazania prędkościomierza. Nie tylko w motocyklach. Każdy samochód ma również zawyżone wskazania prędkości. Różnie to w różnych markach wygląda, ale z mojego (dużego) doświadczenia wynika, że np. w VW zawyża nawet sporo powyżej 10%, Opel 5%, Ssangyong 4%, Citroen 8% itd. Robią to z powodów, jakie wymieniłem we wcześniejszym wpisie. Poza tym – błąd jest zawsze w jedną stronę: prędkość jest zawyżana, nigdy zaniżana. Przypadek? Nie sądzę.

        Odpowiedz
        • Czy opinie tę opierasz na faktycznych badaniach, z wynikami których łatwo możemy się zapoznać , czy też na własnych doświadczeniach? A może jeszcze powołasz się na porównanie prędkości pojazdu wskazaną przez licznik pojazdu i gps?

          Odpowiedz
          • Miałem wiele samochodów, każdy z nich zawyżał wskazywaną prędkość. Najbardziej zawyżał mi Golf IV, który na (niemieckiej) autostradzie potrafił pokazać na liczniku 200, a na GPS-ie trochę ponad 170. Golf V ,,oszukiwał” trochę mniej. W innych autach aż tak dużych różnic nie było, ale ZAWSZE występowały.
            Co do obiektywnych danych, to często w tabelach podsumowujących testy przeprowadzane przez redakcje pism motoryzacyjnych podawany jest taki parametr jak wskazania licznika vs faktyczna prędkość. Pomiary dokonywane są sprzętem laboratoryjnym. I te różnice zawsze są zauważalne.

          • Nie wiem dlaczego śmiejesz się z gps-u? Zorganizuj kiedyś znajomego lub znajomą, a jeszcze lepiej ze dwie osoby i zrób małe doświadczenie. Oczywiście im więcej tzw. próbek pomiarowych – czyli znajomych – tym lepiej. Dobrze by było jeszcze gdyby Wasze urządzenia do nawigacji były różnej maści ale miały to samo oprogramowanie wskazujące prędkość chwilową. Trzeba jeszcze pamiętać, że albo jedziecie wszyscy na samych satelitach albo wspomagacie się pakietem. Swoją drogą ciekawe jaka będzie różnica? Jeżeli będziesz jechał 100 km/h i każde z urządzeń będzie w granicach +-2 km/h względem siebie (nie licznika) tzn. że wskazują poprawnie jak na potrzeby zwykłego kierowcy. Jeżeli natomiast chcesz dużej dokładności w prędkości to musisz się dokładniej lokalizować – bo przecież Twoja prędkość to zmiana lokalizacji w czasie – niż telefonem i trzeba by mieć urządzenie geodezyjne z wykupionym dostępem do sygnału stałych urządzeń gps umieszczonych w Polsce, ale to już chyba szukanie dziury w całym.

      • Nie znałem powodów o których pisał Langer-Tychy, ale specyfikację dotyczącą zamawianych urządzeń przygotowuje końcowy producent elementu chociaż on też może być dostawcą dla kolejnego większego odbiorcy. Kiedy pomiar prędkości był robiony mechanicznie to dostawca prędkościomierza musiał dopasować odpowiednie „trybiki”, aby spełnić wymagania zamawiającego choćby o zawyżeniu prędkości, a obecnie przy elektronice jest jeszcze łatwiej. Tak czy inaczej to producent ze swoim logo odpowiada za ostateczny produkt.

        Odpowiedz
  8. Panowie a czy benyco tekken ma wałek , pomoże ktoś ?

    Odpowiedz
  9. Tak, ma. W seryjnym 125 jest wałek.

    Odpowiedz
  10. Dzięki o ten model mi chodziło
    Pozdrawiam

    Odpowiedz
  11. Szanowny Kolego Lagner. Niestety spodziewałem się z Twoje strony odpowiedzi w stylu „Miałem do tej pory ok. 20 samochodów, każdym z nich robiłem po 100-160 tys. km,” I co to mam być Twoje doświadczenie dające podstawę do opinii które wyraziłeś?
    Wybacz, ale dla mnie jest to jedynie doświadczenie w jeździe i…nie robi ono na mnie żądnego wrażenia.
    Piszesz ” od kiedy tylko nastały GPS-y to z nimi jeździłem. Mam więc duży materiał porównawczy.” Porównawczy co? Chyba jedynie to że GPS podaje inną prędkość niż szybkościomierz i to na ogół zaniżaną. A wiesz dlaczego? Tu przy okazji odpowiedź na pytanie Wojkta, dlatego, że szybkościomierz w samochodzie czy motocyklu podaje prędkość chwilową pojazdu zmierzano przez urządzenie w nim zamontowane, a GSP podaje prędkość średnią będąca wynikiem prędkości chwilowej GPS-a węglem czterech satelit, do których się jednoczenie zalogował.
    Czy naprawdę nie rozumiesz różnicy pomiędzy prędkości chwilową a średnią?
    Prędkościomierze obarczone są błędem pomiarowym wynoszącym około plus, minus 5% i ma na to wpływ wiele czynników, ale nie ten, o którym piszesz bo to co podajesz to po prostu bzdura wyssana z palca. Łatwo więc policzyć dlaczego w miarę wzrostu prędkości prędkość wartość ta ma większe odchylenie. 5% z prędkości 50km/ , a 5% ze 100 km/h to znaczna różnica. I jeszcze coś. Wartość ta może być zarówno dodana jak i ujęta od wskazywanej wielkość.
    Myślę, że Ty, osoba powołująca się na duże własne doświadczenie to doskonale wiesz, dlaczego wiec wprowadzasz ludzi w bląd?

    Odpowiedz
    • Nie bardzo rozumiem, w jakim celu (i dlaczego tutaj) prowadzona jest ta dyskusja. Przecież nie chodzi o naukowe udowadnianie faktu, tylko stwierdzenie ,,oczywistej oczywistości”. Prędkościomierze zawyżają ( a nie np. zaniżają) wskazywaną prędkość i to jest niepodważalne, niezależnie od tego, czym to jest spowodowane i w jakim stopniu to przekłamanie występuje.

      Odpowiedz
      • To może przy okazji zbadać jaki wpływ na zawyżanie licznika ma wałek wyrównoważający ?
        😉

        Odpowiedz
        • Na wielkość wskazań żadnego, ewentualnie na stabilność wskazówki, o ile jest to prędkościomierz mechaniczny. Biorąc pod uwagę, że gro obecnie produkowanych pojazdów ma liczniki elektroniczne, to niedokładności mogą wynikać zarówno z klasy urządzenia pomiarowego, jak i elementów pośredniczących.

          Odpowiedz
    • Jak chcesz badać chwilową prędkość, to albo radar, albo wypożycz najwyższej klasy pomiarowej szybkościomierz jaki będą mieli w laboratorium ITS.

      Odpowiedz
  12. w mojej wypowiedzi wkradł się błąd, napisałem – I jeszcze coś. Wartość ta może być zarówno dodana jak i ujęta od wskazywanej wielkość.. powinno być rzeczywistej prędkości. Za pomyłkę czytelników i Kolegę przepraszam

    Odpowiedz
  13. Jakieś opinie na temat zmniejszania mocy przez wałki wyrównoważające, albo wolniejszego wchodzenia na obroty?

    Odpowiedz
  14. Czy mozna zlozyc silnik bez tego wałka ?

    Odpowiedz
  15. Czy junak maxi 711 ma wałek wyrównoważający?

    Odpowiedz
  16. W silnikach skuterowych, które są zamocowane w ramie elastyczne ( na wahaczach) z reguły nie stosuje się balancerów. Na pewno nie ma ich w B-max czy QR-max (krótko mówiąc – w silnikach GY-6) więc też nie będzie go w 711.

    Odpowiedz

Zostaw komentarz

Twój adres email nie będzie publikowany

Możesz używać tagów HTML i następujących atrybutów: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>