Motovlog

Benelli Leoncino 125

˙

Benelli Leoncino 125

˙

Benelli się rozpędza przez ostatnie lata i jak widać po nowym Leoncino nie ma zamiaru się zatrzymać. Włoski Design, Włoska Marka i Włoska historia w dobrej cenie. Bella, bellisima. Zapraszam do oglądania.

T-shirts gifts for motorcyclists

Udostępnij ten post

Beniamin to specjalista od "chińczyków". Członek Klubu Chińskich Motocykli. Na co dzień pracuje jako koordynator d.s. produkcji i sprzedaży. Z wykształcenia technik elektronik systemów komputerowych, inżynier elektrotechniki, magister automatyki i metrologi.

REKLAMA

8 komentarzy

  1. W którym motocyklu ten silnik radzi sobie lepiej w Leoncino czy Keeway RKF?

    Odpowiedz
    • Chyba tak samo sobie radzi. Dawno nie jeździłem RKF em.

      Odpowiedz
      • W tym miejscu można się zastanawiać, czy za sam styl scramblera Leoncino warto dopłacać różnicę w cenie do tańszego RKF

        Odpowiedz
  2. Moim zdaniem ten motocykl jest spóźniony o co najmniej 2 lata. 3 lata temu oglądałem Leoncino 500 i byłem zachwycony – połączenie klasyki z nowoczesnością i włoskim stylem. Bardzo mnie ucieszyła informacja o planowanej wersji z silnikiem 125. Premiera jednak nie następowała. W międzyczasie konkurencja nie próżnowała i pojawiło się kilka ciekawych propozycji z Zontesem G1 na czele. Zontes w cenie niższej niż Benelli oferuje m.in. ABS. Także Japończycy pokazali w międzyczasie dwa ciekawe modele – CB125R i XSR125 – oczywiście cenowo droższe a le nie jest to już rozpiętość dwa razy więcej jak to było kilka lat temu…
    Oprócz braku ABS ten Benelli ma marnie wyglądający kwadratowy licznik i kilka innych oszczędnościowych detali (m.in. siodło) psujących ogólne wrażenie. Ale to tylko moja subiektywna opinia.

    Odpowiedz
    • Zgadzam się z tobą. Sam mam Keeway RKF. Leoncino 125 w cenie 12-13 tyś jeszcze jest do zaakceptowania, ale za 15tyś Zontes ofertuje pełne 15KM, ABS.

      Odpowiedz
  3. To jest włoski czy chiński motocykl?
    Co nam mówi VIN ?

    Odpowiedz
  4. Kumpel za 2 tys. kupił 125, rama od M20 i silnik od M16. Teraz słono sobie liczą, transport i cena paliwa = się 50 % do ceny bazowej.

    Odpowiedz
    • No wszystko się zgadza poza pojemnością, sprawdziłbym czy na pewno silnik jest 125, bo silnik 320 oryginalnie montowany w M20 nie różni się bardzo zewnętrznie na pierwszy rzut oka poza tym, że 125 w tych latach miała gaźnik, a 320 wtrysk. Swoją drogą dziwne że komuś się chciało przerzucać silnik, szybciej podejrzewałbym zmianę tylko w papierach, popularne u nas.

      Odpowiedz

Zostaw komentarz

Twój adres email nie będzie publikowany

Możesz używać tagów HTML i następujących atrybutów: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>