Motocykl na sezon – ok. 5k

Strona główna Fora Opinie Motocykl na sezon – ok. 5k

Ten temat zawiera 76 odpowiedzi, ma $s, i został ostatnio zaktualizowany przez  Morgomir 2 miesiące, 1 tydzień temu.

Przeglądają 27 wpisy - 51 przez 77 (z 77 w sumie)
  • Autor
    Wpisy
  • #9627 Odpowiedz

    Przemysław
    Uzytkownik

    @morgomir złe opinie trafiają się przy tx na kołach szprychowych plus jedna opinia o wadliwym wtrysku w nowszej wersji. Mam ten sam silnik(na wtrysku) u siebie w rkv i chodzi obecnie perfekcyjnie. Były z nim u mnie niewielkie problemy na początku ale mu już przeszło. Koła z oponami mam chyba też te same co w tx supermoto i sprawdzają się dobrze. Fakt tych supermoto jest mało. Głównie można trafić wersje na szprychowych kołach. Pewnie sam bym takiego kupił jakby nie to że u mnie tylko te na szprychowych dało się kupić nowe. Aż szkoda że Keeway nie zrobił adv na bazie tego tx bo już w zasadzie mieli gotowy motocykl. A tak to teraz projektują go na nowo pod nowy silnik.

    Co do yzf to musiałbyś usiąść na nim i sprawdzić czy taka pozycja ci pasuje. Sam motorek jednak jak najbardziej wart rozważenia. 20 kilometrów to można na wszystkim przejechać. Ja mając około 183 cm wzrostu robie bez przerw po 90 km na keewayu rkv który jest polecany dla ludzi z wzrostem do 175 cm i jest mi dość wygodnie.
    Jeśli masz jakieś motocykle które ci się podobają to postaraj się przymieżyć do nich. Dopiero to ci powie czy to moto dla ciebie. Ja jak kupowałem sobie 125 w zeszłym roku też im dłużej zagłebiałem się w internecie tym większy mętlik w głowie miałem choć ja szukałem nówki do 8 tys na lata. Dopiero jak pojechałem do sklepu i na żywo pooglądałem i pomacałem trochę motorków to mi się wszystko rozjaśniło 🙂

    #9628 Odpowiedz

    Langer
    Uzytkownik

    I te ostatnie Twoje słowa to clou zagadnienia: pytania na ( wszelkich) forum to tylko zaśmiecanie internetu. Wizyta i przymiarki do różnych motocykli u najbliższego dilera NIC nie zastąpi. Powtarzam: wizyta u dilera, nie porady internetowe to podstawa. I jeszcze raz: wizyta u (dowolnego) dilera (każdej z możliwej) marki to jedyna droga do właściwego zakupu motocykla.

    #9629 Odpowiedz

    Przemysław
    Uzytkownik

    @langer to nie do końca zaśmiecanie internetu. Warto się dowiedzieć przed oględzinami jakie usterki dotykają dany motorek przed jego zakupem. Od żadnego sprzedawcy tych informacji się nie dowiesz. Przy zakupie używanego to się przydaje bo wiadomo na co zwracać szczególną uwagę. Co do kwesti wyglądu i wygody to tylko samemu można się przekonać co jest dobre a co nie.

    #9630 Odpowiedz

    Langer
    Uzytkownik

    Przemysław żebyśmy się dobrze zrozumiali – ,,zaśmiecaniem” internetu nazwałem zjawisko p.t. ,,co kupić”. Takie pytania padają bardzo często, również na tym portalu ( a wystarczy przeczytać odpowiedzi na identyczne pytania zadane ciut wcześniej przez kogoś innego).
    Wielu przyszłych motocyklistów waha się, co kupić i takie pytania zadaje ,,internetowi”. Wtedy otrzymują wiele różnych odpowiedzi, czasami porady są wzajemnie wykluczające się, porady takie są albo i nie są użyteczne. Ostatecznie i tak nic nie zastąpi kontaktu na żywo z potencjalnymi modelami.

    #9631 Odpowiedz

    .

    Langer, ile osób tyle pomysłów na zakup pierwszego motocykla. Pomysłów i wątpliwości jest mnóstwo w takiej sytuacji. Więc nic dziwnego że jest tyle pytań na ten temat.
    Jakoś nikomu to nie przeszkadza i nikt w tym zaśmiecania nie widzi.
    Więc daruj sobie takie”dobry rady”.
    Tym ewentualnie powinien zająć się moderator forum. Do tej pory nikomu to nie przeszkadza więc jest ok.
    Chyba że aspirujesz do roli moderatora?
    Co do motocykla, na rok to prawie każdy będzie dobry który się podoba.
    Ale zawsze coś stracisz, 1000 lub 2000 jak stracisz za sezon zabawy to żadne pieniądze.
    Podoba mi się ten M11 kup,starguj trochę.
    Zostaw kontakt, to po sezonie, jak nie znajdziesz kupca to go za 5tyś wezmę.

    #9633 Odpowiedz

    Przemysław
    Uzytkownik

    @- 2 tys to się traci po sezonie kupując nówkę. Kupowanie używanego moto za 7 tys po to by go sprzedać po 1 sezonie za 5 tys to kiepski interes, chyba że rzeczywiście to model który jest trudno sprzedać ale po co w takim razie takie moto na 1 sezon kupować. Nie lepiej kupić coś co łatwo sprzedać i w niewiele niższych pieniądzach?

    Co do zaśmiecania to też nie widzę nic złego w takim pytaniu ale prawie zawsze osoba pytająca po odpowiedziach w takim temacie będzie mieć jeszcze więcej wątpliwości.
    Prosta recepta na zakup 125:
    1. Pooglądać motocykle w internecie i wybrać te które się nam podobają.
    2. Poszukać informacji o tych motocyklach czyli typowych usterkach, jakości wykonania itp. rzeczach oraz mniej więcej dla jakich osób jest są one przeznaczony(wysokich czy niskich). Wszystko to da się znaleźć w internecie bez zadawania nawet jednego pytania, wystarczy trochę wolnego czasu i chęci.
    3. Znaleźć w okolicy takie motocykle i zobaczyć je na żywo i usiąść na nich a jeśli będzie możliwość to się nimi przejechać.
    4. Kupić to co nam najbardziej będzie odpowiadać.
    5. Cieszyć się sprzętem 🙂

    #9634 Odpowiedz

    Szmarju
    Uzytkownik

    Moim zdaniem, szukaj wśród dużych, cenionych używek, na które ludzie polują, ale jest ich niewiele na rynku. Przy odrobinie szczęścia, po roku sprzedasz za tyle, za ile kupiłeś. Ja polecam Hyosung GT 125 lub Honda XL 125V Varadero, to są duże 125.

    Ewentualnie, popularne, tanie, używane chińczyki, które można kupić za cenę równą lub mniejszą, jak dobry rower. Ich cena również stoi już mniej więcej na jednym poziomie. Np. Junak 123 (inaczej: Zipp VZ2, Toros 125), Romet K125. Ja mam 191 cm, mierzyłem się do nich (K125 posiadam), zero problemów z komfortem, choć są oczywiście mniejsze niż Hyosung i Honda.

    #9635 Odpowiedz

    .

    W tym roku pokazało się kilka nowych modeli nawet z silnikami 15KM. myślę że też z tego powodu już nie jest tak łatwo sprzedać GT czy Varadero. Obserwowałem ogłoszenia od jesieni do późnej zimy. Varadero realnie sprzedawały się za 6,5 do 8 tyś. A kiedyś nawet 10 i więcej. Teraz, na początku sezonu też ceny wzrosły. Więc żeby po sezonie odsprzedać to niestety na tych motocyklach raczej 2 tyś. się straci.
    Druga opcja, też się straci 1 lub 2 tyś.
    Te tanie modele długo wiszą na ogłoszeniach.
    Jak będzie zależało komuś na sprzedaży to trzeba dać dobrą cenę.
    Wydaje się że motocykl na rok, to jednak się straci.
    Co innego jakby to była maszyna na 2-3 lata.
    Wtedy można łatwiej doradzić.
    Lub jeśli kupić motocykl we grudniu/styczniu. Wtedy są okazję. Teraz już za późno i trzeba się liczyć z strata.
    Ale czy 1-2 tyś to jakaś duża strata za sezon frajdy i nauki.

    #9636 Odpowiedz

    Mateusz
    Uzytkownik

    Rada dobra, o ile autor będzie chciał pół sezonu i pół Polski szukać zadbanego i taniego egzemplarza… Jak znajdzie się okazja, to jak najbardziej. Ale kupno dobrej używki nie jest łatwe.

    #9637 Odpowiedz

    .

    W grudniu/styczniu było bardzo dużo okazyjnych ofert na Olx.
    Był brixton z minimalnym przebiegiem za około 5tyś. Tak samo sinnis taki jak adv fi za 5. Kilka mash 75, kopią silnika Suzuki od 2700 zł. Kilka MT z polskiego salonu za około 9. Cb125r chyba trzy były za około 12,5 polski salon oczywiście.
    Był też mondial h. za 6,5.
    Było tego dużo. Nie trzeba było bardzo szukać.
    Teraz na okazje już za późno.
    Takie motocykle kupić to przy odsprzedaży się nie straci.
    Ale teraz, jak jest sezon i ceny poszły do góry to trzeba się liczyć że stratą.

    #9638 Odpowiedz

    Przemysław
    Uzytkownik

    Problem w tym że varadero i hyosung gt to już dinozaury wśród 125. Wielkie, ciężkie i sporo palące. Teraz już mało kto takiej 125 szuka.

    #9643 Odpowiedz

    jas13
    Moderator

    @morgomir, proponuje udać się do kilku salonów i przymierzyć do motocykli. Tą metodą powinieneś wyeliminować te modele, na których jest za ciasno.

    #9645 Odpowiedz

    Wojtek

    bsw. Specjalnie dla Ciebie. ADV 125 fi pro jako naked.
    https://www.macbor.com/moto-montana-xr1-m-8-es
    Ech! Żeby jeszcze nie ten dziub 😉

    #9710 Odpowiedz

    Przemysław
    Uzytkownik

    Sam brak gmoli i kufrów z tego motocykla nakeda nie zrobi. Jakby jeszcze zlikwidowali ten dziub i szybe to może wtedy możnaby go nazwać nakedem. Tak to dalej jest adv choć już o wiele ładniejszy moim zdaniem. U nas taka wersja by się przydała a i cena byłaby pewnie niższa.

    #9711 Odpowiedz

    jas13
    Moderator

    Ostatnio udałem się do sklepu po przymierzać kaski, które fajnie wyglądały w necie i miały dobre opinie. Efekt musiałem odrzucić 90% z nich, bo nie wszystko złoto co się świeci. Część okazała się być za płytka, część za ciasna do włożenia głowy (większy rozmiar latał po głowie), część miała twarde elementy powodujące dyskomfort, niektóre miały wąski kąt widzenia a jeden za nisko schodzącą blendę.
    Wynika stąd, że niezależnie od dobrych opinii, zakup należy opierać na własnym kontakcie z kupowanym przedmiotem. Tyczy się to i kasku i motocykla.

    #9712 Odpowiedz

    bsw
    Uzytkownik

    @wojtek – dzięki! Właśnie o tym pisałem – bez kufrów i rurek dużo lepiej wygląda. Nawet ten dziób bardzo nie przeszkadza – ba nawet się w sumie komponuje (chociaż nie rozumiem czemu on ma służyć). Gdyby miał jeszcze silniczek mocniejszy – tak ze 12KM – to byłby już idealny motorek.

    @Przemysław – nie chodzi o takiego stricte nakeda, raczej street fightera. A owiewka jest ok – „robi robotę”. Sam byłem oponentem dopóki u siebie nie założyłem (malutkiego Puiga) i jest odczuwalnie lepiej. Nawet aby się upewnić że to nie „efekt placebo” zdjąłem ją kiedyś (na dwa dni), ale szybko zamontowałem z powrotem.

    @jas13 – gdyby wszystkim odpowiadało to samo to nie byłoby tyle różnorakich modeli.

    #9713 Odpowiedz

    bsw
    Uzytkownik

    @wojtek – dzięki! Właśnie o tym pisałem – bez kufrów i rurek dużo lepiej wygląda. Nawet ten dziób bardzo nie przeszkadza – ba nawet się w sumie komponuje (chociaż nie rozumiem czemu on ma służyć). Gdyby miał jeszcze silniczek mocniejszy – tak ze 12KM – to byłby już idealny motorek.

    #9714 Odpowiedz

    jas13
    Moderator

    @bsw, nie chodzi o dostępność wyboru, chodzi o to, że przymiarka weryfikuje czy to co się spodobało na obrazku, ma szanse być przydatne w rzeczywistości.

    #9715 Odpowiedz

    e46

    Byłem na targach w Poznaniu i tak naprawdę, to dobrze mi się siedziało tylko na tym Junaku/Romecie ADV 125, Benelli TRK 251, i na… Vespie 300. Kilka motocykli, które fajnie „wyglądały” z internetowo-prasowych opisów, po prostu mi nie pasowała. Nakedów nie lubię za zgięte i podkurczone nogi. Szkoda, że tego Junaka RX One’a nie oferują też z większym silnikiem, np. taka 250 w tej budzie by mi zupełnie wystarczyła, żeby mieć radochę na wiejskich, bocznych drogach. Na tę chwilę jednak TRK 251 jest moim faworytem, bo to naprawdę bardzo poręczne, wygodne moto. Oczywiście na targach można było zaobserwować typowe polskie podejście do motocykli. Byle większy, mocniejszy, itp. itd.

    #9719 Odpowiedz

    Morgomir
    Uzytkownik

    Panowie, właściciel Yamaha YFZ z 2010 roku powiedział mi, że ma przegląd w dowodzie wbity na wieczność, to jest podczas wyjazdu z fabryki a później już nie było potrzeby bo takie wtedy było prawo. Pierwszy raz spotykam się z czymś takim, ktoś coś wie, czy facet bajkopisarz?

    #9720 Odpowiedz

    Przemysław
    Uzytkownik

    Mam motorower z 2011 i wtedy pierwszy przegląd w dowodzie był po 3 latach a następne co 2 lata. Chyba do 2009 roku były dla motorowerów bezterminowe ale po 2009 trzeba było już robić normalnie przeglądy. Jak dla mnie to gościu ściemnia choć niech wypowiedzą się bardziej obeznane osoby.

    #9721 Odpowiedz

    PeterP

    Dokładnie tak jak piszesz Przemysław, kiedyś nie trzeba było robić badań na motorowery, ale od jakiegoś już czasu niezależnie od tego co pierwotnie było w dowodzie trzeba robić normalne przeglądy, radość tych co twierdzą że nie muszą robić przeglądów będzie trwała nie dłużej niż do pierwszej kontroli na drodze… albo „dzwona” zwłaszcza ze swojej winy.

    #9810 Odpowiedz

    jas13
    Moderator

    Nie mam przy sobie dowodu od skutera 50cc, ale z tego co pamiętam jak go kupowałem w 2009 miałem przegląd bezterminowy, a ok. 2010 weszła zmiana, że każdy motorower ma mieć przeglądy bite co 2 lata. Odpowiedź Ministerstwa Transportu na szał na 50-ki i podkręcanie 50-ek.
    @morgomir rzeczona YZF rozumiem, że 125cc, ma zrobiony patent popularny w Polsce rejestrowania 125cc na 50cc. Ale nawet mimo rejestracji na 50cc, powinien robić przeglądy co 2 lata. Widać dowód rejestracyjny nie miał szansy trafić na kontrolę Policji lub do wydziału komunikacji, bo wtedy uświadomiono by właściciela o konieczności dokonania przeglądu. A na przeglądzie jak się trafi diagnosta, który ma pojęcie o temacie, to może być zonk.

    #9819 Odpowiedz

    Morgomir
    Uzytkownik

    @jas13 możesz rozwinąć jaki zonk :)? Bo zastanawiam się nad kupnem tego motocykla. Nawet wrzucę wam ofertę, może coś podpowiecie:

    https://www.olx.pl/oferta/yamaha-yzf-r125-2010r-zabki-pod-warszawa-CID5-IDzpDbT.html

    OC do maja, przeglądu jw. brak, przebieg 30km, jak serwisowany nie wiem, ale do sezonu raczej nieprzygotowany. Trochę drogo mi się widzi :V

    #9839 Odpowiedz

    jas13
    Moderator

    1. dlaczego żadna owiewka nie ma oznaczeń – podobna w ogłoszeniu UK widać jak powinny być owiewki oznaczone http://used-vehicle-sales.com/uk/sale/motorcycles/yamaha-yzf-r125-white-13873-miles-2011-fsh-full-mot-hpi-clear-clean-bike-22373.html
    2. sprawdź jak ma w dowodzie, tzn. czy zarejestrowany na 125, czy na 50
    3. łańcuch wygląda jakby nie widział smaru, ale to może tylko złudzenie na zdjęciu, natomiast zgodnie z instrukcją użytkowania, to jest na końcu zużycia
    4. brak/zeszlifowane ograniczniki przechyłu na setach/podnóżkach
    5. akcesoryjne manetki kierownicy, doklejane taśmy na rancie felgi
    6. skoro sprzedaje właściciel, to dlaczego do zdjęcia są zdjęte blachy. Blachy zazwyczaj zdejmują handlarze
    7. przydałoby się żeby rzucił okiem mechanik motocyklowy
    zdjęcia malowania ze strony yamaha uk
    http://www.yamaha.al/www.yamaha-motor.eu/uk/products/motorcycles/supersport/yzf-r1251c48.html?year=2010#gallery=image|image=../../../../../cdn.yamaha-motor.eu/product_assets/2010/YZF-R125/950-75/2010-Yamaha-YZF-R125-EU-Competition-White-Studio-002.jpg
    Jeżeli w dowodzie jest wbite 50cc, a trafi się dociekliwy diagnosta i dojdzie, że ma do czynienia z 125, to nie podbije przeglądu.

    #9840 Odpowiedz

    jas13
    Moderator

    Na stronie Yamahy możesz podejrzeć malowania w kolejnych wypustach motocykli
    http://www.yamaha.al/www.yamaha-motor.eu/uk/products/motorcycles/supersport/yzf-r1259268.html?year=2010&view=featurestechspecs&mode=colors#gallery=color|image=https://cdn.yamaha-motor.eu/product_assets/2010/YZF-R125/950-75/2010-Yamaha-YZF-R125-EU-Competition-White-Studio-002.jpg

    to co jeszcze zauważyłem, wszędzie tylny błotnik jest czarny, tu jest biały

    #9841 Odpowiedz

    Morgomir
    Uzytkownik

    Z tego co się dowiedziałem:

    Jest zar. na 125 – facet nie podbił przeglądu od poprzedniego roku, zapomniał że musi – ma podbić.
    Motocykl był przez poprzedniego właściciela malowany cały na biało – czekam na odp. dlaczego 🙂

Przeglądają 27 wpisy - 51 przez 77 (z 77 w sumie)
Odpowiedz do: Motocykl na sezon – ok. 5k
Twoje informacje