Romet RCR 125

Dodaj do porównania
Romet RCR 125

Romet RCR miał duże szanse być najfajniejszym motocyklem 125 na obecnym rynku ale nieźle to spaprał. Jak to się stało? Zaraz odpowiem. Jednak najpierw go pochwalimy. Jak większość sprzętów szykowanych na 2016 rok, jest wykonany bardzo solidnie i posiada sporo technicznych smaczków, czyli: dwu cylindrowy silnik, duże hamulce tarczowe, zawieszenie upside down i super szerokie laczki.

Na pierwszy rzut oka? Super, fajny sprzęt, ale prawie w każdym z wymienionych smaczków, jest jakaś kicha. No to jedziemy: Silnik, ekstra że ma 2 cylindry, brzmi pięknie, jest żwawy, ale nie zapominajmy, że motocykl waży aż 170 kilogramów i zamiast oszczędzać te kilogramy, to są marnowane chociażby na podwójną rurę wydechową. Jedna z dobrze wypolerowanymi spawami, w zupełności by wystarczyła i już zaoszczędzilibyśmy 5 kilo. Kolejne marnotrawstwo kilogramów to chłodnica oleju. Dlaczego? Już spieszę z wyjaśnieniami. Sama w sobie chłodnica jest ok, ale w związku z tym, że nie posiada ona termostatu, który by regulował przepływ to jest bezużyteczna. Ewentualne przegrzanie silnika występuje na postoju, w czasie gdy wiatr nie odbiera ciepła. Fakt, już samo to, że olej wychodzi poza bryłę silnika, trochę go schłodzi, ale jadąc w upalny dzień, po mieście, gdzie zatrzymujemy się co 100m na światłach, nadal możemy rozgrzać silnik do niebezpiecznej temperatury. To właśnie z tego powodu miejskie skutery mają wymuszenie chłodzenia wentylatorem. Proste i skuteczne. A tu? Nie dość że nie ma termostatu, to jeszcze nie ma wentylatora. Natomiast w chłodne dni, ta chłodnica tylko przedłuża okres rozgrzewania silnika. Zimny i gęsty olej ma słabsze właściwości smarujące. Lepiej dodali by filtr oleju zamiast tej chłodnicy. Zatem? Kupa dobrej, nikomu niepotrzebnej roboty. Płacimy tylko za to, że taka chłodnica dodaje powagi – jednak ja tego typu lansu bardzo nie lubię.

Idźmy dalej, hamulce, są super – przedni zacisk ma 4 tłoczki a tylny 2, mamy węże w stalowym oplocie, brzytwa! Ale 2 tarcze hamulcowe z przodu, to kolejne 5 kilogramów zbędnej wagi. Jeden poradził by sobie w zupełności. Zawieszenie upside down? Super, ale laczek z przodu jest zbyt szeroki jak na tę moc, a co za tym idzie – to co zaoszczędziliśmy na USD, tracimy na ciężkości koła. Nie wspomnę o oporach toczenia. Wygląd motocykla wydaje się być muskularny, szczególnie na zdjęciach, jednak gdy dosiądzie go ktoś powyżej 180cm (np ja) to nagle jego muskularność pryska jak mydlana bańka. Te wszystkie bajery, za które każe sobie płacić Romet, zniechęciły mnie do dalszej oceny designu. Doczepię się tylko do tego okropnego, okrągłego odblasku z boku, który został zaczerpnięty ze składaka wigry.

Podsumowując, Romet RCR 125, to nieudana próba downgrade’u z fajnej małej, zgrabnej 250-sątki do pojemności 125. Niestety, nie tędy droga. Dobra 125-tką powinna być projektowana od podstaw pod tę właśnie pojemność. Zauważam że próby konwersji z 50 ccm na 125 oraz z 250 do 125, kończą się źle. Tu widać to doskonale.

Na koniec info od Beniamina: Romet RCR pochodzi z fabryki chińskiej Benda, podobnie jak Zipp Lux.  Konstrukcyjnie podobny M11 od Junaka pochodzi z fabryki Lifeng, ale on też sporo waży.

Dane techniczne:

Cena
Cena producenta, lub cena rynkowa za używane
8 999,00
Moc w kW
Moc maksymalna liczona w kilowatach
8.09
Moc KM
Moc maksymalna liczona w koniach mechanicznych
11
Waga
Masa własna pojazdu, z jego normalnym wyposażeniem, paliwem, olejami, smarami i cieczami w ilościach nominalnych, bez kierującego
170
Stosunek mocy do wagi kW/kg
Liczba kilowatów przypadająca na jeden klilogram. Czytaj więcej ...
0.048
Spalanie
Średnie zużycie paliwa, podane w litrach na 100 km
Rodzaj zasilania
Gaźnik wyregulujesz śrubokrętem, wtrysk (komputer) wyregulujesz tylko w serwisie. Jednak wtrysk nie wymaga częstych regulacji. Czytaj więcej ...
Gaźnik
Liczba zaworów na 1 cylinder
Silniki 4 zaworowe wykazują się mniejszymi drganiami. Są elastyczniejsze, tzn mają odrobinę więcej mocy w dolnym i wysokim zakresie obrotów. Czytaj więcej ...
Rodzaj pracy silnika
Określa liczbę suwów w jednym cyklu pracy silnika. Czytaj więcej ...
4 suwowy (4T)
Liczba cylindrów
2 cylindrowe silniki są elastyczniejsze i wydają przyjemniejszy dzwięk
2 Cylindry w układzie rzędowym
Skrzynia biegów
Manualna 5 biegowa
Chłodzenie silnika
Silnik chłodzony cieczą jest elastyczniejszy, i lepiej radzi sobie w upalne dni z dodatkowym obciążeniem. Czytaj więcej ...
Powietrzem + chłodnica oleju
Wałek wyrównoważający
Silnik wyposażony w wałek wyrównoważający, generuje znacznie mniej wibracji, dzięki czemu motocykl się nam nie rozkręca a jazda jest dużo przyjemniejsza. Czytaj więcej ...
Prędkość maksymalna
100
Prędkość przelotowa
To prędkość na najwyższym biegu, przy średnich obrotach silnika. Do spokojnej, nienerwowej, jazdy w trasie.
80
Wysokość siedziska
Porównaj z wysokością swojej nogi. Niski człowiek na wysokim siodle, ma problem z postojem na czerwonym świetle. Mając nogę wyprostowaną powinieneś oprzeć całą stopę na asfalcie.
700
Szerokość
Im mniejsza szerokość tym łatwiej jest przeciskać się między samochodami w korkach. Wartość podana w mm.
856
Długość
Porównaj długość z innymi modelami, aby mieć pogląd co do wielkości motocykla
Rozmiar koła przedniego
Im większe koło tym jazda jest bardziej komfortowa
17
Rozmiar koła tylnego
Im większe koło tym jazda jest bardziej komfortowa
17

Udostępnij ten post

Założyciel strony motocykle125.pl. Z wykształcenia technik mechanik pojazdów samochodowych. Z pasji programista prowadzący własną działalność.
Uwaga! Jeżeli posiadasz sprawdzone informacje na temat tego motocykla, napisz w komentarzu lub na blog@motocykle-125.com.pl, uzupełnimy dane. Właśnie tak powstaje nasz katalog. Dziękujemy za współpracę!
REKLAMA

123 komentarze

  1. Alarm z pilotem to nie jest wyposażenie seryjne, ma tylko wiązkę do podłączenia takowego.
    5 kilo na wydech….to też trochę za ambitnie…
    Moim zdaniem Zipp Raven Lux nie jest złym pojazdem, nie ma samych wad, co pokazuje jego zasadniczo bezawaryjna eksploatacja przez moich klientów. Jedna negatywna opinia nie powinna rzutować ten motocykl. jego wadą tak naprawdę nie są aspekty techniczne, ale to już inna sprawa.
    Kolejna sprawa, dlaczego niby ten motocykl w 125 nie ma sensu ?? Dwa wydechy, super, potencjalni jego klienci właśnie tego wymagają, bo kupują oczami, osiągi mają często drugorzędne znaczenie. Hamulce fakt, za bogato, ale czy to nie jest plus że w tak niskiej cenie dostajemy coś czego dużo droższe „markowe” maszyny nie mają ??

    Odpowiedz
    • Dzięki Kamilu, za opinię. Myślę że Twój komentarz zrównoważy ten wpis. Skoryguję informację o pilocie.

      Byłem bardzo surowy wobec niego, bo oczekiwałem od lidera segmentu, że to będzie hit. Naprawdę liczyłem na to, że to będzie 125-tka z krwi i kości – lekka, żwawa a do tego poważna. Tymczasem, moim zdaniem wyszedł z tego jakiś karłowaty koks.

      Odpowiedz
    • Jakby osiągi nie miały znaczenia, to ludzie by nie przerabiali 125-tek na 150. Zamiast dwóch rur wydechowych przy tak małych pojemnościach, lepiej żeby była jedna, ale żeby i cena całego motorku niższa.
      Nigdy się nie spotkałem z człowiekiem, żeby przy kupnie motocykla 125 głównym kryterium było to, czy ma dwie rury wydechowe. Ale to Kamil sprzedaje, to może wie lepiej i musi zachwalać chińszczyznę, żeby mu się sprzedawała w sklepie.

      Odpowiedz
      • Nie dla każdego liczy się moc. Akurat ja potrafię to zrozumieć. Mimo że mam prawko kat.A i mógłbym ujeżdżać każdego potwora, wystarcza mi w zupełności moja 250-tka.
        Ludzie którzy poszukują motocykla na dojazdy do pracy, będą szukać motocykla zwinnego o niskiej wadze i niskim spalaniu paliwa. Jednak ktoś kto zawsze marzył o dostojnym krążowniku i zlotach motocyklowych będzie szukał „cięższego” z wyglądu motocykla, nawet z silnikiem 125. Bo o wygląd i samopoczucie tutaj chodzi. O ten banan na twarzy :-).

        Odpowiedz
        • Być może, tylko który Harley’owiec poważnie potraktuje na zlocie takiego gościa co jeździ chińskim motorkiem 125 z dwiema rurami o pojemności niewiele większej od motoroweru;)). To tak jakby ruski bimber przelewać do butelki po markowej wódce i udawać że się pije Wyborową.

          Odpowiedz
          • Olaf Mylisz się mocno ;/ Jezdze 125 junakiem od ponad dwoch lat i zawsze na zlotach jest mila atmosfera zwlaszcza ze na takowe jezdze z maszynami wiekszymi i jest tez jeden HD …. NIgdy nie spotkalem sie z uszczypliwością na temat mojej słabej maszynki wrecz przeciwnie zawsze sa pod wrazeniem estetyki wykonania i dzwieku z dwoch rurek… Niektorym nie potrzeba mocy a wyglad jest pierwszorzedny jak u mnie np … Mniej uszczypliwosci a wiecej bywania na zlotach bo widze ze na zadnym nie byles .. pozdrawiam.

      • Drogi Olafie, proszę cię czytaj ze zrozumieniem. Nie wiem ile masz lat, ale sądzę że młodszy jesteś ode mnie i dlatego takie podejście ( kilka lat temu sądziłem tak samo, więc bez urazy że wypominam ), a na pewno od ludzi o których potencjalnie mówię, tzn pan z prawkiem B w wieku po 40, 50 ma w znaczniej większości przypadków w głębokim poważaniu czy będzie pod siedzeniem 125 czy 1250. On zapindalać nie musi, jeździ w koło komina lub na rybkę nad wodę, i w takim przypadku jak mu pędzidełko spala 3l/100 to jeszcze dodatkowy atut, stówką pojedzie, nie musi się ścigać z nikim. Dla niego dwa wydechy to bajer, ciężki poważny wygląd super i dla takich właśnie ludzi motocykl jest dedykowany. Jeśli jest dla Ciebie ważna moc, zrywność i inne pojazdy to wiesz Romet ma w ofercie trochę pojazdów, jak nie Romek to Junak, masz marki Japońskie i inne, jest w czym wybierać. RCR to widocznie nie maszyna do Ciebie więc nie wiem po co wywody że sprzedaje to muszę zachwalać… mówię jak jest z mojego doświadczenia, nic nie muszę, pracuje przy tym, lubię co robię i doceniam ciekawe pojazdy które mam w sprzedaży, dlatego nagrywam filmiki takie czy inne… Jeśli chcesz znać moją opinię ta temat jakiegokolwiek, zapraszam, napisz powiem ci co o nim myślę bez owijania, a jest sporo maszyn których ruszać nie chcę… Co do zlotów to zapraszam na jakikolwiek, bo nastawienie twoje sugeruje że nie bywasz zbyt często

        Odpowiedz
      • Ci co przerabiają 125-kę na 150, 175, lub 200, to chłopcy, którym nie chce się robić kat. A, a chcieliby jeździć R1. To taka sama choroba sieroca jak wyciskanie z skutera 50ccm prędkości 100km/h. Owszem da się, ale powinno pociągać to za sobą dostosowanie zawieszenia i hamulców do wyższych prędkości, bo poza rozpędzeniem trzeba jeszcze skręcać i móc się zatrzymać.

        Odpowiedz
    • Do Kamil_fmb.
      Miałbym do Ciebie pytanie. Czy mógłbyś mi podać swój służbowy nr telefonu lub podaj swój adres sprzedawcy.

      Odpowiedz
  2. Zgadzam sie z autorem na prawde mogli zrobic super sprzet a tak to wyszedł kloc a mogłby byc lepszy i tanszy ……….

    Odpowiedz
    • Do autora artykhłu. Chłopie jak byś nie ważył 180 tylko 100 to rcr by dał rade. Dopuszczalne obciążenie tego rometa to 130 kg jeśli się nie myle. Pewnie widziałeś rcr-a tylko na zdjęciach a sję wypowiadasz.

      Odpowiedz
  3. Olaf Mylisz się mocno ;/ Jezdze 125 junakiem od ponad dwoch lat i zawsze na zlotach jest mila atmosfera zwlaszcza ze na takowe jezdze z maszynami wiekszymi i jest tez jeden HD …. NIgdy nie spotkalem sie z uszczypliwością na temat mojej słabej maszynki wrecz przeciwnie zawsze sa pod wrazeniem estetyki wykonania i dzwieku z dwoch rurek… Niektorym nie potrzeba mocy a wyglad jest pierwszorzedny jak u mnie np … Mniej uszczypliwosci a wiecej bywania na zlotach bo widze ze na zadnym nie byles .. pozdrawiam.

    Odpowiedz
  4. Do Dawida.
    Chyba wstałeś lewą nogą, gdy to pisałeś. Z wymienionej trójki motocykli, dwa produkowane są w fabryce Bendy. Jedynym nietypowym silnikiem tych motocykli jest 150ccm. Pierwowzór – Honda CA Rebel występowała zarówno jako 125 jak i 250. Chińczycy do tej samej ramy wstawiają jeden z trzech silników i to zarówno do RCR (Fun 2) jak i Zippa Raven Lux. Moim zdaniem motocykle te (nówki) w tej klasie pojemności obok Junaka M12, to najlepsi przedstawiciele klasy chopper-criuser. Wiem, są i inne,lepsze ale już znacznie droższe.
    Moim zdaniem może motocykle te nie mają prestiżu ale mają to coś czego szukają motocykliści.
    Nie jestem sprzedawcą motocykli ale motocykle kupuje się oczami i uszami.
    Z Wielkanocnym pozdrowieniem – Alleluja i do przodu.

    Odpowiedz
  5. Kiedy zobaczyłem RCR-a w salonie , pomyślałem sobie to jest to.Uprzednio dosiadałem Soft Choppera i byłem z niego bardzo zadowolony.Gdy udało mi się uzbierać niebanalną dla mnie kwotę 9000 tyś.Mój zapał troszkę opadł.Motocykl jakby na mnie szyty , pasował idealnie lecz zrezygnowałem ze względu na stosunek moc/masa.W tym moto powinien być 15-sto konny widlak jak to obiecywano w ubiegłym roku.Poza tym bałem się , że za rok te 9000 tyś. zamieni się w 5000… Skończyło się ze w garażu stoi 16 – sto letnia Honda VT125 Shadow – może jeszcze pożałuję wyboru.

    Odpowiedz
  6. Panowie
    Jestem użytkownikiem tej maszyny i chciałbym tylko dodać iż jestem pozytywnie zaskoczony. Może nie ma takich osiągów jak 250, ale przykuwa wzrok, prowadzi się znakomicie, i daje dużo frajdy bo chyba o to w tym chodzi. Polecam gorąco wszystkim tym którzy rozpoczynają swoją przygodę na dwóch kółkach.

    Odpowiedz
  7. Grafi napisz jakie to ma osiagi vmax

    Odpowiedz
  8. adam
    Na razie jest na dotarciu także jeszcze go do końca nie sprawdzałem. Ja warzę 112 kg motocykl swoje i jak na razie 90 bez problemu osiągnąłem, i zostało trochę zapasu na manetce. Zadziwiające jest to że na 5 biegu też się ciekawie zbiera.

    Odpowiedz
  9. No to nie wyglada tak zle jak na swoja mase

    Odpowiedz
  10. Ja też uważam, że niewiele brakowało aby to była naprawdę dobra 125-tka. Myślę ze można by się pokusić o tunning. Z tego silnika można wycisnąć trochę więcej mocy chociażby zmieniając dysze w gaźnikach. Trochę więcej spali ale to nic, jest w nim potencjał bo ma 2 gary. Odkręcenie chłodnicy, odkręcenie jednej tarczy, zakup nowej, lekkiej przelotówy z dbkilerrem na przeglądy techniczne, zmiana koła z przodu na cienkie. Takie rzeczy można zrobić w przydomowym garażu. Może zeszli byśmy do 150kg? Wtedy za 10 kafli mamy super sprzęt. Niestety będzie po gwarancji :/

    Odpowiedz
  11. Zupełnie nie rozumiem autora, czy każdy motocykl klasy 125, musi być lekki i budżetowy? Na rynku jest wiele motocykli robionych „po taniości” Romet czy Benda postanowili łamać stereotypy i zostali za to skrytykowani. Autor również szasta wagami tu 5kg tu 5kg chyba nie wiedząc ile te podzespoły ważą. Nie można było mniej tendencyjnie napisać tego artykułu. Pokazać za i sprzeciw a ostateczną opinię zostawić czytającemu?? Mnie akurat wszystkie wady jakie przedstawił autor przekonały do zakupu i jak na razie nie żałuje. Mam motocykl który wyróżnia się z tłumu.

    Odpowiedz
    • Adamie, faktycznie nie zrozumiałeś, nie chodzi o to czy te elementy ważą 2, 3 czy 5 kilo. Przesłaniem wpisu było to, że marnuje się potencjał na zbędne bajery. Chińskie 125-tki ciągle mają coś nie tak, albo się rozlatują, albo są to czołgi. Sam osobiście czekam aż pojawi się jakiś fajny lekki sprzęcik, bez zbędnych bajerów w granicach 8 tys (więc nie taki znowu budżetowy). Obserwuje i dostrzegam duży progres w branży – i doceniam Rometa RCR. Jednak nadal uważam że jest nad czym popracować. A surową opinię skierowałem właśnie w stronę gracza, który na rynku ma najwięcej do powiedzenia. Może to coś zmieni? Tak jak zmieniło się to że teraz te motocykle są solidnie wykonane.

      Adamie, określiłem ten motocykl jako prawie idealny! Tego już nie doczytałeś? Dlaczego? Ja wiem, dlaczego. Bo skrytykowałem twój wybór. Nie bierz sobie tego do serca.

      A, jeszcze jedno, ideą bloga jest właśnie przesłanie OPINI, a nie suchych faktów.

      Odpowiedz
  12. Witam serdecznie. Jak to dobrze że jest taka strona. Właśnie rozglądam się za 125. RCR optycznie jest dla mnie idealny.
    Jednak jako że miałem już przygodę z Junakiem 50, który później tuningowałem na 125, zdaję sobie sobie sprawę co to jest zbyt mała moc. Nie chodzi tutaj o prędkość, ale moc i moment obr. Mieszkam w górach i wiem jak może ograniczyć frajdę z jazdy podjazd pod górkę, czy silny wiatr z przodu.
    Dotychczas moim faworytem był Keeway Super L 125. Ładny wygląd i prosty tunning do 150, a nawet więcej. Drugi to Hyosung GV 125, 13,5 KM i jedna firma też podaje możliwość tuningu do 150. Co prawda jest droższy o 4-5 tys zł.
    Widzę że RCR ma taki sam silnik co Zipp Raven Lux. Dwa rzędowe cylindry. Zipp jest już na rynku od roku. Czy ktoś z Was słyszał o tuningu do 150 tego silnika?

    Odpowiedz
  13. Moim zdaniem tuning 125 nie ma sensu. Szkoda zachodu i pieniędzy. Jak Ci przyjdzie ochota na coś większego to sobie kupisz. Słyszałem, że w tym sezonie w Zippie będą dostępne zestawy 150 i 250, bo tak na prawdę na tym silniku Chińczycy budują 125,150 i 250 – patrz strona Bendy. Ja ujeżdżam Zippa Ravena Lux 125 na pogórzu i w górach.
    Moto daje radę. Ja 100 kg a przy motocyklu dwie boczne sakwy + duży kufer + niewielki wałek i średnia szyba. 80-90 na budziku to tak z palcem …, a przy tym spalanie średnie ok. 2,5 – 2,8.
    Gdyby nie to,że kocham choppery, to w garażu już stałby RCR.

    Odpowiedz
    • Dzięki za odp. i porady. Cenny news z Zippem. Ty kochasz choppery i super :). Do mnie bardziej przemawia taki kształt custom czy cruiser – przednie koło nie odstawione i grube. Nie za bardzo lubię też dużo chromu. No ale na tym to polega, jeden lubi to, drugi co innego. I tak ma być 🙂
      Ponawiam pytanie o tuning do 150 cc. Jako że moje pytanie może być przez niektórych odbierane za „niepoprawne politycznie” (przepisy), to może być info na priv.

      Odpowiedz
  14. Posiadam RCR’a 125 od paru tygodni, zrobiłem na nim ok. 850km (na dotarciu do 1000km)
    14L zbiornik starcza na około 400 km (przy spalaniu 3,5l/100 km)
    Moc jaka generuje silnik 11-12KM, jest ciut przy mała w stosunku do masy pojazdu „165kg” przydało by się 14-15KM.
    Spotykam się z komentarzami ze spokojnie leci 90km/h albo na YT jak osiąga 100km/h jest to bzdura. Żeby osiągnąć 100km/h trzeba go krecic (na 90%manetki bo po wyżej 90% zwalnia) do tego wiatr w plecy i z górki…
    Motorek pracuje równo i przyjemnie się na nim śmiga przy prędkości 75-80km/h po wyżej tej prędkości proponuje zakup czegoś innego…
    Przełożenia na skrzyni biegów powinny być dłuższe juz od 2-ki tak by prędkość przelotowa zamiast 75-80km/h wzrosła by w granicach 90-100km/h
    Jestem bardzo zadowolony z zakupu, mimo kilku wad nie żałuję podjętej decyzji nabycia RCR’a, lepiej nówka niż od handlarzy coś z niewiadomą przeszłością.
    Polecam.
    LwG

    Odpowiedz
    • Co do skrzyni biegów jednak powinna być 6-cio stopniowa.
      Jeżeli chodzi o prędkości w moim RCR’ku chyba prędkościomierz nawala jak osiągnąłem 100km/h ( na bardzo długim prostym odcinku) manetka na 90% (nie zmieniając jej położenia) w ułamku sekundy pokazał prędkość 90-95km/h
      Jazda tym motorem jest przyjemna w granicach 75-80km/h po wyżej tej prędkości staje się głośny i dostaje wibracji…. jeszcze tylko 650km i przegląd, ciekawe co wyjdzie 😉

      Odpowiedz
      • Co do złych przełożeń to łatwo to możesz zmienić przednią zębatką o 1-2 ząbki mniejszą. Przy idealnych warunkach będzie jechał trochę szybciej, tylko że wtedy może być tak, mała górka i zwalnia, lekki wiaterek z przodu i zwalnia.
        Mi też licznik pokazywał różne rzeczy, a GPS nigdy nie przekroczył 90 km/h na równym.
        Swego czasu przerobiłem wszystkie możliwe tuningi małej pojemności. Moduł CDI racing, kombinacje przy wydechu (bez sensu przy 4T), większe dysze, eksperymenty z gaźnikiem, iglica do góry i regulacje, nawet jakaś świeca irydowa itp. Wszystko to razem do kupy daje być może poprawę mocy o ~ 5%. Może się zdziwicie, ale najlepszy efekt dała wymiana opon na renomowaną firmę. Zdecydowanie lepsza elastyczność.
        Jedyny sensowny tuning to zwiększenie pojemności, ale taki za góra kilka stówek Zmiana cylindra na 150 cc i jest inny motorek.

        Odpowiedz
        • Zębatkę przednią większą. Miałem przerwę z motorkami i trochę jak widać pozapominałem.

          Odpowiedz
          • Przełożenia na skrzyni nie zebatke napędową…

  15. Napiszcie koledzy od RCR-a ile zębów jest w tylnej a ile w przedniej zębatce.

    Odpowiedz
  16. Na stronie Junaka jest nowość M11 125 ccm Cafe.
    Konkurencja dla RCR-a. Technicznie zbliżony osiągami a jeżeli chodzi o wygląd to totalnie beznadziejny. Zobaczcie sami. Poza tym sugerowana cena 10 tysięcy to pomyłka.

    Odpowiedz
  17. Zwrócenie uwagi a nawet wyeksponowanie problemu w relacji moc/masa to ważna rzecz, ale nie powinna zajmować 3/4 tekstu. Skoro ma przelotówkę 70-80 km/h, to nie odstaje od całej hordy chińskich, 10-11 konnych motorków. Ponadto ten motorek z założenia ma być efekciarski i pełen niekoniecznie potrzebnych bajerów, osiągi schodzą na dalszy plan. Stąd zawód w recenzji jest dla mnie niezrozumiały. Trochę jakby ktoś kupił Mercedesa S 320 i wnerwił się, że jest ciężki, lodówka na szampana to zbędny bajer a sam samochód nie ma szans w starciu z Nissanem GTR. Niestety autor musi poczekać, aż Romet zamontuje ten silnik w maszynie typu Junaka RS albo Romet Arrow Fly i dorzuci np. chłodzenie wodą.

    Chociaż uważam kupno takiego motoru za nonsens, wolę mieć moc, niż wygląd i wydumane bajery. Ale ja to ja, wielu innym na pewno motorek przypadnie do gustu.

    Odpowiedz
    • Nowywbranży, recenzja surowa bo widzę, że rozpoczął się nowy trend ociężałych 125-tek, co uważam, że jest bez sensu. RCR-owi oberwało się najbardziej bo to marka, która zamawia takie ilości w chińskiej fabryce, że ma już coś do powiedzenia, tymczasem wygląda to tak, jakby wzięli to co akurat w fabryce stało i pchają to konsumentowi, bo rynek jeszcze się nie nasycił.

      V-max w wysokości 120kmh, 2- cylindrowej 125-tki, powinien być osiągalny bez większego problemu, i to z lekkim zapasem potrzebnym do wyprzedzania. Ale takie rzeczy robią motocykle które mają 4-ro zaworowe silniki zasilane wtryskiem. Wtedy niech sobie nawet ma te 160kilo, ale jedzie! Romet, ale także Junak i Zipp, nadal opychają nam 11 konne silniki, które ważą dużo więcej od 1-cylindrowych, a w zamian za to otrzymujemy… nic? … no może jedyna korzyść to taka, że ładnie brzmią. Ale za brzmienie nie dopłaca się 3 tysięcy!!!

      Odpowiedz
      • A i jeszcze jedno. Porównałeś 125-tkę do luksusowego merca. Błąd! 125-tka to nie merc i nigdy nim nie powinna być. Każdy małolitrażowy motocykl z założenia ma być małym fajnym motorkiem na dojazdy do pracy, na małą wycieczkę, nad jeziorko. Ewentualnie na niedługą trasę. A nie luksusowym crusierem! Dlatego pchanie pseudo luksusowych bajerów do 125-tki jest bez sensu i tyle.

        Odpowiedz
        • Ja się z Tobą zgadzam, także uważam ociężałe 125ccm za nonsens, chodzi mi raczej o kompozycję recenzji(tak, wiem, trochę się czepiam). Romet ma dużo do powiedzenia i jak każdy duży gracz nie poprzestaje jedynie na biernym zaspokajaniu potrzeb konsumentów, lecz poprzez marketing, PR i inne sztuczki próbuje je kreować – stąd np. taki RCR, czy Junak CR. Jak ktoś ma wiedzę jak Ty, łatwo przejrzy te bajery i je wytknie. Ale jesteś w zdecydowanej mniejszości. Reszta widzi dwie tarcze i myśli, że to świetna sprawa. Tak samo z chłodnicą oleju, kto zapyta o termostat i wyciągnie z jego braku tak trafne wnioski jak Ty?

          Mam Varadero, po lifcie, silnik V2 i poza ekspresówkami trudno o te 120km/h, normalnie wyciąga 115km/h, no może dlatego, że mierzę 192 cm wzrostu, plus kask i stawiam spory opór ;). Są to bardziej realne liczby, 120km/h z zapasem na zwykłej drodze chyba da radę tylko KTM RC. Oczywiście w kwestii wpychania tych dwóch cylindrów bez praktycznego efektu się zgadzam.

          I ostatnia kwestia czyli kwestia Mercedesa. Tutaj niestety się mylisz. Bo 125ccm po zmianach w prawie została odseparowana od reszty rynku motocyklowego. Nie można już jej rozpatrywać jako motorków nad jezioro, tak było, gdy motocyklista miał wybór między 125ccm a 600ccm. Teraz dla zdecydowanej większości 125ccm to jedyna dostępna pojemność, wręcz osobny segment rynku i było kwestią czasu aż znajdą się w niej wszystkie możliwe typy motocykli, od ścigaczy, przez cruisery. To całkiem naturalne, że miliony osób nie chcą być skazane na motorki na ryby a nie mają i nie zamierzają robić kat. A – i Romet podsuwa im takie wynalazki. Dodajmy do tego możliwości finansowe Polaków i wychodzi, że na 15 konnego Leonarta mało kogo stać, więc zadowalamy się takim RCR-em, którego cechuje masakryczny przerost formy nad treścią. I jeszcze sentyment do marki, dzięki któremu Rometowi łatwiej wciskać ten sam silnik na 100 sposób. Podobnie jest w rowerach, nowy Romet kosztuje 150-200 zł więcej niż inne, polskie rowery o identycznej specyfikacji.

          Odpowiedz
    • Jak chcesz mieć moc, to rób A i kupuj CBR900, tam masz moc. 125-ka to zabawka na miasto, ewentualnie poza dla spokojnych ludzi.

      Odpowiedz
      • O rety… Przeczytaj raz jeszcze. Masa ludzi chce pośmigać a nie zrobią prawka na kat. A bo nie mają chęci i/lub czasu albo najpierw chcą się sprawdzić na małej maszynie. I nie kupią CBR 900 czy Vulcana 2000, tylko ich „odpowiedniki”, którymi mogą jeździć na kat. B. Przecież Vulcan też jest drogi, ma silnik, którego mocy nie da się w pełni wykorzystać, za dużo waży a tylna opona jest szeroka jak stodoła. Z RCR jest podobnie, tylko w zupełnie innym segmencie rynku jakim stały się motorki 125ccm. Takie współczesne MIni też jest pozornie żenująco małym i drogim samochodem, wręcz sprzecznym bo luksusowe są limuzyny a mieszczuchy służą do jazdy na zakupy a nie szpanu. I co? Odniosło olbrzymi sukces. Konsumenci w nosie mieli teksty w Twoim stylu. I to nie znaczy, że ja bym kupił Mini, dla nie jest tak bezsensowne jak ten RCR ale to nie znaczy, że nie kryje się za tym logiczna koncepcja.

        Odpowiedz
        • Mój komentarz był skierowany do Twojej wypowiedzi, a nie potencjalnych klientów RCR czy MSX.
          Jak wolisz moc niż wygląd, a musisz się zapiąć w 125, to jedyne co przychodzi do głowy to Mito, NSR, DT 125

          Odpowiedz
  18. Dziś wykrzesałem 110km/h 🙂
    Z innej beczki. Ktoś porównywał rcr’a do
    rometa malibu 320i? Wydaje mi się, że tłumik pasował by z malibu do rcr’a.

    Odpowiedz
    • V-MAX 115km/h więcej na prostej nie pójdzie

      Odpowiedz
      • 115 km/h to dużo, tylko ze chińskie liczniki zawyżają nawet 15 kilometrów. Kuźwa, Jawa 350 TS miała 27 KM i jechała max po prostej 125 km/h. Ty motorkiem 125 o mocy silnika zaledwie 11 KM jechałeś niewiele mniej;)).

        Odpowiedz
        • Ale Jawa się zbierała inaczej i łatwiej szła z pasażerem, jednocześnie niżej kręcąc silnik

          Odpowiedz
        • Nie tylko chińskie ale każdy licznik zaniża mniej więcej 10km/h jeśli wogole można to nazwać zaniżaniem bo niby względem czego? GPS też nie jest dokładny. A z jawą ts 350 nie przesadzajcie , moja śmigała 135 według gpsu … 2t to jednak całkiem inna jazda. Pozdrawiam.

          Odpowiedz
          • „A z jawą ts 350 nie przesadzajcie , moja śmigała 135 według gpsu … ”
            Chyba jak się położyłeś na baku i z górki.

  19. Albert nie mów że wierzysz we wskazania chińskich liczników. Sprawdź GPSem to zobaczysz że ponad 90 km/h na prostej to już niezłe wyzwanie.

    Odpowiedz
    • Wierzę czy nie wierzę to nie ma znaczenia, napisałem, tyle ile pokazywał mi licznik, a jeśli wg. Ciebie oszukuje licznik (to odejmuje swoja liczbę km/h) to już nie moje zmartwienie.
      To była chwilowa prędkość 15-30 sec manetka na max, położony na baku, z górki i wiatr tylny.
      Jak by działały fotoradary to bym dokładnie wiedział ile leci i podał na forum 😉

      Odpowiedz
      • Jeśli to ma być takie gadanie nie miarodajne to proszę. Daelim Daystar 125 FI bez kładzenia na baku, bez wiatru w plecy, tylko lekko z górki. Manetka na maxa obroty 11.200 /min prędkość na liczniku125 km/h. I co? Teraz mam pisać że mój leci 125 km/h?

        Odpowiedz
  20. Co racja to racja. Ostatnio przegoniłem mojego luxa z GPS – em i w całym zakresie prędkości licznik pokazuje ok. 15 km na plus.
    Szkoda, bo tak ładnie zamykał budzik.

    Odpowiedz
  21. W moim txie chyba nie ma wielkiego przeklamania bo pokazuje mi tak samo jak aprilia pegaso factory 600ccm kolegi ale prawda jest ze chinskie liczniki lubia podchodzic optymistycznie do predkosci 😉

    Odpowiedz
  22. Przyjzalem sie na jednym filmiku dokladnie i widze ze na te dwie czterotloczkowe zaciski z przodu ida przewody w gumowym oplocie a z tylu idzie w stalowym co za bezsensowne rozwiazanie

    Odpowiedz
    • tył i przód stalowy oplot

      Odpowiedz
      • Widzę że składasz Romety a czy możesz napisać jeśli się orientujesz jaki jest typ silnika w RCR ( 253 FMM czy inny ?) oraz czy są do niego cylindry 250 ccm lub większe i czy np. taka skrzynia biegów z ADV 250 (6-biegowa) pasowała by właśnie do silnika RCR, powiem że dość mocno jestem tym zainteresowany. Z góry Dzięki i Pozdrawiam.

        Odpowiedz
        • 244fmi

          Odpowiedz
        • 1) Silnik 253 FMM odszyfrowuje się tak
          2 – dwa cylindry
          53- średnica tłoka w mm
          F- chłodzony powietrzem lub olejem
          M – motocyklowy
          M – pojemność 250

          Silnik 244 FMI odpowiednio
          2 – cylindry
          44 – średnica tłoka
          F – chłodzony powietrzem lub olejem
          M – motocyklowy
          I – pojemność 125

          2) Romet importuje motocykle od sześciu czy siedmiu różnych producentów. Nie można zakładać że części z Rometa ADV (oryginalnie Zongshen) będą pasowały do Rometa RCR (oryginalnie Benda). Prędzej części do RCR będą pasowały z Zippa LUX (bo to też BENDA) albo nawet z Junaka M11 (Bo to też BENDA).

          To tak jakby pytać czy skrzynia biegów z Citroena będzie pasowała do Mercedesa…

          Odpowiedz
  23. https://m.youtube.com/watch?v=U52poWCmcP8 nawet ostatni laik odruzni metal od gumy…..

    Odpowiedz
  24. Adam, ten link co podałeś to od handlarza? Bo takie teksty że się uśmiałem.
    Cytat: „Gruby potężny łańcuch sugeruje że tutaj mamy sporą noc silnika” – tak cale 11 koni 🙂
    Faktycznie stalowy oplot tylko z tyłu.
    I chyba się nie dziwię. Jedna duża tarcza zatrzymuje w motocyklach tej wagi koło w miejscu więc jakby dali oplot do tych 2 tarcz to ludzie by się pozabijali 🙂

    Odpowiedz
  25. Nie wiem czy to handlarz facet fak faktem troche piepszy farmazony ale chcialem pokazac ten oplot jak by ktos dalej chcial ludziom ciemnote wciskac jak kolega kamil_fmb

    Odpowiedz
    • Adamie, Kamil chociaż sprzedaje motocykle, to jednak jego filmy są całkiem rzetelne. O wadach też wspomina, chociaż nie eksponuje tego tak bardzo jak np ja 😛 … To zrozumiałe.

      Odpowiedz
      • Ja kupiłem sobie rcra 2miesiące temu stoi w piwnicy i czeka .Przejechane ma 300 metrów nie dołujcie mnie takimi surowymi opiniami

        Odpowiedz
  26. 4 junaki 125 i dużo ciepłych słów tylko jeden romet podobny zresztą technicznie, który dodatkowo robi rewolucję w sieci i taki artykuł, można by posądzić o sponsorowane konkretnej marki ;p Artykuł zamawiany czy jak?

    Odpowiedz
    • hah! ta strona to jedyne miejsce gdzie nikt nie leje wody, chlopaki robia dobry sajt ale ty jestes tak do sponsorowanego lukru przyzwyczajony ze gdy cos ci nie pasuje do schematu to jak na ironie zarzucasz sponsoring. podaj konkrety

      Odpowiedz
    • hłopie … aleś doje….. ja raczej mam wrażenie że to po Junaku tu się jedzie jak po gównie.

      Odpowiedz
  27. Witam ponownie 😉
    Rcr’em zrobiłem juz około 1800km i dalej rośnie (co dzień około 50km), przeoczyłem przegląd 🙁 i przy około 1200km (zamiast 500km) lewy/dolny tlumik wyrwal się z cylindra+pourywane szpilki +przegląd (wymiana plynow) gość wycenił na prawie 500zl.
    Ostatnio nawet miałem szlif na lewym boku…. lekko śliska nawierzchnia nie jest taka straszna, ale te przednie hamulce to jest przesada (za mocno naciśniesz motor staje dęba i koło się blokuje). Uszkodzenie:lewa strona – mało widoczne ryski na nóżce, rączka, sprzęgło, dzwignia biegów.

    Odpowiedz
    • Panowie wymieniajcie te szpilki od razu po zakupie na jakieś mocniejsze.
      Pierwsze sygnały o szpilkach zgłaszali już użytkownicy Zippa Lux, a to przecież ten sam producent motocykla.
      Na naprawie gwarancyjnej, czy to serwisowej po gwarancji, dostaniecie takie same miękkie z plasteliny jak oryginały.

      Albert i tłumik nie mógł „wyrwać się” z cylindra. mógł co najwyżej wypaść. Tłumik nie jest mocowany w cylindrze, jest tylko przykręcony do głowicy.
      Jak szpilki pękły to odpadł. Co do hamulców…polecam: Jak skutecznie zatrzymać motocykl

      Odpowiedz
  28. Ostatnio nawet zastanawiam się nad zmianą cylindra na 150ccm ( ale to jest ostatecznosc). Bardziej zastanawiam się nad gaznikiem, podobno mikuni pz 32 jest ok do chinskich motorkow, ale chyba ten gaźnik nie pasuje, są też twin… jak toś się zna to proszę i pomoc w tym temacie.

    Odpowiedz
  29. 2200km i siada elektryka, oraz wszystko trzeszczy…
    Moto wygląda naprawdę fajnie, ale jak miał bym się się teraz cofnąć do momentu gdy wybierałem motor to zastanowił bym się nad używanym: yamaha-yzf 125, ktm-duke 125, lepiej kupic coś markowego….
    LwG

    Odpowiedz
  30. Koledzy – użytkownicy RCR-a.
    Czy do motocykla dostaliście wyczerpującą instrukcję obsługi.
    Czy posiadacie dane serwisowe do podstawowych czynności. Chodzi między innymi o wartości luzów zaworowych.
    lwg.

    Odpowiedz
  31. Panowie napiszcie proszę, czy RCR nadaje się dla faceta 188cm i 120 kg. Zdaję sobie sprawę z tego, że taki zestaw nie będzie demonem prędkości, chodzi mi bardziej o wygodę i efekt wizualny. Boję się, że mogę wyglądać jak na motorynce. Do najbliższgo punktu sprzedaży Rometa mam kilkadziesiąt kilometrów i zanim się tam wybiorę, chciałbym zapoznać się z Waszymi opiniami.

    Odpowiedz
    • Pewnie, że się nadaje, jak ci nie zależy na szybkości. Nawet babę sobie możesz z tyłu wziąć na krótkie wypady za miasto.
      Swoją drogą, na wystawie motocykli oglądałem tego Rometa RCR. Jakość spawów, powłoka lakiernicza, to szału nie ma. Powinien kosztować góra 6 tysięcy. Dziewięć to za drogo.

      Odpowiedz
    • Witaj.
      Jezeli podpieranie brody kolanami Ci nie będzie przeszkadzać to spoko… hamulec nożny jest trochę za wysoko podniesiony co będzie Ci utrudniało natychmiastowe użycie…
      Waga 160kg motoru + 120kg twojej masy w połączeniu z 11,5 KM silnikiem = kiepskie przyspieszenie zwłaszcza przy ruszaniu ze świateł tak by innych nie blokować.
      Komfort jazdy na rcr jest, pod warunkiem że jest dopasowany do „naszych gabarytow”
      Poszukaj czegoś wyższego i mocniejszego więcej jak 11KM i lżejszy niż 145-150kg

      Odpowiedz
  32. A ja jestem panem z brzuszkiem po 40’stce i mi się to ustrojstwo podoba, i zamierzam to kupić na przyszłą wiosnę po to aby jeździć właśnie wokół komina 🙂 Mi 80km/h w zupełności wystarczy, włosów już nie mam wiec mi ich nie rozwieje co najwyżej brzuch przesunie mi się na plecy od pędu i będę wyglądał jak dromader. Zamiar gównie do pracy i weekendowe wypady po Polsce 400-500 km. Stylistyka super, tego właśnie szukałem.

    Odpowiedz
  33. Romet rcr 125 posiada jakieś blokady?

    Odpowiedz
    • A po co blokady w Romecie RCR 125? Blokady byłyby potrzebne jakby w przepisach była ograniczona prędkość do 80 km/h dla tych co mają jedynie kat. „B”. Przepisu takiego nie ma, jest tylko ograniczenie co do mocy silnika i masy. A do tego pułapu Rometowi RCR 125 jeszcze trochę brakuje.

      Odpowiedz
      • To właśnie miałem napisać.
        W interesie producenta jest aby miał jak największą moc, więc dobrowolnie blokad nie montuje. Jedyne blokady to takie które zapewniają że motocykl mieści się w normach spalin wymaganych przez EU. Ale tych lepiej bym nie wycinał.

        Odpowiedz
  34. Nie zgadzam się z opinią autora, w 125tkach motocyklach, wlaśnie nie istotne jest to jak się tym jeździ tylko jak to wygląda, to nie jest skuter który kupuje się bo jest praktyczny i bardzo wygodny, najczęściej to jest pierwsze moto które kupuje się sercem i oczami. To na światłach lub na parkingu ma wyglądać na większy niż faktycznie jest. Chłopaki pod knajpą mają niedowierzać że to 125, właściciele większych maszyn mają mówić „kurczę, fajny”… 125 kupujesz bo nie masz jeszcze prawka na moto, ale chcesz mieć i chcesz poczuć odrobinę tego klimatu, bo w innym wypadku kupujesz skuter.

    Odpowiedz
    • A ja nie zgodzę się z Tobą, Marcinie. Jest cała masa fantastycznych sprzętów za tę kasę, które niczego nie udają. Wiele podróbek Hondy rebel ważą o 30 kilogramów mniej. Śmigają przelotową stówką. To już nawet Junak M11, waży mniej, ma normalną chłodnice, a wygląda też kozacko. Chociaż też nie jeździ tak jak bym chciał, ale przynajmniej zbliża się do sensownych parametrów. Uważam że przestaniesz doceniać jego wygląd, kiedy zaczną irytować cie jego właściwości jezdne. Wysokie obroty przy 90 km/h powodują że brzmisz jak zarzynany skuter, i wtedy się zastanawiasz … „ci ludzie patrzą na mnie bo wyglądam czadersko, czy dlatego że brzmię jak bym chciał rozwalić silnik”

      Odpowiedz
  35. Umówmy się,że wszystkie małolitrażowe motocykle coś udają. Dla jednego to, dla drugiego tamto. A kluczem jest zwykle kasa lub kategoria PJ.
    Dlatego podzielam pogląd Kolegi, dla którego jest najważniejsze jego samopoczucie na motocyklu. 30kg mniej lub 1-2 koniki więcej, co przełoży się na 10-20 km/h więcej nie robi różnicy zwłaszcza, że większość kilometrów nawijamy wokół komina.
    Pozdrawiam.

    Odpowiedz
  36. No to może dodam coś od siebie.
    Nabyłem ten „motocykl” wersja po lifcie. Generalnie to Benda FUN2, tylko z silnikiem 244FMI-2. Wygląd to jego najmocniejsza strona. HM jedyna?
    Po dosłownie przejechanych 12,8km, tak dwunastu kilometrach i ośmiuset metrach zaczął tak klepać, że słychać mnie z kilometra. Nie wiem może zawory się rozregulowały, w poniedziałek jadę (jeśli dojadę) na serwis. Nie powiem nic o prędkości, bo instrukcja mówi, że pierwsze 250km trzeba jechać na 25% otwarcia przepustnicy, czyli 50km/h na piątym biegu. A i tak toś drży. Generalnie instrukcję debil pisał. Po półgodzinnej jeździe chłodzić silnik 10 minut na biegu jałowym? Jak? Skoro stopka odcina prąd.
    Mam nadzieję, jeszcze się pocieszyć i móc dogonić szwagra, który na skuter 125 Hondy.

    Odpowiedz
  37. Do gld prośba.
    Czy nie zrobiłbyś mi ma maila kopii instrukcji obsługi RCR-a.
    Użytkuję Ravena Luxa z tym silnikiem a instrukcja to kilka małych bzdurnych karteczek.
    Czekam na odzew.

    Odpowiedz
  38. pysiu…
    Niestety „firma” romet nie ujęła mojego rcr’a w instrukcji. Chyba, że mam jeden cylinder, płaciłem za dwa. Takiego modelu tam nie przewidziano. Jest to ogólny stek nie trzymajacych się ni kupy ni dupy bzdur.
    Dystrybutorzy robią z nas debili. Jutro piszę do rometa pismo o instrukcję.

    Odpowiedz
  39. Znalazłem coś dla Regala Raptor. Ten sam silnik. Instrukcja po Duńsku – google translator pomoże.
    Fajna szczegółowa, nawet regulacja luzu zaworowego jest 🙂
    http://scootergrisen.dk/scooterhjemmeside/download/regalraptor_dd250e9_brugermanual.pdf

    Odpowiedz
    • Dzięki za podpowiedź. Silnik podobny a i wiele rozwiązań technicznych podobnych lub identycznych.
      Ja swego czasu znalazłem wielojęzyczną instrukcję z rebel 125 ( jak ja gdzieś znajdę w historii, to dam Ci linka.
      lwg

      Odpowiedz
  40. Witam
    Mój rcr ma na blacie juz prawie 4000 km 😉
    Przed zakończeniem sezonu będę musiał zjechać do serwisu bo strasznie „rzęzi” od iluś tam obr/min (5 bieg i około 70 km/h) więcej jak 75-80 km/h jest ok.
    Tylna lampa brak podświetlenia tablicy i postojowki.
    Jako test wlałem 98-kę i przyznam że jest olbrzymia różnica w przyspieszeniu, o wiele lepiej moto się zbiera.
    Do Muszki zmień tą wagę ze 170 na 160kg

    Odpowiedz
  41. Potrzebna intrukcja do RCR-a

    Odpowiedz
  42. Mam pytanko do posiadaczy RCrki, znacie obwód lub srednice rury wydechowej (bliżej kolektora) bo potrrzebowałbym tłumik do mojej hondy rebel, a coś mi sie wydaje, że bedzie pasowac. Orginał jest dosyć drogi wiec byłaby to dobra alternatywa. Pzdr

    Odpowiedz
  43. Great information.
    How much liter of petrol consumed per 100 km.

    Regards Rajiv

    Odpowiedz
  44. Wg danych producenta RCR waży nie 170 a 162 kg ze wszystkimi płynami.

    Odpowiedz
  45. Co do chłodnicy, że niepotrzebna… otóż, jest potrzebna. Wystarczy zrobić małą majsterkową robotę i dodać wentylator. Można pokombinować i pobierać temperaturę i regulować obroty wirnika w zależności od potrzeb. Tak więc odrobinkę chęci i szafa gra 🙂
    „Motór” ten pochodzi z Chińskiej fabryki?! Jeżeli tak, to znaczy, że Romet KŁAMIE na swojej stronie, że składają motory w Polsce !! W takim razie to nie polski motor tylko chiński! Jak będę chciał kupić „chinola” to se kupię chinola. Nie potrzebuję udawać, że to polskie :-(((
    Dlatego celuję w Romet/Junak, że to polskie firmy. Ale mają produkować polskie motory, ewentualnie jakieś elementy z Chin. A nie, że Romet to teraz TYLKO IMPORTER ! :-((
    Oj słabo, panie, słabo …
    Jeśli to ma być importer, to niech lepiej spadają z polskiego rynku! Nowotwory.
    Co do reszty tego chińskiego motoru, to lepsze hamulce? Lepiej, że lepsze. Tu nie widzę wady. Kapeć szerszy? Ja takie akurat lubię 🙂
    5 kg wydechu dodatkowo? przecież ten motor nie jest reklamowany jako przecinak, więc nie trzeba go tak drastycznie odchudzać … 😉
    Kupiłem prawie. Ale nie, chinola nie kupię.

    Odpowiedz
    • 1) Jako że siedzę w branży Automotive od 2007roku i próbowaliśmy nawiązać współpracę dotyczącą produkcji nowej WFM OSA oraz nowej WSK coś muszę napisać.
      Otóż na dzień dzisiejszy nie ma żadnej firmy w Polsce która chciałaby uruchomić produkcję silników motocyklowych, przy niskich seriach typu 1000-2000 sztuk rocznie nie ma to ekonomicznego uzasadnienia. Biorąc pod uwagę statystyki sprzedaży motocykli o których pisałe Romet, na więcej rocznie nie ma co liczyć. Więc pozostaje tylko użycie Chińskich, notabene niezawodnych silników. Jednak my Polacy, mamy wygórowane marzenia. Od razu chcielibyśmy stworzyć duży, najlepiej luksusowy motocykl który zawojuje cały świat. I w ten spósób wszystkie wskrzeszenia Sokoła, czy WFM są skazane na niepowodzenie. Bo mało kto kupi Skuter WFM Osa z silnikiem Suzuki, bo to będzie za drogie i niepewne. Lepiej zacząć od małej taniej 125tki, ale o tym pan z Wavera nawet nie chciał słyszeć, nawet gdy mu podsunąłem możliwość zakupu silników klonowanych z Wespy…

      2)Piszesz że Chinola nie kupisz, wolałbyś kupić produkowany w Polsce motocykl… niestety nie mam dla Ciebie dobrej informacji. Akurat Romet ma montownię w Polsce, i niektóre modele są w Polsce skręcane. Przed zakupem wystarczy spojrzeć na numer VIN jak zaczyna się od SZD to jest montowany w Polsce, a jeżeli zaczyna się od L to jest to pojazd montowany w Chinach.

      Napisałem niestety, bo np. dopóki Romet R250 był montowany w Chinach nie było z nim większych problemów, natomiast wszystkie R250 z roku 2012 i późniejszych których montaż miał miejsce w Polsce są strasznie awaryjne. Nie wiem czy żeby dotrzymać poziom cenowy Chińczykom zdecydowano się na montaż najtańszych części? Albo kupiono wszystkie części zalegające na magazynie bankrutującego Cixi (Jinluna) i z nich chciano poskładać coś u nas. Ciężko mi wyrokować, ale wiadomo że jeżeli w komunie firma bankrutuje to oszczędza w pierwszej kolejności na materiałach….

      Odpowiedz
    • Czyli jednak ta ich propaganda ma jakiś sens. A ja myślałem że już dawno zrozumieliśmy że zaprzepaściliśmy naszą szansę na produkcję pojazdów spalinowych. Za duże zapóźnienie inżynieryjne i technologiczne. Nowym inżynierom nawet nie ma kto przekazać zasad budowy tanich motocykli, bo inżynierowie z WSK czy WFM w większości już nie żyją…

      Dodatkowo widzę że nadal stereotyp chińskiego badziewia siedzi nam w głowach. Oczywiście też chciałbym jakieś polskie motocykle ale w rozsądnych pieniądzach…

      Odpowiedz
  46. To polecacie rcr_a czy nie i gdzie jest rozruch nożny

    Odpowiedz
    • W tym silniku nie przewiduje się montażu kopki. To jest coraz częściej spotykana polityka producentów, nie tylko tego motocykla.

      Odpowiedz
  47. RCR 125 kosztuje prawie 9 tys. zl, a co oferuje w zamian poza ladnym wygladem i w miare przyzwoitym komfortem? Mala moc, ociezala kobyla, ubogie wskazniki i do tego gaznik (choc brak kopniaka). Czytalem o problemach z tym calym RCR i jak dla mnie szkoda byloby kasy.
    Jesli uparlbym sie na sprzet typu chopper/cruiser to juz wolalbym doplacic 2 tys. (nawet z kredytu) i kupic RMT Daystar 125 (Daelim) – porzadny sprawdzony sprzet na wtrysku, sylwetka nie ustepuje RCR,, waga podobna ale za to moc silnika wieksza i dynamika. Dodatkowo ma obrotomierz.
    A jesli na gazniku, to lepsza opcja bylby Keeway Superlight, bo kosztuje ok. 7,5 tys. Tez ma chlodnice oleju i wiecej wskaznikow od RCR. Alternatywa jest tez Junak M12 za ok. 8 tys.
    RCR mialby moze racje bytu z mocniejszym silnikiem.

    Odpowiedz
    • Gdzie KSL ma chłodnicę oleju w 125?
      Chłodnicę oleju to ma, ale KSL 200 niedostępny u nas.

      Odpowiedz
  48. A ja Ci polecam RCR z czystym sumieniem. „Nigdzie nic nie słyszałem czy też przeczytałem” ale osobiście go użytkuje. W zaszłym sezonie zrobiłem na nim 4 tyś km bez żadnych awarii. W brew pozorom mocy ma wystarczająco po pierwsze to 125 i moto typu cruiser jeśli ktoś chce V-max to niech robi katA i kupuje sobie ścigacza. Kwestie ubogich wskaźników załatwiłem tak : http://www.banggood.com/12000-RMP-LCD-Digital-Speedometer-Odometer-Motorcycle-1-4-Cylinders-p-972677.html (teraz licznik zeskalowany z GPS i pokazuje prawdziwe prędkości) prędkość max. jaką nim jechałem na prostym odcinku to 101 km/h według wskazań GPS wymiana przedniej zębatki o 1 lub 2 zęby większa poprawi sytuację z trochę wysokimi obrotami przy prędkościach podróżnych (75-85km/h wg. GPS). Który ładniejszy Daystar, Superlight czy też RCR to kwestia gustu najważniejsze to posadź swoje cztery litery na moto i sprawdź czy Ci wygodnie i czy Ci odpowiada pozycja za kierownicą. Po za tym to chińszczyzna trzeba co jakiś czas sprawdzić to i owo co w moim przypadku pozwala na poznanie zagadnień z motocyklami, mi to odpowiada. RCR to tak naprawdę Benda Fun 2 i tam występuje z silnikiem 250ccm a nawet już z 400 ccm, na wtrysku i mocy 30kW. Jak każda 125 cierpi na niedosyt mocy, jak złapiesz bakcyla zawsze możesz zrobić kat.A i postarać się wsadzić tam większe cylindry(lub silnik itp albo wymienić całkowicie na inne moto ważne żebyś był zadowolony ze swoich decyzji) – ja tak właśnie robię. Wszystko zależy od kasy a czy to dużo czy mało to znowu pojęcie względne jak gust dla jednego 100zł dużo dla drugiego mało. LWG

    Odpowiedz
    • Ja również polecam RCR z czystym sumieniem. u mnie V-MAX jest większy, jak go kupiłem też nie bardzo chciał się zbierać ale usunąłem „pseudo recylkulację spalin” lub jak kto woli „napowietrzanie spalin” , wymieniłem świece na NGK i wyregulowałem gaźnik. V-MAX to licznikowe 135km/h i 115km/h według GPS ale z v-max nie da sie nim jeździć, wibracje i dźwięk silnika powodują że odpuszczasz manetkę 🙂 ale przelotowa prędkość 75-85km/h to bardzo przyjemna jazda na RCR.

      Odpowiedz
      • podpowiedz jak usunąłeś tą pseudo recyrkulacje spalin, tzn gdzie to jest?

        Odpowiedz
  49. Najlepsze, że część wypowiadających się nawet nie jarzy tematu i nie ma zielonego pojęcia, że marki ze świętej czwórcy Y/H/S/K małe pojemności traktuje po macoszemu i też produkuje w fabrykach z których wychodzą sprzęty Polskich firm, ale płacą za ułudę prawdziwego Japońca 😉 Żałosne… Porównują używany stary sprzęt do którego już na wstępie dokładają i części mają drogie do nowego Junaka czy Rometa gdzie mają gwarancje, lub do nowego sprzętu z palety Ya/Ho/Su/Ka tylko że sprzęty tamtych firm są 2,3 lub nawet 4-ro krotnie droższe 😉 Ps Patrze po znajomych jak żeźbią z g… i płaczą bo naprawy starych strucli, ulepów okazyjnych na rynku 😉 drogie… Ps A ja dla żony RCR kupiłem, później moc podniosę i jestem zadowolony… Odpukać jeździ bezawaryjnie i tyle w temacie… Pozdrawiam

    Odpowiedz
  50. Dziwi mnie ten artykuł , czyżby autor nie wiedział co napisać 🙂 przecież lekkich i nijakich wyrobów motoro-podobnych 125cc na rynku jest zatrzęsienie… Waga, nie wiedziałem że armature kupuje się dla cienkich szytek, małej wagi beznadziejnego bidnego wyglądu, ale za to dla osiągów … Ps Serdecznie doradzam wziąć koło i p… się w czoło i wtedy może przyjść chwila rozsądku i przemyślenia. Artkuł pasował by do zwalonego przecinaka 125cc , ale nie do motoru który ma dobrze wyglądać i dać możliwość jazdy bez kat. A. Za dobre hamulce , no tak lepiej było by mieć tylko wystarczającą jedną tarczę… co to za dyrdymały, chcesz taniej kup inny taniej, może ktoś woli wydać ciut więcej, ale mieć coś co wygląda poważniej, a nie jak komarek… Ja osobiście polecam, świetny sprzęt, bardzo dobrze wygląda, nikt nie daje mu 125cc, dobrze jeździ jak na swoją cenę i jak na nią ponad przeciętnie hamuje, rewelacja. Duży plus tanie części eksploatacyjne, człowiek nie boi się używać moto bo się porysuje, się popsuje, się wymieni i tyle.

    Odpowiedz
  51. Szczerze i na temat, wykonanie zależy od sztuki, ale z tandetną chińszczyzną już nie ma wiele wspólnego, jeśli ktoś chce za 1/3 kasy kupić armature o jakości Hondy czy Yamahy, to niech weźmie koło i … 😉 Sprzęcik fajny, ale: łańcuch, chińskie gumy i regulacja do bani, oraz olej od razu w kanał nawet na nim nie docierać 😉 … Sprzęty w większości są bez synchro !!! a mają dwa gaźniki LUDZISKA !!! PS Od razu zrobiłem synchro po zakupie i wymieniłem olej na Motula 10W40 🙂 i JEST SUPER silnik wycichł. W punktach sprzedaży ludzie najczęściej są dobrzy w skuterach, a nie w moto 2 cyle + więc przegląd przedsprzedażny to fikcja nawet w Wawie… Zwiecha przyjemnie sztywna i nawet na chińskich kartoflach fajnie po zakrętach lata jak się gumki przetrą po 200-300 km i ma ciśnienie dobrane pod siebie z reguły ciute niższe niż to fabryczne 😉 Ogólnie świetny sprzęt, tam gdzie dojeżdżała Wiesława , tam i dojedzie RCR tylko z KLASĄ… Spalanie plus duuuży zbiornik robi zasięg rzędu 400-500 km TO NAPRAWDĘ COŚ… Jak ktoś lata sam i chce ciut wyższą przelotową spokojnie można zmieniać zębatki jak w Wiesi, da sobie radę nawet lepiej w końcu dwa cyle dają większy moment… PS No i miodek dla misiów na koniec, HAMULCE w nim to potęga, gumy chińskie się poddają, podejrzewam że na markowych choćby Michałkach nie wiem czy stopi by nie wyszło, trzeba wręcz z nimi ostrożnie i z wyczuciem, od razu je pokochałem. Ssanie w tym moto naprawdę działa, jak i regulacja samego zawieszenia… W ogóle za śmieszne pieniądze naprawdę fajny sprzęt nawet dla faceta 185 cm, 100 kg i powiem nawet dobrze z miejsca rusza 🙂 Wiadomo że to nie moto ze świętej czwórcy Ya/Ho/Su/Ka , ale niech się dowiedzą krytycy , że niektóre modele Rometa schodzą z tych samych taśm w chinach co np: Hondy choćby 125cc, resztę sobie dopowiedzcie. Z resztą gdzie indziej kupić dorosło wyglądającego cruisera/bobbera za 9 tysi. W mojej Yamszce na tor alternator jest droższy 🙂 a syn zadowolony z takiej 125cc i to podstawa, przeglądu ciut często podczas gwarancji, ale później już interwał się wydłuża, zresztą 220 zł za przegląd chciałbym tak w markowym 😉

    Odpowiedz
    • Ja mialem przegląd wymiana płynów i naprawa tylnego łączą (dziura) zapłaciłem 301zl
      Przebieg :4300km
      Wymiana oleju robi różnicę 😉
      Dalej narzekam na tą skrzynie biegow, wypadające biegi (dwojka) czasem się coś przynieść i często powtarzający się problem z wrzucenie luzu…
      Mimo wszystko polecam, nie za tyle pln i motor do poprawki

      Odpowiedz
  52. Czy ktoś z posiadaczy motocykla mógłby podać wartości przełożeń dla poszczególnych biegów z załączonego świadectwa homologacji a ponadto moc maksymalną i moment (przy jakich obrotach).
    lwg

    Odpowiedz
    • Reakcja posiadaczy rcr-a jest porażająca.
      lwg

      Odpowiedz
  53. Ciekawe czy RCR wyjdzie z EURO4.

    Odpowiedz
    • Do ALBERTA.
      Widzę, że tu zaglądasz, to może dałbyś mi te dane dotyczące wartości przełożeń.
      lwg

      Odpowiedz
  54. Coraz bardziej podoba mi się ten model. Mimo opisywanych usterek (zarówno tego modelu jak i Benda Street – w końcu to ta sama fabryka) mógłbym się skusić jeśli będzie wersja na wtrysku. Jeśli zaprzestaną sprzedaży tego modelu pozostanie ADV fi pro.

    Odpowiedz
  55. Witam,
    Pytanie dla wszystkich użytkowników rcr’a , drga mi mocno obraz w lusterkach nawet przy małych prędkościach, przy większych prędkościach właściwie rozmazuje się ( lusterka dokręcone) , zanim pojadę na serwis może ktoś miał podobnie i znalazł przyczynę??
    Z góry dziękuje,

    Odpowiedz
    • Drgania mogą wywołać dwie rzeczy: 1) Silnik, 2) układ przeniesienia napędu, układ jezdny.

      Możesz w prosty sposób wykluczyć układ jezdny. Jeżeli na postoju, przy dodawaniu gazu lusterka też telepią, to znaczy że silnik generuje wibracje i tam trzeba szukać rozwiązania.

      Odpowiedz
      • ok , bardzo dziękuje

        Odpowiedz
  56. Kolego niestety gumki fabryczne , są chińskim nylonowym wytworem, jest to rzecz którą najlepiej po okresie docierania upalić i zmienić, są ciężkie do wyważenia nawet z optymalizacją, zmarnowałem 80 zł i świci kilo odważników ;/ … i z tąd u mnie wibrował też kierownik. Zmiana gumek powoduje niesamowitą zmianę zachowania się zawieszenia i prowadzenia… Motorek tak jakby jest szybszy o dziwo… Tak samo wymieniłem świce i fajki na NGK , bo te chińskie dwa razy w serwisie wymieniali bo padły i wkurzyłem się jak po nocy z garażu nie mogłem wyjechać… Olej Motul i silnik oraz biegi pracują lepiej 😉 dbanie o synchro gaźników też daje bardzo dużo , ale przed… Fabrycznie cała kupa niedoróbek, warto sprawdzić wszystko co się da włącznie z wydechem (wlot ! jak i wylot) czy gaźnikami, efekt potrafi bardzo pozytywnie zaskoczyć 😉 Mój zaczął tak latać, iż spokojnie radzi sobie z zębatka 1z+, planuje spróbować 2z+, na trasę różnica.

    Odpowiedz
    • Powiedz jak zmiesciles w rcr zebatke 15z jest tam tylko 3mm luzu

      Odpowiedz
  57. Najbardziej podoba mi się w opisie technicznym ..słowo które określa skrzynie biegów.. – Manualna.. Czyli rozumiem, że.. uruchamiana w podobny sposób jak np. w ..Sokole.. naturalnie nie będę ciągnął tematu..

    Odpowiedz
    • Dokładnie w taki sam sposób jak w Sokole

      Odpowiedz
  58. Odpowiedz
  59. Nie kupujcie tego motoru bo ten motor tylko ładnie wygląda ale wszystko co w nim jest to się nie nadaje do niczego rok czasu i części poszły się rąbać wszystko po trochu amortyzator cieknie wydech w środku się oderwał dzwoni klapa Górna na gaźniku się odkręciła hamulce nie działały na samym początku lampa tylna do wymiany bardzo dużo usterek. Za tyle pieniędzy naprawdę nie opłaca się kupować tą chińszczyzne kupiłem i niech to będzie przestroga dla innych nie bierzcie bo naprawdę ładnie tylko wygląda i to was Może skusić ale zrobicie wielki błąd

    Odpowiedz
  60. A ja właśnie zamówiłem sobie rcr-a i jutro mają mi go dowieźć pod drzwi. Miałem kupić junaka m12 vintage ale jest problem z dostawą z Chin. Z ciekawostek to w rcr roczniku 2018 (oczywiście euro4) są inne wydechy, proste i ścięte na końcach a także cyfrowy licznik. Szpilki też podobno są wymienione na lepsze. Zobaczymy. Nie mogę się już doczekać. Wiadomo, wszystko wyjdzie w praniu. Jak będę testował to dam znać. Dla mnie osiągi nie mają większego znaczenia. To jest tylko 125. Właściwie dla mnie to jest AŻ 125 bo dawno nie jeździłem. 125 w tym wypadku ma wyglądać. I nie ma co się sprzeczać. Samopoczucie jest najważniejsze. Dawno już zauważyłem, że tego kogo nie stać na nowe to narzeka. Przykre ale prawdziwe. Wolę kupić nowe niż używkę z dziwnie małym przebiegiem, garażowanym, jeżdzonym tylko w niedzielę do kościoła od babci w ciąży, która jak sprzedawała to płakała 🙂 Jestem pozytywnie nastawiony i liczę na to, że się nie zawiodę.

    Odpowiedz
    • Jak już go będziesz miał to poproszę początek nr. VIN. Zobaczymy czy nadal z tej samej fabryki.

      Odpowiedz
  61. Ok. Mam maszynę 🙂 Przepiękna. Na żywo -cudo 🙂 Wydechy robią dobrą robotę, brzmi rewelacyjnie. Beniamin początek nr VIN: LBDPCJLH… rozszyfrujesz? Jeśli macie jakieś pytania to w miarę możliwości postaram się na nie odpowiedzieć? Póki co jestem pod wrażeniem 🙂

    Odpowiedz
  62. Również mam model 2018 z licznikiem cyfrowym i nowymi wydechami, dopiero kupiłem, przebieg ok 80 km, wszystko na razie cacy, biegi wchodzą jak w masełko, nic nie wyskakuje, nic nie wibruje, śmiga jak złoto, Vin zaczyna się na L czyli Chiny (pewnie to lepiej bo te z Pl były awaryjne) LWG

    Odpowiedz
  63. Zapraszam wszystkich do nowej i jedynej jak na razie grupy miłośników RCRa
    https://www.facebook.com/groups/176979063016047/

    Odpowiedz

Zostaw komentarz

Twój adres email nie będzie publikowany

Możesz używać tagów HTML i następujących atrybutów: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>