Koła ze szprychami…

Strona główna Fora Opinie Koła ze szprychami…

  • This topic has 9 odpowiedzi, 3 głosy, and was last updated 7 years temu by adam.
Przeglądają 10 wpisy - 1 przez 10 (z 10 w sumie)
  • Autor
    Wpisy
  • #2196 Reply
    Woyciech
    Gość

    Znowu ja z głupim, być może pytaniem.
    Łażę po dealerach, czytam fora i ostatnio w sklepie sprzedającym motocykle marki Romet i Keeway’a usłyszałem od sprzedawcy, że dodatkowym plusem Rometa Ogara Cafe jest to, że koła mają … szprychy.
    Laik ze mnie zupełny i nie wiem, czy mi wciskał kit, czy faktycznie jest coś na rzeczy? Np. komfort jazdy jest większy? Większa wytrzymałość kół?

    #2198 Reply
    Beniamin Mucha
    Keymaster

    Z tymi szprychami to chyba raczej odwrotnie jest…atut tylko taki że ładniej to wygląda w tym stylu.
    Ale z praktycznością to niewiele ma wspólnego.

    #2205 Reply
    Claptonatari
    Gość

    Pomijając wygląd, jest taka opinia wśród off-roadowców, że felga szprychowa jest po prostu mocniejsza, mniej podatna na odkształcenia a nawet jeśli się odkształci to z reguły da się ją naprawić i jechać dalej. Odlew jak pęknie to praktycznie koniec, choć tez da się naprawić ale nie po każdej dziurze.
    Dodatkowo felga szprychowa amortyzuje (uderzenie rozkłada się na wiele szprych).

    #2209 Reply
    Dawid Parus
    Keymaster

    Koło szprychowe może mieć stalową felgę natomiast odlewane koła są wykonane ze stopu aluminium z czymśtam zatem będą miękciejsze od tych stalowych. Po niewielkiej wpadce w dziurę bierzesz koło na imadło i regulując szprychami (gwintowanymi) możesz je wycentrować, jak w rowerze, jednak to jest umiejętność ZEN, którą posiadają tylko nieliczni.

    Może i warto się pobawić, felga aluminiowa kosztuje grubo powyżej 200zł.

    #2220 Reply
    Grzech
    Gość

    Na pokazanym filmiku felga (rawka) też jest aluminiowa poza tym jest wykrzywiona nie od wjechania w dziurę/krawężnik, a od sił bocznych (osiowych) – pofalowana. Felgi ze stopów mają grubsze ścianki aby wytrzymywały porównywalne siły jak te stalowe. Szprychami da się wycentrować felgę, ale nie zawsze (np. zardzewieje gwint i nie da się przekręcić nyplem) i do tego czasami szprychy pękają (a ich wymiana też kosztuje).

    #2222 Reply
    marian pazdzioch
    Gość

    Glupie argumenty !. LEpsza jest felga „odlewana” Jesli cchesz miec moto na dlugie lata to na pewno Ci ona nei zardzewieje. Poogladaj sobie zdjecia starycg np z 200x roku ogarow 900. Duzo modeli ma juz zardzewiale albo poprzebarwiane szprychy ! Oczywiscie obowiazuje w oby2 przypadkach zasada jak dbasz tak masz ale wydaje mi sie ze szprychy szybciej szlag trafi

    #2230 Reply
    Maciej
    Gość

    Witam.
    Zauważcie że motocykle crossowe czy do trialu, gdzie wymagane są koła o dużej wytrzymałości, wszystkie mają koła szprychowe.

    #2235 Reply
    claptonatari
    Gość

    Jeśli droga jest asfaltowa to nie ma różnicy między szprychą a odlewem. Tu ważniejsze jest aby felga była lekka – łatwiej jest pochylić wtedy motocykl. Po drogach 3 kategorii „odśnieżania” felga szprychowa pracuje i do pewnego stopnia amortyzuje nierówności drogi. Wyróżniamy 2 rodzaje szprych które są zamontowane w feldze: szprychy nośne (przenoszą obciążenia) i szprychy stabilizujące.
    Pozwolę sobie zacytować wypowiedź osoby, która ma doświadczenie w zakresie regulacji kół szprychowych do motocykli:
    „Szprychy można ustawić tak żeby przekazywały energię z piasty w kierunku obręczy i wtedy nie powinny się przemieszczać albo można je ustawić tak żeby przenosiły obciążenie z obręczy na piastę „popychając ją” to przy hamowaniu będą znosić siły gnące”. – autor Shinigami.

    #2237 Reply
    Miszczu
    Gość

    Powiedzmy sobie szczerze, przy normalnym codziennym użytkowaniu motocykla do pracy i z powrotem nie ma żadnej różnicy. To tylko kwestia gustu.

    #3039 Reply
    adam
    Gość

    Roznica jest kolosalna jezeli biezemy pod uwage chinskie szprychowki np ja kupilem keeway txa 125 na szprychowych bo bwrdziej mi sie podobaja i powiem tak odebralem z salonu byly krzywe zareklamowalem dalej krzywe tak 3razy a kazda reklamacja to ponad 30 dni czekania za czwartym razem przyslali nowe kola i wiecie co jeszcze gorsze jak na poczatku tragedia wiec 5 miesiecy trwa doprowadzenie takiego problemu do ładu mam nadzieje bo narazie zimno i nie mam jak odebrac z serwisu wiec jak chinskie to nie pchajcie sie w szprychowe ….

Przeglądają 10 wpisy - 1 przez 10 (z 10 w sumie)
Odpowiedz do: Koła ze szprychami…
Twoje informacje