Motovlog

Junak M14 125

Junak M14 125

Tym razem tegoroczna nowość, która to pojawiła się ze sporym opóźnieniem, Junak M14. Prezentacja z bliska i kilka słów na jego temat.

Udostępnij ten post

Czynny motocyklista realizujący swoją pasję w pracy zawodowej.

REKLAMA

49 komentarzy

  1. Szkoda, że nie Iskra ;(

    Odpowiedz
  2. Oczywiście widziałem, jednak nie siedziałem, bo nawet ochoty nie miałem dosiadać coś tak małego, znowu model tylko wystawowy, kiedy ktoś w tych Junakch i Rometach zrozumie że takimi sprzętami to rynek nie zawojuje. Keeway/benelli prym bezkonkurencyjności dalej wiodą.

    Odpowiedz
  3. Kolejny sezonowy cudak, który zniknie z rynku po jakimś czasie, a przyszli właściciele będą się bujać w poszukiwaniu części. Keeway, Benelli, Bajaj, a w skuterach Kymco, SYM – to są rozsądne propozycje w średnim segmencie cenowym.

    Odpowiedz
  4. jeśli występowanie na polskim rynku od 2010r nazywamy sezonowym, to ok spoko. Keeway/Benelli, jedna z najlepszych firm z chin, których importerem jest ta sama firma co Kymco. Sym rozsądną porpozycją w Polsce ? To nie miałeś chyba styczności z tą marką co? Zawsze był problemy z importerem, piekielnie drogie części i wyjątkowo słaba dostępność. Chińczyki są powtarzalne między Rometem, Junakiem, Batronami kingwayami i innymi, w Symie nie koniecznie, bo stosowali swoje patenty. Teraz jako że przejął ich InterCars to może coś z tego wyjdzie.

    Odpowiedz
    • Kamil „Teraz jako że przejął ich InterCars to może coś z tego wyjdzie.” może trochę za wcześnie powiem ale w zeszłym tygodniu sam się o tym przekonałem że nie wyjdzie.

      Odpowiedz
      • A co to się stało się ?? Jak mogę zapytać ?

        Odpowiedz
        • W skrócie to nie posiadają części do modeli które mają w swojej ofercie. O jak to mówi Langer „nie ważne co ,ważne gdzie” Możesz palcem pokazywać na bliżniaczym modelu co potrzebujesz a niewiedzą o co tobie chodzi. Nie wiem, być może startują z sprzedażą/ofertą i na początku są takie braki.

          Odpowiedz
          • SYM to dobra marka, ale jak widać ma pecha na naszym rynku. Na forum Burgmania jest namiar na gościa, który sprowadza wszelkie części do SYMów.

      • Akurat IC patrząc po cyrkach z Triumphem to średni gwarant czegokolwiek. IC jest przyzwoite jako dostawca części zamiennych, pojazdy słabo.

        Odpowiedz
        • No z Aprilia też nie ma rewelacji w IC, o czym się sam nie raz przekonałem ☹️ SYM tak jest fajny, mieli bardzo dobre motocykle które spokojnie mogły konkurować np z Kymco, natomiast ceny części…. Tragedia niestety.

          Odpowiedz
          • Kamil moto?Nie wiem czy SYM to naprawdę tragedia?
            Części są ogólnie i łatwo dostępne . Nie trzeba się martwić że np. nie będą osiągalne jak do r dyvision czy j rs.
            Jak nie u naszego importera to jest wszystko na eBay.
            Cena jest może trochę wyższa ale to nie jest chińska jakość. Cena jest adekwatna do jakości.
            Czy SYM nie może aktualnie konkurować? Też raczej mam inne zdanie.
            A co z nową serią motocykli 125, NH X i NH T. Który Romet lub junak może z nimi konkurować lub Kymco?

          • Kamil po mojej niedoszłej transakcji która miała oscylować w granicach jedynych 80zł odechciało mi się zapytać o Mondiala 125 Pagani i Flat Track’a. Aprilia i Mondial .. Out. Ciekawe jak pójdzie z Mallagutti?

        • nie wiem skąd ta niechęć do IC. Ja mam o nich jak najbardziej pozytywną opinię jeśli chodzi o dostępność części jak i również o ceny?

          Odpowiedz
  5. Czesciowo zgadzam sie z kolega Klijent cudak !!! Jak Junak nie zacznie wprowadzac bardziej rewolucyjnych modeli a nie tylko warjacji wokół jednego silnika albo to co już konkurencja wprowadziła to z czasem zostanie z tyłu takie marki jak Keeway czy Benelii odjada!!!! Według mnie przydałby sie bardziej jakis nowy chopper bo M 11 juz nie zachwyca !!!

    Odpowiedz
    • Tutaj się zgadzam, fajnie że takie modele powstają, jest wybór, ale powinni wprowadzać też coś nowego od strony technicznej, a jak by nie było jest w czym wybierać, i nie do końca kupuje stwierdzenie że jest to za drogie

      Odpowiedz
  6. Wiem, napiszecie „kolejny leżak” , ale ja czekam na M15

    Odpowiedz
    • Cześć @Kamil_L. Nie przejmuj się wpisami niektórych co to będą rozprawiać o tym iż jest za mały, za ciężki, za brzydki, za drogi, za …. To Ty będziesz nim jeździł i wg Twoich kryteriów ma sprawiać radość.
      Też się naczytałem jaki to błąd życiowy zrobiłem kupując Rometa ADV, ale to ja na nim jeżdżę, mi ma pasować – i tak właśnie jest.
      Co tylko mogę poradzić, to koniecznie! obejrzeć z bliska, dotknąć i usiąść. Na zdjęciach wygląda zacnie ale czasami jest to złudne o czym sam się przekonałem dosiadając jednej maszyny.
      Tak więc jest to tylko kwestia czy to musi być ten i trzeba trochę cierpliwości, czy już nosi po ścianach i kupisz coś innego.

      Odpowiedz
      • Czekam aż pojawi się w mojej okolicy choć u jednego dilera. Junak znów na stronie zmienił dla M15 napis z „Od lipca w salonach” na „Wkrótce w salonach”… Nie pali mi się, i tak poczekam chyba do kolejnego sezonu, może jakieś testy, opinie się pojawią.

        Odpowiedz
      • Przemyśl to, za tą kasę co kupiłeś miałbyś keewaya, co ma chłodzenie cieczą, 6 bieg (a to już bardzo duża zaleta, ile to już razy wbijałem 5 z 5:)), każdy co trochę polata 125 po kilku miesiącach zrozumie 🙂 byłby szybszy (chociaż wiem ze to nie kryterium ale tutaj już tutaj wyrażnie szybciej keeway jedzie, a to bardzo zwiększa komfort na trasie), co do wielkości i brzemienia to kwestia gustu, ale moim zdanie RKR tutaj wygrywa bezapelacyjnie. Błędu życiowego nie zrobiłeś ale są dużo lepsze opcje w tej cenie, ja bym Twojego wyceniał na jakieś 6000 – 7000 tys. nowego, wtedy to by była dobra opcja, takto keeway potem długo długo nic. Taka moja skromna opinia 🙂 albo inaczej Twój w tej cenie to wydaje się słabą opcją, Keeway bardzo dobrą. M15 podzieli los Zippa Reven X, cena startowa 13 000, teraz nowy poniżej 10000 i tak nikt nie chce, już właśnie przykład Reven X pokazuje gdzie M15 się znajdzie, a przeważą takie cechy jak mała wielkość, małe osiągi i duża cena… sadomaso 🙂

        Odpowiedz
        • Keeway RKR to faktycznie idealny konkurent dla M15, prawie identyczne maszyny do prawie identycznej grupy odbiorców. Tylko jak w pewnej reklamie, prawie robi różnicę

          Odpowiedz
        • Nie żebym nie zgadzał się że keeway ma dobre maszyny ale dla szukającego adv to raczej rkr nie będzie nigdy dobrym wyborem. Może jak już wyjdzie benelli trk 125 to będzie co porównywać ale porównywanie rkr z adv jest raczej bezsensowne. Ja dla przykładu ani rkr ani rkf bym nie kupił bo rkr mi nie odpowiada stylem(nie lubię plastikowych ścigaczy) a rkf wyglądem tyłu(jak dla mnie to wygląda jakby mu ktoś w tył wjechał) i pozycją.

          Odpowiedz
          • Co do plastikowości to Twój w tym względzie prym wiedzie, ale fakt TRK 125 jak wyjdzie w podobnej cenie jak RKR to zostawi wszystko w tyle, będzie spora gama produktów, ja też nie lubię sportów ale ten RKR to na szczęście mało sportową pozycje ma, no i technicznie o wiele więcej oferuje, więc bym nawet poświęcił tą swoją niechęć do sportów przy takiej opcji, no i spora maszyna w odczuciu jak się na niej siedzi, RKF technicznie to samo, tylko ta wielkości i pozycja przekreśla wszystko. Do Kamila, ja nie porównywałem M15 do RKR, tylko opinię wyrażałem, a jak już porównywałem to do X-a. Nie zmienia to faktu że będzie sobie moto stało w salonie, albo ktoś kupi, pojeździ parę miesięcy i wystawi jako motor jeszcze na dotarciu modląc się że sprzeda może za 70% ceny. Zobaczymy jak długo Romet i Junak wytrzyma konkurencję z Keeway-em. Poprostu idzie lepsze za mniejszą kasę, a polak potrafi liczyć. No widzicie, kto mi zarzuci hejtowanie klasy 125 jak mówię że niektóre dobre.

          • Muszę się poprawić, mówiąc o plastikowości to chodziło mi o Rometa, RKR tak samo plastikowy. Przemek Twój nie tak bardzo, więc zeby nie było nieporozumień 🙂 eh, znowu zaczynam się rozpisywać.

          • Trk może być o wiele droższy od rkr czy rkf. Przypadkiem nie planują tam ABS dać?

            U mnie tylko bak jest metalowy więc za nazwanie rkv plastikowym nie obraził bym się. Mi chodzi tu raczej o ilość tego plastiku w ścigaczach. Nawet wygoda czy osiągi nie przekonały by mnie do kupna takiego moto. Nie kupiłbym czegoś co mi się nie podoba.

          • No w sumie to mi się tak bardzo nie niepodoba 🙂 ABS jak najbardziej, ten CBS to totalny niewypał, a teraz uwaga, CBS w takich sprzętach jak Romet ADV Pro to nawet zagraża zdrowiu, kto to wymyślił, przecież trochę piasku czy luźnego materiału i gleba murowana. Mam nadzieję że odejdą od tego kiedyś, bo narazie to mija się z celem kupowanie takich sprzętów, ABS już spoko, mimo że cena by wzrosła to jednak bezpieczeństwo przede wszystkim.

        • W którym miejscu sport jest konkurencją dla customa/bobbera?
          Z oferty Keeway w porównywalnym klimacie jest tylko K-light, różnica w silniku i pewnie troszkę wielkości.

          Odpowiedz
          • Jas13, różnica w silniku jest, ale tylko w spalaniu na korzyść Keeway, napewno też tańszy w naprawach, moim zdaniem K-light lepiej wygląda no i oczywiście o wiele mnie kosztuje 🙂 więc Keeway znowu górą. Co do wielkości oba małe, ale niewątpliwie k-light lepszą opcja, jeśli ktoś patrzy na koszty eksploatacji oraz cenę zakupu i najważniejsze.. jakość.

        • Keeway RKR to taki mały plastikowy pierdzik z jednocylindrowym silniczkiem który brzmi jak kosiarka do trawy. Wykonanie w porównaniu z Daytonami (M11 i M16) tragiczne, wyposażenie też lepsze-dwie tarcze z przodu, fabryczny stalowy oplot, wydajna chłodnica etc. . M15 przynajmniej wygląda jak motocykl, ma dwa cylindry i na pewno będzie sobie lepiej radził w trasie niż RKR.

          Odpowiedz
          • Prawie 200 kg słaba 125 nie ma prawa radzić sobie dobrze w trasie. Wybacz ale fizyki nie oszukasz. Do majestatycznego pyrkania normalnymi drogami wystarczy ale spalanie to pewnie jak 250 będzie mieć. Już lepiej wygląda m14 z tym silnikiem bo jest aż o 40 kg lżejszy.
            Dwie tarcze i stalowy oplot przydadzą się do zatrzymania takiego grubasa a wydajne chłodzenie to raczej konieczność przy napędzaniu tego grubasa przez taki mały silniczek. Jako 300-400 ccm ten motocykl byłby fajny ale jako 125 raczej sukcesu sprzedażowego nie zrobi.

          • Plastikowy zgadza się, jeśli wykonanie mówisz lepsze w Junakach to chyba tylko na zdjęciach te dwa motory widziałeś. Jeśli porownujesz silnik junaka mający 10KM przy 180 kg wagi do silnika 12KM przy 140 kg wagi i twierdzisz że ten pierwszy jest lepszy osiągami to ja już tutaj nie pomogę, jest taka strona co uczy matematyki od podstaw.

  7. Pominę kwestie wyglądu, każdy lubi co innego. Nie mogę się zgodzić z każdym innym stwierdzeniem. Keeway ma dużo lepszą jakość, wykonanie o wiele lepsze. Technologicznie wyszli z lat 80, bo tak w latach stoi silnik Dayton, który porównać mogę kulturą pracy do betoniarki. Osiągi o niebo lepsze. Dwie tarcze gdzie? W m16 i m11, ale po co? W 320 ok, w 125 nie ma to sensu, zbędna nadwaga. Na dłuższą metę dwa gary w 125 mogą więcej wytrzymać od remontu do remontu, ale za nic nie poradzi sobie lepiej nawet w trasie, nie ta moc, fizyki nie oszukasz . Co znaczy wydajna chłodnica? W silniku powietrzem chłodzonym dokleili pompę wody zmieniając cylindry. Czy to wydajne, powiedział bym że bardzo w normie. Jedyny plus tego chłodzenia to jeden prosty obieg. Co do wielkości, hmm znowu po co porównywać choppera do sporta. Nie mniej ja i moje 205cm dajemy radę się tam zmieścić, to m11 jest mały w kwestii ilości miejsca dla kierowcy, choć gabarytowo tak jest spory. No ale co się dziwić jak, m11 to motocykl dedykoway pod 320, keeway tworzony jako 125/150 😉

    Odpowiedz
    • No i zaczales gadac chłopie z sensem i mówić co jest lepsze i co gorsze. Tak trzymać.

      Odpowiedz
      • Dla mnie jako osoby nie zagłębiającej się w aspekty techniczne i historię produkcyjne modelu różnica pomiędzy różnymi markami polega na tych że jeśli chodzi o rometa, junaka, zippa, bartona to oglądając ich ofertę nic na mnie nie robi wrażenie, wszystko jest jakieś dla mnie sztuczne, podrabiane, nie do końca pasujące, tandetne i nie wydał bym na to moich pieniędzy.
        Oglądają benelli to wręcz odwrotnie. Każdy model mnie intryguje, ciekawi, zwracam uwagę na detale, chciałbym chyba każdy mieć, bez obaw wydał bym na nie moje pieniądze. W keeway niektóre modele robią też takie wrażenie.
        Szukam maxi skutera więc Kymco i Sym podobnie jak benelii. Jestem też zainteresowany hondą i yamahą które jeszcze bardziej zachwycają w każdym detalu.

        Odpowiedz
    • A ja mam Pulsara i z niewielkim heblem z przodu i bębnem z tyłu śmieję się z tych, co potrzebują dwóch ogromnych tarcz z przodu i z tyłu. W pogoni za „Wszystkim, co najlepsze” zapominamy, że część z technologii to zwykły chwyt marketingowy. W szczególności, że przekonani o jakości technologii często zawierzamy jej życie hamując za późno, wyprzedzając bez zapasu, lecąc bokiem nieznany zakręt… Klasa 125 to typowo miejska klasa i powinniśmy zwracać głównie uwagę na wytrzymałość sprzętu i koszta utrzymania. A na prawdziwy prawdziwy motocykl trzeba zrobić co najmniej A2.

      Odpowiedz
      • Czyli masz typowy motor jakich jest pełno w indiach. Tarcza z tyłu lepsza, łatwiejsza w obsłudze i eksploatacji, a napewno pewniejsza. Tarcza z tyłu to już antyk.

        Odpowiedz
        • Znaczy benben, ehh od tych głupot co muszę czytac to już mi się myli.

          Odpowiedz
        • O ile często korzysta się z tylnego hamulca. Bo przy braku CBS podejrzewam, że wielu używa tylnego hebla sporadycznie

          Odpowiedz
          • To, którego używać hamulca było już tu chyba wałkowane. ZAWSZE używa się obydwu hamulców.

          • Każdy kieruje pojazdem zgodnie ze swoimi umiejętnościami

          • Jeśli motocykl ma cbs to nie ma wyjścia. Zawsze dwa. Pomijając szutry i jakieś delikatne hamowania. To na kursie też uczono że zawsze dwa. W różnym stopniu ale zawsze dwa.
            Ogólnie można przyjąć że czym cięższy motocykl tym szybciej, mocniej i ważniejsze jest posługiwanie się umiejętnie dwoma hamulcami. Bywa tak że bez użycia hamulca tylnego koło przednie traci przyczepność i nie hamuje przód. Trzeba złapać tą przyczepność właśnie wspomagając się tyłem. Itd…..
            No ale trzeba mieć doświadczenie nie tylko na motocyklu 125 żeby to rozumieć.

          • @Inny jas13, Jak na laika, który nie rozróżnia poszczególnych typów motocykli, nagle wyskakujesz z wiedzą wręcz instruktorską.
            Na kursie na kat. B nie uczą hamować motocyklem, a wg Twoich poprzednich wpisów nie posiadasz żadnej z kategorii motocyklowych A1/A2/A. Miłego wieczoru.

          • Jak hamujecie na maxa przodem to tylny hamulec… nie działa zbytnio że tak powiem, tylne koło jest na tyle odciążone że siła zwalniająca jest marginalna (w moto z absem to fajnie czuć… zwłaszcza na torze) a kto nie wierzy niech poogląda urywki z moto gp jak zawodnicy hamują przed winklami z tyłem centymetr nad torem, tył ma inne praktyczne właściwości: przede wszystkim stabilizuje moto, pomaga się płynnie zatrzymać, pobawić się w slide’y, dohamować w zakręcie bez skracania zawieszenia i ryzyka przeciążenia przodu itd… ale tak na prawdę, we wszystkich tych zadaniach bęben sprawdzi się równie dobrze, gdyż to nie siła między tarczą a klockiem jest najsłabszym ogniwem tylko tarcie tylnej opony o asfalt. A co to techniki hamowania, to że tak powiem: „jeden rabin powie tak, drugi rabin powie nie” ja wolę poświęcić te 10% siły zwalniającej nie tracąc dosiadu i uścisku motocykla kolanami i piętami, przy podparciu na podnóżkach przodem śródstopia, po przesunięciu stopy do hamowania nie jestem już tak „spięty” z motocyklem w sytuacjach w których się ostro hamuje mocny pewny dosiad jest nie mniej ważny moim zdaniem

          • @ PeterP, lepiej się nie da ująć, periodyki wspominają jeszcze o stabilizacji motocykla na wyjściu z zakrętu

          • Tylko nie każdy jeździ motocyklem klasy gp po torze. Przez chwilę próbowałem sobie wyobrazić opisaną technikę jazdy, dosiad… na skuterze lub choperze. Śmieszna sytuacja

          • @Inny jas13 oj tam za raz klasy GP; nakedy, enduraki i pochodne w stylu funduro, turystyczne enduro, supermoto, do tego scramblery i każde inne ustrojstwo w którym „kopyta” nie idą do przodu a poza tym, nie ma pełnego przekroku jak w skuterze, takim „klasycznym kibelku”. Na „półskuterze” pokroju honda integra, czy aprilia srv 850 można się już na tyle mocno trzymać udami i stopami że kierownica przestaje być niezbędnym punktem podparcia ciała kierowcy

          • Wystarczy CBS i nie musimy się zastanawiać, czy mamy 25/75, 50/50 czy inny rozkład hamowania. I Pulsar jest ciekawym przykładem, bo z hamulcem tarczowym z przodu (hydraulika) i bębnem z tyłu (linka) układ taki również działa jak powinien. A jak ktoś zgoni za złe nawyki – nie zamierzam szybko się rozstawać z maszyną i tym bardziej przechodzić na coś starszego.

          • CBS to jest zupełnie niepotrzebnie rozwiązanie. Może w którymś z markowych modeli jest stosowany z powodzeniem ?
            Ale w chińskich konstrukcjach i w pulsarze to raczej nie działa poprawnie.
            Jeśli chodzi o pulsara to dzięki tej kombinacji cięgno-hydraulika to chociaż można regulować lub odłączyć ten CBS co poprawi bezpieczeństwo.
            Chyba ustawodawca nie pomyślał że producenci tak na odczepne podejdą do CBS. W jednym motocyklu klamka wpada w innym odbija. Sami nie wiemy czy i jak hamujemy i czy to w ogóle działa . Na ostrym zjeździe strach hamować a na szutrze przednie koło idzie bokiem.
            Komu potrzebny ten CBS? Kto to wymyślił.
            Żeby w 2019 roku nie można było zamontować najprostszego ABSu?
            Kiedy wejdzie ABS obowiązkowo do 125?

        • Zakładanie przesadnie szerokich opon w 125 ma taki sens jak założenie opon z tira lub F1 PF 126p.
          Poprawi to bezpieczenstwo, przyspieszenie i prędkość maksymalną. 😉

          Odpowiedz
  8. Jas13 nie mogę się z Tobą w pełni zgodzić. Czy CBS jest potrzebny, moim zdaniem nie. Czy działa poprawnie, to zależy dla kogo. Jeśli uczyłeś się jeździć bez, to wydaje się to totalnym bezsensem. Jeśli jesteś swiezakiem to inna sprawa, bo widzę po zużyciu hebli jak ludziska hamują, i boją się używać przodu. Czy cbsy działają poprawnie, tak, choć nie raz specyficznie, ale to już wina zastosowanego układu ( te najtańsze wersje ) czemu ABS nie jest standardem, bo zaraz pod każdym filmikiem marudził byś po co to i dlaczego takie drogie

    Odpowiedz

Zostaw komentarz

Twój adres email nie będzie publikowany

Możesz używać tagów HTML i następujących atrybutów: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>