Aktywność

  • Sa500 opublikował 1 tydzień, 3 dni temu

    Jak szukać używanego? Felieton nr 5.
    Ostatnio naszła mnie refleksja, teraz co na rynku się dzieje to jakaś paranoja, Chińczyków poszły razy dwa za to samo, jakiś M15 za 19tys. Za to się ma już Imperiale 400 który co prawda też nie przyspiesza ale takim zawalidroga już nie jest. Powiem na swoim przykładzie, motor, auto, bezawaryjne i kasa za przeglądy w kieszeni i to nie mała. Ale jak to wasz Sa to zrobił? Po prawdzie wielu ma rację, używki z większości rąk to szajs, wiem, sam jak szukałem auta interesował mnie tylko jeden model i żaden inny, z motorem było inaczej, brałem co rynek dawał. Swoje wymarzone auto myślałem że już nie kupię, mechanik że mnie żaden więc chciałem coś zadbanego, ale jak szukałem to wnętrze zniszczone, albo rdza wszędzie. Motor też było ciężko, zaolejone silniki coś tam nie działa. Ale po pierwsze się nie napalalem, byłem cierpliwy i szukałem, auto fuksem udało mi się trafić, o 16 ogłoszenie o 17 już moje. Motor miał świetna historię i bardzo ładny stan. Generalnie na pełnym luzie, wszystko się odbyło, brałem co faktycznie było dobre a nie co ludzie mówili, tylko lać o jeździć. Od handlarzy z daleka.