Yamaha Virago 125

Dodaj do porównania
Yamaha Virago 125

Virago to motocykl dla niewysokich kierowców. Sporo kobiet decyduje się na ten model, zaczynając przygodę z motocyklami. To jednak wcale nie ujmuje temu motocyklowi. Przeciwnie, jest to bardzo wygodna maszyna na krótkie odcinki, a także na niewielkie wycieczki. Wsiadając na ten motocykl masz poczucie pełnej kontroli. Jest bajecznie łatwy w prowadzeniu. Ma miękkie zawieszenie i wygodną kanapę.
Chociaż prędkość maksymalna 110 km/h jest raczej do osiągnięcia tylko z górki, to jednak ten motocykl ma w sobie coś, co powoduje, że wcale się tym nie przejmujesz. Charakter tej maszyny zachęca do powolnego pokonywania kilometrów. Dźwięk silnika na prędkości przelotowej 80-90km/h, jest po prostu najpiękniejszy i widok doganiającego cię tira w lusterku wcale nie psuje frajdy. Natomiast jeżeli będziesz chciał poszaleć, to też można, bo silnik ma dużo więcej dynamiki w wyższych partiach obrotów.

Virago jest chwalona za niezawodność. Jedyne co ulega uszkodzeniom, to rura wydechowa – lubi korodować. Niektóre, starsze egzemplarze miały problemy z rozrusznikiem. Angielska Wikipedia podaje, że to wada fabryczna.

Był czas, że za przyzwoitą Yamahę Virago trzeba było zapłacić ok 10 tys. Teraz ceny wyglądają lepiej. Fajny egzemplarz można kupić za 5 tys. Dla wielu oznacza to trudny wybór. Kupić używaną Yamahę czy nowego chińczyka? Moc w chińczykach i w Yamaszce jest podobna – ok 11 km. Ja wybrał bym Yamahę, a Wy?

Dane techniczne:

Cena
Cena producenta, lub cena rynkowa za używane
5 000 - 11 000
Moc w kW
Moc maksymalna liczona w kilowatach
8.3
Moc KM
Moc maksymalna liczona w koniach mechanicznych
11.28
Waga
Masa własna pojazdu, z jego normalnym wyposażeniem, paliwem, olejami, smarami i cieczami w ilościach nominalnych, bez kierującego
135
Stosunek mocy do wagi kW/kg
Liczba kilowatów przypadająca na jeden klilogram. Czytaj więcej ...
0.061
Spalanie
Średnie zużycie paliwa, podane w litrach na 100 km
2.7
Rodzaj zasilania
Gaźnik wyregulujesz śrubokrętem, wtrysk (komputer) wyregulujesz tylko w serwisie. Jednak wtrysk nie wymaga częstych regulacji. Czytaj więcej ...
Liczba zaworów na 1 cylinder
Silniki 4 zaworowe wykazują się mniejszymi drganiami. Są elastyczniejsze, tzn mają odrobinę więcej mocy w dolnym i wysokim zakresie obrotów. Czytaj więcej ...
2
Rodzaj pracy silnika
Określa liczbę suwów w jednym cyklu pracy silnika. Czytaj więcej ...
4 suwowy (4T)
Liczba cylindrów
2 cylindrowe silniki są elastyczniejsze i wydają przyjemniejszy dzwięk
2 Cylindry w układzie widlastym
Skrzynia biegów
Manualna 5 biegowa
Chłodzenie silnika
Silnik chłodzony cieczą jest elastyczniejszy, i lepiej radzi sobie w upalne dni z dodatkowym obciążeniem. Czytaj więcej ...
Powietrzem
Wałek wyrównoważający
Silnik wyposażony w wałek wyrównoważający, generuje znacznie mniej wibracji, dzięki czemu motocykl się nam nie rozkręca a jazda jest dużo przyjemniejsza. Czytaj więcej ...
Prędkość maksymalna
110
Prędkość przelotowa
To prędkość na najwyższym biegu, przy średnich obrotach silnika. Do spokojnej, nienerwowej, jazdy w trasie.
70
Wysokość siedziska
Porównaj z wysokością swojej nogi. Niski człowiek na wysokim siodle, ma problem z postojem na czerwonym świetle. Mając nogę wyprostowaną powinieneś oprzeć całą stopę na asfalcie.
685
Szerokość
Im mniejsza szerokość tym łatwiej jest przeciskać się między samochodami w korkach. Wartość podana w mm.
815
Długość
Porównaj długość z innymi modelami, aby mieć pogląd co do wielkości motocykla
Rozmiar koła przedniego
Im większe koło tym jazda jest bardziej komfortowa
18
Rozmiar koła tylnego
Im większe koło tym jazda jest bardziej komfortowa
18

Udostępnij ten post

Założyciel strony motocykle125.pl. Z wykształcenia technik mechanik pojazdów samochodowych. Z pasji programista prowadzący własną działalność.
Uwaga! Jeżeli posiadasz sprawdzone informacje na temat tego motocykla, napisz w komentarzu lub na blog@motocykle-125.com.pl, uzupełnimy dane. Właśnie tak powstaje nasz katalog. Dziękujemy za współpracę!
REKLAMA

56 komentarzy

  1. Specyfikacja: Yamaha XV 125 z 2000 roku.
    Koło przednie 3.00-17
    Kolo tylne 130/90/15
    Baza kół 1495 mm
    Poj zbiornika 9,5 l .
    Masa 139 kg.

    Odpowiedz
  2. Witam wszystkich pasjonatów Yamahy Virago 125.Po 30-latach znowu wsiadłem na motocykl.Tyle frajdy i wspaniałych chwil których dał mi ten motorek trudno opisać. Pozdrawiam .

    Odpowiedz
    • Bravo!!!!!!!

      Odpowiedz
    • Super jazda

      Odpowiedz
  3. Czytam, patrzę a tu mój film 🙂 Super, że się spodobał autorowi strony, dzięki za udostępnianie 🙂 Pozdrawiam wszystkich.

    Odpowiedz
  4. Też mam od zeszłego roku, też jak Stanisław po 30 latach wsiadłem ponownie na motor. Jest fajnie, lekkie laitowe moto 🙂

    Odpowiedz
  5. zachorowałem na Virago i nie ma lekarstwa

    Odpowiedz
    • Ja również zachorowalem .na virago dzis mam zamiar zakupić takiej sprzeta

      Odpowiedz
  6. Grzegorz, czy aby na pewno byś chciał mieć takie lekarstwo? Ja tam nie chcę żadnego antidotum. 🙂

    Odpowiedz
  7. Tytus: przednia obręcz ma 18″ czyli 3,00″/R18 lub w przybliżeniu 90/90/18.
    Jeżeli zbiornik ma 9,5L, tzn, że rezerwa =2L
    Fajny motorek, po wyczyszczeniu i nabłyszczeniu nawet się prezentuje (dopóty nań nie siedzę). Zluzowany mam delikatnie górny tłumik i nawet brzenie jest OK! Niestety to malutka maszynka. Przy moim 183cm/110kg wygląda to tragi-komicznie.

    Odpowiedz
  8. Witam forumowiczów.Mnie też zauroczył ten motorek.Poważnie myśle o zakupie na przyszły sezon.Widze po wpisach że jeżdża na nim ludzie niekoniecznie całkiem młodzi i moje 50+ nikogo nie będzie śmieszyć ani irytować.Staram się starzeć z godnością,ale odrobina szaleństwa chyba nikomu jeszcze nie zaszkodziła.Jak myślicie?. Pozdrawiam.

    Odpowiedz
  9. Witam Państwa!!!
    właśnie kupiliśmy z moją Panią tą perełkę japońską.Mamy już oboje po+50 i spełniamy marzenia młodzieńcze.Motorek jest fajny,pieknie się prowadzi,do krótkich wypadów/150km/ spokojnie się jedzie.I wreszcie po latach wiatr we ,,,,,,,,,w kasku hihihihihihi.A prawo jazdy na motor zrbiłem w 1977 roku i wreszcie jazda,cudowne uczucie!

    Odpowiedz
  10. Kasia to już postanowione ale jeszcze jest moment na przemyślenia może jednak Honda

    Odpowiedz
  11. a ja nie mam garażu 🙁

    Odpowiedz
  12. Mam parę pytani to tej Yamahy 🙂
    -czy nadaje się na pierwszą maszynę
    -czy jeżeli jest on dosyć stary (mam na myśli wyprodukowany przed 2000 albo troche po) opłaca się ?
    – czy jest wadliwy ?
    – i czy jest łatwa w utrzymaniu ?
    z góry dziękuje 🙂

    Odpowiedz
  13. A JA MAM SUZUKI MARUDER ALE PRZECHODZĘ NA VIRAGO 125 JAKA BĘDZIE RÓŻNICA -OPISZĘ JAK POJEŻDŻĘ.

    Odpowiedz
  14. Wczoraj kupiłem Virago 125 z 2001. Dziś po pracy, pierwszą czynnością po wejściu do domu, było wytoczenie na podjazd zakupu. Za wyjątkiem rozładowanego akumulatora(stał od sierpnia) wszystko super. Pierwszy motor w życiu, jak na razie czuje się szczęśliwy. Podobno więcej jak 100 będzie ciężko osiągnąć, ale puki co, kilka kółek dookoła domu wprawiło mnie w euforyczny nastój. No i ten odgłos silnika… 125ccm, ale brzmi… miło bardzo 🙂 Jutro po pracy wycieczka na stacje.

    Odpowiedz
  15. Witam. Jestem motocyklistą od … dziecka, a dokładniej od momentu, jak ojciec kupił komara jeszcze z pedałami i sadzając mnie na zbiorniku, pozwalał pokręcić manetką gazu. Później przerobiłem wiele pojazdów od ogara 200, przez wsk 125, iż 49, jawe 350, jakieś mz/etz, kawe er 6 a obecnie yamaszkę xj 600 n. Oczywiście dochodzą do tego jakieś próby „sprzętów” kolegów, tak więc trochę tego było pod … czterema literami.
    Jak wspomniałem obecnie jest xj 600 diversion (od 3 lat) ale może na przyszły sezon uda się zmienić na xj 900 diversion. Nie mniej jednak virago 125 ma mój sąsiad i czasem sobie organizujemy mały wypad. Co do samej marki Yamaha, to powiedzmy sobie szczerze, sprzęt praktycznie bezawaryjny, oczywiście wiele zależy od poprzedniego właściciela i od dbałości o jego sprawność (ja kupiłem moją dywersję z uszkodzonym jednym gaźnikiem). Serwis nie jest skomplikowany, i nie potrzeba do tego mechanika, mówiąc szczerze to większość motocyklistów samodzielnie serwisuje i naprawia swoje pojazdy, a to za sprawą forów tematycznych i filmów w serwisie yt. Dodatkowo motocykle -może za wyjątkiem najnowszych egzemplarzy naszpikowanych elektroniką, raczej są prostymi konstrukcjami i minimalna wiedza z zakresu mechaniki, wystarczy do wyczyszczenia sobie gaźnika czy zakucia łańcucha. Polecam markę jako praktycznie bezawaryjną (przynajmniej mi się nie zdarzyło nie dojechać do domu z powodu awarii, a jednak latam sporo, od marca-kwietnia, do późnej jesieni). Ale, żeby nie było tak słodko, to tym którzy mają prawko A polecam kupić coś większego niż 125cc, a tym, którzy tego prawka nie mają, polecam je zrobić. Bo o ile motocykl wygląda cool, jest rockowy, nawiązuje do rajderów z lat 80-tych itd, to w praktyce nadaje się do jazdy po mieście, albo na bardzo króciutkie trasy poza miasto. Dlaczego ? przede wszystkim brak mocy, poza tym brak mocy i na koniec … brak mocy. Pojazd jest przyjemny w prowadzeniu z prędkością 80km/h, czyli wolniej niż ciągnik siodłowy z naczepą. Jeśli ktoś z was nie jest doświadczonym motocyklistą i zostanie wyprzedzony przez taki zestaw i to w warunkach złej pogody, np w trasie się rozpadało, to gwarantuje, że nabierze lęku do jazdy na pewien czas. Kolejny przykład braku mocy, odczujecie w terenie pagórkowatym (w mojej okolicy zastanawiam się nad wymianą 60KM na 90KM), a nie ma już o czym wspominać jeśli zamierzacie zabrać pasażera/rkę i piknik. Porażka. Brak mocy zmusza do redukcji a co za tym idzie do zwiększonego zużycia paliwa. Brak mocy nie daje poczucia pewności na drodze, np gdy trzeba wyprzedzić wolniejszy pojazd. A to nie daje satysfakcji i komfortu z jazdy, po jakimś czasie człowiek dochodzi do wniosku, że się męczy jadąc, a jego virago męczy się wraz z nim. Owszem do miasta super, zwinne, przyspiesza w przedziale 0-50km/h, wprowadza w zachwyt kobiety w każdym wieku, zwłaszcza gdy chromy świecą się na kilometr, ale niestety to koniec. Nie mówię tu od stawianiu motocykla na kole, czy wyścigach na 1/4 mili, ale o codziennym użytkowaniu pojazdu. Zakup virago na wypady poza miasto, to trochę jak zakup wózka akumulatorowego na dojazdy do pracy po niemieckiej autostradzie. Mimo wszystko podkreślam nadal wysoką bezawaryjność konstrukcji i prostotę obsługi lecz sam jestem zwolennikiem turystyków, które dają wiele możliwości na trasia ale radzą sobie równie dobrze w mieście.
    I jeszcze dwa słowa odnośnie wieku 50+ i virago jako pierwszego motocykla. Otóż panowie i panie, motocykl może być źródłem przyjemności w każdym wieku i uwierzcie mi na słowo (sam mam 38 lat) znam motocyklistów 60+. A co do pierwszego moto, to lepszy taki junior moto niż mocna szlifierka na pierwszy sezon, nauczy zachowania na drodze i pozwoli zdobyć doświadczenie w „spokojnym” tempie. Wrzytstkim obecnym i przyszłym motocyklistom życzę szerokości i bezpiecznych powrotów.

    Odpowiedz
    • Z tym brakiem mocy to nie jest tak do końca. 125tką też da się dużo zwiedzić i w dalkie trasy jeździć. Trzeba może mniejsze odcinki planować i wybierać spokojniejsze drogi.
      Będę się też upierał przy tym, iż motocykl o pojemności 250cc lub maksymalnie klasy A2 zupelnie wystarczy do bezpiecznego tułania się po całym świecie. Wszystko co nadto jest, jest dowartościowywaniem się. Ale to moje prywatne zdanie. Spokojnie przejechałem Alpy i połowę Włoch na 19-konnym motocyklu, nic mocniejszego nie jest potrzebne na jazdę solo z bagażami. A spalanie na poziomie 2,7litra pozwala na dalekie tanie wycieczki…
      Polecam mój artykuł: http://www.motocykle-125.com.pl/blog/porady/okiem-uzytkownika-malolitrazowym-motocyklem-w-trase/

      Odpowiedz
      • Owszem, ludzie zdobywali krańce świata na Africa Twin czy Transalp, objuczeni jak dromadery, ale w moim odczuciu to katorga siebie i sprzętu. Jeszcze raz podkreślam, jestem zwolennikiem „wygodnej” jazdy w każdym calu, czyli moc, waga, miejsce, owiewki i komfort. Moim prywatnym marzeniem jest fjr 1300 oczywiście ze stajni Yamaha. Nie zabraniam nikomu zakochać się w virago ale prędzej czy później przyjdzie moment rozczarowania. Poza tym jazda z pasażerem przy tak lekkiej konstrukcji (i słabej jednostce) ogranicza ilość bagażu ze względu na max ładowność. Kto planuje daleką wycieczkę z pełnymi sakwami, namiotem i dodatkowym bagażem, a przy tym sam waży (jak ja) 80-90kg a partner/ka nic mniej, to musisz przyznać, że wypad w Alpy, Pireneje czy chociaż by w moje okolice Masywu Centralnego, wiązać się będą z wjazdem na szczyty (ponad 1000m) z prędkością zbliżoną do 50-60km/h. U mnie wysokości zmieniają się radykalnie, np na odcinku Saint Etienne (400m) a Le Puy en Velay (650m) przez Le Pertuis (prawie 1200m), większość zestawów ciągnik + naczepa ledwo zipie i wciąga się na awaryjnych (jeździłem na tej trasie na MAN 18.460 i wiem co piszę).
        Ale poza takim ekstremum, nie mam nic do virago jako ładnej „armatury” do miasta czy na króciutki wypad poza miasto, z dziewczyną, żoną czy matką, bardzo rekraacyjny wypad. Na zakończenie podkreślę ponownie prostotę konstrukcji i bardzo niską awaryjność motocykli japońskich a zwłaszcza Yamaha i Honda. Przyszłym kupującym życzę znalezienia swojego wymarzonego motocykla. Pozdrawiam

        Odpowiedz
  16. Witajcie.
    Mam 38 lat, mierzę 186 cm wzrostu i ważę 84 kg. Użytkowałem Virago 125 przez blisko dwa sezony 🙂 Powyższy film z prezentacją Yamaszki jest mojego autorstwa. Podzielę się swoimi odczuciami.
    1. Motocykl jak najbardziej nadaje się na pierwsze moto po latach… Sam wróciłem na dwa koła po ponad 20 latach przerwy, zacząłem od 125 i wcale nie żałuję. Jest czas na spokojne „wjeżdżenie się” i przypomnienie nawyków, mała moc jedynie w tym pomaga, rzadko kiedy motocykl jest w stanie nas niemile zaskoczyć – a w nauce właśnie o to chodzi – przewidywalność i bezpieczeństwo przede wszystkim.
    2. Motocykl jest ładny, estetyczny, mocno przyciąga uwagę przechodniów, to jest bardzo łechcące.
    3. Rzeczywiście moc jest niewielka (11KM), wystarcza do komfortowej jazdy po mieście i niewielkich tras. Prędkość maksymalna 110 km/h jest trudna do osiągnięcia nawet w bezwietrznych warunkach, po płaskim terenie. Zwyczajnie szkoda silnika, bo mocno się wtedy męczy. Dłuższe odcinki (jazda solo) można w miarę komfortowo pokonywać z prędkościami do 80 km/h. Dwie osoby to już duże obciążenie dla tego małego silnika. Wtedy 70 km/h będzie OK. To rzeczywiście skłania innych użytkowników dróg do wyprzedzania motocyklisty, co niekiedy sprzyja powstawaniu niebezpiecznych sytuacji na drodze. Tak jak pisał kolega powyżej, należy to uwzględnić przy planowaniu tras i wybierać spokojniejsze drogi.
    4. Średnie spalanie na poziomie 3 litrów Pb95 / 100 km. Przy spokojnej jeździe nawet trochę poniżej 3.
    5. Standardowe koszty utrzymania są niewielkie. Ubezpieczenie OC około 100 zł/rok. Wszystkie czynności obsługowe związane z wymianą oleju, filtra oleju, czyszczeniem filtra powietrza, wymianą świec można zrobić własnoręcznie w garażu, to na prawdę proste. Korzystałem z serwisu jedynie przy wymianie dętek, opon (te niestety droższe jak te do samochodu) i przy centrowaniu kół szprychowych, bo nie mam do tego odpowiedniego sprzętu. Koszty obsługi znikome: Dobry olej 4 litry (na 2 wymiany) 120zł, wkładka filtra oleju 10zł, oring uszczelniający pokrywę filtra oleju 2 zł, dwie świece 30 zł. Pomijam tu koszty związane z ewentualnymi naprawami motocykla. Jak dbasz – tak masz. W moim wypadku przez cały okres eksploatacji nie odnotowałem żadnej, nawet najmniejszej awarii.
    Po blisko dwóch sezonach razem, pożegnałem się ze 125tką. Obecnie w mojej stajni Yamaha XV750 z mocą 55KM. Przesiadka z małej 125 była dużo mniejszym krokiem niż ponowne rozpoczęcie nauki jazdy na 125 dwa lata temu. Cieszę się, że właśnie taką ścieżkę wybrałem 

    Odpowiedz
  17. Widze iz opinie o tym sprzecie sa dobre , kilka osob chyba poszukuje takiego motocyklu , wiec podsylam ofertke mojej Yamahy 🙂 http://allegro.pl/yamaha-xv-125-virago-bez-wyp-kat-b-made-in-japan-i5827633357.html

    Odpowiedz
  18. Cóż, wiele osób mówi, że to mały sprzęt, a jak na złość na polskich stronach nie ma wymiarów. Dlatego posprawdzałem trochę zagraniczne strony i książki serwisowe i zrobiłem sobie tabelkę porównawczą z wymiarami różnych modelów. Wrzucam tutaj, może komuś się przyda. Są tu wymiary większości popularnych cruiserów/chopperów(marauder, intruder, virago, shadow, rebel, hyosung aquila) i na dodatek virago :). Może przyda się adminom i uzupełnią specyfikację w tych sprzęcikach, może się komuś przydać i nie będzie musiał grzebać po serwisówkach i zagr. stronach 🙂
    http://speedy.sh/RdmwH/wymiary.pdf

    Odpowiedz
    • Dzięki ZuN, właśnie uświadomiłeś mi że długość motocykla, którą niepotrzebnie pominąłem w tabeli, jednak ma znaczenie…. Jak widać, to jest ważny parametr dający możliwość porównać wielkość z czymś co znamy. Dodam go, ale zanim wypełnię wszystkie długości to trochę minie.

      Odpowiedz
      • Cześć.
        Długość i szerokość przydają się nie tylko do porównania z „czymś, co znamy”, ale i choćby w takich sytuacjach:
        1. Sprawdzenie przed zakupem, czy motor da się upchnąć w te resztki miejsca, jakie nam zostały w garażu/komórce itp
        2. W moim przypadku dodatkowo sprawdzenie, czy zmieszczę motor na posiadanej przyczepce.

        Odpowiedz
      • Cieszę się, że pomogłem 🙂 Np. taka yamaha, po przeczytaniu opinii myślałem, że jest znacznie mniejsza niż konkurencja. A według wymiarów jest zbliżona do rebelki czy maraudera. Oczywiście to tylko poglądowo (wiadomo, wymiary to nie wszystko), jednak bez spojrzenia na nie myślałem, że wygląda to jak maluch przy golfie 😛 Tak dodam, że wysokość całkowita też może mieć znaczenie…może nie tyle przy chopperach/cruiserach, gdzie generalnie i tak się jedzie „tyłkiem po asfalcie” 🙂 co np. turystykach i ścigach. Takie varadero np. uchodzi za wysoki moto. Też przyda się ten wymiar, żeby sobie to mniej więcej wyobrazić i porównać do czegoś innego.
        PS. W poprzednim poście zamiast varadero napisałem 2 razy virago, dopiero teraz to zobaczyłem :p.

        Odpowiedz
  19. Witam.
    Mam pytanie ,czy jest możliwość podkręcania mocy w tym motorku,rozglądam się za 125 i niewiem jak sobie poradzi w górzystym terenie.

    Odpowiedz
  20. Cześć,
    w wieku 39 lat zachorowałem na motor i po namyśle kupiłem ten właśnie model. Początkowo planowałem coś chińskiego ale nowego jednak znajomi odradzili mi za co jestem im dozgonnie wdzięczny bo jeśli chodzi o wygląd Virago jest świetna. Po pierwszych jazdach postanowiłem coś niecoś ulepszyć: po nawierceniu kilku otworów w tłumiku zaczęła pięknie brzmieć a na brak mocy też znalazłem rozwiązanie: zauważyłem, że po zatankowaniu benzyny 98 jest znaczna poprawa jej parametrów w stosunku do 95 – teraz to inna maszyna, bardziej zrywna, lepiej wkręca się w obroty i o wiele szybciej osiąga maksymalną prędkość. Jak na pierwszy motor i oswojenie się z jednośladem wybór Virago to strzał w dziesiątkę. Pozdrawiam

    Odpowiedz
  21. Kupiłem Virago, powiem szczerze nie żałuję. Super motocykl !!!! Dojeżdżam nim do pracy około 15km w jedną stronę, fajne przyspieszenie, prędkość przelotowa około 80km/h, a przede wszystkim ładnie wygląda. Polecam wszystkim !!

    Odpowiedz
  22. Motocykl dla niskiej osoby. Vmax 115. Przyjemna Jazda do 85 km ma godzinę
    Przy zakupie zwrócić uwagę na :
    – wycieki
    – lagi
    -rok produkcji opon i ich stan techniczny
    – rok produkcji akumulatora
    – stan okablowania pod siedzeniem kierowcy

    Reszta to sprawa mechanika

    Odpowiedz
  23. Wiele motocykli 125 ma podany przebieg nieprzekraczający 20 tys .A Czy realny przebieg 40 tys km dla virago 125 to dużo.?

    Odpowiedz
  24. Nie przejmuj się przebiegiem. Może mają 20tyś tylko nie wiadomo po raz który. Patrz na stan. Ja kupując używkę wolę te z większym przebiegiem w niezłym stanie.

    Odpowiedz
  25. Moja rebelka miała 16tys przy zakupie,jeździ się super, ale stan to 5 w skali na 10. Niestety są wady ale kupując moto za 4tys nie spodziewajmy się cudów.

    Odpowiedz
  26. Przebieg motocykla kupionego jako używany jest zawsze mocno niepewny. Jako kryterium do wyliczenia faktycznego przebiegu proponuję zastosować następujący wzór:
    rok bieżący minus rok pierwszej rejestracji razy 10-15 tys km dla motocykli z południa Europy ew. 5-10 tys ze środkowej i północnej części naszego kontynentu. Dwuletni motocykl z Włoch czy Hiszpanii ma przejechane nie mniej niż 20-30 tys km, z Holandii, Anglii czy Niemiec- 10-20 tys, z Polski- 3-5 tys km.

    Odpowiedz
  27. Coś tu cicho ostatnio o Virago czyżby zima się przedłużyła ?
    Ja kupiłem tydzień temu i już troszkę kilometrów zrobione.

    Odpowiedz
  28. Trzy tygodnie od kupna i 300 km zrobione. Pogoda dopisuje więc można pośmigać.

    Odpowiedz
    • Miałem i sprzedałem. Nie mogłem jej rozbujać powyżej 85km/h mimo, że miała moduł odblokowany. A Twoja ile śmiga?

      Odpowiedz
      • ja na swojej najwięcej 115 km po autostradzie prędkość licznikowa z modułem odblokowanym

        Odpowiedz
      • ja na swojej najwięcej 115 km po autostradzie prędkość licznikowa.

        Odpowiedz
  29. Witam szukam jakiś ciekawych linków do stron gdzie można doposazyc Virago

    Odpowiedz
  30. Czy jest możliwość, że wrzucicie w katalog Yamahę SR? 🙂

    Odpowiedz
  31. Witam. Mam dylemat proszę o pomoc wyboru motocykla. Czy wybrać Yamahę Virago czy ZIP Rawen Lux 125 dwu letni motocykl w bardzo dobrym stanie. Pozdrawiam .

    Odpowiedz
    • Dariusz jak mozesz porownac zippa do yamahy. Pomysl logicznie. Yamaha a zipp. Wg mnie to jest oczywiste ze yamaha.

      Odpowiedz
    • yadzia ,yadzia i jeszcze raz yadzia…

      Odpowiedz
  32. Super motocykl. Minimalne spalanie. Niezawodnosc na wysokim poziomie. Czesci alcesoria dostepne od zaraz. Wygoda. Jazda. Wyglad. Silnik w ukladzie v. Rewelacja. Polecam kazdemu. Mam 185 cm wzrostu i waga 90 kg i jest ok.

    Odpowiedz
  33. Spokojnie śmigam 90 km/h na trasie ‚niby wersja zablokowana ;moduł M a leci ponad 100 ;zrobiłem już 2000 km w tym sezonie i poza wymianą uszczelniaczy w lagach żadnych problemów naprawdę niezawodny .

    Odpowiedz
  34. Które roczniki mają największą moc.

    Odpowiedz
  35. Nie chodzi o rocznik a oznaczenie modułu zapłonowego pod siodłem.
    TNDF43 (5AJ-xxxxx-00) = prędkość maksymalna to 93 km/h,
    TNDF44 (5AJ-xxxxx-10) = prędkość maksymalna to 80 km/h
    TNDF45 (5AJ-xxxxx-20) = brak ograniczenia, maks to 107 km/h,
    TNDF24 (4RF-xxxxx-00) = prędkość maksymalna to 93 km/h.

    Odpowiedz
  36. obecnie jeżdżę hondą shadow ale nie dawno żonie kupiłem jamaszke i jest bardzo zadowolona

    Odpowiedz
  37. Witam
    Obudziłem się w wieku 41 że istnieje coś takiego jak moto. Oczywiście pierwsza Virka 125, kupiona 11-2017. Jeździłem do tej pory jedynie po mieście i do tego nadaje się rewelacyjnie ( ma moduł TNDF43 ,,M” ale buja się tylko do 80km/h, pewnie jeszcze zębatki łańcucha). Pali bardzo mało, albo jeszcze mniej . Ogólnie polecam na pierwsze moto i do nauki.

    Odpowiedz
  38. Mam pytanie czy yamaha virago 125 ma dętki czy jest bez dętkowa?

    Odpowiedz
  39. Mam pytanko jak się blokuje kierownicę bo kręcę kluczykiem i nic?

    Odpowiedz
    • Zabrzmi to idiotycznie, ale spójrz do instrukcji obsługi, jeśli jej nie posiadasz możesz spróbować poszukać tej instrukcji w necie…Jeśli nie działa zgodnie z instrukcją obsługi są dwie szkoły, albo uszkodzenie, albo została wyłamana (możliwe w motocyklach kupowanych z ubezpieczalni w EU)
      znalazłem niechcący stronę instrukcji obsługi od XV w poniższym linku:

      https://www.manualslib.com/manual/659445/Yamaha-Virago-Xv125s.html?page=22

      Odpowiedz
  40. ponieważ kupiłem ten motocykl mogę powiedzieć wam śmiało że prędkość max to 110-113km/h bez wiatru , a spalanie na poziomie 3 Litrów jestem zadowolony z tej maszyny

    Odpowiedz
  41. To i ja coś napiszę. Brat zakupił w zeszłym tygodniu Virago. Mam małe Varadero i oczarowany jej ponad roczną eksploatacja jak i artykułami na jej tamat ze sceptycznym nastawieniem przejechałem się kilka kilometrów „wirowką”. Poza tym że styl cruisera mi nie odpowiada do końca, jestem w pozytywnym szoku. W porównaniu do mojej Hondy, jeździ się lekko, prawie jak rowerem. Najbardziej zaskoczyła mnie dynamika. Do 80 km/h naprawdę fajnie przyspiesza, powyżej trochę słabnie ale nie jest źle. W porównaniu do Hondy na pewno, nie ma się czego wstydzić. Moja Honda przechodzi malowanie, serwis itp. Ale niedługo wyjadę i napisze jak sprawuje ten duet w konfrontacji na drodze… Dodam że bracki zrobił dziś, po rejestracji 100km (z tego przed rejestracją, „po podwórku” jedynie 1 i 2 bieg, prawie 20km) i zatankowal znów pod korek. Wyszło 3.1 l/100km.

    Odpowiedz
  42. Witam. Czy wiecie co w nazwie motoru oznacza dx

    Odpowiedz

Zostaw komentarz

Twój adres email nie będzie publikowany

Możesz używać tagów HTML i następujących atrybutów: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>