Keeway Superlight 125

Dodaj do porównania
Keeway Superlight 125

Keeway Superlight 125 to czołg pancerny, tymczasem nazwa sugeruje, że to jest super lekki motocykl – to chyba celowa kontrowersja. Porównując z dużymi chopperami to jest lekki, ale w klasie 125 wcale się nie wyróżnia. A gdy do tej wagi dodamy standardową moc jaką osiąga , wyjdzie na to że nawet najwięksi zapaleńcy, ogarnięci motocyklizmem nie będą mieć przyjemności z jazdy Keeway’em w trasie, ze względu na TIR-y, poruszające się z prędkością bliską 90km/h, które będą wisieć nam na ogonie. Keeway Superlight 125 ma spory problem by jechać powyżej 80km/h. A gdy dokupimy wszystkie możliwe akcesoria, to do wyścigu, będziemy mogli stanąć z Lamborghini … ale Trattori. Wersja na wtrysku wcale nie jest żwawsza.

Nie podoba mi się podwójna rura, która sugeruje, że mamy do czynienia z 2-cylindrowym silnikiem. To niestety jest marketingowa podpucha, która nie poprawia osiągów, za to dodaje zbędne kilogramy. Nie lubię takiej ściemy. Co z tego, że jest ładna, kiedy jej praktyczność jest zerowa? Przynajmniej w miarę dobrze brzmi.

Mimo wałka wyrównoważającego, w górnych partiach obrotów silnik generuje wibracje. W testowym modelu, przewód od włącznika światła stop został nieprawidłowo zapięty trytytką, przez co przykleił się do tłumika i przypalił. To raczej problem egzemplarza a nie modelu, ale warto po zakupie popatrzeć tu i tam czy wszystko dobrze poskładane.

R E K L A M A

Jednak chyba najgorsza w tym motocyklu jest obsługa kierunkowskazów. Dramat! Pomijam już że obsługuje się je inaczej niż w klasycznych motocyklach. Zamiast jednego przełącznika zespolonego, mamy dwa. Jeden po lewej drugi po prawej. Jako programista który często tworzy interfejsy dla użytkownika, mogę powiedzieć że takie rozwiązanie jest intuicyjne. Ale jeżeli po roku śmigania, postanowimy iść na prawo jazdy kat A, to będziemy skręcając w prawo kręcić rozrusznikiem, a w lewo, trąbić. To jest jednak pikuś. Da się do tego przyzwyczaić, tak jak da się przyzwyczaić do jazdy z automatyczną skrzynią biegów. Najgorsze jest to że te przyciski, są bardzo głębokie, a przy tym nie posiadają charakterystycznego kliku, przez co nie mamy pewności czy włączyliśmy kierunek czy nie. Z pomocą powinna przyjść kontrolka, ale ta niestety jest słabo widoczna. Trzeba mocno skupiać wzrok i stosunkowo długo się w nią wpatrywać żeby mieć pewność czy kierunek jest włączony. To powodowało że podczas testu, często w ostatniej chwili dostrzegałem hamujący przede mną samochód. A hamulec, też szału nie robi. Pomyślałem że skoro ma tak wielkie nadkola, to będzie fajnie chronił silnik przez brudem. Niestety, pierwsza kałuża i silnik zarzygany błotem :/.

Nie wiem co miało by mnie przekonać abym go kupił. To niezwykłe, bo jest on bardzo podobny do Zinga II, ma wiele wspólnych elementów, oba są podobnie wygodne, jednak Zinga pokochałem, a Superlighta tylko polubiłem.

Ale wiecie co? Te wszystkie wady absolutnie nie mają znaczenia. Bo ten motocykl nie kupuje się umysłem, a sercem. Dlaczego? Bo jest brutalnie piękny (oksymoron?). Ten motocykl ściągał kolegów z pracy, którzy podchodzili i z błyskiem w oku i namaszczeniem dotykali chromów. Szczególnie podobał się kolegom w wieku 30-40 lat. Duża kanapa, duża kiera, szerokie laczki i ogromne nadkola, chociaż wykonane z plastiku, to z pewnością są uwodzicielskie. Dosiadając go zabraknie ci tylko długiej brody gogli i otwartego kasku. To nie ty nim nie pojeździsz, on będzie cie woził. Keeway Superlight 125 zmusza cie do powolnej jazdy. Charakterystyka pracy silnika najwięcej frajdy daje w okolicy 75-80 km/h. Więcej za bardzo nie chce jechać. Gdy się położyłem na zbiorniku wycisnąłem 100km/h. Ale V-max oceniam na ok 90. Gałka zmiany biegów jest tak daleko od podnóżka że zmiana biegów jest możliwa tylko przy wachlowaniu całą nogą. Zajmuje to tyle czasu co w Starze 66. Naprawdę ma to swój urok. To jest najbardziej powolna 125-tka jaką miałem okazję pojeździć, ale wiecie co? Wcale się tym nie stresowałem, wręcz przeciwnie, po ciężkim dniu w pracy, wracając do domu odpoczywałem na nim. Zamiast z zaciśniętą szczęką schodzić do zakrętu jak na ścigu, tutaj wciskasz sobie hamulec i powolnie skręcasz – bo tak i już! Szerokość opon jest tak duża, że da się usłyszeć jak ten motocykl leniwie się toczy po asfalcie – swoisty szum. Nawet podwójny dźwięk klaksonu jest „ciężarowy”. Jeżeli kręcą cie tłuste choppery, to Superlight jest dla Ciebie. Wybaczysz mu wszystko bo on ma swój charakter – to będzie twój ukochany mały słonik. A problem kierunkowskazów rozwiążesz kupując za parę groszy przekaźnik z dodatkowym brzęczkiem.

Film

Dane techniczne:

Cena
Cena producenta, lub cena rynkowa za używane
Nowy: 8500
Moc w kW
Moc maksymalna liczona w kilowatach
7.8
Moc KM
Moc maksymalna liczona w koniach mechanicznych
10.61
Waga
Masa własna pojazdu, z jego normalnym wyposażeniem, paliwem, olejami, smarami i cieczami w ilościach nominalnych, bez kierującego
134
Stosunek mocy do wagi kW/kg
Liczba kilowatów przypadająca na jeden klilogram. Czytaj więcej ...
0.058
Spalanie
Średnie zużycie paliwa, podane w litrach na 100 km
2.5
Rodzaj zasilania
Gaźnik wyregulujesz śrubokrętem, wtrysk (komputer) wyregulujesz tylko w serwisie. Jednak wtrysk nie wymaga częstych regulacji. Czytaj więcej ...
Gaźnik
Liczba zaworów na 1 cylinder
Silniki 4 zaworowe wykazują się mniejszymi drganiami. Są elastyczniejsze, tzn mają odrobinę więcej mocy w dolnym i wysokim zakresie obrotów. Czytaj więcej ...
2 (OHV)
Rodzaj pracy silnika
Określa liczbę suwów w jednym cyklu pracy silnika. Czytaj więcej ...
4 suwowy (4T)
Liczba cylindrów
2 cylindrowe silniki są elastyczniejsze i wydają przyjemniejszy dzwięk
1 Cylinder
Skrzynia biegów
Manualna 5 biegowa
Chłodzenie silnika
Silnik chłodzony cieczą jest elastyczniejszy, i lepiej radzi sobie w upalne dni z dodatkowym obciążeniem. Czytaj więcej ...
Powietrzem
Wałek wyrównoważający
Silnik wyposażony w wałek wyrównoważający, generuje znacznie mniej wibracji, dzięki czemu motocykl się nam nie rozkręca a jazda jest dużo przyjemniejsza. Czytaj więcej ...
Tak
Prędkość maksymalna
100
Prędkość przelotowa
To prędkość na najwyższym biegu, przy średnich obrotach silnika. Do spokojnej, nienerwowej, jazdy w trasie.
80
Wysokość siedziska
Porównaj z wysokością swojej nogi. Niski człowiek na wysokim siodle, ma problem z postojem na czerwonym świetle. Mając nogę wyprostowaną powinieneś oprzeć całą stopę na asfalcie.
730
Szerokość
Im mniejsza szerokość tym łatwiej jest przeciskać się między samochodami w korkach. Wartość podana w mm.
800
Długość
Porównaj długość z innymi modelami, aby mieć pogląd co do wielkości motocykla
2260
Rozmiar opony przedniej
Im większe koło i większy profil tym jazda jest bardziej komfortowa
110/90 R16
Rozmiar opony tylnej
Im większe koło i większy profil tym jazda jest bardziej komfortowa
130/90 R15

Udostępnij ten post

Zdjęcie profilowe Dawid Parus
Założyciel strony motocykle-125.com.pl. Z wykształcenia technik mechanik pojazdów samochodowych. Z pasji programista prowadzący własną działalność.
Uwaga! Jeżeli posiadasz sprawdzone informacje na temat tego motocykla, napisz w komentarzu lub na blog@motocykle-125.com.pl, uzupełnimy dane. Właśnie tak powstaje nasz katalog. Dziękujemy za współpracę!
REKLAMA

114 komentarzy

  1. przeglądając opinie o tym motocyklu w necie napotkałem (co mnie zdziwiło) zdjęcie wersji gdzie zamiast matowego wykończenia był chrom.. m.in w video recenzjach na YT.

    Czy ktoś coś wie na ten temat ? Czy to jakaś opcja dostępna za dopłatą czy co ? 😉

    Odpowiedz
    • kupiłem i .jeżdżam… po 500 kilometrach postanowiłem mu dołożyć, i bez problemu wkręcił się do 105 km/h….

      Odpowiedz
      • co zrobiłeś że tyle wyciąga

        Odpowiedz
    • Wersje w chromie były produkowaned do 2012 r . Nawet teraz w necie są na aukcjach….Ale jeśli zadzwonisz to ci powiedzą że mają mat 🙂 .pozdro.

      Odpowiedz
  2. Na forum „Klubu chińskich motocykli ” jest długi , (ponad 20 stron) wątek o tym modelu. Użytkownicy w odróżnieniu od tego co tu napisano, bardzo chwalą ten motocykl.Będę się powtarzał , ale jak ktoś chce szybko jeździć to nie kupuje 125 cm i nie kupuje choppera. A jakie to nie fatalne moce są osiągane z przeciętnej , jednocylindrowej 125-ki 4T?

    Odpowiedz
  3. Zdjęcie profilowe Dawid Parus

    Tytus,

    Chyba faktycznie za ostro pojechałem po tym modelu. Porównując do 10 konnych Junaków, 12 koni w Superlight’cie wygląda przyzwoicie. Mimo to, moim zdaniem to stosunek mocy do wagi decyduje o przyjemności z jazdy. Ten na poziomie 0.5, 0.6 to jednak za mało. Stosunek na poziomie 0.8 – 0.9 daje ogromną różnicę. Zbierasz się na światłach ze wszystkimi, polecisz max 120 i to jest to czego oczekuje od 125-tki.

    Odpowiedz
    • to ile w końcu jest koni? W tabeli wyżej podane jest 10.61 KM (7.8 kW)

      Odpowiedz
  4. Drogi Autorze, nie wiem skąd wytrzasnąłeś Vmax 80 km/h. Mój Superlight ciągnął już 90 km/h pod górę, więc na „równym” spoko pójdzie 100.

    Odpowiedz
    • Zdjęcie profilowe Dawid Parus

      Michał, dzięki za info. Poprawiam. Mam nadzieję że nie koloryzujesz 🙂

      Odpowiedz
  5. @Michał , mozliwe że licznikowo ten monstrulanie ciężki i słaby nawet jak na 125 chiński cruiser osiągnął 90 k/h przy tej masie, silniku o 2 zaworach i tak niskiej mocy to realne 80 km/h to max. Miłaem okazję porównać ten chiński motocykl notaben bardzo ładny (wykonanie i jakość materiałów już niestety nie najlepsza) z moim 15 konnym koreańskim Daelimem VC 125F Custom (130 kg 11kW/15km 4 zawory DOCH) i wierz mi keeway naprawdę jest strasznym mułem. Przelotowa prędkosć rzedu 70 km/h to dla niego już kres możliwości i męczenie silnika. Pozdrawioam!

    Odpowiedz
    • Moim zdaniem osoby które nie jeździły tym motorkiem nie powinny zabierać głosu. Jestem posiadaczem tego modelu i daje on dużo frajdy.
      Co do tak tu szeroko omawianych prędkości.
      Prędkość przelotowa to 80km/godz (bez żadnego katowania silniczek przy tej prędkości ładnie pracuje)
      Prędkość max. po równym 100km/godz (z małej górki nawet 105 🙂
      Jeszcze dodam że ważę nie najmniej bo 103kg.
      Oczywiście ze po roku eksploatowania mocy zaczyna brakować , ale kupiłem go po to aby małymi kroczkami przesiadać się na coraz większe pojemności.
      Pozdrawiam wszystkich bikerów .

      Odpowiedz
      • Też ważę trochę ponad 100kg.
        Prędkości z tego co napisałeś ok. dla mnie.
        A jak jedzie kiedy wieje na nas. W moim regionie Zachodniopomorskie silne wiatry są bardzo częste.
        Mam tylko Ogarka 202 50cc i jak wieje to jest walka z wiatrem.Osiągam wtedy 30-40km/h.

        Odpowiedz
      • Tez jezdze nim drugi sezon – masz racje w tym co piszesz

        Odpowiedz
  6. Na stronie producenta jest zapis, że prędkość maksymalna wynosi 80 km. Więc ile w rzeczywistości ten motorek może osiągać maksymalnie i przelotowo???
    I ile pali bo widełki jak patrze na stronach też są szerokie???? Pytam bo zastanawiam się nad kupnem. Z góry dziękuje za odpowiedź.

    Odpowiedz
    • Zdjęcie profilowe Dawid Parus

      Chyba dopóki sam nie wsiądziesz z GPS’em przed sobą, nigdy nie poznasz prawdy co do V-max. Jedno jest pewne, to co napisał Easy Rider, realna prędkość przelotowa mocnej 15-konnej 125-tki to 80-90 km/h. Słabsze jednostki, będą ten przedział miały niższy. To też zależy od wagi. Porównaj sobie parametr który określa stosunek mocy do masy.

      Odpowiedz
      • @Dawid Parus, dokładnie stosunku mocy do masy nie oszukasz. Naprawdę ładny Superlight przy bardzo dużej masie, kołach o małej średnicy i dość grubych oponach oraz słabym silniku o bardzo już przestarzałej konstrukcji OHV, nie poradzi sobie z prędkościami 90-100km/h nawet maksymalnie katując silnik i tu chwała dla producenta że podaje prawdziwe dane dotyczące prędkościaksymalnej czyli 80 km/ h a nie sztucznie zawyża do „magicznych komercyjnie” 100.. Kupując 125 brałem pod uwagę także Superlighta i dalej twierdzę że to fajna maszyna. Wybrałem Daelima VC 125f ADVANCE ( nie mylić z bardziej powszechnym cieższym i słabszym modelu VS) rocznik 96 ze względu nie wiele mniejsze wymiary nostalgiczny minimalistyczny chopperowaty wygląd, koła 18 i 16 doskonałą jakość wykonania-współpraca z Hondą i przedaż motocykla w jej salonach i przede wszystkim ze względu na doskonały silnik konstrukcji hondy o mocy pełnych 15 koni i doskonałej pracy- 4 zawory DOHC (który niestety w kolejnych modelach zredukowano do 9kW- nie mam pojęcia dlaczego) i właśnie możliwości jazdy z prędkością przelotową bez obciążania silnika rzędu 90-95 km/h pomiar GPS i maksymalnej 120km/h-możliwość wyprzedzenia TIR-a I tak poza tematem dlaczego nie ma mojego modelu w katalogu motocykli na tej stronie. Uważam jednak że Superlight to mimo wszystko dobry wybór-wiem bo jeździłem! Pozdrawiam! LWP.

        Odpowiedz
        • Mam ten motocykl drugi sezon 100leciałem na trasie Łazienkowskiej z górki ale pod górkę spoko 95 również kupiłem go by nauczyć się jażdzić przed kupnem większej mocy .Nikt jeszcze nie poruszał kwesti prowadzeni .Przyjemnie się go prowadzi i co ważne jak się ruszaj na zakrętach jest stabilny więc niema problemu utrzymania go mimo wagi 134kg

          Odpowiedz
  7. Dzięki za odpowiedzi.

    Odpowiedz
  8. Panowie,

    bezsprzecznie 15 KM przy 130 kg to lepiej, niż 12 KM przy 145 kg. Powtarzam jednak, że w mojej ocenie Superlight porusza się całkiem sprawnie i żwawo. Vmax nie wiedzieć czemu podawana jest 80 km/h, gdy np. na hiszpańskiej stronie 100 km/h. Oczywiście jazda non-stop z Vmax jest bez sensu, bo oznacza obciążanie silnika.

    Kłopot, który widzę, to stawianie 20. letniego Daelim’a w jednym szeregu z Keewayem rocznik 2014 – tym bardziej, że kolega sam przytomnie zauważył, że w kolejnych latach silnik Koreańczyka został „osłabiony”, czyli ograniczono mu obroty.

    Jeśli ktoś chce moto, dla którego V podróżna, to 100 km/h – niech robi prawko kat. A i szuka 250 ccm co najmniej. Dla każdej 125-tki 100 km/h stanowi wyzwanie na dłuższą metę.

    Pozdrowienia!

    Odpowiedz
  9. @Michał: 18 letniego Daelima z „Superlightem” który konstrukcyjnie i silnikowo jest zdecydowanie młodszy od „Superlighta” Daelim ma bardzo nowoczesny nawet jak na obecne czasy silnik HONDY, 4 zaworowy w systemie DOHC, Keeway 2 zaworowy popularny chiński silnik w tanim i dającym duże wibracje systemie OHV.. Ograniczenie mocy w kolejnym modelu: Daelimie VS wynika nie z ograniczenia obrotów-byłby to nonsens totalny z technicznego punktu widzenia- tylko ze zmiany silnika z DOHC na SOHC.. 80 km/h godzinę podaje producent na swoeje stronie.. 100km/h to hiszpański chwyt marketingowy.
    Pozdrawiam!

    Odpowiedz
    • Zgodnie z danymi producenta (angielskojęzyczna strona) KSL ma wałek wyrównoważający redukujący wibracje, więc chyba nie tradycyjny ohv

      Odpowiedz
  10. @Michał: technicznie Keeway Superlight rocznik 2014 jest wiele „starszy” niż Daelim VC rocznik 1996.. Dlatego wiek nie ma tu nic do rzeczy..

    Tak jak napisałem jestem szczery i piszę jak jest naprawdę z osiągami Superlighta (mam też pewne zastrzeżenia co do jakości wykonania i użytych materiałów) sam chciałem go kupić. Ale w dalszym ciągu uważam że to piękny i stylowy motocykl-jednak nie bęe koloryzował co do jego osiągów bo i po co?

    Pozdrawiam!

    Odpowiedz
  11. @Michał: podsumowując Twój zarzut co do różnicy wieku porównywanych motocykli:
    Porównujemy bardzo nowoczesny silnik i podzespoły Hondy z końca lat 90-tych czyli Daelima z podróbką- (bez jakiejkolwiek licencji) japońskich jednostek i podzespołów z lat 70-tych czyli Superlighta.. Dlatego to Daelim nie Keeway jest tu nowszym motocyklem..
    Ja wbrew pozorom bardzo chwalę „Superlighta”, cały mój zarzut co do tego pięknego chińczyka dotyczy tylko jego osiągów, które są chyba praktycznie najniższe w klasie 125. Porównanie z moim Daelimem ( nie jest to mój jedyny motocykl, ale jedyny w pojemności 125) aby wskazać że w tej klasie „przerost formy nad treścią” jest absolutnie naganne. Pozdrawiam!

    Odpowiedz
  12. @EasyRider: będę się jednak upierał odnośnie bezsensu porównywania obydwu motocykli. Zauważ proszę, że mówimy z jednej strony o motocyklu nowym fabrycznie, z drugiej zaś o 20. letniej maszynie – używanej, z niemałym przebiegiem (Koreańczyk płakał, jak sprzedawał, ale nie tylko do kościoła w niedzielę raczej nim jeździł).

    Silnik Koreańczyka może i jest bardziej zaawansowany technicznie, ale jest to silnik stary w sensie motogodzin jakie wypracował. W Keeway’u mam fabrycznie nowy silnik oparty na udanej jednostce napędowej Hondy CG (a więc także jest to konstrukcja Hondy). Tani system OHV bywa także chwalony, o czym nie wolno zapominać – m.in. za niższe wymagania w zakresie kultury serwisu. Wibracje faktycznie występują, ale da się jeździć. Co do braku albo istnienia licencji, to wybacz proszę, ale wiedzy żadnej nie mamy, więc nie rób z tego zarzutu.

    Na koniec krótko o fetyszyzowanych danych technicznych. Jeśli obniżenie mocy Daelima nie nastąpiło poprzez obniżenie obrotów maksymalnych, to owa zmiana na SOHC musiała pociągnąć za sobą obniżenie momentu obrotowego. Fizyki nie oszukamy, moc to iloczyn momentu i obrotów (w pewnym uproszczeniu, ale taka jest istota problemu).

    Poszukując motocykla bardzo chciałem mieć Hondę Varadero 125, która jest wychwalana m.in. i na tym blogu. Jechałem tym motocyklem i jakie było moje zdziwienie, gdy wsiadlem na Superlighta. Keeway ma przyspieszenie nie zgorsze od rzeczonej Hondy. Wskazując tylko moc i stosunek mocy do masy fałszujemy rzeczywistość. Honda ma maks. moment na poziomie 10Nm przy wadze 187 kg – co oznacza, że na każdy kg przypada 0,053 Nm. Superlight charakteryzuje się następującymi parametrami: maks. moment 8,9 Nm przy wadze 145 kg – na każdy kg przypada 0,061 Nm. Różnica to 15% na korzyść Keeway’a, do tego maks. moment dostępny jest przy 7500 obr., a w Hondzie maksymalną wartość momentu mamy przy 8500 obrotów. Waga Daelima, którą podajesz każe mi sądzić, że motocykl ten może mieć wskaźniki lepsze niż Superlight – ale tutaj nawet nie chcę polemizować, ponieważ nie taki jest mój cel. Wskazuję jedynie, że Keeway nie jest na szarym końcu stawki w segmencie 125.

    I, już naprawdę na koniec, odnośnie Vmax Superlight. Taka ciekawostka: w manualu mam 80 km/h i 94 km/h. W homologacji natomiast 90 km/h. Gdy nadejdzie wiosna, z ciekawości dokonam pomiaru przy pomocy GPS, ponieważ zaczyna mnie to intrygować – nie rozumiem polityki Keeway’a w tej materii.

    Pozdrowienia!

    Odpowiedz
  13. @Michał Daelima kupiłem jako używkę w salonie Kawasaki (sic!) poza krajem ponad 5 lata temu. Motocykl od nowości był w Polsce -sprzedawała go Honda w swoich salonach i tam też go serwisuję. Ma przebieg 28 000 km, i jest w doskonałej formie technicznej, biorąc pod uwagę jakość montażu i użytych elementów jest to inna liga niż Keeway.. Mam też hondę rebel jednak nie jest to 125 tylko 400 i jakość wykonania w niczym nie lepsza od Daelima.. Co do osiagów Daelima to stosunek mocy do masy jest miażdżący 11kW/129kg do 8,9kW/145kg
    Wydajność silnika 4 zaworowego w systemie DOHC jest wyższa niż 2 zaworowego OHV-konstrukcyjnie te jednostki dzieli ponad 20-lat..
    Mam możliwość przetestowania prędkości KS125 na GPS- rzecz jasna aby pomiar był obiektywny za jego kierownicą siądzie właściciel-a właściwie właścicielka.. 😀 Gdy pogoda będzie naprawde dobra dokonam pomiaru. Pozdrawiam!

    Odpowiedz
  14. Zdjęcie profilowe Beniamin Mucha

    Czytam tak te wasze komentarze i chcąc nie chcąc muszę coś dodać. Keeway a zasadzie Qianjiang to tak naprawdę mercedes wśród chińczyków. Porównując jakość wykonania z Senke Rometa czy Zongshenem Junaka to keeway jest klasą samą w sobie. Co do prędkości maksymalnej…wiadomo że stosunku mocy do masy nie oszukasz, ale dobrze dotarty keeway na prostej osiągnie realne 95km/h (100k/hm licznikowe), sam nie wierzyłem ale miałem okazję „gonić” kolegę moją 250-tką keewaya.

    Odpowiedz
  15. Witam. Moja opinia na temat Keeway Superlight 125 jako użytkownika. W zeszłym roku kupiłem Superlight’a 125. Przejechałem nim na razie około 3500km i szczerze sobie chwalę. Warto pamiętać dywagując na temat maksymalnych osiągów jakich jesteśmy gabarytów (waga, wzrost). Prędkość max, którą osiągnąłem to 105km/h (mierzona GPS – na liczniku miał 115 :)), bez szału, ale na spokojne wyprzedzenie ciężarówki lub innych maruderów wystarcza (mając naturalnie odpowiednią ilość miejsca). Zaznaczam, że jestem niskiego wzrostu, bez zbytniej nadwagi :). W sezonie robię nim około 90km dziennie – podróżując do pracy zamiast samochodem. Nie ukrywam, że decydując się rok temu na zakup trudno było o opinie na jego temat. Skusił mnie wygląd i fakt, że kupując nowy ma na niego gwarancję. Dotychczas nie musiałem korzystać z serwisu (poza przeglądem okresowym ). Zaryzykowałem i nie jak na razie żałuję.

    Chciałbym poznać opinie innych użytkowników.

    Odpowiedz
  16. W przedostatnim zdaniu wyraziłem się niejasno. Miałem na myśli: Zaryzykowałem i jak na razie nie żałuję 🙂

    Odpowiedz
  17. Już wolę kupić honde shadow 125.
    Ładniejszy, mocniejszy i te 120km/h spokojnie pojedzie, a jak przestawić zębatki to i 130km/h.
    100km/h max to jednak w trasie za mało, chyba że będziemy się ciągnąć za wszystkimi ciężarówkami i czerpać przyjemność z wdychania ich spalin.

    Odpowiedz
  18. No i to jest właśnie ten problem.
    Jeśli ma być tanio, to będzie tani silnik o małej mocy, wszystko co mocniejsze będzie droższe.
    Jakby każdy producent montował w motocyklach klasy 125 silniki V2 o mocy 15 koni to nikt nie mógłby kupić takiego nowego motocykla poniżej10 000 PLN. Wiadomo, takim choperkiem jeździ się głównie 70-80 km/h ale mając możliwość na chwilę przyspieszyć do 120 km/h i nie męczyć silnika jadąc 90-100 km/h decydujemy się jednak w podobnej cenie (Keeway Superlight 125 teraz kosztuje 7500 PLN) kupić używany z dobrym silnikiem. Osobiście podoba mi się wygląd i wymiary fizyczne tego Keewaya ale jego prędkość max, nawet te 90 km/h to prędkość przelotowa np. Hondy Shadow 125.
    Podobna sytuacja jak z Junakami M11 i M16. Piękne motocykle a wsadzone takie słabe silniki. Z pewnością wielu klientów z tego powodu ich nie kupi.

    Odpowiedz
  19. Bzdury niektorzy piszo

    Kupilem sprawdzilem i jest super
    Jestem w fazie docierania silnika i powiem ze motorem jezdzi sie w zasadzie jak autem jesli chodzi o przyspieszenie i predkosci ekonomiczne czyli 100 i 110 bez problemu na autostradzie leci przy obrotach 8000
    A wszystkich haterow ze slaby hinczyk itp co nigdy nie jezdzili na 125 to serdecznie pozdrawiam
    Ps. Ok 2,5 litra na 100 bierze

    Odpowiedz
  20. Czy wersja sprzedawana teraz (2015 rok) jest jeszcze słabsza od tej opisywanej tutaj?

    Typ silnika:1 cylinder, 4 suw, 2 zawory chłodzony powietrzem
    Moc maksymalna:10,6 KM
    Prędkość maksymalna:80km/h

    Odpowiedz
  21. Ja kupiłem superlight. 2015 jak narazie 105 mierzone GPS ale to nie był jeszcze. Szczyt możliwości jeszccze trochę wyciągnie

    Odpowiedz
  22. Chyba nie jest slabsza tira idzie wyprzedzic a jak wiadomo one 95km/h sie tylko rozpedzaja mysle ze po dotarciu fajnie bedzie lecial bo 100 leci przy 8k obrotow a zapas jeszcze jest

    Odpowiedz
  23. Zakupiłem ten motocykl dwa tygodnie temu. Maszyna o wyrazistej stylistyce choppera. Nawet osoby, które nigdy nie spojrzałyby na chiński motocykl przecierały oczy ze zdziwienia. Odgłos silnika również nie każe się wstydzić właścicielowi. Motocykl wart swojej ceny (jak dotąd) 🙂

    ps. dziś miedzy deszczem a śniegiem udało się wyskoczyć na motocyklu w drogę. Na postoju ludzie robili sobie zdjęcia przy motorze. To chyba najlepsza reklama tego motocykla.

    Odpowiedz
  24. Skąd w opisie jest 3,5 litra na 100? Jak do tej pory mam średnią na poziomie 2.2l/100km. Podajesz nie prawdę, nawet w dokumentacji jest spalanie na poziomie 2,5l.
    Pozdrawiam

    Odpowiedz
  25. Zdjęcie profilowe Dawid Parus

    Poprawiłem specyfikację techniczną, dzięki za info. Trochę też zmieniłem opis, potraktowałem go mniej surowo coby nie zrażać nadto potencjalnych nabywców.

    Odpowiedz
  26. @Dawid Parus moc maksymalna Keewaya Superlighta to 7,8kW czyli ok 10,6 kM nie 12.. !

    Teraz do Panów „bajarzy”: rozumiem że pierwszy mo;tocykl kupuje się sercem nie rozumem i zawsze pierwszy jest najlepszy i idealny. Ale, ważący 145 kg ten „cruiser” napędzany 10 konnym silnikiem o bardzo stareńkiej konstrukcji (2 zawory, gaźnik i w systemie OHV!) nie rozpędzi tego motocykla do prędkości rzędu 100 km/h-fizyki się nie oszuka.. Producent podaje prędkość podkreślmy: MAKSYMALNĄ 80km/h i są to dane prawdziwe. Bajarze piszący o lataniu z prędkością 100-110 km/h -przy pomiarze GPS , proszę o nazwijmy to „umiar.” Jakiś gość pisał już tutaj o zależności masa/moc a możliwości motocykla- porównał nowoczesny 4 zaworowy silnik 15 konny z 10 konnym Keewayem- fakt może trochę za bardzo poleciał po tym motocyklu, ale miał rację co do jego osiągów.
    Panowie, jeżdżę VT600 i dla tego motocykla 130 km/h podróżne to już wyczyn jeśli teren się wznosi. Wśród znajomych są 2 keewaye Superlighty jeden w jakiejś innej wersji (?) -chromowany z gmolami i szybą, drugi w opisanej tutaj „crusier” oba motocykle mają te same dość małe koła coś chyba 15 cali -nie da się tym utrzymać w trasie realnych 90 km/h (nie mam na myśli licznikowych gdzie przekłamania sięgają 20 km/h). Panowie ładny całkiem ten chińczyk jest ale po co kit wciskać?
    LWG!

    Odpowiedz
    • vt600 waży około 200kg na sucho, czyli jakieś 220kg z płynami i ma 40 dychawicznych kucy, więc ciężko żeby jechała. Cruisery służą do toczenia się, a nie jazdy do odcinki i szlifowaniu kolan.

      Odpowiedz
  27. Co do prędkości to ja bym określił że do 90km/h to on dochodzi. Jazda z prędkością 80km/h jest przyjemna i nie żyłuje silnika. Przy tej prędkości pozostaje pewien zapas mocy w silniku. Po dotarciu zrobię bardziej wiarygodne pomiary.

    Co do podwójnej rury to nie do końca się zgodzę. Taki zabieg poprawia pozbywanie się spalin nie trzeba dodatkowo dziurawić tłumika żeby trochę poprawić osiągi silnika. Sumaryczny wylot z tłumika ma więc dwa razy większy przekrój w stosunku do standardowego tłumika.

    Odpowiedz
  28. Nofaktem jest ze kazdy mowi ze nie brzmi jak 125cc a poki co to kazdy sie oglada bo sylwetka superlighta jest naprawde zacna …zreszta jak pojdziemy do salonu i porownamy do innych 125 to faktycznie przy keewayu wygladaja one jak male motorowerki

    Odpowiedz
  29. Zdjęcie profilowe Dawid Parus

    1) Zacznijmy od tego, że nawet usunięcie rury nie poprawia osiągów tego silnika bo objętość spalin silnika 125 bez problemu mieści się w rurze o tej średnicy. Zwiększanie średnicy tłumika, stosuje się głównie w turbodoładowanych jednostkach, bo tam objętość spalin mocno wzrasta. A tu? Jedyny efekt jaki możemy uzyskać, to szybsze wkręcanie się na obroty na biegu jałowym. 2) Nawet gdyby była taka możliwość, zwiększenia mocy, to aby faktycznie poprawić przelot, rura musiała by być od początku do końca większej średnicy (łącznie z kanałem wylotowym w cylindrze). Tymczasem kolanko ma standardową średnicę więc te dwie rury to naprawdę tylko bajer naśladujący duże choppery. Taki trochę kompleks 😛

    Odpowiedz
  30. @Dawid Parus dokładnie, rozdzielenie wydechu na dwa tłumiki poprzez rozdzielacz na końcu jednego kolanka powoduje jedynie wzrost masy motocykla i pogorszenie osiągów. Pseudo podwójny układ wydechowy nie ma też wpływu na dźwięk, co najwyżej więcej części może się telepać od wibracji..
    Tym bardziej że i naprawdę dużych pojemnościach wprowadza się jeden wydech, przy nawet kilku kolektorach.. zmniejsza to masę. Dobrym przykładem jest tu w klasie 125 jedyna produkowana teraz „V-ka” czyli Hyosung..
    @dr.benzoesan nie przesadzaj jego rozmiary poza szerokimi oponami (ale za to o trochę „skuterowej” średnicy kół) nie są specjalnie większe od innych motocykli tej klasy i nie mam tu na myśli tylko shadow125 czy Daystara.. „Pompują” go głównie błotniki. Inne 125 nie wyglądają przy nim jak „motorowery”, nie przesadzajmy.. Tym bardziej że mam znajomych którzy takimi pojemnościami jeżdżą, a ostatnio 125 zakupiłem dla syna (Daelim Roadwin).
    Pozdrawiam!

    Odpowiedz
    • Tłumiki na tej samej zasadzie rozdziela wiele modeli. Jest to spowodowane europejskimi przepisami o 125ccm. Normalnie KSL jest produkowany z v-ką 200cc, i producentowi chodziło o zachowanie design-u w 125. V-ka w 125cc kosztuje więcej, a klient nie chce płacić dużo za „made in china”, a nikt nie będzie produkować poniżej ceny sprzedaży, żeby zadowolić ego niektórych Polaków.

      Odpowiedz
  31. ciekawe teorie… 125cc to maly silnik do malych motorow …a male motory sa dla niskich ludzi …zeby sie dobrze nisko siedzialo to i kola musza byc mniejsze wiec dywagacje na temat jego rozmiarow i porownywanie do wiekszych motocykli sa troche dziwne i niepowazne …przy niskim wzroscie i malej wadze jest mniejszy opor powietrza i mniejsze obciazenie nosne wiec i „szybciej” jedziemy wiec wmawianie komus ze sie motor nie rozpedzi do 100kmh jest smiechu warte bo rozpedza sie nie motor tylko motor z kierowca i to dopiero tworzy calosc …jeszcze raz powtorze keeway superlight jest dla ludzi ponizej 170cm wzrosu …wysokie osoby beda wygladaly na nim pokracznie i przy tak malej mocy tworzac żagiel swoim cialem wazac do tego np 90kg plus wszystkie dodatkowe akcesoria udusic mozna przeciez silnik a potem narzekajo ze taki czy sraki hehe …a dla niskiej osoby super sprawa i wielkie zadowolenie …pozdrawiam

    Odpowiedz
    • @dr.benzoesan: wft? Większość motocykli 125 i sporo o większej pojemności ma koła w rozmiarze 16/17 tył 17/18 przód.. keeway ma 15..

      Reszty nie będę nawet komentował bo na trzeźwo tego nie rozgryziesz.. masakra.

      Odpowiedz
  32. @wombat: jestem niski i lekki motocykl jest dla mnie szyty jak na miare i ma super osiagi …tylko o to mi chodzilo i tylko o superlighcie tu jest mowa …jak bym mial 190cm wzrostu i 90kg wagi to bym na 125cc nawet nie popatrzyl …a zgryzliwosci o trzezwosci i nierozumieniu przemilcze pozdrawiam

    Odpowiedz
  33. Dwa tygodnie temu nabylem rowniez nowego Superlighta 125. Jestem osoba w srednim wieku i posiadam prawo jazdy B. Uwazam ze jest to fajny tani motocykl bez rewelacyjnych osiagow. (Dopowiem ze bylo mnie stac takze na Yamahe za 18 tys.)Nie ma co krytykowac osobistych wyborow ludzi. Prosze wyobrazcie sobie faceta po czterdziestce na jakies szlifierce 125 ccm ktora „pyrka” jak mlynek do kawy i ciagnie troche ponad 100 km/h.

    Odpowiedz
  34. Od kilku dni jestem posiadaczem Superlighta. Mimo ponad 60-ki na karku jest to mój pierwszy motocykl. Jak mi się spodoba może w przyszłości będzie większy. Mam kilka pytań dotyczących mojego K23. – mam problem z rozruchem zimnego silnika, muszę ładne kilka razy startować rozrusznikiem żeby silnik odpalił, czy to jest uroda tego motoru? – producent podaje że przy docieraniu w pierwszym etapie nie wolno przekraczać 45km/h na 5 biegu Przecież jest to prawie niemożliwe, Czy jest dopuszczalne zwiększenie prędkości, poza tym chyba lepiej byłoby żeby był podany zalecany zakres obrotów silnika na poszczególnych biegach

    Odpowiedz
    • Zajrzyj też na forum Klubu Chińskich Motocykli. Niedawno koledzy przerabiali ten i inne tematy związane z nowo nabytymi KSL.

      Odpowiedz
    • Osobiscie ze wzgledu na ograniczenia czasowe udalo mi sie przejechac dopiero 30 km. Ale zapala bardzo dobrze (z uwzglednieniem ssania ustawionego do polowy przy rozruchu na chwile przy zimnym silniku). Moze to wina swiecy ktora zalecono mi zaraz w chwili zakupu wymienic.
      Co do docierania to wydaje mi rowniez ze spelnienie warunkow producenta co do predkosci na 5 biegu sa nietrafione.

      Odpowiedz
  35. Czytam komentarze i oczom nie dowierzam. Małe koła, 90 km/h nie utrzyma. Jasne, na samych felgach zasuwa, kiepsko pokonuje nierówności 🙂
    Nie wiem, jak Wy, ale ja na felgi założyłem opony. I im grubszy kapeć, tym lepiej bierze nierówności – lepiej niż większy rozmiar felgi plus cienki kapeć.

    Odpowiedz
  36. Witam,

    Śmigam KSLem 125 od dwóch miesięcy i jestem bardzo zadowolony! Poruszam się głównie po mieście i pokonuję trasę do pracy około 40km w obie strony. Co do osiągów, tak jak piszecie wyżej, nie są imponujące, ale 80-90km/h w zupełności wystarcza. Jest bardzo wygodny i jazda na nim sprawia dużo frajdy. Ktoś kto zaczyna przygodę z większymi motocyklami, zdecydowanie polecam!

    Odpowiedz
  37. @Piotr pisałem jak jest Keeway SL ma koła o skuterowej średnicy i oponach o standardowej szerokości w klasie 125. Dlatego wygląda to trochę komicznie.. 16 cali z przodu to mają skutery klasy 50-125cc a nie motocykle klasy chopper. To taka honda monkey w klasie chopper.

    Odpowiedz
    • wombat: w skuterach standard to są koła w rozmiarze między 10″ a 13″, koła 15-16″ to spotkasz w kilku modelach Liberty, People, itp.

      Odpowiedz
    • Harley Davidson Softail Slim ma z przodu i z tyłu koła 16″, a KSL jest właśnie wariacją na temat H-D

      Odpowiedz
  38. Ło Bosze. Artykuł chory i mija się z prawdą. Uwaga! Motocykle nie są dla zakompleksionych informatyków o wadze 130kg+. Mój Superlajcik bez problemów na trasie śmiga 100, 110km/h. Tyle, że trzeba mu paru bardzo drobnych modyfikacji. Zyskuje ok 3KM (jedźcie do serwisu, a jak koleś zrobi duże oczy to więcej tam z niczym nie jedźcie!). to naprawdę nie jest trudne! Drgania?? Pokaż mi kolego 125-kę która nie „drga” przy silniku prostej klasycznej konstrukcji? Wtrysk? hahaha w 125 to jak strzelanie z armaty do muchy!Wtrysk to minimum 1000-1500zł w cenie, pod warunkiem że nie dotyczy to innych elementów silnika, które wtedy również wymagają zmiany. Czyli generalnie inny silnik, taki siuper dla misia sprzed kompa i cena 7500+ ok 3000 zeta. Bez sensu!!! Jak kogoś przerasta PROSTA regulacja super prostego gaźnika, to pozostaje mu rower lub samochód nóweczka z salonu i ew. nr telefonu do gościa od lawety. Ewentualnie jakiś dobry serwis jeśli chce jednoślada. Aktualnie to nie problem taki jak 20-30 lat temu. Mam leciwą szadołke na dłuższe trasy i superlajta na miasto i krótkie wypady i jest super! Czasem żona nim jeździ i wstydu nie ma. Kupić i jeździć! Rewelacyjny sprzęt w tej klasie cenowej.Jakość wykonania? Postaw przy nim jakiegokolwiek Rometa lub Junaka. Śmiech na sali! Klasa superlajta o jedną wyżej (piszę o wersji 2015)

    Odpowiedz
    • zgadzam się z kolegą w 100%. Też posiadam rocznik 2015 i jest czadowy. Jeżdżę nim na zloty i wprawia ludzi w zachwyt i osłupienie zarazem, bo wyglądem nie przypomina pojemności 125!!! Pozdrawiam wszystkich posiadaczy superlighta 125!!!

      Odpowiedz
  39. heh troche pojeździłem dotarłem i co? …wszystkie plastiki brzęczą jak wściekłe (błotniki napieprzają i stalowe wsporniki co brzęczy jak rejestracja w aucie przy tubie basowej na maxa) wszystkie plastiki chromowane bzyczą jak pszczoły pierwszy bieg przy wrzucaniu jebnie czasem że uojejku a luz w dalszym czasie wchodzi w 50% (ciężko go wyczuć) …światło mijania świeci bardzo przyzwoicie za to długie świeci wszędzie tylko nie na drogę
    …cały czas podtrzymuję zdanie o tym że ładnie brzmi tylko że tłumik po 1200km zaczął rdzewieć jak rozpłakana rudowłosa …ogólnie polecam na 70% …serwis keewaya (romet) ma generalnie wszystko w dupie czyli kup pan i nie wracaj ale serwisy rób za 250zł a my Panu olej wymienimy i śrubki sprawdzimy czy się nie odkręcają …serwis 0/10 (po rozmowie z osobą generalnie odpowiadającą za serwis w polsce marki keeway możemy dowiedzieć się że połowy części nie mają -mogą wysłać ale może nie pasować)

    Odpowiedz
  40. Co do wielkości kół to nie jest tak źle, zobaczcie na to:http://www.jednoslady.sklep.pl//p13,hyosung-st7-deluxe.html

    Odpowiedz
  41. Witam!

    Mam pytanie,czy silnik w Superlight ma wałek wyrównoważający? Podobno rożnica jest dość spora podczas jazdy,a i na trwałości konstrukcji to się może odbijac. Czy lepiej dołożyć do np Junaka M11 (wziałbym i Junaka 131,ale mam 187cm wzrostu i jest mi za mały)? Mam troche mętlik,bo w sklepie gdzie sa obie marki sprzedawca bardziej doradzał Keewaya,twierdząc ze jest od Junaka lepiej wykonany. Ten sam sprzedawca nie umiał mi odpowiedziec co do wspomnianego wałka,więc sam nie wiem,czy mówił prawde,czy chciał mi wcisnąć towar,który się gorzej sprzedaje (Keeway był na stanie,Junaka brak). Gdzie ewentualnie w Poznaniu i okolicach jest godny zaufania sklep i serwis?
    Z góry dziekuję za pomoc.

    Odpowiedz
  42. Junak M11 kosztuje ponad 9 tys. złotych! Jeśli na to cię stać, to lepiej dołożyć kilka stówek i kupić Junaka M20. Ma większą pojemność i zdecydowanie więcej mocy. A i przyjemność w czasie jazdy jest bez porównania większa. A tak, prawie wszyscy cię wyprzedzają jak jedziesz 125-ką, szczególnie za miastem daje się odczuć niską moc i małą prędkość.
    Nie mogę tego zrozumieć że drągale, chłopy co mają po 2 metry wzrostu i grubo ponad 100 kilo wagi, oglądają się za takimi popierdółkami o poj. 125 i mocy niespełna 11 koników. Toż to masochizm w czasie jazdy w czystej postaci:)).

    Odpowiedz
    • Powiem krótko 😉 jeżdżę 3 lata benzerem texasem 125 mam 205 cm wzrostu i wagę ok. 105kg. Jak to mówią dupy nie urywa, Teraz niedawno kupiłem Keewaya, różnica ogromna, dziwne jest to że ciężko bo ciężko ale dociąga do tych 100 km/h na innym liczniku, standardowy wywaliłem od razu. Gdy coś się kocha to nawet i cyrkowym motorkiem się będzie jeździć 😉

      Odpowiedz
  43. @Stan – Pojemność inna niż 125 nie wchodzi w grę ze względu na brak uprawnień. Chyba nie podejrzewasz nikogo o to, że mogąc w pełni legalnie poruszać się motocyklem o dowolnej pojemności silnika na upartego będzie szukał 125, żeby się wlec za tirami i autobusami? Ważę trochę ponad 80 kilogramów, ale ze wzrostem nic nie zrobię, taki się urodziłem. Zapytałem nie dlatego, że jestem masochistą, ale 125cm3 to dla mnie jest przynajmniej na razie jedyna możliwość zakosztowania jazdy motocyklem. Kilkanaście lat temu jeździłem 10 konną 125 2T i było super, 4T przy tej samej mocy robi aż taką różnicę, że się nie da prawie jeździć? Aż mi się nie chce wierzyć.

    Odpowiedz
  44. Nie pisałem tego postu bezpośrednio do Ciebie tylko ogólnie. Ale byli tu tacy, którzy mieli 2 metry wzrostu i 150 kg wagi! I pytali się jaką 125-kę byśmy dla niego polecali:))).
    Jeśli nie jesteś starym dziadkiem (co mu się już nie chce robić kat. A), kup sobie tymczasowo jakiegoś Benyco BR 125 za 3700, lub Benyco DarkStar 125 i zrób sobie kat. motocyklową. Wtedy będziesz miał w czym wybierać. Inaczej kupisz sobie takiego Junaka M11 za ponad 9 tys. i będziesz miał wrażenie zmarnowanych pieniędzy, bo osiągi 125-tek pozostawiają wiele do życzenia i szybko ci będzie brakować mocy, jak twoja subiektywna radość z zakupu nowego motorka minie.

    Odpowiedz
  45. I jeszcze do tego się odniosę: -„Chyba nie podejrzewasz nikogo o to, że mogąc w pełni legalnie poruszać się motocyklem o dowolnej pojemności silnika na upartego będzie szukał 125, żeby się wlec za tirami i autobusami?”
    Nie, nie podejrzewam. Tylko wielu ludzi nie stać na motocykle o większej pojemności niż 125, bo to wiąże się z wydatkami powyżej 10 tys. złotych. A o używanych 20-letnich japoniach mi nie gadajcie. Dlatego jeśli nie ma się tego co się chce, to się lubi co się ma:)). Pozdr.

    Odpowiedz
  46. A ja na swoim jeżdżę 105km/h po drugim przeglądzie…przydałoby się więcej mocy, ale jak kolega wspomniał ” jak się niema to co się lubi to się lubi to się ma” 🙂 Ważę 100 kg i pod długie wzniesienie na 5 biegu się męczy, ale po zredukowaniu na 4 leci…

    Odpowiedz
  47. Keeway Supelight w Azji i Ameryce Południowej występuje z silnikiem 200cc, wersja 125cc jest głównie po rynek europejski. Czepianie się wagi jest chore, Rebel 125 147kg, Aquila 170kg, Shadow 150-160kg (zależnie od źródła), cruiser to sporo żelaza, a to musi ważyć. KSL jest wzorowany na H-D, stąd kierunki, mocowanie tablicy. Wersja 200cc jest V-ką, a w 125cc wydech ma udawać wydech V-ki. Wibracje są i w H-D i ludzie płacą grubą kasę za to mrowienie.

    Odpowiedz
  48. Troszkę się niektórzy rozpędzili pisząc o Superlight na podstawie oposieści dziwnych treści, a więc do rzeczy posiadam Superlight’a do 4-miesięcy i po dotarciu silnika spokojnie rozpędzam się do 95 – 105 km na godzinę w zależności od pogody, wiatru itd. dodam tylko że ważę nie mało, bo 103kg. Prędkość przelotowa , moim zdaniem to 80km na godzinę . Ogólnie jestem z niego zadowolony choć faktycznie mocy mogło by być trochę więcej jednak dla obeznania się ze jazdą na motorze i nauki – idealny. Osobiście traktuję swoją maszynę jako pierwszy etap przygody z motoryzacją jednośladową 🙂
    Pozdrawiam wszystkich i do zobaczenia na drodze.

    Odpowiedz
  49. Dzień dobry! Mam 180 wzrostu. Czy pasuje do mnie ten Keeway?

    Odpowiedz
    • Pola, czyli dziewczyna, czy kobieta? 🙂 Bo jeśli kobieta, to na każdym motorze będzie Ci ładnie 🙂 A jeśli facet, to 180cm uważam jako górną granicę na ten motorek. Ja mam 178cm i jest OK 🙂

      Odpowiedz
  50. Od wiosny posiadam ten motorek i miło się rozczarowałem 🙂 Pali jakieś 2,5l/100km , przy dużych prędkościach nie odczuwam żadnych wibracji . Przez ten rok przejechałem nim 6 000 km , byłem w Istebnej , Raciborzu , Oświęcimiu , Rudach Śl. , od tak często w wolnym czasie sobie śmigałem . Osiągana prędkość często przekraczała 100km/h , a i z powodu nowych dla mnie tras założyłem do niego nawigację . Kilkukrotnie prędkość chwilowa w nawigacji wskazywała (przy odpowiednich warunkach na trasie) …119,120km/h , licznik wskazywał to samo . Przyznam , że jest nieco mułowaty , przy dużej prędkości niczym już nie zaskakuje . Gdybym miał wybrać kupiłbym go jeszcze raz , tym bardziej , że widząc co wyrabiają w WORD-ach nie zdecydowałbym się na zdawanie prawka kat. A . Pozdrawiam

    Odpowiedz
  51. Kupiłem wczoraj KSLa z 2012 roku , przejechane 3100km. Maszyna bardzo ładnie zrobiona wersja cała ubrana i nie matowa tylko błyszcząca. Wrażenia z jazdy suuuuper. Świetnie wyważony masywny długi. Prędkość jaką osiągnołem na autostradzie to 120 licznikowe, biegi 1i2 są dosyć krótkie , od trójki czuć moc a na 4 i 5 motor się rozpędza. Nie tak jak w junakach że piątka to nadbieg. Dlatego motor raczej na przejażdżki a nie na zatłoczone miasto. Biegi wchodzą twardo ale pewnie. Motor raczej nie lubi obrotów ponad 8000 , lubi spokojny start i tak przyśpiesza. Natomiast przelotowa to 85 km/h. Tak jak pisałem da się jechać dużo więcej ale to rzeźnia. Pozdrawiam.

    Odpowiedz
  52. Witam. Na allegro jest kilka aukcji z keeweyem superlight. Nie na wszystkich mają podawaną moc 10KM. Czy to zależy od braku wiedzy sprzedających, czy od faktu, że nie każdy superlight ma tą samą ilość koni? Proszę o pomoc.

    Odpowiedz
    • Ty nie patrz co wypisują sprzedający. Oni w ogromnej większości podają lepsze parametry techniczne niż w rzeczywistości zarówno mocy silnika jak i prędkości maksymalnej, żeby lepiej wyglądało, nawet w porównaniu z konkurencją.

      Odpowiedz
  53. Fajny motorek mam jeżdżę i sobie chwalę, ale…
    Serwis i zaopatrzenie w części – porażka. Sklepy sprzedające ten model na pytanie o części nabierają wody w usta, podobnie jak z Kymco Zing 125, to właściwie ten sam motor. Szukałem ośki koła przedniego i do dziś nie znalazłem oryginału. Jeśli ktoś ma dojścia do części będę wdzięczny za info.
    Ale motorek jest super sprawia frajdę podczas jazdy.

    Odpowiedz
  54. No i kupiłem Superlighta 🙂
    Dopiero załatwiłem blachy i OC, więc przygodę zaczynam w weekend 😉 Ale pierwsze 6km przejechane wydają się być obiecującym początkiem współżycia z tym motorkiem 🙂
    Niepokoi mnie tylko opinia na temat dostępności części, oraz dziwny metaliczny dźwięk, który wydobywa się spod obudowy silnika koło skrzyni biegów. Ów dźwięk słychać, gdy schodzą obroty silnika nawet na biegu jałowym, czyli podczas zwykłego przegazowania. Sprzedawca twierdzi, że to w tym modelu standard i :”trybka się dotrą podczas eksploatacji”. Nie wiem co mam o tym myśleć. Macie jakąś wiedzę w tym temacie?

    Odpowiedz
    • Zdjęcie profilowe Beniamin Mucha

      Napisz skąd jesteś. Może ktoś w twojej okolicy ma takiego to możesz porównać dzwięk.
      Kilkunastu użytkowników KSL (Keeway Super Light) mamy też na forum Klubu Chińskich Motocykli.

      Odpowiedz
  55. U mnie metaliczne dźwięki są na wysokich obrotach i tak jak by z wałka wyrównażającego. Nie ma to na nic wpływu , serwis twierdzi że te silniki tak mają.

    Odpowiedz
  56. Dla wszystjich kombinujących ze zwiększeniem mocy to mogę powiedzieć że polecam wywalenie katalizatora natomiast nie polecam wymiany dysz w gaźniku bo motocykl słabnie! Zębatek też nie kombinowałem bo raczej chodzi o to żeby był żwawy niż szybki i mulasty.

    Odpowiedz
  57. Witam ponownie.
    Zatankowałem KSL i zostawiłem na noc w garażu. Następnego dnia rano okazało się, że całe paliwo opuściło zbiornik, ponieważ fabrycznie była podwinięta uszczelka przy czujniku paliwa. Serwis przyjechał w 2 godziny i na następny dzień usterka była usunięta. Niestety 12 litrów paliwa poszło w glebę…
    Jestem z woj,. małopolskiego 🙂

    Odpowiedz
  58. mam super lighta od wiosny i jestem zadowolona tylko brakuje mi prędkośći 80khto mało wącham dym z tir co mągłabym zrobić by zwiększyć w nim obroty oraz większe osiągi

    Odpowiedz
    • Może zmiana zębatki na większą. Spadnie moc ale v-max wzrośnie 🙂

      Odpowiedz
  59. Proszę użytkowników tego modelu o informację na temat przebiegu jaki macie oraz czy mieliście jakieś usterki? Sam posiadam skuter marki kymco agility 50 20tys przebiegu i nic się z nim nie dzieje. Czy w przypadku keewaya mogę liczyć na podobną bezawaryjność?

    Odpowiedz
  60. Zdjęcie profilowe Beniamin Mucha

    Mój przyjaciel ma KSL-a i jedzi bez awaryjnie, z ma ponad 20tyś. km nakręcone. W pierwszych matowych KSL-ach (rocznik 2015) występowała często wada baku. Po jakimś czasie zaczynał on cieknąć. Romet (impoter Keewaya) część baków wymienił, a część pokleił specjalną żywicą.
    Właściciele modeli z 2016 nie zgłaszali problemów z bakiem.

    Odpowiedz
  61. Zdjęcie profilowe Adam

    Polecam poszukac odpowiedzi na forum chinskich motocykli jest tam chyba z 50 albo lepiej posiadaczy Ksla

    Odpowiedz
  62. Moi drodzy mam pytanie. Jak (którędy) wyciągnąć akumulator z Keeway Superlight 125?? Mam go dopiero od wiosny i nie miałem potrzeby aby wyciągać. Teraz zima za rogiem i pasuje wyciągnąć 😉

    Odpowiedz
  63. Też nie wyciągałem.ale stawiam.na zdięcie kanapy : )

    Odpowiedz
  64. Otworzyć boczną osłonę po lewej stronie, potem 2 nakrętki M10 i odchodzi metalowa blaszka z jakimś elektronicznym czymś:) Potem powoli wysunąć akumulator, odkręcić klemy (moim zdaniem lepiej krzyżakiem, ale kluczem też można). Ot cała filozofia 🙂 pozdrawiam:)

    Odpowiedz
    • Super ten motor,szkoda że Keeway nie sprzedaje u nas również wersji 200cc.

      Odpowiedz
      • A kto kupi wersje 200cc za +/- 10-12tys. pln?

        Odpowiedz
        • Zdjęcie profilowe Beniamin Mucha

          eee, za 12 tysi. to Keeway oferował w Czechach 250 w układzie V.
          Więc 200cc nie powinien aż tyle więcej kosztować od 125cc, szczególnie że koszt produkcji silnika jest taki sam. O kilka milimetrów szerszy tłok nie podraża produkcji.

          Odpowiedz
          • Teoretycznie masz rację, praktycznie nowy KSL kosztuje 8500, więc jak doliczysz około 1000-1500 wyjdzie 10tysi. To nie jest tylko kwestia tłoka i cylindra, dochodzi większa głowica, chłodnica oleju, tylko że KSL-a 200 nie ma w ofercie nikt w EU. Szkoda, że ta 250-ka jest w ofercie na rynek słowacki, a importer jej do Polski nie ściągnie. Tak samo szkoda, że nie ma u nas Benelli BN 251 czy BN 302, mimo, że to ten sam właściciel ;(

  65. Pytanie może głupie, ale musze zadać, czy tym motorem można jeździć w dwie osoby?

    Odpowiedz
    • Mam go dopiero od listopada, w dwie osoby jechałem 2 razy
      (90kg+54 kg), krótkie trasy (bo jeszcze się uczę) ale jakiejś dużej różnicy nie zauważyłem, na prostej spokojnie wyciąga te 80/h (więcej się bałem bo dopiero początkuje), pod górkę też sobie dobrze radzi, na 3 biegu z dwoma osobami nawet przyspiesza :). Trzeba go dobrze wyczuć aby wiedzieć na co go stać, z każdą kolejną przejażdżką czerpie większa satysfakcję :). Ostatnio wybrałem się (samotnie) wokół Jeziora Żywieckiego, jadąc od strony Tresnej przez górę bułgarowską w Żywcu, na 4 biegu u podnórza góry miałem 80/h na szczycie na tym samym biegu miałem 70/h. Trochę obala to te mity że 125 pod górkę nie daje rady. Myślę że jak trochę jeszcze pojeżdżę, lepiej wyczuje ten motorek wyciągnę z niego więcej. Na prostej drodze jechałem 105/h – nie na pełnym gazie. Brak doświadczenia i strach nakazał mi spasować i dalej go nie ‚żyłowałem”. Podsumowując nie żałuje zakupu, miałem podobne wątpliwości co jazdy w dwie osoby przed zakupem.

      Pozdrawiam

      Odpowiedz
  66. Zrobiłem pętle beskidzką (Koniaków, Istebna, Wisła, Szczyrk …) w dwie osoby – dał radę 🙂

    Odpowiedz
  67. Ciekawie wyglada moto Black Ster 250cc Keeway.
    Wiadomo cos kiedy zawita do Polski?
    Pozdrawiam

    Odpowiedz
    • Zdjęcie profilowe Beniamin Mucha

      Niszy 250 każdy importer się boi.
      Motorek kosztuje z 12-14tysięcy, to każdy woli „nieśmiertelną” Japonię z co najmniej 600cc bo dzwięk. Nie ma nas wielu na Keewayu 250. Ale jakbyś koniecznie chciał kupić to w Czechach się da. Z częściami tam też nie ma problemu, ostatnio zamawiałem pompę hamulca i przyszła po 12dniach, ale dało się zamówić.

      Odpowiedz
      • Beniamin, a czy orientujesz się (co za pytanie 🙂 gdzie jest produkowany Keeway Black Ster 250cc?
        Pozdrawiam,

        Odpowiedz
  68. Dziekuje.
    Mogli by sprzedawac tez moto w roznych pojemnoscich 150,200cc i black ster .
    My bajkerzy bysmy sobie dobrali moto do swoich wymagan.Dobre jest to ze jest b.durzy wybur moto
    125 np dla poczatkujacych bajkerow aby sie uczyli bezpiecznej jazdy.A bezpieczenstw na drodze
    jest pierwsze.Ja szkoe sie na 50cc.
    I w przyszlosci marzy mi sie moto 250 do spokojnej jazdy.Widzialem black ster na YouTube-malo pali.Bardzo ladny motorek.Pozdrawiam bezpiecznej jazdy.

    Odpowiedz
    • Zdjęcie profilowe jas13

      Tak jak wspomniał Beniamin, 250 jest fajną pojemnością, tylko kupując ją musisz mieć świadomość, że z odsprzedażą może być trudno i spadek wartości spory, więc jest to zakup więcej niż na 1 sezon. O ile nówka wśród nówek ma słabą konkurencję, to jako używka żadnych szans z GS-em czy CBF lub GSF.

      Odpowiedz
  69. Witam. Na 49 urodziny kupiłem sobie taki motorek. Nie jest nowy. 2011 rok 15 tysięcy przebiegu. Wygląda jak nowy bo poprzednik chyba o niego dbał. Co do prędkości to bez molestowania manetki gazu jadę sobie tak spokojnie 80 ( prędkość potwierdzona nawigacją) Nie jest mułowaty, fajnie przyśpiesza i nie wyje obrotami jak nowy romet z salonu którego kupiłem synowi. Podsumowując 6 lat i przebieg to poza wyłącznikiem stopu przód (LUDZIE GDZIE KUPIĆ TĄ MAŁĄ SZAJBKĘ ??) nic się nie dzieje.Pozdrawiam z pomorskiego.

    Odpowiedz
  70. Zdjęcie profilowe Beniamin Mucha

    Dawid, jaki silnik i jaki wtrysk? Widzę że owtryskowali jednak hondę CG, co się chyba nikomu innemu nie udało (jeszcze?). Co do kierunkowskazów, to że nie klikają, to wina rozwoju, ja miałem Keeway Cruisera z 2007 z takim samym rozwiązaniem, tylko że jeszcze była mechaniczna zapadka, po prostu przycisk zostawał wciśnięty i potem się go „wyciskało”. Natomiast ta zapadka u mnie co około 20 tyś. km się wyrabiała i trzeba była wymieniać cały zespół przełączników. Keeway zamienił więc mechanikę na elektronikę, na plus dla klienta i faktycznie część użytkowników montuje brzęczyk. Co do samego rozwiązania włącznika kierunkowskazów to pochodzi ono z …. Harleya Dawidsona. I tam nie ma zapadek również…
    Nie wiem co z tą prędkością, zapytam kumpla co ma już ponad 30tysi nalatane na seryjnym Superlighcie, z tego co pamiętam to musiałem ostro za nim gonić moją 250tką, ale na pewno on ją docierał że tak powiem dynamicznie…

    Odpowiedz
  71. Takie pytanko. Jak pozbyć się katalizatora z układu wydechowego w KSL ?
    I mała sugestia dla posiadaczy KSL. Lampa przednia ma fabrycznie montowaną „zwykłą” żarówkę i to świeci jako tako. Ja wymieniłem żarówkę na halogenowy zamiennik H6 BA20D i jest super. Sprawa prosta jak drut wyjmujemy starą zwykłą a zakładamy nową halogenową. % minut zabawy a efekt zacny.

    Odpowiedz
  72. Info dla posiadaczy KSL. Wywalcie z filtra powietrza plastikową przegrodę z trzema otworkami zostawiając tylko jedną siatkę i siatki z filtrem bąbkowym. Iglica w gazniku maksymalnie w górę. Teraz bardzo szybko osiąga fabryczne 80 i trochę dalej, ale to moim zdaniem za wysokie obroty. Zmieniam zębatkę w silniku na większą. Wiem że da radę bo po zabawie z filtrem powietrza i iglicą bardzo mu się poprawiło. Dodam że mam zamontowaną oryginalną szybę z dodatkowym deflektorem sakwy i kufer ważę prawie 90 kg i mimo tych ” obciążeń” siły teraz mu nie brakuje.

    Odpowiedz
    • Mój z tą przegrodą w filtrze i z iglicą na środkowy położeniu leciał 110-115 po prostym. Wyjęcie tej przegrody z filtra jak również założenie filtra stożkowego powodowało że silnik przerywał na większych obrotach, a podniesienie iglicy wyżej sprawiało wrażenie że silnik chodzi lepiej ale Vmax było tylko 105. Kilku dni temu zmieniłem gaźnik na PZ-30 z pompką przyspieszenia i powiem że jest rewelacja. Od startu jest odczuwalna większa moc, można ruszyć z miejsca na 2 biegu w 2 osoby. Nie wiek jak jest V max bo jeszcze nie próbowałem, ale bez względu jaka by nie była to nie powrócę do starego gaźnika PZ-26. Podjazdy które do tej pory pokonywałem na 3 biegu teraz bez problemu pokonuje na 4 biegu.

      Odpowiedz
    • Co do zmiany zębatki to wydaje mi się że nic się poprawi chyba że przy jeździe z góry. Zauważ że silnik na 5 biegu nie osiąga max obrotów bo jest poprostu za słaby. Zmiana zębatki spowoduje, że będzie miał jeszcze ciężej i obroty będą jeszcze mniejsze. Pod górkę może być nieciekawie.

      Odpowiedz
  73. Zdjęcie profilowe jas13

    W jakimś artykule chyba hiszpańskim była wzmianka, że pierwszy Zing miał nawet silnik zgodny z KSL.
    Natomiast w kwestii wycofania się Kymco z produkcji Zinga to model ma chyba 15 lat i aby z sukcesem gonić konkurencje, musieliby zrobić mocniejszy facelift. Kymco zasadniczo jest zorientowane na skutery, troszkę w atv i utv, natomiast motocykle są takim lekkim dodatkiem do oferty. U nas sprzedaż Zinga szła na tyle kiepsko, że podejrzewam iż importer i tak wycofałby ten model z rynku.

    Odpowiedz
  74. Witam mam KSL od 2 tyg. spoko sprawa tylko ktoś powie w jakiej pozycji jest ssanie bo instrukcja ma niewyrazny obrazek jak mam w pozycji środkowej to przy przyspieszeniu przerywa a w górnym położeniu ok.

    Odpowiedz
    • W dolnym położeniu ssanie jest wyłączone a w górnym włączone, chyba że masz jakiś inny gaźnik niż PZ-26.

      Odpowiedz
    • Wymagana jest regulacja gaźnika, miałem ten sam problem. Dodam,że po wizycie w serwisie, którego przerosła regulacja gaźnika, rozkręciłem i wyregulowałem go przy piwku w garażu.

      Odpowiedz
  75. Czesc ziomale.
    Benjamin wiesz moze czy mozna zamienic na wiekszy cylek temu pieknemu czoperkowi.
    Mam na mysli 175cc.Czy sa orginalne czesci i ciekawe jak silnikbedzie pracowal po takiej zmianie.
    Super motocykl.

    Odpowiedz
    • Zdjęcie profilowe Beniamin Mucha

      Klony Hondy CG mają dwa skoki tłoka inne dla 125/150 i inne dla 175/200.
      125tkę da się tuningować na 150cc, bo skok tłoka jest taki sam.
      Gdyby teraz do 125 tki wsadzić tłok i cylinder 175 to tak naprawde uzyskasz 163cc bo skok tłoka pozostaje niezmienny.
      Dodatkowo każda zmiana pojemności na większa niż 125 cc jest traktowana jako jazda bez uprawnień. Równie dobrze możesz kupić 500cc i jeździć nią na kategorii B, konsekwencje prawne będą takie same…czyli brak odpowiedzialności ubezpieczalni za powstałe szkody (idące nieraz w miliony), mandat za jazdę bez uprawnień 500zł można pominąć.

      No chyba że masz kat.A, wtedy trzeba zmienić w papierach pojemność i już.

      Odpowiedz
  76. Dziękuję,ciekawe ile zyskal by na osiagach ‚Slonik’ z cylindrem 150.
    Moze osiagnol by p.przelotowa ,solidne 90km//h

    Odpowiedz

Zostaw komentarz

Twój adres email nie będzie publikowany

Możesz używać tagów HTML i następujących atrybutów: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>