Daelim VL Daystar 125

Dodaj do porównania
Daelim VL Daystar 125

Daelim Daystar to koreańska podróbka Hondy Shadow. Niestety nie znajdziemy tu pięknie brzmiącej V-ki. Daelim nie dorównuje Hondzie, ale ma kilka smaczków, którymi być może, zainteresują się osoby mające ograniczony budżet. Daelim ma całkiem niezły, ekonomiczny 13-konny silnik. Spodziewać by się można że 1 cylindrowy silnik będzie drżał, przez co nie nada się na trasy. O dziwo, drgania tej jednostki są naprawdę niewielkie, a to duży plus! Niestety gdy dokupimy sobie do niego pełen zestaw akcesoriów (Gmole, kufry, oparcie) i zaprosimy na przejażdżkę piękną, długonogą, pasażerkę, łączna waga wynosić będzie więcej niż 300 kilogramów, a z taką wagą silnik radzi sobie już bardzo słabo. Na szczęście nie przegrzejesz silnika, ponieważ standardowo ten model wyposażony jest w olejową chłodnicę silnika.
Daelim został wyposażony w napinacz, który wydłuża żywotność łańcucha i kół zębatych. Ta dbałość o detale znacznie wyróżnia pod względem jakości, Daystar’a, wśród innych azjatyckich motocykli. Niewielkie drgania nie powodują samoistnego rozkręcania się motocykla, tak jak w przypadku chińczyków. A elementy są przyzwoicie spasowane. Co do trwałości silnika, nie mamy wystarczającej ilości danych aby wystawić opinię, ale mając informacje że Daelim uczy się od Hondy, możemy mieć nadzieję, że zrobimy tym geokrążownikiem dziesiątki tysięcy kilometrów. Od 2016 roku ten motocykl można kupić od Rometa, pod marką RMT.

Film

R E K L A M A

Dane techniczne:

Cena
Cena producenta, lub cena rynkowa za używane
Nowy 12000
Moc w kW
Moc maksymalna liczona w kilowatach
9.34
Moc KM
Moc maksymalna liczona w koniach mechanicznych
12.7
Waga
Masa własna pojazdu, z jego normalnym wyposażeniem, paliwem, olejami, smarami i cieczami w ilościach nominalnych, bez kierującego
160
Stosunek mocy do wagi kW/kg
Liczba kilowatów przypadająca na jeden klilogram. Czytaj więcej ...
0.058
Spalanie
Średnie zużycie paliwa, podane w litrach na 100 km
3.5
Rodzaj zasilania
Gaźnik wyregulujesz śrubokrętem, wtrysk (komputer) wyregulujesz tylko w serwisie. Jednak wtrysk nie wymaga częstych regulacji. Czytaj więcej ...
Liczba zaworów na 1 cylinder
Silniki 4 zaworowe wykazują się mniejszymi drganiami. Są elastyczniejsze, tzn mają odrobinę więcej mocy w dolnym i wysokim zakresie obrotów. Czytaj więcej ...
Rodzaj pracy silnika
Określa liczbę suwów w jednym cyklu pracy silnika. Czytaj więcej ...
4 suwowy (4T)
Liczba cylindrów
2 cylindrowe silniki są elastyczniejsze i wydają przyjemniejszy dzwięk
1 Cylinder
Skrzynia biegów
Manualna 5 biegowa
Chłodzenie silnika
Silnik chłodzony cieczą jest elastyczniejszy, i lepiej radzi sobie w upalne dni z dodatkowym obciążeniem. Czytaj więcej ...
Powietrzem + chłodnica oleju
Wałek wyrównoważający
Silnik wyposażony w wałek wyrównoważający, generuje znacznie mniej wibracji, dzięki czemu motocykl się nam nie rozkręca a jazda jest dużo przyjemniejsza. Czytaj więcej ...
Prędkość maksymalna
115
Prędkość przelotowa
To prędkość na najwyższym biegu, przy średnich obrotach silnika. Do spokojnej, nienerwowej, jazdy w trasie.
90
Wysokość siedziska
Porównaj z wysokością swojej nogi. Niski człowiek na wysokim siodle, ma problem z postojem na czerwonym świetle. Mając nogę wyprostowaną powinieneś oprzeć całą stopę na asfalcie.
760
Szerokość
Im mniejsza szerokość tym łatwiej jest przeciskać się między samochodami w korkach. Wartość podana w mm.
860
Długość
Porównaj długość z innymi modelami, aby mieć pogląd co do wielkości motocykla
Rozmiar koła przedniego
Im większe koło tym jazda jest bardziej komfortowa
Rozmiar koła tylnego
Im większe koło tym jazda jest bardziej komfortowa

Udostępnij ten post

Zdjęcie profilowe Dawid Parus
Założyciel strony motocykle-125.com.pl. Z wykształcenia technik mechanik pojazdów samochodowych. Z pasji programista prowadzący własną działalność.
Uwaga! Jeżeli posiadasz sprawdzone informacje na temat tego motocykla, napisz w komentarzu lub na blog@motocykle-125.com.pl, uzupełnimy dane. Właśnie tak powstaje nasz katalog. Dziękujemy za współpracę!
REKLAMA

146 komentarzy

  1. Cenowo podobnie jak Shadowka, ale rocznik młodszy. Silniki miały różną moc. Najlepszy jest 14 konny na wtrysku. Odpada kranik, ssanie i regulacja gaźnika. Na plus – wskaźnik poziomu paliwa, obrotomierz, standy pod stopy i możliwość zmiany biegu na wyższy stopą – dźwignia zmiany biegów obejmuje zmianę palcami nóg oraz stopą). Przydatna rzecz to napinacz łańcucha,

    Odpowiedz
    • Witam. Czytam tak i czytam o tych motorach i próbuje coś wybrac dla siebie. Moze coś doradzicie. Mam 60 lat 180 cm wzrostu i 112 kg i czuję niedpartą chęć pojezdzenia sobie 125. Chcialbym oczywiscie wybrać najkorzystniejszą opcję. Myslę ,źe z 5000-6000 tyś bym wyloźył. Priorytet dla mnie to mała awaryjność i wygoda.
      Juź prawie bylem zauroczony Junakiem m12 którego mógłbym kupić na raty jako nowy no ale teraz poczytałem Wasze recenzje o Daelim Daystar i widzę ,ze to fajna maszynka z niezlymi opiniami. Tylko nie na raty. Mam Kolege w Berlinie . Moze tam szukać ? Doradzcie dziadkowi.

      Odpowiedz
      • Fajna maszynka alema chyba jedną znaczacą wade. Brak dostępu do częsci. Prawda ?

        Odpowiedz
        • Części kupisz przez Internet. Podobno Romet ma sprzedawać te motocykle pod swoją nową marką RMT. Ja kupiłem używany z 2010 roku i na razie przejechałem ze 150 km. Chyba jest OK. Nie jestem znawcą. Ceny moga być rózne, ale wystrzegaj się okazji. Pomysł zakupu w Niemczech jest dobry.

          Odpowiedz
      • Hej Grzegorz, właśnie nabyłem drogą kupna 🙂 DAYSTARA 125 w stanie idealnym,przebieg 6000km 2008 R ale w Niemczech. Cena 1500 E. Całość udokumentowana. Ja mam 53 lata, więc jezdzimy w podobnym przedziale:) A konkluzja moja jest taka, że jeżeli znajdziesz podobnego”cukierka” tak jak ja, to będzie Pan zadowolony:) Najlepiej zrób sobie krótki rekonesans na co zwrócić uwagę podczas zakupu. Powodzenia i pozdrawiam.

        Odpowiedz
        • Gratuluje udanego zakupu 🙂 Ten motocykl to doskonały wybór i bardzo wdzięczna maszyna do spokojnej jazdy. Na pewno będziesz z niego zadowolony!

          Odpowiedz
  2. Witam. Podaję aktualne dane katalogowe obecnie sprzedawanych egzemplarzy.

    Silnik spalinowy
    Cykl 4T
    Liczba cylindrów 1 OHC 4-zaworowy
    Średnica 56,5 mm
    Skok 49,5 mm
    Pojemność 124,1 cc
    Stopień sprężania 10,7: 1
    Chłodzenie oleju

    Skrzynia biegów: 5 biegowa
    Elektroniczny wtrysk paliwa
    Zapłon elektroniczny CDI

    Maksymalna moc 12,8 KM / 9700 rpm
    Maksymalny moment obrotowy 10,5 Nm / 8000 rpm

    Rama
    Podwójna kołyska
    Materiał: Stal

    Wymiary
    Długość 2240 mm
    Szerokość 770 mm
    Wysokość 1150 mm
    Rozstaw osi 1505 mm
    Wysokość siedziska 720 mm
    Pojemność zbiornika paliwa 16,8 l
    Waga 160,0 kg

    Zawieszenie
    Przedni widelec teleskopowy
    Tłumiki 1 (łączony podwójny)

    Hamulce
    Hamulec przedni ∅ 276 mm 1
    Tylny hamulec bębnowy

    Koła
    Przednie koło 90/90 – 18
    Tylne koło 130/90 – 15

    Odpowiedz
  3. Czym sie roznia modele VT od VL ?

    Odpowiedz
  4. Głównie wyglądem i pojemnością baku 12l. Brak tez chłodnicy oleju.
    To zupełnie inny motocykl od VL choć wymiarami zbliżony.

    Odpowiedz
  5. Dziekuje za odpowiedz , czyli mam rozumiec ze VL to „lepsza” nowsza konstrukcja ? …moze jakas strona z parametrami porownaniem tych 2ch modeli ?

    Odpowiedz
  6. Polecam serdecznie ten motocykl. Mój egzemplarz ma przejechane 34 tys. kilometrów (o ile nikt mu wcześniej nie kręcił licznika) i jestem z niego bardzo zadowolony. Uważam, że jest to najlepszy motocykl w kategorii chopperów 125 cm , zwłaszcza w relacji cena / jakość. Naprawdę bardzo solidne wykonanie spawów, połączeń, przełączników, elektryki itp. Korozji brak (2002 rok produkcji) Wersja gaźnikowa ma większą moc od tej na wtrysku. Wspaniałe wyposażenie – napinacz łańcucha, podesty pod stopy, trzy eleganckie białe zegary, chłodnica oleju, bardzo dużo chromu dobrej jakości – tego nie ma wielu konkurencyjnych japończyków w tej klasie i pojemności. Udaje się go rozpędzić do tych fabrycznych 116 km/h – bez górki i wiatru w plecy. Gdyby miał jeszcze silnik V2 i moc 15 KM, żeby się „na styk” mieścił w nowej „ustawie na kat. B” (jak np. Honda Varadero), byłby dla mnie motocyklem idealnym. Drobne wady – uciążliwy dostęp do akumulatora, symboliczny schowek na narzędzia. Wibracje zbiornika paliwa, gdy jest w nim mniej, niż połowa zawartości.Trochę się boję o ewentualną dostępność części, ale najważniejsze rzeczy eksploatacyjne są na allegro. Przejechałem dotychczas 6 tys. km i była jedna awaria – spaliło się podświetlenie paliwomierza :-). Polecam i pozdrawiam wszystkich.
    P.S. W zeszłym roku dałem za swoją maszynę 3.800 zł, w tym roku widać, że zdrożały. Ale warto. Choć wybór na olx.pl mały

    Odpowiedz
  7. Ja swój nabyłem za 5500 PLN. Rocznik 2008 już na wtrysku, 7100 przebiegu, moc wystarczająca 9,4 KW. Duża pojemność zbiornika paliwa 17l daje zasięg ok 560 km. Brałem pod uwagę Shadow 125 lub właśnie Daystar 125 ze względu na gabaryty i jakość wykonania. Mam 190 cm wzrostu i ważę 102 kg. Nie wyglądam na min jak na motorynce. Motocykl z ze mną na pokładzie jedzie 110 Km/h a z lekkiej górki ponad 120. Prędkość przelotowa ok 90 km/h – mam wtedy 7 tys obr.
    Ten rocznik Shadowki ma teraz kosmiczną cenę więc nie zastanawiałem się długo. Wtrysk ma zalety :
    1) odpada regulacja gaźnika
    2) nie ma kranika paliwa
    3) nie ma ssania – zapala zawsze i sam reguluje idealnie potrzebną mieszankę paliwa.
    Wyłączenie motocykla kluczykiem gasi światła więc odpada pamiętanie o włączaniu ich do jazdy.
    Resztę dopowiedział mój przedmówca.

    Do romanv:
    Myślę, że VT i VL były produkowane równolegle, ale teraz produkowany jest już tylko VL. Patrząc na parametry VT miał trochę słabszy silnik 12 KM, nieznacznie krótszy rozstaw osi, mniejszy zbiornik paliwa o 5l. oraz silnik bez chłodnicy oleju. Może być więc troszkę mniejszy od VL.

    Warte uwagi jest również to, że Daystar jest produkowany w pojemności 250 cm i 125 ma tylko wstawiony mniejszy silnik. Rama, i wszystko inne jest takie samo jak w 250.
    Zwróćcie proszę uwagę jak wyglądają lagi.
    Piękne, grube, miękkie o znacznym skoku.
    Zaciski hamulca przedniego również idealne. 2 tłoczkowe 2 stronne – idealnie można wyczuć siłę hamowania i stopniować ją.

    Odpowiedz
  8. Posiadam Daystara (2004r) od prawie roku, motorek duży, wygodny (mam 188cm wzrostu), wcześniej miałem rebelke i wyglądałem na niej jak przerośnięte dziecko na rowerku. Przy 2 osobach i paru gratach w kufrach czuć spory spadek mocy, ale z drugiej strony czego wymagać od 125. Polecam jako 1 motocykl do nauki jazdy prowadzi się bardzo prosto i dobrze.

    Odpowiedz
  9. witam, zamierzam kupić Daelima vl 125. Proszę o pomoc osoby, które go już mają. Czy każdy Daelim Vl 125 posiada chłodnice oleju i silnik o tej samej mocy? Czy są może jakieś różne wersje różniące się mocą i typem chłodzenia silnika? Czy ktoś z Was miał problem z przegrzaniem się silnika? Czy trasa 400 km za jednym zamachem to problem dla Daelima?

    Odpowiedz
    • Tak, potwierdzam, każdy Daystar ma fabrycznie chłodnicę oleju. Jeśli chodzi o przegrzewanie, to ja jednorazowo (bez gaszenia i zsiadania) zrobiłem 193 km, w temperaturze otoczenia 20 – 23 st. i nie było problemów (no, ja to zniosłem gorzej i już tego nie będę powtarzał ;-). W ciągu jednego dnia z trzema 20 min. przerwami udało mi się zrobić 300 km, też bez problemu. Aha, jeszcze rok temu była trasa 60 km na raz w upale, ale w dwie osoby (88 + 65 kg) – też się nie przegrzał. Na pewno nie warto utrzymywać prędkości podróżnej powyżej 90 km/h, bo wtedy już może być gorzej. Nie kręcić za dużych obrotów, ja zmieniam biegi na wyższe przy 6,5 tys obrotów. W systemach dodatkowego chłodzenia olejem ponoć pomaga hamowanie silnikiem, od czasu do czasu. Wersja z gaźnikiem ma trochę większą moc, bodajże o 1,6 KM, ale w praktyce to nieodczuwalne. W przebiegi rzędu 7-12 tys. proszę nie wierzyć, to raczej bzdury. Nawet 20 tys. km przy roku produkcji 2000 – 2002 jest wątpliwe. Sam zacząłem sezon 11 kwietnia i już mam najechane 1200 km, a w zeszłym roku najechałem ponad 5000 km, bo się ustawa na kat. B opóźniała ;-).
      Ogółem mój egzemplarz jest z 2002 roku i właśnie ma najechane 35 tys. Dla niezdecydowanych – warto sobie motor obejrzeć na żywo, żeby wyrobić wyobrażenie o jego wielkości, bo w swojej klasie jest naprawdę duży.
      Do wad, które opisywałem we wcześniejszym poście dorzuciłbym jeszcze słabo widoczne kontrolki w słońcu (te emocje na skrzyżowaniu – jest „Neutral”, czy nie 😉 i konieczność dobrego wyczucia dźwigni biegów, żeby wrzucić na „luz”. I jeszcze jedno – starsze modele miały schowany, centralny tylny amortyzator, nowsze modele (jak na zdjęciu u góry artykułu) – dwa po bokach. Moim zdaniem ten pojedynczy schowany lepiej wygląda, bo udaje „sztywny tył”, a i w zakrętach tzw. „pływanie” jest mniejsze (bo dwa amortyzatory zawsze trochę nierównomiernie są zużyte).
      Co sobie przypomniałem, to napisałem. Pozdrawiam i polecam.

      Odpowiedz
    • Zapraszam na dawną tablicę, ubrany i doinwestowany Daystar na sprzedaż, niestety, zona zmusiła. http://olx.pl/oferta/daelim-daystar-zarejestrowany-kat-b-chopper-nie-shadow-virago-intruder-CID5-ID9IXUH.html

      Odpowiedz
  10. Jaki rocznik Cię interesuje? Ja mogę pomóc od rocznika 2007 – 2008 w górę na wtrysku bo taki mam. Tam zmian mocy nie było ale nie wiem jak z wcześniejszymi gaźnikowymi. Chłodnice oleju posiada każdy. 400 km to zrobisz na 1 baku i jeszcze cała rezerwa zostanie, kwestia czy Ty wytrzymasz bo moto bez problemu. Na chłodzenie nie narzekam – wydajne – szczególnie że nie mam blokady na obroty i chwilowo kręcę go ponad 11.000. Odcięcia nie ma. W 2 osoby to pomaga w miarę żwawo rozpędzić się do 80 km/h żeby potem spokojnie jechać z obrotami ok. 6800 – 7000 na 5 biegu. W 2 osoby czyli 102 kg + 60 kg osiąga bez problemu 100 km/h. W pojedynkę 102 kg 110 km/h.

    Odpowiedz
  11. @claptonatari: Na razie oglądam sprzęt na otomoto i Allegro. Zastanawiam się nad rocznikami 2003 w górę z przebiegiem do 20 000(ciekawe czy wszystkie mają kręcone liczniki) Budżet myślę, że będzie jakoś do 6000 zł, bo za 3 tyg mam dostać na to małą pożyczkę. Ja sam mam 66 kg wagi i 176 cm wzrostu, więc powinienem śmigać żwawo, nawet ze swoją kobietą 😉 Również myślałem nad Shadowką vt125, ale chyba pouczę się na Daelimie, a za parę lat kupię coś większego.

    Odpowiedz
  12. Przerabiałem to 🙂 Czy Shadowka czy Daystar.
    Gabaryty takie same. Do 6000 już nie kupisz Shadowki bo z ceny 5000 – 6000 powindowały na 8000 – 12000 co jest bzdura totalną. 6000 PLN powinno starczyć Ci na Daystara rocznik 2007. Przy Twojej wadze będzie śmigał jak 250 pode mną. 🙂
    Na plus w stosunku do Shadow zaliczyłbym:
    – obrotomierz
    – wskaźnik paliwa
    – napinacz łańcucha
    – pojemniejszy bak

    Dla mnie ważne było również wykonanie oraz porządna rama, lagi i hamulec.

    Jedyne czego żałowałem to tego silnika V2 i pełnej mocy 15 KM.
    Okazało się, że nie jest źle – zalety wtrysku zrekompensowały mi ten źal.
    Motor miał pode mną osiągać 110 i osiąga 🙂
    Polecam jeszcze serwis olx.pl
    Na otomoto i allegro nie znalazłem nic od niechandlarza a na olx.pl udało mi się.
    A jeśli później zmiana to na coś o większej pojemności. Ja nie miałem wyboru bo mam tylko prawko B. Jak będę chciał więcej to zrobię A ale już świadomie.

    Powodzenia.

    Odpowiedz
  13. @claptonatari: Dzięki za pomoc. Pozdrawiam.

    Odpowiedz
  14. Mam pieknego Daelima, ściągnąłem go z Niemiec dla siebie. Chodzi pięknie, ale muszę sprzedać. http://olx.pl/oferta/daelim-daystar-zarejestrowany-kat-b-chopper-nie-shadow-virago-intruder-CID5-ID9IXUH.html

    Odpowiedz
  15. Co ludzie w tym widzą, żeby tak przepłacać! 12000 zł za nowego koreańca, to chyba jest przegięcie. Nie dałbym tyle za 125 nawet jakby był pozłacany. Chyba, żeby miał ten Daelim trochę większą pojemność silnika. Już markowe motocykle 125-tki Honda, Suzuki zaczynają się od 10800 zł w salonach.

    Odpowiedz
  16. No tak, ale zwróć uwagę, że w salonach japonskich marek nie kupisz nowego, dużego i ciężkiego choppera – cruisera o pojemności 125 cm. No bo Yamaha Custom raczej w tej roli wypada marnie. Daelim czy Hyosung to po prostu jest dla nas egzotyka, jak kiedyś Kia, Hyundai, ale swoją robotę robię solidnie. Zwróć uwagę, ile się teraz sprzedaje Kia c’eed, ile Sportage, Sorento… Tak samo jest z koreańskimi motocyklami. Odrzuć skojarzenia z marką, odrzuć negatywne podejście do „czegoś, co się tak nazywa”. Obejrzyj, dotknij, jak to mówią slogany reklamowe – „poczuj tę jakość”. Sam, dopóki nie weszła w zeszłym roku ta „ustawa 125 cm” nie wiedziałem, że taka marka wogóle istnieje. A teraz używam i sobie mocno chwalę. Świat pędzi do przodu !
    Wogóle to trzeba dziękować Daelimowi i Hyosungowi za ciągłą produkcję, bo skąd byśmy brali za kilka – kilkanaście lat kolejne używane, solidne choppery 125 cm ?
    Bo z całym szacunkiem dla chińskiej produkcji – nastąpiła poprawa jakości, designu, warunków gwarancji itp. , ale tam nadal są montowane słabe, przestarzałe technicznie, 8 – 11 konne silniczki. Tak więc Daystar i Hyosung Aquila niech nam żyją kolejne lata !!!

    Odpowiedz
    • Zdjęcie profilowe Beniamin Mucha

      Ja w ogóle odnoszę wrażenie, że Japonia odpuściła rynek małolitrażowy w Europie. Tutaj klient jest bogaty (nie licząc nowych Państw członkowskich) i kupuje duże ciężkie motocykle. 125tki i 250tki Japońskie są dostępne od Japonii, przez Indie Pakistan aż do USA. A w Europie prawie nic.

      Odpowiedz
      • fajny motorek.pracuje za granica i mysle ze poszukam tu jakis nowszy rocznik 2008 i nowsze.boje sie o dostep do czesci i serwis.ale napewno to lepszy sprzet od chinczykow

        Odpowiedz
  17. Ciekawe, co by było, gdyby jakiś poważny duży polski dealer chciał je u nas teraz sprzedawać. Jakby mu poszło ? Ile by sprzedał ? No i – ile by kosztowały, jako nowe ?
    Gdzieś czytałem, że Japonia ograniczyła produkcję 125 cm właśnie na rzecz Korei, ponoć na podstawie jakichś umów licencyjnych. Tak, jak kiedyś było z Włochami, Polakami i Fiatem 126p. Jeśli ktoś coś wie, to byłbym wdzięczny za szczegóły. W każdym razie Korea i Chiny przemodelują całkowicie nasz sposób myślenia o motoryzacji….. A my wciąż tak mało o nich wiemy.
    Przed Daystarem miałem chiński motorower – Barton Volcano 50 (nauczył mnie właściwych odruchów motorycznych 😉 i byłem pozytywnie zaskoczony jego jakością wykonania i niezawodnością, oczywiście w kontekście jego ceny…… Tylko rdzewiał za szybko (garażowany).

    Odpowiedz
  18. Pierwszy tysiąc km już za mną.
    Pogoda sprzyja 🙂 Jedyne co zrobiłem do tej pory to poluzowałem linkę sprzęgła by klamka łapała nie tak od razu. Na prawie 17 litrowym zbiorniku zalanym do pełna przejechałem ponad 500 km nie oszczędzając go zbytnio więc spalanie wyszło jakieś 2,9/100 km.
    Żeby uprzedzić matematyków: została mi niewyjeżdżona rezerwa ok 2 litrów. Więc spokojnie jeszcze ok 60 km by przejechał.

    Odpowiedz
  19. Cześć. Osoby posiadające Daelima mają jakiś problem z jego serwisowaniem? Czy serwisy w ogóle biorą się za jakieś przeglądy tego typu motocykli?

    Odpowiedz
    • Kiedyś, na innych forach sprzed lat, czytałem poradę, żeby udać się z Daelimem do serwisu Hondy.
      Ale dobry „ogólny” warsztat motocyklowy sobie poradzi, to są proste technicznie motory.
      Mój znajomy miał remont silnika w Daelimie VS 125 i zrobili mu. Tylko części sprowadzali gdzieś z Niemiec.
      Najprostsze rzeczy można zrobić samemu. Byłem laikiem technicznym, ale zmianę oleju razem z filtrem i naciąg łańcucha ogarnąłem. Filtr oleju typ : HF 169.

      Odpowiedz
  20. poszukuje daelim daystar do kupienia.

    Odpowiedz
  21. Od tygodnia jeżdżę daelimem daystarem i jestem z niego jak na razie zadowolony 🙂 Wygląda zacnie i jazda jest niczego sobie.
    Czy ktoś jeździ 125 z owiewką? Interesuje mnie czy stawia ona większy opór niż kierowca i maszyna słabnie czy może odwrotnie poprawia aerodynamikę i oprócz komfortu jazdy poprawia osiągi?

    Odpowiedz
    • Mój egzemplarz ma spora owiewkę, ale trudno mi się wypowiedzieć, jak się bez niej jeździ, bo mam założoną od początku, jak go kupiłem.
      Na pewno jest bardziej komfortowo, obniżenia V-max nie widzę, no i wszystko to, co zostaje na owiewce (głównie szczątki owadów), nie trzeba zdrapywać z kurtki. Moim zdaniem warto założyć, tylko nie za dużą. Widziałem takie wielkie, gięte tafle z ogromnymi prętami, brzydko to wygląda.

      Odpowiedz
  22. Dzięki @marcin77!
    W takim bądź razie powiedzie jaka wielkość jest optymalna. Czy wielkość owiewki 593 na 533 będzie ok? Mam na myśli aukcje, zerknijcie proszę czy coś takiego się nadaje: http://allegro.pl/szyba-wysoka-chopper-drag-star-intruder-virago-i5274057747.html
    Mam też pytanie czy ma ktoś instrukcje do daystara, kupiłem filtr i chciałby wymienić olej ale nie wiem jak się do tego zabrać :-). Uważajcie czy warto to robić samemu?
    Życzę udanego weekendu!
    Grzegorz

    Odpowiedz
    • Co do szyby – ładna, powinna być w porządku. Cena też rozsądna.
      Pamiętaj, żeby myjąc ją z owadów i brudu nie podrapać – np. ja najpierw spłukuję wodą, potem leję płyn do mycia naczyń i rozprowadzam …. dłonią. Wtedy się wyczuwa, które zabrudzenia są twardsze (np. pancerzyki owadów, przyklejone ziarnka piasku)- i te lekko potem odrywam paznokciem. Dopiero potem, po zrobieniu takiej glutowatej zawiesiny wodno – płynowej na szybie, znowu spłukuję wodą i wycieram ręcznikiem papierowym. Dzięki temu szybka wciąż nie porysowana !
      Co do wymiany oleju – polecam ten filmik :
      https://www.youtube.com/watch?v=-pwLjAa_mMg
      Proszę się nie przejmować brakiem nowej uszczelki pod pokrywą filtra oleju. Jak się ściągnie pokrywę ostrożnie i nie uszkodzi starej uszczelki, to można potem dać tą samą. Nie dokręcać za mocno pokrywy filtra ! Ja ukręciłem jedną śrubę. I trzeba się przyjrzeć, jak filtr był włożony, żeby go włożyć potem tak samo. Silnik musi być trochę rozgrzany, żeby olej ładnie spłynął. Powodzenia !

      Odpowiedz
  23. @ marcin77 Dziękuję za rady, na pewno się przydadzą. Z wymianą oleju teraz już pewnie też sobie poradzę :-).
    Niestety dzisiaj zaliczyłem pierwszą wizytę w warsztacie bo wysiadły mi kierunki, pomijając, że z warsztatu specjalizującego się w Chińczykach odesłali mnie do Yamahy a stamtąd z powrotem do Chińczyka. W końcu trafiłem do jakiegoś warsztatu od skuterów gdzie gostek skasował mnie 150 jak się okazało za przetarte kable w wiązce gdzieś pod bakiem. Wydaje mi się, że trochę zdarł , on twierdzi, że się narobił. Jak myślicie ile za taką usługę powinienem zapłacić? Czy ktoś zna jakiś dobry warsztat we Wrocławiu?
    Jakie macie doświadczenia z warsztatami, chętnie podejmują się naprawy daelima?
    Ps. W aukcji do której podałem link okazało się, że grubość pleksi to tylko 0,8mm, znalazłem identyczną w szybę w innej aukcji tylko z grubością 3 mm.
    Pozdrawiam
    Grzegorz

    Odpowiedz
    • Dziękuję za podziękowania 😉
      Co do cennika usług elektrycznych :
      U mnie na początku zepsuło się podświetlenie wskaźnika paliwa. Potem zepsuł się sam wskaźnik, a do tego jeszcze jeden kierunkowskaz świecił bez przerywania.
      Zrobił mi to elektryk – amator, „złota rączka”, za 100 zł. Mówił, że połączenia się poluzowały i że nie było trudno (dla niego, oczywiście ;-).
      A jak kiedyś miałem zwarcie w koreańskim quadzie (wiązka pod kierownicą), to w garażowym warsztacie elektryki w powiatowym mieście zapłaciłem 120 zł.
      Więc myślę, że warsztat (którego utrzymanie kosztuje) + Wrocław mogło wyjść 150 zł za usługę. Mógł się gość narobić, nie tyle z robocizną, ale właśnie z szukaniem. To najgorsze. Pozdrawiam.

      Odpowiedz
  24. Pogoda sprzyjała, to już 2000 nakręcone.
    Bezproblemowy egzemplarz. Dołożyłem stelaże i sakwy. W planie mam gniazdo ładowania do smartphone’a. Czy ktoś z użytkowników Daystara montował już takowe?

    Odpowiedz
  25. Witam! Chciałem bardzo podziękować twórcom tej stronki. Dzięki Waszej pasji i pracy stałem się szczęśliwym posiadaczem pierwszego w życiu motocykla. Ze względów budżetowych wybór padł właśnie na Daelima. Chciałem też podziękować kolegom pasjonatom, którzy pięknie opisywali ten motocykl, również ich wpisy miały znaczenie przy jego wyborze. Teraz tylko tłumaczenie dokumentów, rejestracja i w drogę! Postaram się na bieżąco informować o moich motocyklowych „osiągnięciach”. Mój Daystar wyprodukowany został w 2001 roku. Motocykl jak na swoje latka całkiem ładnie się prezentuje, muszę tylko włożyć w niego odrobinę pracy i dopieścić nieco wygląd. Kilka części pokrył już rudy nalot, gdzieniegdzie pozłaziły chromy, przyda mu się też porządne szorowanie. Oczywiście do tego zadbam o wymianę oleju i filtrów. Cóż, czego się spodziewać po 14 letniej maszynie. Na plus… cena. Zakup i przywiezienie w przeliczeniu na złotówki poniżej 3tyś złotych…

    Odpowiedz
    • coś mocno tanio…

      Odpowiedz
    • Możesz napisac gdzie kupiłeś i jak wyglądał transport do kraju.

      Odpowiedz
      • Wszystko jest na forum i w szybkich pytaniach.

        Odpowiedz
  26. To problem?
    Udało mi się trafić motocykl, który stał wyrejestrowany już od dwóch lat. Wymaga wkładu pracy i środków żeby zaczął znowu jeździć, mam tego świadomość ale uważam że i tak było warto go kupić. Odpalił po tak długim czasie bez problemu (trzeba było założyć inny akumulator), wszystkie kontrolki świecą, światełka mrygają, silnik kręci się ładnie i trzyma niskie obroty, jestem po jeździe próbnej już w kraju i cóż mogę powiedzieć, zakochałem się w tej maszynie 🙂
    Teraz filtry, oleje, łańcuch – bo ten oryginalny zardzewiał, pucowanie, regeneracja chromów, podmalowanie rdzy i będzie jeszcze piękniejszy 🙂

    Odpowiedz
  27. Cena adekwatna do stanu i rocznika.
    Za 5000 kupiłem rocznik 2008 na wtrysku stanie idealnym z przebiegiem 7000 km. Więc te 3000 za rocznik 2001 na gaźniku i do dopieszczenia to taka normalna cena 🙂
    Gratuluję wyboru 🙂

    Odpowiedz
  28. Dziękuję!

    Mam prośbę, jeśli można. Chłonę obecnie wszelką możliwą wiedzę na temat tych motocykli, przeszukuję również internet w poszukiwaniu sklepów z częściami do nich.

    Gdyby ktoś zechciał podzielić się taką wiedzą i wskazał jakieś użyteczne adresy…

    Odpowiedz
  29. @Krzysiek125
    Ja właśnie jestem po pierwszej w swoim życiu samodzielnie wykonanej transfuzji. W żyłach mojego daystarka płynie teraz szlachetna w pełni syntetyczna krew od MOTULa.
    Ja wszystkie części, tzn. olej, filtr, świeca, wymieniałem również lusterko kupowałem na allegro. Widziałem też, że dostaniesz tam również bez problemu zębatki i łańcuch.
    Co do regeneracji chromów to kupiłem świetną pastę, która naprawdę nieźle poradziła sobie z niemal każdym nalotem.

    Odpowiedz
  30. @Dom.
    Tak, zauważyłem że da się tych kilka części zakupić przez allegro. Właśnie czekam na filtr oleju, jak tylko przyjedzie, dzięki filmikowi którego polecił marcin77,robię to sam o co Ty.
    Ze swojej strony mogę podać dwa adresy sklepów które udało mi się wyszukać w sieci:
    1.
    http://www.wemoto.pl/bikes/daelim/vl_125_daystar/00-09/
    2.
    http://gmoto.pl/daelim-vl-125-2001-daystar-czesci-2817.html

    Teraz poszukuję jakiejś instrukcji, schematów jak rozbierać i naprawiać do motocykla, mi udało się znaleźć instrukcję obsługi w j.angielskim na elektrodzie:
    http://www.elektroda.pl/rtvforum/topic1331831.html#6614293

    Pozdrawiam!

    Odpowiedz
    • Witamy w gronie użytkowników Daystara !
      Mam nadzieję, że motor sprawi satysfakcję i będzie się dobrze sprawował.
      Dzięki za linki do sklepów z częściami.

      Odpowiedz
  31. Witam!

    Teraz bardzo ciekawe linki – bezpośrednio do sklepów w Korei. Ceny bardzo przyzwoite, nie wiem jak wygląda koszt wysyłki, ale przypuszczam ze można by było go znacząco obniżyć robiąc wspólne zakupy i dzieląc się tymi kosztami. Osobiście mam już spore doświadczenie w zakupach z Chin i Tajwanu, jak do tej pory moje zamówienia zawsze docierały (po krótszym lub częściej – dłuższym czasie).
    Oczywiście do ceny zakupu i transportu zapewne dojdzie jeszcze cło…
    1.
    http://koreanbikeparts.com/index.php/daelim-parts/daelim-daystar-125.html
    2.
    http://www.hyosungsource.com/index.php?main_page=index&cPath=83

    Koledzy, robi się coraz ciekawsza dyskusja. Może to dobry moment by przenieść się na forum?

    Odpowiedz
    • Witaj,jestem właśnie w posiadaniu Daystara,ale jest jakaś awarja w silniku,być moze tłok,cylinder,lub wał.Zainteresowała mnie strona którą podałeś,bezposrednio do producenta.Moje pytanie jest następujące,jak dokonywałeś zapłaty?,ponieważ cena jest w dolarach?i koszty przesyłki,wczesniej nie dokonywałem zadnych zakupów poza polską i nie bardzo wiem jak to się odbywa i mam pewne obawy,zeby czegoś nie spartolic.Jesli mozesz odpowiedzieć to byłbym wdzięczny,pozdrawiam.

      Odpowiedz
      • Ja zapłaciłem poprzez system płatności PayPal.pl

        Jest to system pośredniczący w płatnościach pomiędzy klientem a sklepem. Trzeba się w nim zarejestrować, założyć konto, konto uwierzytelnić, przypisać do konta banku w którym masz pieniążki oraz powiązać z kartą płatniczą. Brzmi to skomplikowanie ale jest śmiesznie proste. Cała procedura opisana jest krok po kroku w tym system i trwa średnio około 2-3 dni.

        Gdy masz konto w tym systemie, klikasz na zakładkę płatności w nim na stronie sklepu, podajesz login i hasło i tyle. System sam przelicza waluty. Musisz jedynie do tego systemu przelać środki z konta banku na którym masz pieniążki. Trwa to jeden – dwa dni.

        Można też zapłacić bezpośrednio swoją kartą płatniczą. Robi się to tak, że podajesz numer karty oraz 3 cyfrowy kod weryfikacyjny (również z karty). Bank zdejmuje z konta odpowiednią kwotę, przeliczając ją od razu na obcą walutę.

        Tak też kupowałem już kilka razy w sklepach powiązanych z serwisem aliexpresss.com i nigdy nie miałem z tym żadnych problemów.

        Odpowiedz
        • Witaj i dzięki za instrukcję,jakoś doszedłem co i jak,ale puki co wstrzymuje się ze wszystkim,ponieważ puki co,nie znam przyczyny awarii.Jestem za granicą i jak wrócę,przywieze go ze sobą i rozkręcę”grata”hehe i zobacze co tam się stało.Pisałeś ze kupowałeś coś tam..,mam jeszcze pytanie?,a jak jest z kwestią przesyłki,bo jesli jest to większy ciężar,w przypadku cylnidra-2-5 kg itd,to jakie mogą byc koszty?,czy przeliczy system to ałtomatycznie?,jest jakieś cło?.Przepraszam ze jestem taki namolny,ale nie mam z takimi rzeczami zadnego doswiadczenia,pozdrawiam.

          Odpowiedz
        • Co prawda,ja patrzyłem w tym drugim sklepie,co podałeś link,ale to bez znaczenia,bo widze ze w tym to nawet odrobinę taniej.Dzięki za wszystko i puki co,muszę wstrzymać się z zakupami,bo nie znam przyczyny dokładnej awarii.Pozdrawiam i dzięki!.

          Odpowiedz
  32. Zdjęcie profilowe Dawid Parus

    Krzysiek, dzięki za info i linki. Intensywnie pracujemy nad nowym forum o 125 gdzie każda marka będzie miała swój oddzielny adres. Chciałbyś pomóc? Moderator i animator … tylko na początku, potem będzie hulać samo 🙂

    Odpowiedz
    • I co rok mija i dalej brak forum.

      Odpowiedz
      • Spamujesz z nudów czy tak po prostu Ci to wychodzi?

        Najpierw pytasz o pana z OLX, choć 2 posty niżej masz podane jego dane, później „nie zauważasz” istniejącego od ponad roku forum…

        Bardzo Ci się nudzi?

        Odpowiedz
  33. Mogę pomóc, z tym że motocyklista ze mnie żaden, więc niewiele będę umiał pomóc w sprawach związanych z motocyklami…

    Odpowiedz
  34. Czekając na nowe forum, obiecane przez Dawida, naśmiecę jeszcze tutaj. Pytania do bardziej doświadczonych kolegów.

    1. Co może powodować odcięcie obrotów powyżej 8tyś? Do tych magicznych 8 tyś silnik kręci się ładnie, powyżej nagle zwalnia, obroty spadają następuje takie „zafalowanie” po czym silnik znowu zaczyna się kręcić.
    Stawiam na elektronikę ale czy aby na pewno?

    2. Zastanawiam się nad zmianą tylnej zębatki. Układ firmowy to przednia zębatka 14z, tylna 42z i łańcuch 146 ogniw. Myślę nad założeniem tylnej zębatki 40z. Myślicie że warto?

    3. Czy w Waszych motocyklach stosujecie jakieś dodatkowe zabezpieczenia przed kradzieżą? Jeśli tak, to jakie? Ja się nad tym całkiem poważnie zastanawiam. Ostatecznie, jadąc na wycieczkę, gdzieś tam daleko, trzeba zostawić na jakiś czas ukochaną maszynę bez opieki. Co wtedy? A może rozwiązaniem są płatne parkingi strzeżone? Jak Wy sobie radzicie z tym problemem?

    Informacyjnie, przeszedłem przez proces rejestracji, gdyby ktoś był zainteresowany, mogę podpowiedzieć co zrobić by wszystko odbyło się bezproblemowo i jak najmniejszym kosztem.

    Odpowiedz
  35. Przy poprzednim wpisie omsknęła mi się ręka i z 125 zrobiło się 123… nic to.

    Mam kolejną perełkę. Gdyby ktoś był zainteresowany, pełna instrukcja serwisowa do naszego cacuszka:

    http://www.manualslib.com/manual/405349/Daelim-Daystar.html#manual

    Odpowiedz
  36. Kończę składać mój motocykl. Po zarejestrowaniu rozebrałem go na części pierwsze (niemal) i krok po kroku przywracałem mu dawny blask. Mam już za sobą ponad 50h pracy i nie mogę się doczekać aż przykręcę ostatnią śrubkę. Początek był ciężki bo pracy było bardzo dożo. Wiedziałem że będzie trzeba przy nim popracować ale nie spodziewałem się że aż tyle. Najgorzej sprawa wyglądała z wydechem . Całe szczęście polerka + woda + kilka godzin pracy potrafią zdziałać cuda. Szkoda ze nie udało mi się odzyskać 100% połysku, i musiałem kilka spodnich fragmentów zamalować, cóż… Teraz tylko końcowy montaż, wymiana oleju i w drogę!

    Odpowiedz
  37. Ja też się wypowiem o swoim Daelimie dla niezdecydowanych kupna tego motocykla. Kupiłem go dokładnie 2 miesiące temu, model z 2009 roku, miał przejechane 6000 km. Zrobiłem nim już 2800 km i zero usterki. Po kupnie wybrałem się na przegląd za 400 zł(wymiana filtra oleju, samego oleju, płynu hamulcowego, czyszczenie świec etc) Ostatnio postanowiłem go sprawdzić w trasie i pojechałem nim z Krakowa na Woodstock z kuframi bocznymi. Trasę 430 km z Krakowa do Zielonej Góry pokonałem w 7,5h bocznymi drogami z jedną 30 minutową przerwą. Jeżeli chodzi o prędkość to często nie spadała ona poniżej 90. Obrotami męczyłem go między 8, a 9 tys i nic się nie stało. Ani chwili braku mocy, jakichkolwiek problemów. Zobaczę niedługo czy zrobienie 1200 km w 3 dni nie odcisnęło jakiegoś piętna na moim Daystarze 🙂

    Odpowiedz
  38. @Krzysiek125: Co do zabezpieczeń to mój Daelim stoi po blokiem pod plandeką dla motocykli przyczepiony specjalnych łańcuchem do latarni. Tutaj masz link do mojej kłódki: http://allegro.pl/lancuch-do-motocykla-oxford-haevy-duty-klodka-2m-i5390992996.html

    Odpowiedz
  39. Się porobiło.

    Wszystko trzeba zrobić z umiarem, mi tego umiaru zabrakło, przy wymianie oleju za mocno dokręciłem osłonę filtra – tą spod zmiany biegów i klapeczka pękła.

    🙁

    Już sprawdziłem w sklepie w Korei kosztuje kilka dolarów, trzeba będzie zamawiać, no chyba że najdę kogoś kto mi ją tu na miejscu będzie umiał pospawać (aluminium).

    Michał, szkoda że się wcześniej nie zgadaliśmy, bo ja mieszkam w okolicy Zielonej Góry, była by okazja się spotkać 🙂

    Kłódeczkę sobie obejrzałem i chyba też taką zakupię, wygląda naprawdę solidnie.

    Odpowiedz
  40. Dziękuję za podpowiedź.

    Szukałem już po alledrogo. Po godzinie stwierdziłem ze nie ma to sensu, bo różnica +/- 2mm załatwi sprawę. Co z tego że część podobna, kiedy jak się ją zacznie przykręcać, to okaże się, że nie pasuje. W sklepie „hyosungsource” kosztuje to około 1,6 ~ 2 USD, i już ją zamówiłem. Myślę że za 2/3 tyg dojedzie. Jak na razie poza pęknięciem większych strat nie mam, olej nie wycieka, mam nadzieję że tyle wytrzyma.

    Ktoś orientuje się kopią jakiego japońskiego silnika jest motor zainstalowany w tej maszynie?

    Odpowiedz
  41. Wczoraj był jeden z nielicznych dni w moim życiu, w którym cieszyłem się z faktu, że czegoś nie mam, bo nie kupiłem.

    Otóż spotkałem kolegę motocyklistę (Jurka – jeśli mnie czyta to pozdrawiam!), jadącego na swojej pięknej Hondzie Shadow 125. Przepiękny motocykl, z przepięknie brzmiącym silnikiem.

    Tylko, jest to motocykl, czego nie widać na zamieszczonych w serwisie slajdach, bardzo MALUTKI! Bardzo niski, niewielki gabarytowo!

    Mój Daelim nie umywa się do Hondy, poza jednym parametrem, jest od niej 2x większy! Wygląda jak duży solidny krążownik i ludzie są szczerze zdziwieni, kiedy dowiadują się, że ma pojemność zaledwie 125cm.

    Przy moich gabarytach na Hondzie wyglądam jak człowiek jadący na jamniku. Przymierzyłem się, widziałem, dotykałem, macałem i zachwycałem się, ale już wiem, że to nie dla mnie!

    Kurcze, cieszy mnie zakup Daystara coraz bardziej 🙂

    Odpowiedz
  42. @Krzysiek125 Cieszę się że jesteś zadowolony ze swojego Daystara ale z całym szacunkiem przy Hondzie Shadow nawet tej 125 to wygląda on jak motorynka a dodatkowo sprzyja temu ten jednocylindrowy mikrosilniczek z mikrochłodniczką. Zobacz na wymiary HS a potem pisz głupoty..

    Odpowiedz
  43. Daelim ma sporo mniejszy rozstaw kół i długość.
    Shadow rozstaw kół 1550, długość 2300
    Daystar rozstaw 1505 długość 2040 to mniej niż Virago125 czy małe chińskie klasyki..
    Chyba jedynym większym od Shadow chopperem w tej pojemności którego miałem okazję porównać to Junak M11 ma bodajże aż 1570 rozstawu, no ale tam jest ten sam dwucylindrowiec (ma tylko włożone tuleje w cylindry i mniejsze tłoki) i ta sama rama co w wersji 320cc.

    Odpowiedz
  44. Na Hondzie duży facet wygląda jakby dosiadał jamnika, bo ona ma siedzisko o 10 cm niżej niż Daystar. I o to głównie chodzi.

    Odpowiedz
    • Ma siedzisko na takiej wysokości jak każdy normalny cruiser, rozumiem że wszystkie 900cc i 1800cc hondy które mają nawet niżej siedzisko to jamniki i maleństwa przy wielkim jednocylindrowcu Daelima.. Na Daystar jak masz powyżej 170cm to jeździsz z kolanami pod brodą krótki motocykl to podesty jak nakedzie, a maleńki rozstaw kół potęguje to wrażenie. Shadow jest masywniejsza i potężniejsza a V-ka jako tako się prezentuje.. Silnik Daystara wygląda na 50cc i do tego to chłodzenie powietrzem.. Nie wspomnę już o „podwójnym” wydechu który polega na dospawaniu drugiej rury.. Nie krytykuję tego motocykla dla sportu tylko z racji tego że dane techniczne nie kłamią i wynika z nich że jest to jeden z mniejszych chopperów/cruiserów 125 na rynku.. A jeden z właścicieli twierdził że wygląda masywnie przy HS.. W pierwszym poście aby być sprawiedliwy podałem jako przykład chińczyka (Junak M11) który faktycznie jest większy od Shadow i tym samym o wiele większy od Daystara , ale w tym przypadku też mamy dwa gary i motocykl który od zawsze był 320cc a Shadow w wersji 125 był robiony od podstaw. Bądźmy poważni i nie piszmy bajek bo każdy może sobie wymiary na stronie producenta.. Zapraszam tegoPana od Daystara o wyrażenie tej opinii na foru HS 😀

      Odpowiedz
  45. Kolego Shadow Spiryt.

    Nie wiem o co ta cała burza w szklane wody? Napisałem przecież, że mój Daystar nie umywa się do Hondy.

    Poza jednym parametrem. Siedzi się na nim wyżej – to co napisał kolega Woyciech. Dlaczego o tym napisałem? Bo miałem okazję się do Hondy przymierzyć.

    Ja mam 176 wzrostu i na moim Daystarze nie jadę z kolanami pod brodą. Moje subiektywne odczucie było dokładnie takie jak napisałem. Honda jest przepiękna, brzmi jak marzenie ale jak dla mnie jest „za mała” – takie miałem odczucie kiedy ją dosiadłem.

    Zgadzam się że śmieszy jest ten wydech w Daystarze, że pozostałe parametry też daleko w tyle.

    OK, po prostu widziałem, macałem, zachwycałem się Hondą, ale ten motocykl jest nie dla mnie!

    Odpowiedz
  46. Jamniki to takie psy, które są długie (mają niezły rozstaw osi, mierzony od nóg przednich do tylnych) i nikczemny wzrost. Każdy to wie 🙂

    Odpowiedz
  47. Witam.
    Moja znajomość z Daelimem Vl nie zaczęła się najlepiej.
    Kupiłem go tanio 2200zł do 1 rejestracji w Polsce. Rocznik 1999 na gaźniku 22000 km przebiegu, kolor żółty. Jest to mój pierwszy motor i nie miałem zbytnio doświadczenia aby znaleźć jakieś mankamenty poza ogólnym wyglądem. Po 2 tygodniach zaczął dokuczać mi hałas na 3 biegu oraz to że maksymalnie rozpędzał się do 80 km. Dostałem namiar na dobrego mechanika (oława) no i zaczęło się. Na słuch stwierdził że zęby na 3 wyrobione oraz huczy łożysko na korbowodzie. Naprawa nie miała być droga ok 400 zł. (uszczelki, olej, łożysko i używane biegi). Po zlaniu oleju okazało się że poprzedni właściciel chyba nigdy go nie wymieniał a poza tym były w nim skrawki metalu. Po rozebraniu silnika okazało się że nie może być gorzej. Wszystko co mogło się popsuć było popsute. 4 łożyska w skrzyni, zębatka 3 biegu, łożysko korbowodu, porysowany tłok i cylinder, brudne zawory.
    I tu zaczęła się zabawa.
    Części do Daelimów poza standardowymi (klocki, napęd, filtry) nie ma.
    Łożyska są standardowe więc to nie problem.
    Skrzynia biegów tylko używana.
    Tłok i cylinder nie do dostania.
    Jakiś czas temu były nawet nadwymiarowe tłoki ale teraz nie ma.
    Koszt naprawy z częściami ok 1700 zł gdyby był tłok i szlifowany cylinder.
    Można kupić nawet taniej chiński silnik 125 ale nie jest to to samo. Gorsze materiały brak filtra oleju i 2 zawory a nie 4.
    Na szczęście przez przypadek znalazłem Pana z OLX z Gorzowa Wlkp. który przerabia cylinder i dorabia nowy tłok. Efektem tej przeróbki jest zwiększona pojemność do 150 cm. Koszt usługi to 400zł. Czyli tyle samo co nowy tłok i szlif cylindra. Pan to były żużlowiec więc znakomicie się zna na swojej robocie.
    Nadmienię że średnica tłoka zwiększa się o ok 8 mm.
    Tak więc cały generalny remont, czyli wymiana wszystkich łożysk, tłoka, cylindra, szlifowanie zaworów, uszczelki, olej, nowy łańcuszek rozrządu, regulacje kosztowały mnie 1630 zł.
    Motor po tej operacji nie do poznania. Niesamowita moc (w porównaniu do poprzedniej) inny dźwięk. Na razie max jechałem 110 (warze 100kg) i to chwilkę (silnik na dotarciu) a manetka była na 3/4 obrotu.
    Pan od tłoka i cylindra proponował zmienić tryby na napędzie (teraz mam 16 na 42) zmiana na 17 da o ok 2-5 km na biegu więc chyba założę 36 na tył to da wzrost o ok 20 km na 5 biegu ale te eksperymenty zostawię po dotarciu silnika.
    Teraz mam za sobą wymianę oleju i filtra po 200 Km.
    Miałem trochę stracha bo motor zdechł, myślałem że przegrzałem ale to na szczęście brak paliwa.
    Nie zauważyłem że kranik był na rezerwie, no i nie zapaliła się kontrolka (żarówka na pewno działa). Nie wiecie gdzie jest czujnik rezerwy?
    Pozdrawiam

    Odpowiedz
  48. A co z rejestracją, po zmianie pojemności 125 na 150?

    Odpowiedz
  49. Witam. Ku przestrodze. U mnie w mieście był śmiertelny wypadek, gdzie baba (z jej winy ) wjechała w motocykliste na 125cm. Motocyklista miał kat. B. Po wypadku policja zabrała moto do sprawdzenia czy odpowiadał wymogą na Kat. B
    Większą pojemność, moc w takiej sytuacji oznacza że rodzina nie dostała by odszkodowania.

    Odpowiedz
    • Zmyslasz.

      Odpowiedz
  50. Rozmawiałem wczoraj z panem od większych tłoków z OLX. Usługa kosztuje 400zł. Czy jest sens? Pozostawiam to Waszej osobistej ocenie.

    Komplet oryginalnych części, czyli tłok + pierścienie, kosztują w sklepie http://www.hyosungsource.com/index.php?main_page=product_info&products_id=2715 40 dolarów + 8 za wysyłkę co daje cenę nieco ponad 190zł.

    Ja w tym sklepie zamawiałem już uszczelkę pod filtr oleju, korek oleju + filtr powietrza. Części jak dla mnie w bardzo przyzwoitych cenach. Dotarły po niecałych 10ciu dniach od zakupu.

    Przy okazji, znalazłem bardzo fajny sklep z częściami w Bydgoszczy: http://www.bestbike.pl gdzie udało mi się dostać absolutną perełkę, oryginalny ślizg łańcucha…

    Odpowiedz
  51. Znalazłem również ten sklep ale szczerze trochę się bałem wysyłać pieniądze nie wiadomo gdzie. Nigdzie nie znalazłem gdzie znajduje się sklep, a poza tym potrzebowałem ponadwymiarowy tłok a nigdzie nie mogłem doczytać się jaki wymiar dostępny jest w tym sklepie z częściami do koreańców.
    Kompletnie nie zależało mi na przeróbce z 125 na 150 tylko na sprawnym tłoku i cylindrze. Moje był w rozsypce. Miałem 2 rozwiązania albo jakaś dziwna doróbka (odlewanie nowego tłoka na podstawie formy ze starego?!), albo pan od tłoków z OLX. Po rozmowie z Panem ta opcja była dla mnie najoptymalniejsza. Co do rejestracji – na cylindrze wciąż jest wybita pojemność 124 nie sądzę żeby ktoś rozkręcał mi motor i sprawdzał średnicę cylindra oraz liczył jego skok aby wypłacić mi odszkodowanie gdy nie jest moja wina.
    Pan z Gorzowa przesłał mi nowy tłok i cylinder na drugi dzień dając oczywiście na niego gwarancje.
    Bardzo się cieszę że kolega Krzysiek125 zrobił zakupy w tym sklepie i go poleca. Mają tam naprawdę dobry wybór.
    Jak na razie motór jeździ nic się nie psuje. No powiedzmy.
    Ostatnia dziwna usterka to rura tłumika.
    Po naprawie okazało się że mam paskudne dzwonienie gdzieś z tłumika. Sądziłem że poluzowały się bebechy w którymś z dwóch.
    Ku mojemu zdziwienie okazało się że dzwonienie dobiega z rury między silnikiem a tłumikiem. Jeszcze większe zdziwienie było kiedy zobaczyłem że w rurze jest druga cieńsza ale grubsza i ona właśnie się połamała w 2 miejscach i dzwoniła. Operacja wyglądała następująca. Przeciąłem zaraz za mocowaniem rurę ale nie do końca, wyszła 1 część. Zaspawałem. I potem 2 kawałek z tym że przecinałem w innym miejscu. Po co jest ta 2 rura i to grubsza w środku? Odpowiedź banalna, nie jest to przewężka aby zmniejszyć moc. Jest to zabezpieczenie rury przed spaleniem chromu. U mnie już się wypalił i ten kawałek owinąłem bazaltowym bandażem termicznym. W przyszłości owinę oba tłumiki ponieważ od spodu zaczynają rdzewieć i wygląda to fatalnie.
    Dodam że czujnik rezerwy znajduje się pod spodem baku po lewej stronie. Jeszcze go nie rozkręcałem musi zejść trochę paliwa.
    Pogoda jest a człowiek zamiast jeździć w pracy gnije 😉
    Pozdrawiam

    Odpowiedz
  52. A tak sobie jeszcze przejrzałem tą stronę.
    Tłok + pierścienie 39,95$
    Cylinder 93,23$
    Wysyłka niech będzie 8$
    141,18$ x 3,7zł = 522,36 zł
    To trochę drożej niż 400.
    Zaznaczam że mój cylinder był mocno porysowany i musiał być mocno przeszlifowany i nie było mowy o wsadzeniu tego samego wymiaru tłoka.
    Ale sklep i tak ciekawy a chyba w zasadzie jedyny który ma taki wybór części.

    Odpowiedz
  53. @Foveon.
    Sklep fajny, polecam, dostałem nawet w gratisie szalkominiarkę, w maskowaniu wojskowym.

    Kilka postów wyżej masz link do pełnej instrukcji serwisowej w formacie PDF. Pokazany każdy element motocykla na zdjęciach i w rysunkach z opisem (po angielsku). Co i jak rozkręcić i skręcić, z jaką siłą itd… Zresztą, proszę jeszcze raz:

    http://www.manualslib.com/manual/405349/Daelim-Daystar.html#manual

    Wracając zaś do pana z OLX.
    Przyznam się bez bicia, że sam bardzo mocno zastanawiam się nad podaną przez Ciebie opcją. Zaplanowałem sobie generalny przegląd silnika po sezonie, jestem już nawet umówiony z mechanikiem. Na razie nic nie ruszam, bo motocykl śmiga, cieszę się z pięknej pogody i kolejnych pokonywanych kilometrów. Drogę do pracy – około 25km pokonuję w około 30 – 35 min. Na trasie średnio udaje mi się osiągnąć 90 do 100 km/h (z wiatrem lub pod wiatr). Po mieście nie ma problemów z mocą i szybkością. Szkoda tylko, że na trasie mocy nie wystarcza już na wyprzedzenie szybko jadącego TIRa…

    Z drugiej strony, nigdzie mi się nie spieszy 🙂

    Pozdrawiam!

    Odpowiedz
  54. Dzięki za serwisówkę zasałem sobie ją jak kupiłem motocykl.
    Ja mam dokładnie VT z 1999r więc nie jest na wtrysku i ma trochę inne liczniki i kilka innych rozwiązań ale na pewno się taka lektura przydaje.
    Co do mocy po zmianie na 150 to szczeże nie mogę się wiele w tym temacie wypowiadać, ponieważ przed remontem była kiepska kompresja i max co mi się udało wyciśnąć to 81 km/h.
    Teraz max jechałem przez moment 110 i miałem jeszcze dużo zapasu w manetce i w mocy.
    Nie chcę cisnąć więcej (brak doświadczenia i silnik na dotarciu).
    Jak pisałem rozważam wymianę zębatki z 42 na 36 ponieważ ciągle jeżdżę na 5 i 4 a 1-3 się marnują 🙂
    Pan z OLX to starszy gość były mistrz żużlu naprawdę wie co robi. Tłok przerabia – prawdopodobnie coś z Hondy (robi frezy pod zawory i zmienia sworzeń).
    Mój mechanik powiedział że to kawał dobrej roboty.
    Niestety do pracy mam 1 kilometr. Jak wracam wieczorem jadę do okoła po wiochach wychodzi z 10 km spokojnej jazdy w sam raz na dotarcie.

    Odpowiedz
    • Dasz namiar na tego Pana z OLX.

      Odpowiedz
  55. Mógłby ktoś podać jakieś namiary na tego Pana z olx bo też mam problem z tlokiem

    Odpowiedz
  56. Na OLX wpisujesz w szukajce „daelim”, z listy województw wybierasz „lubuskie” bo pan jest z Gorzowa W.

    I już…

    Odpowiedz
  57. Pan nazywa się Ryszard Fabiszewski
    tel. 792 314 232
    Gorzów Wielkopolski.
    Chyba się nie obrazi jak podam te namiary.
    A na OLX może zniknąć.
    Dokładnie wygląda to tak.
    Trzeba wysłać tylko stary cylinder (jest o dziwo bardzo mały pocztą priorytetem 14 zł)
    A tu ciekawostka:
    https://pl.wikipedia.org/wiki/Ryszard_Fabiszewski
    Pozdrawiam
    Pan wyprasowuje z niego tuleje i wkłada większą i grubszą którą daje do szlifu.
    Dorabia również tłok (dokładnie przerabia jakiś istniejący) wraz z sworzniem i pierścieniami.
    Trwa to ok tygodnia chyba, że ma taki komplet gotowy wtedy odsyła następnego dnia. Usługa kosztuje 400 zł i można poprosić o przesyłkę pobraniową.

    Odpowiedz
  58. cześć fajne forum sie zrobiło
    mam pytanie potrzebuję napęd do licznika to co jest w przednim kole
    a po drugie to napiszcie mi ile sie jedzie na piątym biegu przy 5tysiącach obrotów 6,7,8
    bo teraz mi tylko obrotomierz nie działa
    pozdrawiam

    Odpowiedz
  59. Cześć!
    Wrócę do tematu nieszczęsnego elektryka i wyrzuconych w błoto 150 zł. Jak się okazało ów nieszczęśnik nie zrobił przy motorze nic lub nie za wiele gdyż problem z kierunkowskazami powrócił. Pojechałem do niego ponownie i po całym dniu testów stwierdził, że problemu nie ma. Przypomnę, że po jakimś czasie od uruchomienia silnika przestawały działać kierunkowskazy. Podsumowując zabrałem moto i kupiłem w sklepie z chińczykami za 10 zł nowy przekaźnik i od tego czasu żadnych problemów z kierunkami! Przekaźnik pasuje niemal idealnie należy tylko zamienić PINy tak by były zgodne z kolorami kabli na złączce.
    ps. Niedługo stuknie mi drugi tysiączek i gdyby nie ten dźwięk 🙁 to wszystko byłoby niemal idealnie!
    Pozdrawiam
    Grzegorz

    Odpowiedz
    • A co dziwke zly, myslalam ze ladny.

      Odpowiedz
  60. @Grzegorz, jak wrócę z pracy to sprawdzę i podam, ze wskazaniami na GPS i na liczniku, bo niestety, licznik przekłamuje mocno w dół. Tzn, na liczniku masz już 100km/h około 7-7,5 tyś obrotów a GPS pokazuje ledwie 90….
    Z tego co pamiętam 8tyś pozwala jechać 100km/h (licznikowe 110).

    Odpowiedz
  61. Krzysiek 125 dzięki za dane z prędkościami i jeszcze jedno małe pytanie kiedy jest 50km\h to znaczy przy ilu obrotach bo nie wiem po mieście jak jeździć ?
    Pozdrawiam
    Grzegorz

    Odpowiedz
  62. Hey byłem na tej stronie z częściami i znalazłem co trzeba ale nie wyświetlają mi się ceny mimo , że się zalogowałem co może być ?
    Pozdrawiam

    Odpowiedz
  63. @Grzegorz
    W sklepie ustaw sobie zamiast „ZŁ” USD albo EURO.

    Wskazania prędkości z licznika, nie miałem czasu pobawić się z GPS’em.

    na 4tym biegu do 4,5tyś – 50km/h

    Na 5tym:

    60 km 4-4,5 tyś
    70 km 5-5,5 tyś
    80 km 6-6,5 tyś
    90 km 7 tyś
    100 km 7,5- 8 tyś

    Odpowiedz
  64. Wielkie dzięki 😉

    Odpowiedz
  65. witam daelimowców.mam pytanie czy wasze motorki pobierają olej ? bo mój daystar troche na 1000 km jakieś 3setki co to moze byc pozdrawiam

    Odpowiedz
  66. Z tego co doczytałem na forach dla motocyklistów, 0,3l na 1000 km to może być normatyw eksploatacyjny. Jeśli jakoś specjalnie nie kopci to trzeba pilnować poziomu, dolewać i tyle…

    Zobacz tutaj:
    http://motocykle-lodz.pl/topic/2052-moto-bierze-olej/

    Odpowiedz
  67. a gdzie znajde forum daystara?
    i czy ktos regulował obroty w daystarze jakie powinny byc na biegu jałowym?

    Odpowiedz
    • Jeśli Dawid Parus, współtwórca tego serwisu dotrzyma słowa, to takie forum powstanie właśnie tutaj.

      Niestety, poza kilkoma zapytaniami w ogólnych serwisach motoryzacyjnych oraz na elektrodzie, nie znalazłem nigdzie forum poświęconego tylko naszym motocyklom.

      Co do obrotów biegu jałowego – nie pomogę, za małą mam na ten temat wiedzę, do tego przydał by się jakiś sprawny mechanik.

      Odpowiedz
      • jak ustawiłem jak w aucie 900 to nie chcial bez gazu zapalać jak ma 1500 wszystko jest ok. co do mechaniki to sam sobie radzę trochę sie znam na tych sprawach.

        Odpowiedz
        • A może masz źle ustawione zaworki?

          Odpowiedz
  68. po sezonie będę ustawiał zawory .
    a może ktoś z kolegów będzie zamawiał w tym sklepie bo bym się dorzucił do zamówienia?

    Odpowiedz
  69. po sezonie będę ustawiał zawory .
    a może ktoś z kolegów będzie zamawiał w tym sklepie? bo bym się dorzucił do zamówienia.

    Odpowiedz
  70. Przez przypadek trafiłem na taką stronkę:
    https://kawasakiersatzteile.de/d2p/d2p?ALIAS=25206&CLIENT=MAYER&LANGUAGE=EN
    Można tam zobaczyć szczegółowe schematy poszczególnych części silnika i nadwozia naszych motocykli.
    Stronka u mnie dziwnie się zachowuje ale można znaleźć to co potrzebne np jak wygląda w środku rozrusznik.
    Stronka raz działa a raz nie ma pewnie jakiś błąd zwłaszcza jak zaglądnie się na nią 2 raz. pomaga czyszczenie ciasteczek i pamięci przeglądarki.
    Jako że trzeba coś robić mam przed sobą 2 zadania.
    1). To polerka kół. I tu albo to sam zrobię albo zlecę. Mam już wstępny namiar Pan ze szlifierni powiedział 250 zł koła trzeba wysłać kompletnie rozbrojone oczekiwania ok 2 tygodnie.
    Podejrzewam że chyba się zdecyduje ale po sezonie. W innych zakładach wycenili się na 600 i 800 zł.
    Samemu już próbowałem ale to tak na szybko bo felgi były trochę nadżarte. Nie wysilałem się ale efekt lepszy od tego co było. Żeby to zrobić naprawdę dobrze trzeba ściągnąć oponę i wentyle i poświęcić trochę czasu i skonstruować maszynę do kręcenia kołem (silnik od pralki jakiś stelaż).
    2). I tu mam mocny dylemat moralny to wymiana światła H4 na Bixenon.
    Jestem mocnym przeciwnikiem tego typu przeróbek w autach ale tu się mocno waham. Niestety w moim motocyklu światła są mocno żółte i rozjaśniają się przy wyższych obrotach.
    Tego efektu nie będzie w ksenonach.
    Niestety odbłyśnik jest z plastiku i mam obawy czy się nie przytopi choć ksenony ponoć mniej wytwarzają ciepła od halogenów. Inna kwestią jest mało miejsca i instalacja pewnie będzie musiała wylądować gdzieś pod bakiem.
    Nie wiem czy jest to watrę zachodu i czy przypadkiem do światła nie idzie prąd zmienny wtedy trzeba będzie zrobić mostek (łatwizna). Koszt pojedynczej instalacji ok 90zł podwójnej do auta 125 zł. Pewnie kupie podwójną będzie w zapasie.
    Oczywiście mówię o biksenonie czyli z możliwością zmiany z drogowych na długie (taka sprytna blaszka się przesuwa).
    Wracam do domku już o zmroku może zainwestuje w takie ulepszenie.
    Pozdrawiam

    Odpowiedz
  71. Ciekawy pomysł z tymi ksenonami. Jak go zrealizujesz to daj znać co i jak. Ja odczuwam podobne braki w doświetleniu drogi. Co prawda mało jadę nocą ale już się zdarzyło i nie było to fajne uczucie.
    Z tego powodu myślałem o zakupie lightbarów…
    Coś w tą mańkę:
    http://allegro.pl/listing/listing.php?order=d&string=LIGHTBARy+chromowane&search_scope=category-19079&bmatch=engagement-v6-promo-sm-sqm-dyn-v2-aut-1-1-0827

    Odpowiedz
  72. Tutaj masz kilka przykładów jak to jest zainstalowane:

    http://moto.zombdrive.com/images/daelim-vl-125-daystar-limited-1.jpg

    http://www.motorstown.com/imgs/20051-daelim-vl-125-daystar-5.html

    http://wagnertec.de/motorradcenter/dealim/vl125/da_vl125_paar.jpg

    W naszym motorku jest to o tyle proste, że poprzeczka już jest, wystarczy podpiąć kabelki i gotowe…

    Odpowiedz
  73. Koledzy!
    Dzięki uprzejmości Beniamina – jednego z twórców serwisu mamy pierwsze w Polsce forum poświęcone tylko i wyłącznie naszemu motocyklowi!

    Zapraszam na forum! Jest to zdecydowanie lepsze miejsce do umieszczania i zbierania informacji niż wpisy tutaj, w komentarzach. Będziemy tam mogli dzielić się wiedzą w sposób zdecydowanie bardziej przejrzysty, bez konieczności przekopywania się przez strony niepotrzebnych nam wiadomości!

    Odpowiedz
  74. a jakiś link do forum?

    Odpowiedz
  75. eeeeee………….. że co? Ten teges…

    😀

    Skoro potrzebna jest pomoc, i mogę to zrobić…

    prosz….

    http://daelim.motocykle-125.com.pl/forum/category/daelim-vl-daystar-125-1999-teraz/

    🙂

    Odpowiedz
  76. Cześć mam pytanie mój motocykl ostatnio stoi cały tydzień a ja jadę tylko w weekendy mam spory problem z odpalaniem to znaczy kręci długo i nic potem próbuje z gazem i raz zapali a raz nie w końcu jak odpali to muszę trzymać na gazie a jak się rozgrzeje to już spoko opala od razu . pozdrawiam

    Odpowiedz
  77. Witam wszystkich! Od dwoch miesiecy jestem posiadaczem Day stara z 2000 roku. Mam jednak pewne problemy, otoz jak moto stoi na nozce centralnej i wrzuce bieg startuje tylne kolo. Gdy wcisne sprzeglo, nie jestem w stanie go zatrzymac, regulacja linka nic nie daje. W efekcie gdy zatrzymam sie np na swiatlach, nie jestem w stanie wyrzucic na luz. Druga sprawa to gaznik, kilka razy byl czyszczony i regulowany, mimo to gasnie na wolnych obrotach i ciezko pali, konieczne uruchamianie na ssaniu nawet gdy jest goracy silnik. Sprawa trzecia to od pewnego czasu przestal dzialac obrotomierz. Moze macie jakies pomysly?

    Odpowiedz
  78. Witam, mam pytanie o importera, dystrybutora części zamiennych do VL, czy w Polsce jest takowy, czy import indywidualny? Czasem coś jest potrzebne a na Allegro to tylko klocki można nabyć.

    Odpowiedz
  79. Witam.Panowie pomocy ,wybrać gażnik czy wtrysk, szprychy czy alu.Daelim Daystar125

    Odpowiedz
  80. Gaźnik oznacza starsze modele.
    Te nowsze są na wtrysku.

    Według specyfikacji gaźnik powinien mieć ciutkę większą moc. Zaletą gaźnika, poza mocą, jest łatwość „tuningowania” motocykla. Najprostszy sposób to wymiana całego gaźnika na inny (większy) model, co może (ale nie musi) przełożyć się na większą moc lub prędkość motocykla (kosztem niestety większego zużycia paliwa). Problemem będzie też konieczność czyszczenia i regulacji takiego układu. W moim motocyklu doszedł do tego pęknięty dolot – co powodowało przygasanie motocykla na wysokich obrotach (brał lewe powietrze do mieszanki pompowanej do cylindra).
    Zalety wtrysku – jak w samochodach, to lepsza mieszanka, dokładniejsze sterowanie itd…

    Co do wyboru szprychy – alufelgi. Wydaje mi się, że jedynym sensownym kryterium jest Twój gust. Zapytaj sam siebie – co bardziej Ci się podoba?

    Odpowiedz
    • Dziekuje Krzysztof za podpowiedz,,troche sie wacham jeszcz czy wtrysk czy gaznik a ogladalem jeszcze hyosung aquila,bo shadow czy drag star to ceny z kosmosu.Pozdrawiam

      Odpowiedz
  81. Osobiście uważam, że ceny wszystkich motocykli o poj. 125 cc w tej chwili są wzięte z sufitu…
    Wracając do tematu – miałem podobne przemyślenia. Hyosung lub Daelim. Delima kupiłem dlatego że… pierwszy mi się trafił. W miarę dobrym stanie i w dobrej cenie. Gdybym wcześniej trafił na Hyosunga, pewnie teraz właśnie na nim bym śmigał.
    Szukaj przede wszystkim zadbanego sprzętu, sprawdzaj czy nie jest powypadkowy. Gaźnik czy wtrysk to rzecz wtórna. Jak trafisz na zadbany egzemplarz, to będzie Cię cieszył tak samo.

    Odpowiedz
    • Witam. Znalazłem w Inowrocławiu na olx handlarza ma kilka Daystarów i Aquile. Mówi że stany bardzo dobre .Mam do nich jakieś 200km myślicie że warto zaryzykowć i podjechać.I jeszcze jedno pytanko jest 2% podatku czy nie,bo w wydziale komunikacji nie wymagają zaświadczenia.

      Odpowiedz
      • Tutaj znajdziesz opis zakupów i rejestracji:

        http://www.motocykle-125.com.pl/temat/zakupy-w-kraju-i-za-granica/

        Myślę też, że czas było by naszą dyskusję przenieść na forum:

        http://www.motocykle-125.com.pl/forum/opinie/daelim-daystar-vl-125/

        Kończąc, wspomnę tylko o wybranym przez Ciebie sprzedawcy. Obserwuję jego poczynania od dobrego roku. Wydaje się być solidnym handlowcem wystawiającym motocykle dłuższy czas na serwisach internetowych, z dosyć przyzwoitą ofertą, jednak w mojej opinii szału (cenowego) nie ma. Przykładowo; wydawało by się, że zakończenie sezonu spowoduje spadek cen oferowanych motocykli, te jednak są ciągle na tym samym poziomie. Jestem gotów zaryzykować stwierdzenie, że po rozpoczęciu sezony również się nie zmienią. A jeśli tak, to lepiej wstrzymać się z zakupem do rozpoczęcia sezonu (kwiecień, maj) i wówczas poszukać okazji które będą miały lepszy stosunek ceny do jakości i ilości dodatków. Jeśli w przeciągu miesiąca (dajmy na to kwietnia) nic lepszego nie znajdziesz, to zawsze będziesz mógł wybrać się do Inowrocławia i zrobić tam zakupy. Dodatkowo za wstrzymaniem się przed zakupami o tej porze roku przemawia brak warunków na jazdę testową i sprawdzenie motocykla w ruchu. Jedynym sensownym argumentem przemawiającym za zakupami teraz była by cena – jednak ta aby stać się naprawdę wartą zachodu kształtować musiał by się, (przy zadbanym motocyklu z dodatkami) w okolicach 3,5 tyś zł.

        Odpowiedz
  82. witam,zwracam się z prośbą,chodzi o to,ze kupiłem nowy silnik i podłączyłem go,a tu szaleją wskaznik prędkościomierza i coś pika w przekazniku itd,rozrusznik nie kręci.Tak myśle ze moze coś zle podłączyłem..,choć wydaje sie na logikę,ze wszystko ok.Zaznaczam ze na starym silniku,kręcił silnik bardzo ładnie,tyle ze nie zapalał,bo urwany zawór był,wiec wiadomo.Moze ktoś z was mógłby obfotografować swój silnik-bez tych wszystkich osłon i mi wysłać tu zdjecia?,mógłbym chociaz co kolwiek zweryfikowac…Pozdrawiam.

    Odpowiedz
  83. witam ,a mial ktos problemy z drganiami przenoszonymi na caly motocykl, gdzie przy zwiekszeniu obrotow moto dostaje drgan .pozdro

    Odpowiedz
  84. Już kiedyś ktoś o tym wspominał. Winny może być słabo naciągnięty łańcuch… W każdym razie – od tego bym zaczął.

    Odpowiedz
    • Witaj kolego czy podpowiesz mi jaki pas zbiornika do vl 125 mogę przypasować z innej marki motoru

      Odpowiedz
  85. Koledzy prosze o pomoc jaki pas na azbiornik pasuje do daelim vl 125 chodzi mi o to z której marki motoru można dopasować pozdrawiam czekam na podpowiedz podam numer tel również oprócz email 665 747 940

    Odpowiedz
  86. Według zapowiedzi Romet pod nazwą RMT będzie sprzedawał Daystara. Cena 10999 zł.
    Jest stronka :
    http://www.rmt.com.pl/Motocykle,4.html

    No to jest wybór Daelim Daystar 125, Hyosung GV 125 czy Junak Cafe 125, Romet RCR 125

    Odpowiedz
  87. Za co? Za co 11tyś…. Ja rozumiem 8, no w wersji full 8,5-9 tyś ale 11??????

    Odpowiedz
  88. To tanio, były po 12999 PLN a potem po 11999 PLN.

    Odpowiedz
  89. To juz wole z 2000 za 3000zl kupic i nawet trzy razy silnik wymieniac.

    Odpowiedz
    • Dokładnie tak.
      Tym bardziej, że nigdzie nie jest powiedziane, że cokolwiek trzeba będzie wymieniać.

      Nie wiem kto ustala ceny tych motocykli w naszym kraju ale mam wrażenie, że musi być super Januszem biznesu, licząc na to, że ludzie połakomią się na nowego koreańczyka w cenie nowego japońca…

      Odpowiedz
  90. O gustach się nie dyskutuje. Za porównywalne pieniądze można kupić też Hyosunga GV 125.

    http://www.motocykle-125.com.pl/lista-prawo-jazdy-b/hyosung-gv125c-aquila/

    Odpowiedz
  91. Używanego z lat 2007 w górę – czyli już na wtrysku kupisz za ok 5000 PLN. Jak chcesz nowy motocykl i tanio to chińskie mają sporą ofertę. koreańskie i japońskie będą zawsze droższe za jakość wykonania i kulturę pracy silnika i prowadzenia.

    Odpowiedz
  92. Wybieram się moją maszyną na 205km trasę.

    Mam do wyboru dwie opcje.

    Jazda drogą szybkiego ruchu – S3 lub podróżowanie lokalnymi dróżkami, tgz. „starą trójką”.

    I biję się z myślami co zrobić.

    Mój Daystar przelotowo jedzie 90km/h. Obawiam się, że to trochę za mało na nową eksę. Będą mnie wyprzedzać wszyscy na drodze, włączając w to nieliczne TIRy które tam jadą…

    Stara trasa zdecydowanie wolniejsza, prędzej wpasuję się tam w ruch, tyle że zapchana ciężarówkami, bo nie muszą na niej płacić tak jak na esce i jadą praktycznie jedna za drugą..

    Jaką trasę wybrali byście na moim miejscu?

    Odpowiedz
  93. Dzięki Beniaminie za podpowiedź. Skłaniałem się właśnie do starej drogi, jednak nęciło mnie szybkie przejechanie tych kilometrów nową eską. Dzięki za głos rozsądku 🙂

    Odpowiedz
  94. Ja wczoraj wracałem Daystarem 270 km w deszczu S8 a potem A4. Trasę zrobiłem w 3.5 godziny. Lokalnymi drogami w tych warunkach byłoby ponad 5 godzin i złapałaby mnie noc więc nie miałem wyjścia.
    Leciałem stałą 100 czasem 110 – w tych warunkach to miałem dodatkowe chłodzenie wodne więc przegrzanie nie groziło. Olej świeży Motul 5100 i dałem radę trasę na raz bez zatrzymywania. Presja pogody robi swoje 🙂

    Odpowiedz
  95. Witam kolegów użytkowników daystar fajnie że jest takie forum

    Odpowiedz
  96. czy ktoś jest tu z wrocławia

    Odpowiedz
  97. Witam, tak czytam tu wszystkie komentarze, i mam dwa pytanka… Pierwsze czy lepiej kupić własnie kilku letni tańszy motorek czy z salonu oczywiście mówie tu o 125 i mam na myśli Dealima Daystara lub Hoysunga GV 125 Aquille, obydwa są drogie jako nowe, wiem ze Aquille jak pytałem to kupie teraz az za 14 tys , a co do Dealima to się nie orientuje niestety. Moje drugie pytanie, jako użytkownika tylko skutera (niestety albo stety :D) który z tych dwóch modeli był by lepszym wyborem dla początkującego faceta o masie 98 kg i wzroście 176 cm. Bo widziałem już hoysunga niestety nim nie jeździłem, ale planuje przejechać się na jakieś jazdy próbne jednym i drugim to już gdy zobaczyłem hoysunga w salonie lekko mówią się w nim zakochałem. Jednak co prawda jego masa 172 kg mnie przeraża z tylni bębnowym hamulcem ale nie wiem jak to się sprawuje w praktyce, jedyne co mi przeszkadzało to to ze gdy na nim siedziałem to tak wyrzeźbiony bak lekko mi się wbijał w moje uda, a co do Dealima muszę się zdać na wasze opinie póki sam jakiegoś nie dotknę i nie przetestuje .

    Odpowiedz
    • Z tych dwóch to zdecydowanie GV125, jest to moim zdaniem najlepszy cruiser/chopper w klasie 125 cc Masa 172 kg jest i tak śmiesznie mała jak na motocykl, absolutnie nie będzie jej czuł w czasie jazdy, zdecydowanie też pomoże w stabilnej jeździe. W GV mamy silnik 2 cylidrowy w układzie V. Zapomnij o Daelimie.

      Odpowiedz
      • A może cos wiecej mi takto o nim opowiesz, bo taka opinia nie przekonała mnie do włozenia kilku tysiecy wiecej :”D

        Odpowiedz

Zostaw komentarz

Twój adres email nie będzie publikowany

Możesz używać tagów HTML i następujących atrybutów: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>