Motovlog

Kilka słów o Bajaj Pulsar NS125

Kilka słów o Bajaj Pulsar NS125

Witajcie w Nowym Roku, który to zaczynam prezentacją, nadal w sumie nowości w ofercie 125ccm na Polskim rynku. Bajaj Pulsar NS125, mało o nim jeszcze informacji, a że maszyna przygotowana była konkretnie na Polski rynek, dodatkowo zapowiadająca się całkiem ciekawie, zwłaszcza od strony technicznej, w kwestii wizualnej to już kwestia gustu, więc może by tak coś bliżej o niej powiedzieć 🙂

Udostępnij ten post

Czynny motocyklista realizujący swoją pasję w pracy zawodowej.

REKLAMA

57 komentarzy

  1. szkoda że niema wyglądu NS 200

    Odpowiedz
  2. Ma chyba jeden z lepszych silników w klasie 125 ccm a wygląda jak kapeć. Fu..ck!!!

    Odpowiedz
  3. Kiedy testy porównawcze Bajaj vs Keeway?

    Odpowiedz
    • Nie wiem, czý doczekasz sie obiektywnego testu Keeway vs Bajaj na tej stronie, ponieważ redakcja jest bardziej pro keewayowa, niz rometowa (za dystrybucje Bajaja odpowiada Romet).

      Odpowiedz
    • Pytanie tylko z którym keewayem porównywać bajaja. Cenowo możnaby porównać z nowym rkv za 8000 zł, wyglądowo z starym rks za 6600 zł a mocowo z rkf za 9,5 tys zł. Z rkf przegra pewnie pod każdym względem poza ceną i ewentualnie wygodą dla wyższej osoby. Z rkv wygra silnikiem i wygodą dla wyższego ale przegra wyglądem. Z rks wygra silnikiem ale przegra ceną. Jest jeszcze nowy rks sport za 7200 zł ale tam już jest centralny amortyzator z tyłu więc poza silnikiem jest to nowocześniejsza maszyna. Z superlightem czy k-lightem raczej nie ma sensu porównywać. W tej cenie mocną stroną bajaja jest silnik i tylko on. Możnaby go też porównać z benelli bn125. Cenowo i silnikiem wygra ale przegra wyglądem. W zasadzie wyglądem przegra z każdą chińską 125 w podobnej cenie a wygra silnikiem.

      Odpowiedz
      • mam wrażenie że zafixowałeś się trochę za bardzo w temacie moc i cena. Weź pod uwagę jeszcze na przykład moment, obroty w jakich jest dostępny wraz z mocą. Pulsar ma moim zdaniem naprawdę świetne zawieszenie, sztywny jak diabli, zdecydowanie nie tylko silnik na plus 😉

        Odpowiedz
        • Sztywny w sensie sztywne zawieszenie/amortyzatory, czy sztywna, solidna rama?

          Odpowiedz
          • zawieszenie amortyzuje poprawnie i dosyć uniwersalnie, chodzi o sztywność ramy, co się przekłada na pewne prowadzenie.

        • Popieram. Ludzie za bardzo sugerują się wartościami liczbowymi w danych technicznych. Wiadomo, że jak wolnossący silnik będzie bardziej wysilony, to ta moc i moment biedą dostępne dopiero w górnych rejestrach obrotów, co odczujemy jako mulenie lub wręcz dziurę mocy na niskich/średnich obrotach. Dlatego kiedyś wolałem jeździć starą niewysiloną Jawą 250, niż ETZ 250, która powera dostawała dopiero na obrotach, a przy normalnej wolnej jeździe muliła i szarpała silnikiem.

          Odpowiedz
        • Ja silnik biorę pod uwagę jako całość a nie tylko km. Wiem że ma on niżej dostępny moment i moc niż taki keeway przez co będzie przyjemniejszy w trasie tym bardziej że jest lżejszy i mocniejszy. Plus w keewayu jest jak na moje oko za mała zębatka z przodu przez co w trasie ma wysokie obroty ale w zasadzie 125 to typowo miejskie motocykle więc ustawienie motocykla tak by był zrywny i dynamiczny przy prędkościach jakie się osiąga w mieście nie jest w sumie złe. Jeśli ma dobre zawieszenie i sztywną ramę to dobrze bo w tej cenie byłoby kiepsko jakby to było słabe. W końcu na sztywność ramy i prowadzenie w takim rkv, bn 125 czy podobnych w granicach 8-9 tys raczej nikt nie narzeka. Tylko że danie tak wąskich opon( pewnie chińskich na dodatek) do motoru który zachęca do jazdy w trasie(oczywiście jak na 125) to trochę dziwne. Jakoś czułbym się niepewnie jadąc nim te 100 km/h, a w deszczu to pewnie i przy 70 km/h miałbym obawy jechać. Po prostu dla mnie takie kółka to są dobre do motoroweru albo taniej 125 a nie do kosztującej 8 tys 125 z dość mocnym silnikiem.

          Odpowiedz
          • nie czaję o co chodzi ludziskom z tymi kołami. Koła są dobrane optymalnie względem przełożeń, masy, gabarytów. Po co szersze ?? Żeby lepiej wyglądał chyba, bo na trakcję nie wpływa totalnie, jeśli mówimy o różnicy 3.00 na 3.50. W kwestii opon, myślisz że zarzucając drogie opony będziesz w deszczu jechał szybciej bo będziesz miał fizycznie lepszą przyczepność, czy psychicznie poczucie bezpieczeństwa, bo w sytuacji podbramkowej liczył bym raczej na własne umiejętności.

          • Może i to tylko psychiczne poczucie bezpieczeństwa ale wydaje mi się że lepiej ufać choć trochę oponom niż liczyć tylko i wyłącznie na własne umiejętności. Mówisz o różnicy między 3.00 a 3.50 ale on nawet nie ma 3.00 z przodu a tylko 2.75. Tyle to ma mój router ws50 który osiąga ledwo 60-65 km/h i jest tylko o 10 kg lżejszy niż bajaj. Skoro nawet w takim kosztującym 5 tys bartonie dało się dać 90 z przodu to czemu tu bajaj musiał aż tak przyoszczędzić.

          • Może tak, WS ma silnik 50 na nasz rynek, gdzie zaprojektowany został pod 100/125/150, chyba nie dziwne że jeżdżą na takich samych rozmiarach kół, nie wiem po co miały by być grubsze. Barton, który ?? classic ma 90/90 to masz coś pomiędzy 2.75 a 3.00.
            Co ma szerokość koła do oszczędności ? Opony seryjnie zakładane na chińczykach, czy indyjskich sprzętach, są super, ale na ich asfaltach, i tutaj wychodzi lenistwo/oszczędność importera który nie zakłada europejskich opon, które mają bardziej miękką mieszankę. Nie mniej nadal uważam że ok, chińskie opony super nie są, z oczywistych względów wyżej wymienionych, ale da się na tym jeździć, natomiast to przerost fantazji nad możliwości kierowcy powoduje zazwyczaj sytuacje podbramkowe. Lepsza guma, ok, ale nie że musisz to robić po natychmiast po zakupie.

          • Jak nabierzesz doświadczenia do zmienisz opinie o szerokości opon. Opona szersza np. powoduje to że musimy bardziej pochylać się w zakręcie by utrzymać przyczepność. A żeby to zrobić potrzebujemy większą moc bo należy nie tylko wejść w zakrętach ale i zniego wyjść. Dlatego sport szerokie opony, a czym bliżej enduro tym węższe opony. Tak samo w deszczu lepiej jak opona jest węższa. Jest jeszcze kilka powodów dlaczego bajaj 125 ma optymalnie dobrane opony, jednak to dużo pisanie. Tylko tak skrótowo. Jak do fiata 126p założysz opony z BMW M3 to fiat pojedzie gorzej niż na oryginalnych.

          • Jeszcze tak żeby obrazowo wytłumaczyć. Szersza opona to przy większej prędkości optymalnie trzyma stabilność jadąc na prostym odcinkiem. Np. na oponie 150 przy 70 na godzinę będziesz czuł jakby tobie motor minimalnie myszkował . A dopiero przy 100 na godzinę będzie jechał jak po sznurku. W 125 z szeroką opona można nawet nie osiągnąć takiej prędkości przy której opona taka szeroka pracuje optymalnie.

          • A mi się wydawało że 90 to bliżej 3.00 niż 2.75. Co do routera to wolałbym sobie nawet nie wyobrażać jak on by się prowadził z silnikiem 125 lub 150 bo byłaby to recepta na szybką glebę.
            Co do oszczędności importerów z oponami to chyba się to nigdy nie zmieni choć w benelli o większych pojemnościach chyba montują już porządne opony.
            Ja u siebie planuje zmieniać opony cst dopiero za parę lat bo jak na razie nie widzę takiej potrzeby. Miejmy nadzieje że w pulsarze będzie podobnie i to ci narzekający na wąskie chińskie opony tam się mylą. Jak na razie to chyba nikt nie jeździł na nich na tyle długo by wyrobić sobie o nich opinie. Ciekawe w ogóle ile się ich już sprzedało bo jak na razie cicho o jakichkolwiek opiniach posiadaczy.

          • Anonim ale kto tu pisze o oponach 150? I co ma porównanie malucha i bmw do motocyklów. Ja nie każe im zakładać opon z bmw s1000 rr do bajaja.
            Dlaczego większość markowych sprzętów ma w mocniejszych 125 właśnie te 100 z przodu i 130 z tyłu. Tylko najtańsze 125 markowe mają taką szerokość opon jak bajaj ale to sprzęty z nastawieniem na miejską jazdę i z słabszymi silnikami.

          • Kolega Przemysław jeszcze musi nabrać doświadczenia, zwłaszcza praktycznego w jeździe na różnych motocyklach. Trochę mi przypomina kolegów w ortalionach ujeżdżających Jawy i MZty w latach 80, gdy szczytem szpanu było zapodanie na tylne koło jak najszerszego lacza, dla szpanu. Nie jeden przez takie eksperymenty wyskoczył z zakrętu, bo nagle okazało się, że szeroka opona nie zapewnia przygwożdżenia do asfaltu. Natomiast efekt żyroskopowy większej, ciężej opony powodował skutki odwrotne do zamierzonego.

          • Opona z BMW M3 nie wejdzie do seryjnego PF126p, najzwyczajniej przygrzeje w błotnik. Da się ale trzeba zdrowo utwardzić zawieszenie i podciąć błotniki, plus dać dystanse na flanszach.
            Zmiana tyłu na szerszy w motocyklu skopie trakcję, poza tym zmieniać można tylko w granicach, które zmieści felga. W motocyklu problemem jest łańcuch, jak dacie szeroką gumę, na szerszej feldze, może być zonk.

  4. Z tego co ja się spotkałem to bardzo często w chińskich motocyklach jest problem z wyważeniem kół. Często użytkownicy obwiniają oponę, a po wyważeniu koła wszystkie złe objawy ustępują. Wyważyć można w dobrych serwisach motocyklowych lub u dobrego wulkanizatora. Jak dostarczymy koła to koszt jest minimalny.

    Odpowiedz
    • W małych pojemnościach 50-200cc, praktycznie żaden producent nie wyważa kół.

      Odpowiedz
      • przy małch kołach 10-13 cali nie ma za bardzo takiej opcji, nie znalazłem wulkanizatora który miał by odpowiedni adapter pasujący do osi max fi12. Pulsary 200 mają już seryjnie wyważane koła, ale fakt, jest to wyjątek.

        Odpowiedz
        • Oś w mojej wyważarce statycznej ma dokładnie fi12mm.

          Odpowiedz
  5. Przemysł, coś już zaczynać rozumieć.

    Odpowiedz
    • Zastanawiam się po jakiemu to napisałeś bo mimo że da się to zrozumieć to jednak kłuje w oczy jak mało co. I wydaje mi się że nadal nie wiesz o czym ja piszę.
      Z tym silnikiem bajaj bez problemu powinien osiągnąć ponad 100 km/h a pewnie i ponad 110 km/h. Pewnie z 90-100 km/h będzie się dało jechać przyjemnie w trasie więc jak dla mnie to spokojnie też mógłby mieć szersze opony. Tym bardziej że był on projektowany jako 135. Ale miał być z założenia tanim motocyklem i pewnie dlatego ma bęben, wąskie opony i taki wygląd. Tyle że u nas już wcale nie jest w pułapie cenowym tanich motocykli.
      Co do zbyt szerokich opon to raczej polecam przyjrzeć się junakowi m15. Bo jeśli on rzeczywiście ma mieć 120 z przodu i 190 z tyłu oraz masę 195 kg to chyba bije rekordy absurdu jeśli chodzi o 125.

      Odpowiedz
      • Wolałbym wziąć M11 Cafe lub M16, niż M15

        Odpowiedz
        • Fakt. Za ciężki, za drogi i za słaby. Już 100 razy lepiej wypada m14. Opony nie takie absurdalne, waga 142 kg więc nie najgorzej i cena o 4 tys mniej niż m15.

          Odpowiedz
  6. Bajaj 125 ma idealnie dobrane opony. Szersza opona nie zawsze jest lepsza. 99 procent 125tek ma za szerokie opony. Szersza opona przy osiągach 125tek to gorsza przyczepność i stabilność. Opona 130 w motocyklu 125 to już przesady. Co nam daje opona szersza w motocyklu 125?

    Odpowiedz
    • Zatem twoim zdaniem większość markowych 125 powinna mieć wąższe opony. Podsuń ten pomysł księgowym z firm robiących 125. Na pewno się ucieszą na to że mogą dać wąższe koła(tańsze przy okazji) i jeszcze napisać że to dla poprawy przyczepności i stabilności. Ciekawe jak taki mt 125 prowadziłby się mając 80 z przodu i 100 z tyłu.

      Odpowiedz
      • Nie wiem czy zauważyłeś że dyskusja dotyczy chińskich/indyjskich 125tek? O mocy 9,5-12KM? A nie o najlepszych 125tkach o mocy 15KM. Chociaż ja uważam że w MT 125 tylna opona pewnie optymalnie była by szerokości 120.

        Odpowiedz
        • Czyli między 9,5 a 12 km to żadna różnica a 15 km to już taki kosmos że wymaga szerszych opon. Ciekawe stwierdzenie.

          Odpowiedz
          • No ale co Ci da w pulsar 125 opona 130? Myślisz że 125 powinna wyglądać jak R 1200GS tylko z szerszymi oponami?

          • Szerszych? Napisałem 120, a MT ma oryginalnie 130. Znowu coś źle zrozumiałeś.

          • Już nawet taka 90 z przodu i 110 z tyłu jak w rks by lepiej wyglądały a i pewnie nie popsuły by prowadzenia jak piszesz.
            Najpierw piszesz że 130 z tyłu na 125 to o wiele za dużo i psuje prowadzenie a potem że jednak w mt może być 120 bo ma 15 km. Dlatego pytam czy te dodatkowe 3 km robią aż taką różnice że nagle z optymalnego 90-100 robi się 120.

    • CB125F – 80x100x18 i 90x90x18
      Pulsar 125S – 2.75×18 i 90x90x18
      YS125 – 2.75×18 i 100x80x18
      gdzie ta nadmierna szerokość?

      Odpowiedz
      • W J M15. Powyżej pisze że akurat bajaj 125 i też tanie Japończyki mają optymalnie dobraną szerokość opon.

        Odpowiedz
        • Junak M15 to jest bulwarówka do bujania się w tempie spacerowym, a nie sprzęt do wyścigów.

          Odpowiedz
  7. Przemysław, czyli uważasz że tania chińska lub japońska 125tka może mieć oponę wąską? Bo to motocykle do miasta. A droga chińska 125tka to musi mieć szeroką oponę? Bo to Twoim zdaniem motocykl na dłuższe przejażdżki? Uważasz też że szeroka jest bezpieczna o wąską jest niebezpieczna? Bo już w router miałeś takie niebezpieczne wąskie? A w keeway masz szeroką która nawet w deszczu jest bezpieczna? Innych powodów dla których w 125tkach powinny być szerokie opony? Nic więcej nie napisałeś ? A, jeszcze uważasz że wygląda dobrze na szerokich oponach.

    Odpowiedz
    • Jeśli motocykl jest lekki, wąski, ma słabszy silnik i z założenia jest motocyklem miejskim to mu szersze opony raczej nie potrzebne. Ale jeśli to już szersza, cięższa maszyna z mocniejszym silnikiem którą można przyjemnie wyjechać w trasę to czemu nie. Czy wszystkie 125 muszą być klonami ybr? Obecnie większość droższych chińskich 125 osiąga ponad 100 km/h i jest w stanie jechać bez nadmiernego męczenia silnika te 80-90 km/h. A już pojawiają się takie które spokojnie ponad 110 km/h pojadą. Czy twoim zdaniem powinny one dalej jeździć na wąskich oponach? Rozumiem nazywanie 150 zbyt szeroką oponą ale twierdzenie że już 130 jest niebezpieczna to przesada. Obecnie większość ma takie opony i jakoś ludzie nie narzekają że te 125 się źle prowadzą. Nawet nie jedna 125 z takimi oponami była chwalona za to jak się prowadzi. A wygląd to osobna kwestia i pewnie wielu woli mieć 125 wyglądającą jak motocykl niż jak motorower.

      Odpowiedz
      • Honda CBR125R 2005 rok, przód 80×90/17, tył 110×80/17
        Szerokie gumy w niektórych chińczykach, to zabieg marketingowy/designerski, a nie faktyczna potrzeba.

        Odpowiedz
  8. Ruska prezentacja w dobrej jakości nagrania https://www.youtube.com/watch?v=LOZn1zI-BpA

    Odpowiedz
  9. Tak więc Panowie byłem dzisiaj w salonie firmowym Rometa w Kowalewie pod Bydgoszczą i oglądałem sobie tego Pulsara NS 125.
    Oceniam motocykl w perspektywy laika bo moto jakiekolwiek kupię będzie to mój pierwszy motocykl i opisuję subiektywnie to co zauważyłem i co może być wg. mnie istotne.
    Siedzi się na nim naprawdę wygodnie i ja przy moich 178 cm wzrostu spokojnie sięgałem całymi stopami do podłoża. Jakoś wykonania wydaje mi się być trochę gorsza niż np. Junaka Racera 125 którego oglądałem w salonie Almotu, tzn. plastiki wydają się być twardsze i bardziej się wyginają niż te w Junaku. Manetki, przełączniki świateł itd. też wydają się być minimalnie gorsze. Duży plus za fabrycznego gmola bo przy wywrotce coś tam jednak ochroni.
    Ogólnie siedząc na nim miałem poczucie, że siedzę na prawdziwym motocyklu. Jak na pierwsze wrażenie oceniam, że motocykl może być brany pod uwagę, tylko, że przy cenie 7999 zł jednak chyba wybiorę Junaka racera 125 bo stosunek ceny do jakości wydaje mi się lepszy.
    Najgorzej, że nie wiadomo jak Romet podejdzie do tematu współpracy z Bajajem i czy nie zerwą nagle z nimi współpracy a potem szukaj części w polu hehehe ; )

    Odpowiedz
    • Myślałeś może o z one r? Swojego wzialem w ratach 20 x 450 zl bez zadntch dodatkowych kosztów. Jeżeli nie zamierzasz szybko przeskakiwac na większe moto, może to jest wyjście.

      Odpowiedz
      • No właśnie ciągle rozkminiam bo 9 tysięcy za motocykl 125 to już sporo, ale z drugiej strony jeśli faktycznie uznam, że 125 wystarczy mi na dłużej to już lepiej kupić coś lepszego. Jeśli już to chyba wziąłbym to samo co Z one r ale od Juanka czyli RSX 125. Mam nad czym myśleć : )

        Odpowiedz
    • Bajaj powinien mieć lepszy silnik niż junak. To może częściowo usprawiedliwiać cenę.
      W sumie romet zawalił już z hyosungiem i częściowo z keewayem bo teraz go motorland importuje więc jakieś obawy można mieć.

      Odpowiedz
      • Nie powiem wpadł mi ten Pulsar w oko, wygląd całkiem spoko, silnik 12 KM.
        Z tą współpracą Rometa z Bajajem to właśnie może być różnie.
        Pytałem tego sprzedawcę w ich salonie formowym wprost: Jak długo współpracujecie z Bajajem i czy nie będzie tak, że nagle rozwiążecie współpracę i potem nie będzie gdzie kupić części do tego NS 125.
        Na co on odpowiedział, że współpracują z nimi od roku, wcześniej byli dystrybutorem Keewaya przez 4 lata ale warunkiem podjęcia współpracy z Bajajem była rezygnacja współpracy z Keewayem : D i nie był mi w stanie odpowiedzieć czy będą w stanie zagwarantować części itd.
        Tak więc ogólnie to jedna wielka niewiadoma jak to będzie, trzeba się poruszać w tym świecie chińczyków niczym saper, żeby potem się nie okazało, że wdepnęliśmy na minę. : )

        Odpowiedz
        • Wiesz, akurat o dostępność części do tego Pulsara, to bym się nie przejmował, bo to nie jakiś sezonowy brand z chińskiej manufaktury, ale motocykl wytwarzany przez jednego z największych producentów motocykli, który poważnie podchodzi do tematu. Nawet jeśli Rometowi by się odwidziała współpraca z Bajajem, to na pewno w internecie będą dostępne części do tego modelu.

          Odpowiedz
      • Motorland liczył na nową gamę motocykli od Kymco, ale ponieważ Kymco poszło w skutery i atv, to do oferty wszedł Keeway. Romet oczywiście dał ciała zarówno z Keewayem, Hyo, jak i z Daelimem. Wygląda to trochę jak eliminacja konkurencji, przez kontrolę pod skrzydłami pegaza

        Odpowiedz
  10. Też miałem zamawiać bajaja, ale wybrałem się na targi do Warszawy, posiedziałem na wszystkich 125 , jak dla mnie to keeway rks sport za 7200 prezentuje się zdecydowanie lepiej niż bajaj, również ma filtr oleju, do tego centralny amortyzator z tyłu i moim zdaniem wygodniejszą kanapę, no i fajniejsze i sztywniejsze plastiki. Mając więcej niż 8 tysięcy to raczej benelli, ot takie moje zdanie. Z innej beczki, świetnie prezentowały się oba bajaje w wersji 200cc ale to już nie to forum.

    Odpowiedz
    • Dlaczego inne pojemności też są mile widziane, o ile ich użytkownicy nie próbują narzucać innym swojego punktu widzenia.

      Odpowiedz
    • No to chyba wreszcie poprawili ergonomię w tym nowym RKS Sport, że było Tobie wygodnie. No chyba, że masz 170 cm wzrostu, to ok 🙂 Sam bylem kiedyś napalony na Keewaya, bo jakościowo, to nie ma tragedii, ale gdy tylko usiadłem na RKS i RKV a moje nogi się podkurczyły jakbym siedział na ubitej kanapie jakieś 40-letniej wueski, to odpuściłem temat. Tym bardziej, że później wyszły jakieś szopki z tymi ich wtryskami. Powinni po prostu wypuścić moto wielkości TX z normalnym przednim błotnikiem, do tego jakiś lepszy układ wtryskowy, i by było fajne moto. Coś tam kombinują z tym TX ADV, ale to już jakaś parodia, bo pokazują od 2 lat nowe motocykle na różnych wystawach, a jak się człowiek pyta ich diera, to nic nie wiedzą.

      Odpowiedz
      • TX jest w zasadzie enduro i robotę końca błotnika robi płyta pod silnikiem. Zresztą np. w MT błotnik mimo, że jest nad kołem, to zapomnij, że w deszczu Cię ochroni. W deszczu/kałużach suchy to będziesz tylko na skuterze.

        Odpowiedz
      • Konstrukcyjnie to rama z rkv i rks nie jest o wiele nowsza od tej z wski. Plus to są motocykle robione pod rynek azjatycki a tam wzrost 170 to norma. Może napiszesz jaki masz wzrost że aż tak bardzo ci było niewygodnie na tych keewayach. Co do wtrysków to motocykle z problemami można liczyć na palcach a pewnie trochę ich się sprzedało. Za granicą to pewnie o wiele więcej ich się sprzedało a też jakoś niewiele słychać o ich awariach. Jak dla mnie to ich awaryjność jest mocno naciągana. W nowych wersjach chyba dalej montują ten sam wtrysk.
        Co do tx adv to fakt że cyrk się z tego zrobił bo motocykl był już w zasadzie gotowy. W pierwszej wersji miał być po prostu zwykłym tx przerobionym na adv a teraz chyba chą tam dać silnik z rkf. Niby dobrze że będzie tam mocniejszy silnik ale cena pewnie też odpowiednio wzrośnie plus nie wiadomo kiedy wejdzie do sprzedaży.

        Odpowiedz
      • Mam 179, na rkv nogi nie mieszczą mi się w zagłębienie baku, za to na rks sport jeszcze mam kilka cm luzu, jest po prostu inaczej wyprofilowany,

        Odpowiedz
        • Ja mam 184 cm i na upartego tam kolana wcisnę ale muszę stopy na podnóżkach lekko cofnąć i przesunąć się na kanapie nieco do tyłu. Ogólnie to ten bak mimo że ładnie wygląda to jest tak wyprofilowany że ciężko tam kolana zmieścić. W rks i rks sport już bak jest całkiem inaczej wyprofilowany i tego problemu nie ma. W zasadzie rks sport nie jest żadną nowością. Po prostu u nas nie był sprzedawany.

          Odpowiedz
          • Bak w zamyśle projektanta miał ułatwiać montaż tankbag-a

          • Bardzo możliwe, tylko że przy okazji zapomniał o miejscu na nogi xD. Mi tam bardziej się kufer przydałby niż tankbag bo przynajmniej miałbym gdzie kask i rękawice schować.

Zostaw komentarz

Twój adres email nie będzie publikowany

Możesz używać tagów HTML i następujących atrybutów: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>